Odeszła "Żalazna Dama"

Cały świat obiegła informacja o śmierci Margaret Thatcher.

W jej działalności zawsze widziałam umiłowanie wolności, szczerości i bezpośredniego stylu. Była pierwszą kobietą piastującą najwyższy Urząd w Wielkiej Brytanii- Premiera w latach 1979-1990. W latach bardzo trudnych przemian w całej Europie. Odegrała jedną z głównych ról w polityce europejskiej oraz światowej. Jej umiłowanie człowieka w powiązaniu z rozwojem gospodarczym z poszanowaniem środowiska naturalnego, było główną ideą realizowaną w działalności społeczno-politycznej.

Zawsze podziwiałam i podziwiam jej pracowitość, determinację oraz nieugiętość w dążeniu do celu. Jasno, otwarcie pokazywała swoje przekonania. Godny wzór do inspiracji dla wszystkich polityków. Mam wielkie uznanie dla kobiety polityka, która umiała w każdej sytuacji znajdować sprzymierzeńców, a przeciwników stawiała w zakłopotanie. Bardzo spodobała mi się jej wypowiedź skierowana do ministrów „… dyskutujecie Panowie o biedzie przy kawiorze…”

Wymowne są słowa wypowiedziane o politykach: „Kiedyś żeby być w polityce, trzeba było coś zrobić. A obecnie wystarczy być”. Wieki Hołd dla Żelaznej Damy za odwagę oraz twardą rękę.

Wspólna sesja dwóch Sejmików Ślaskiego i Małopolskiego na Wawelu

W piątek 5.04.2013r. wcześnie rano wspólnie z innymi radnymi województwa śląskiego udałam się do Krakowa, na Wawel w celu odbycia wspólnej Sesji dwóch Sejmików. Niebywałe przeżycie. Najpierw o godz. 9.00 w Katedrze Wawelskiej uczestniczyliśmy we mszy świętej pod przewodnictwem ks. kard. Stanisława Dziwisza w intencji dwóch Sejmików – wspólnych działań. Siedzieliśmy w głównej nawie katedry, tam gdzie w najważniejszych momentach bywali władcy polscy i wszystko zawierzali Bogu.

Później Kluby PiS-u obydwu Sejmików udały się do krypty, gdzie spoczywa Para Prezydencka Maria i Lech Kaczyńscy. Złożyliśmy kwiaty i hołd Wielkim Ludziom chwilą ciszy oraz wspólną modlitwą. Następnie udaliśmy się do Sali Senackiej, gdzie zostały poprowadzone wspólne obrady dwóch Sejmików w celu przyjęcia strategii dla tych dwóch regionów. Po obradach zaproszono nas do zwiedzenia Katedry w obecności ks. kanonika. Mieliśmy możliwość być przy relikwiach św. Stanisława i we wszystkich kaplicach. Również zwiedzanie Wawelu sprawiło nam wiele przyjemności.

Dama z Łasiczką, którą jeszcze można obejrzeć w jednej z sal zamku wywarła na mnie wielkie wrażenie. Obcowanie z tak pięknym dziełem naprawdę wzbudza podziw. Słowa są w tym przypadku zbędne. Na zakończenie wszyscy otrzymali okolicznościowe pamiątki. Przyznaję dzień był pełen wrażeń ze względu na jedno z najważniejszych miejsc w Polsce. Czułam oddech historii.

Zaproszenie na konferencję w sprawie przebiegu kolei do Pyrzowic

Wesołych Świąt - śnieżny Śmingus

Widok z mojego okna :) w dzisiejszy śmigusowy ranek. Mimo wszystko Wesołych Świąt!

Wielki Czwartek-Sesja w Radzionkowie

O godz. 14.00 rozpoczęła się Sesja w Radzionkowie. Bardzo chętnie udaję się na obrady w Radzionkowie, ponieważ zawsze samorządowcy informują o wszystkich działaniach dla małej ojczyzny –Radzionkowa. Również ta sesja była ważna, ponieważ podejmowali radni uchwałę, która jest dla mnie kolejnym argumentem w batalii o przebieg kolei z Katowic do Pyrzowic przez Tarnowskie Góry. Bardzo im za to dziękuję. To się nazywa dobra praktyka samorządowa.

Złożyłam wszystkim życzenia świąteczne oraz podziękowałam za wspólne patrzenie w PRZYSZŁOŚĆ.

Sesja Rady Miejskiej - pomylenie kompetencji

27.03.2013r. wczesnym ranem udałam się na Sesję Rady Miejskiej w Tarnowskich Górach, na którą po raz kolejny nie otrzymałam informacji z Biura Rady w celu złożenia pisma do Przewodniczącego Rady Miejskiej, o możliwość zabrania głosu w sprawie przebiegu Kolei z Katowic do Pyrzowic. Zaznajomiłam wszystkich już w skrócie, ponieważ nie chciałam zabierać dużo czasu w okresie przedświątecznym. Złożyłam również pisma na ręce Pana Burmistrza jak i Pana Przewodniczącego informującego ich o moim adresie sejmikowym, domowy oraz mailowym w celu szybkiego informowania o działaniach lokalnych w uwzględnieniu regionalnych – wojewódzkich. Poczułam taką potrzebę ze względu chaosu panującego w działaniach naszych lokalnych samorządowców. Mam nadzieję, że zadania miejskie są z taką samą pieczołowitością pilnowane jak te regionalne.

Cieszyłam się, że spotkałam na Sesji Rady Miejskiej Alicję Lukoszek, która całe życie poświęca na rzecz ludzi chorych psychicznie. Bardzo mi się podobało jej wystąpienie, nie mniej zadziwiła mnie lekceważenie Przewodniczącego Rady Miejskiej odnośnie tych działań. Uważam, że ludzi, którzy wiele wnoszą w działalność dotkniętych tą cywilizacyjną chorobą, która dotyka coraz szersze grona ludzi, trzeba wspierać i pomagać jak tylko można. Niestety po raz kolejny dostrzegam, że dla polityków nie są istotni ludzi chorzy, ponieważ nic na tym działaniu nie skorzystają. Przykre to jest, ponieważ ja szczególnie mam wielki szacunek dla tych odrzuconych społecznie, bo nie wiadomo jaki scenariusz nam życie napisze. Alicjo jesteś wielka, w tym co robisz. Jestem zawsze z Tobą. Człowiek jest zawsze wartością najwyższą, o którą należy walczyć bez względu na wszystko.

Później udałam się na obrady Rady Społecznej Szpitala specjalistycznego Nr 2 w Bytomiu. Zawsze te spotkania są dla mnie wielką przyjemnością, ponieważ jest to jedyna jednostka najlepsza w Województwie Śląskim, która nie jest zadłużona. Z informacji dyrekcji oraz lekarzy widzę tylko jedno ROZWÓJ dla dobra pacjenta.
Gratuluję i życzę sukcesu

Sesja Powiatu Tarnogórskiego- niezwykłe emocje

Następnego dnie 26.03.2013r. odbyła się Sesja Powiatowa. Jak zwykle bezsensownych złośliwych wypowiedzi nie brakowało. Poszłam na Sesję, aby wszystkich zapoznać z moimi działaniami w Sejmiku szczególnie dotyczącymi Przebiegu Kolei z Katowic do Pyrzowic. Chciałam mówić skrótowo, nie mniej widząc agresję oraz niekompetencje jednego z radnych powiatowych dogłębnie zapoznałam odnośnie nieprawidłowości w procedowaniu oraz dogłębnej analizie, która zablokowała procedowanie przez Piekary Śl. Dziwię się i to bardzo, ponieważ tak doświadczeni samorządowcy tarnogórscy nie zadbali we właściwym czasie tj. w 2009/2010, żeby przebiegł kolei do lotniska był przez Tarnowskie Góry. Obecnie jest to możliwe, ale bardzo trudne. Jestem przekonana, że moja machina wraz z ekspertami puszczona w ruch nie Pijarowska, tylko konkretna merytoryczna naprowadzi na właściwe „tory”.

Po raz kolejny widzę, że nasi lokalni samorządowcy dominują w gadulstwie oraz złośliwości, natomiast co do załatwiania spraw są na szarym końcu. Cały czas jednak liczę na zmianę postawy dla dobra sprawy.
strona :  1 |  2 |  3 |  4 |  5 |  6 |  7 |  8 |  9 |  10 |  11 |  12 |  13 |  14 |  15 |  16 |  17 |  18 |  19 |  20 |  21 |  22 |  23 |  24 |  25 |  26 |  27 |  28 |  29 |  30 |  31 |  32 |  33 |  34 |  35 |  36 |  37 |  38 |  39 |  40 |  41 |  42 |  43 |  44 |  45 |  46 |  47 |  48 |  49 |  50 |  51 |  52 |  53 |  54 |  55 |  56 |  57 |  58 |  59 |  60 |  61 |  62 |  63 |  64 |  65 |  66 |  67 |  68 |  69 |  70 |  71 |  72 |  73 |  74 |  75 |  76 |  77 |  78 |  79 |  80 |  81 |  82 |  83 |  84 |  85 |  86 |  87 |  88 |  89 |  90 |  91 |  92 |  93 |  94 |  95 |  96 |  97 |  98 |  99 |  100 |  101 |  102 |  103 |  104 |  105 |  106 |  107 |  108 |  109 |  110 |  111 |  112 |  113 |  114 |  115 |  116 |  117 |  118 |  119 |  120 |  121 |  122 |  123 |  124 |  125 |  126 |  127 |  128 |  129 |  130 |  131 |  132 |  133 |  134 |  135 |  136 |  137 |  138 |  139 |  140 |  141 |  142 |  143 |  144 |  145 |  146 |  147 |  148 |  149 |  150 |  151 |  152 |  153 |  154 |  155 |  156 |  157 |  158 |  159 |  160 |  161 |  162 |  163 |  164 |  165 |  166 |  167 |  168 |  169 |  170 |  171 |  172 |  173 |  174 |  175 |  176 |  177 |  178 |  179 |  180 |  181 |