Pogodnych Świąt Wielkanocnych




Wesołych Świąt




Zaproszenie

Już za trzy dni kolejne wybory samorządowe - kolejne święto demokracji. Uczcijmy je więc wspólnie, poprzez udział w głosowaniu. Gorąco zachęcam wszystkich do udziału w wyborach samorządowych.



Profesor

Na początku ubiegłego tygodnia w Katowicach odbyła się konwencja wyborcza Platformy Obywatelskiej z udziałem pani premier. W swoim przemówienie Ewa Kopacz zagrzewała śląskich kandydatów Platformy do walki o głosy wyborców, w tych ostatnich dniach kampanii. Następnie zaprezentowano liderów list do Sejmiku Województwa Śląskiego, a wśród nich – mieszkającego w Tarnowskich Górach prof. Mariana Zembalę. Profesor w swojej wypowiedzi podkreślił, że startujących w wyborach powinna cechować pokora, solidność, systematyczność i determinacja. Powołał się także na wartości i siłę dekalogu - „wiążącego i spajającego wszystkich”.
Ten wybitny kardiochirurg - szef Śląskiego Centrum Chorób Serca otwiera listę kandydatów Platformy Obywatelskiej w okręgu nr 5 (Zabrze, Chorzów, Ruda Śląska, Piekary Śląskie, Siemianowice Śląskie oraz Świętochłowice). W krótkiej rozmowie miałem okazję podzielić się z profesorem moimi wrażeniami po obejrzeniu filmu „Bogowie”, który opowiada o prof. Zbigniewie Relidze i jego współpracownikach. Uśmiech profesora Zembali na moje stwierdzenie, że akurat jego wybitna postać w filmie jest przedstawiona bardzo ciepło, może potwierdzać, iż twórcom obrazu udało się wiernie oddać usposobienie głównych bohaterów filmu. Równie ciepło wybitny kardiochirurg zareagował, kiedy powiedziałem, że też kandyduję, ale do Rady Powiatu Tarnogórskiego.

Wspomniany film, którego premiera odbyła się 10 października, to opowieść o ogromnym sukcesie Zbigniewa Religi, czyli pierwszym przeszczepie serca w naszym kraju. Wielka rola Tomasza Kota, który pokazał prawdziwą pasję, desperację i upór profesora, przy tworzeniu kliniki w Zabrzu. Kilka dni po ogólnopolskiej premierze filmu „Bogowie” tarnogórzanie mogli go obejrzeć w Tarnogórskim Centrum Kultury. Na szczęśliwców, którym udało się zdobyć bilety na pierwszą projekcję – czekała wielka gratka – spotkanie z prof. Marianem Zembalą. Profesor z dumą podkreślał, ze jest tarnogórzaninem. Kolejnym tarnogórskim wątkiem w historii rozwoju kardiochirurgii jest postać Marka Breguły - pierwszego pacjenta, któremu pomyślnie przeszczepiono jednocześnie serce i płuca. Nie mogło go więc zabraknąć na tarnogórskiej projekcji filmu o wybitnych kardiochirurgach. Wspólnie z profesorem Zembalą dzielili się swoimi odczuciami, prezentując dwie strony transplantacyjnego medalu – spojrzenie lekarza – osoby, która przeprowadza transplantację oraz punkt widzenia pacjenta, który może zdać się jedynie na wolę niebios oraz doświadczenie lekarza.
Po operacji Marek Breguła poświęcił się w pełni działalności społecznej, za co został uhonorowany „Srebrnym Skrzydłem” - nagrodą burmistrza miasta Tarnowskie Góry oraz nagrodą „Orła i róży” przyznawaną przez starostę tarnogórskiego. Jest pomysłodawcą i organizatorem Tarnogórskich Integracyjnych Rajdów Osób Niepełnosprawnych. Okazało się, że w Tarnowskich Górach istnieje spora liczba niepełnosprawnych kolarzy i z roku na rok liczba uczestników się powiększa. Zwycięzcą rajdu jest każdy, kto pokona swoje słabości i przejedzie trasę. Jak sam mówi, najbardziej cieszą go pytania uczestników: „Panie Marku, gdzie jedziemy następnym razem?”.
Ps. Profesor Marian Zembala oraz Marek Breguła to mocni i wytrwali zawodnicy w naszej drużynie, drużynie która powalczy o zwycięstwo w zbliżających się wyborach samorządowych.




Teraz Zendek

Ostatnio głośno w naszym powiecie o Zendku. Rozgłos w pełni zasłużony, gdyż determinacja mieszkańców tego niewielkiego sołectwa jest godna uwagi oraz naśladowania. Zendek, jako jedno z siedmiu sołectw gminy Ożarowice, w którym mieszka zaledwie 1200 osób, zgłosił w ramach przyszłorocznego powiatowego budżetu partycypacyjnego (obywatelskiego) przedsięwzięcie pn. "Bezpieczniej na drodze – budowa chodnika w ciągu ulicy Głównej w Zendku”. Koszt tego zadania opiewa na kwotę 196 000 zł. Ku mojemu, miłemu zaskoczeniu okazało się, że złożony projekt wygrał, a poparcie jakie uzyskał, to aż 1317 głosów, czyli ponad połowa wszystkich głosujących w pierwszej edycji budżetu obywatelskiego w powiecie tarnogórskim.
W tym miejscu należałoby wytknąć malkontentom z Inicjatywy Obywatelskiej, którzy twierdzili, że w budżecie obywatelskim mniejsze dzielnice, czy też sołectwa będą z góry na przegranej pozycji, co uzasadniano małą liczbą mieszkańców, co w konsekwencji miało zmniejszać ich szanse w głosowaniach. Sołectwo Zendek oczywiście całkowicie tę niesłuszną tezę obaliło, pokazując tym samym, że małe nie oznacza bez szans, oraz że nie brakuje w mniejszych społecznościach determinacji, aby zmieniać swoje najbliższe otoczenie na lepsze.
Zendek można w ostatnich latach stawiać, jako przykład dla wielu i to nie tylko innych sołectw, ale również miast. Niemal całe sołectwo skanalizowane, zatwierdzony nowy Plan odnowy miejscowości, a w środku wioski jej chluba – Szkoła Podstawowa im. Jana Pawła II. Rozsławiona podstawówka obchodziła w ubiegłym tygodniu swoje stulecie. Placówka jest po generalnym remoncie. Dobudowano nową salę gimnastyczną, nowoczesne boisko, plac zabaw, siłownię zewnętrzną - zagospodarowano niemal cały teren wokół szkoły.
A skąd u mnie ta fascynacja Zendkiem? Ano ze względów sentymentalnych. W małym domku, nieopodal szkoły urodził się mój dziadek Bonifacy, który z Zendka ruszył w świat, aby w Tarnowskich Górach poznać miłość swego życia, założyć rodzinę, doczekać gromadki wnucząt i spocząć.

Ps. Dzisiaj usłyszałem od mojego kuzyna bardzo dobrą nowinę… Danielu Bonifacy historia zatoczyła koło, gratuluję!
Czerwiec to piękny miesiąc icon_wink


Twój burmistrz

Nim na dobre ruszy kampania wyborcza trzeba wszystko dokładnie zaplanować, omówić i dopracować logistycznie. Pojawienie się pierwszych plakatów, czy ogłoszeń wyborczych poprzedza szereg rozmów z przyszłymi kandydatami oraz dziesiątki spraw formalnych, których finałem jest zgłaszanie list kandydatów na radnych do właściwych komisji wyborczych. Realizując obowiązki Powiatowego Pełnomocnika Wyborczego Platformy Obywatelskiej w powiecie z wielką satysfakcją zgłosiłem pięćdziesięciu kandydatów do Rady Powiatu Tarnogórskiego. Listy te są wypełnione bardzo dobrymi kandydatami, którzy reprezentują różne środowiska. Jestem przekonany, że każdy wyborca znajdzie na nich kandydatkę bądź kandydata, który będzie odpowiadał jego oczekiwaniom. Kiedy inni narzekają na problemy z zachowaniem parytetów na listach, my w dwóch okręgach proponujemy listy, które otwierają kobiety - mocne kandydatki.
Co więcej, wśród czterech kandydatów do Sejmiku Województwa Śląskiego, których rekomendowała tarnogórska platforma, znalazły się dwie silne kandydatki – starosta Lucyna Ekkert oraz radna Sejmiku Agnieszka Luty. Tak mocna reprezentacja powiatu na listach platformy do Sejmiku Województwa napawa optymizmem i pozwala wierzyć, że na starcie kolejnej perspektywy środków unijnych, nasz powiat uzyska znaczące wsparcie radnych z naszego terenu.
W powiecie tarnogórskim zgłosiliśmy kandydatów do trzech Rad Gmin, oraz do dwóch Rad Miast. Największą liczbę - piętnastu kandydatów zarejestrowaliśmy w Tarnowskich Górach. W pozostałych ośmiu okręgach swoich kandydatów do Rady Miejskiej, w uzgodnieniu z nami, zgłosili przedstawiciele Przyjaznego Samorządu. Efektem naszego porozumienia jest wspólny kandydat na burmistrza Jarosław Ślepaczuk.

Nie ukrywam, że rejestracji kandydata na burmistrza dokonałem z ogromną radością. Kiedy po tygodniach analiz, rozważaniu różnych wariantów, pojawił się pomysł aby to właśnie Jarek Ślepaczuk był kandydatem na burmistrza, okazało się to tak słuszne i oczywiste, że dzisiaj nie wyobrażam sobie lepszego wyboru. Szukaliśmy długo, a bardzo dobry pretendent był cały czas blisko. I co najważniejsze, nasz kandydat od samego początku zabrał się ostro do pracy. Jestem pod ogromnym wrażeniem zapału Jarku, który swoje starania o fotel burmistrza rozpoczął od konsultacji z mieszkańcami. Mają one pokazać, czego mieszkańcom brakuje w naszym mieście, co im nie odpowiada w najbliższym otoczeniu i jakie są ich bolączki. Na tym etapie kampanii zrodziło się hasło kandydata na burmistrza miasta Tarnowskie Góry – Blisko ludzi, bo taki powinien być nasz, czyli mój i Twój burmistrz – Jarosław ŚLEPACZUK.
Ps. W mieście pojawiła się grupa inicjatywna młodych, która jak wnioskuję stawia na młodość w lokalnej polityce. Z tego miejsca zachęcam, aby poparła ona najmłodszego kandydata na burmistrza.




Historia budżetu obywatelskiego w Tarnowskich Górach

Wbrew twierdzeniom Urzędu Miejskiego o budżecie obywatelskim w Tarnowskich Górach mówiono już od dawna. Jedną z ważniejszych dat dla wprowadzenia tego narzędzia w naszym mieście był ósmy kwietnia bieżącego roku. Tego dnia Platforma Obywatelska zorganizowała w Tarnogórskim Centrum Kultury debatę „Budżet obywatelski – Tarnowskie Góry 2015”, która miała dosyć nieoczekiwany przebieg oraz zaskakujący, ale pozytywny finał, o czym informowałem, we wcześniejszych wpisach - http://www.tg.net.pl/blog/post/cichosz/7060/Bdzie-budet-obywatelski-w-Tarnowskich-Grach.

Od tego wydarzenia tempo prac nad wprowadzeniem budżetu obywatelskiego zaskoczyło nawet nas – organizatorów wspomnianej debaty. Burmistrz do zwolenników tego typu budżetu nie należał, czego wyraz dał w liście przesłanym do uczestników debaty. Co więcej, tego samego dnia na spotkaniu z mieszkańcami dzielnicy Bobrowniki Śląskie - Piekary Rudne przekonywał, że na wprowadzenie budżetu obywatelskiego w mieście jest jeszcze za wcześnie. Jednak trzy tygodnie później został zobowiązany uchwałą Rady Miejskiej do przygotowania procedur i zasad realizacji tego typu instrumentu planowania wydatków w mieście. I jak widać burmistrz "zmienił" zdanie na temat budżetu obywatelskiego (partycypacyjnego). W efekcie mieszkańcy mogą do 15-go października głosować na projekty, które będą realizowane z przyszłorocznego budżetu. Ze zgłoszonych pomysłów, na uwagę zasługuje projekt fontanny na placu Wolności (wizualizacja poniżej). Jest to przykład ogromnego potencjału drzemiącego w mieszkańcach Tarnowskich Gór, mieszkańcach którzy chcą współdecydować o swoim najbliższym otoczeniu.

Równolegle prace nad wprowadzeniem budżetu obywatelskiego były prowadzone w Starostwie Powiatowym. Słowa uznania należą się staroście tarnogórskiemu – Lucynie Ekkert, która nie wahała się wprowadzić budżetu partycypacyjnego w powiecie. Warto również podkreślić, że powiat tarnogórski jako trzeci w Polsce, a pierwszy w woj. śląskim, zdecydował się na wprowadzenie tego typu rozwiązania. Budżet partycypacyjny to wieloletni proces współdecydowania o naszym najbliższym otoczeniu. Nie może być więc działaniem jednorazowym. Dlatego jego pierwszą edycję, zarówno w mieście jak i w powiecie, należy traktować, jako swoiste przetarcie drogi do jeszcze lepszego i efektywniejszego rozwiązania w kolejnych latach. Dzięki staraniom tarnogórskiej Platformy oraz odważnej decyzji pani starosty mieszkańcy będą mogli aktywnie współdecydować o tym, na co przeznaczona będzie część pieniędzy z budżetów miasta i powiatu. Poniżej artykuł, w którym starosta Lucyna Ekkert zachęcała mieszkańców do udziału w pierwszej edycji budżetu obywatelskiego w powiecie tarnogórskim.




strona :  1 |  2 |  3 |  4 |  5 |  6 |