Kolonialne podejście ministra do Śląska

Minister Tchórzewski z okazji Barbórki zbeształ śląskie samorządy, za to że zbyt dużo terenów przeznaczają pod budowę domów, więc on nie ma gdzie uruchomić nowej kopani węgla. Potworna głupota i arogancja...
Chyba nie spodziewał się zdecydowanej krytyki ze strony katowickiego abp Wiktora Skworca, który podkreślił, że surowce muszą być wydobywane rozumnie, ”z troską o ludzi i środowisko”, a sam węgiel powinien być wykorzystywany w taki sposób, żeby nie być źródłem śmiertelnego smogu.
„Proces industrializacji już dawno na Górnym Śląsku osiągnął apogeum i teraz wraz z wyczerpywaniem się złóż i odkrywaniem nowych źródeł energii następuje proces odwrotny” – wskazał górnośląski hierarcha.
Mądre słowa, które powinny wstrząsnąć bezmyślnym ministrem, który chciałby dla Śląska losu „wewnętrznej koloni”.
PS.
Już pomijając fakt, że skoro chcą otwierać nowe kopalnie, to po co zamykają KWK „Makoszowy”..?


strona :  1 |