Refleksje po "Gwarkach" cz. 2

Pogoda dopisała, więc impreza się udała, ludzie byli zadowoleni.
Najlepszy koncert "Gwarków" dał chyba Organek - niesamowicie czadowy! Chylińska również świetny, ale w jej przypadku niestety fatalnie brzmiało nagłośnienie. Oczywiście świetnie było po raz kolejny usłyszeć na "Gwarkach" Krzysztofa Cugowskiego (bo to jednak on jest główną wartością zespołu Bracia).

*

Sympatycznie jest doświadczać uznania za wykonaną pracę. Miło mi, że burmistrz naszego miasta uznał, iż należy mi się podziękowanie za moje starania związane z wpisem tarnogórskich obiektów na listę UNESCO i wręczył mi je w sobotę na scenie podczas „Gwarków”. Dziękuję za ten gest.

*

Od kilku lat pochód prezentujący na ulicach Tarnowskich Gór historię naszego miasta ma coraz lepszy poziom. Włączają się do niego kolejne osoby z pietyzmem dbając o stroje, w których prezentują postaci ważnych tarnogórzan i goszczące u nas znane postaci. W tym roku było super, gratuluję wszystkim zaangażowanym w przygotowanie pochodu!
Dobrze, że nie przyjął się pomysł sprzed ok. 10 laty zmiany formuły pochodu i jego ograniczenia. Gwarkowski pochód to marka sama dla siebie, trzeba o niego dbać i kontynuować.




strona :  1 |