Dzisiejsza Rada Powiatu i jutrzejsza Rada Miejska w TG

Moje zajęcia uniemożliwiły mi uczestnictwo w Radzie Powiatu. Pogodziłam się z tym, że mój rodzimy samorząd –Przewodniczący Rady Powiatu Tarnogórskiego i Przewodniczący Rady Miejskiej nie wysyłają do mnie zaproszeń oraz programu sesji jako Radnej Sejmiku. Chyba będę musiała wystąpić pisemnie z prośbą o takie działanie, które wg mnie jest oczywiste. Może Panowie nie rozumieją jednej rzeczy, że ponad nimi jest Sejmik Wojewódzki, który im pomaga w organizowaniu wszystkich działań w aspekcie formalno-prawnym oraz w finansowaniu przedsięwzięć regionalnych np. dla subregionu, ostatnio tak mocno lansowane na stronach miasta.

Ciekawa jestem czy posłom też nie wysyłają zaproszeń na sesje oraz inne uroczystości? Może jest jakiś klucz w tych przedsięwzięciach. Uważam, że to są takie bardzo płytkie i prymitywne standardy naszych lokalnych polityków. Wydaje mi się, że panowie nie mogą się zgodzić na obecność kobiety jako partnera w polityce. Jest to dla nich problem. To postępowanie jest trudne do zrozumieniaJ. Obecnie oczywistym jest kierunek, który nadała wszystkim aktywnym kobietom moja idolka Margaret Thatcher.
Z relacji radnego Rady Powiatu Tarnogórskiego dowiedziałam się, że jak zwykle Rada osiągała niesamowitą temperaturę oraz ostrość wymiany zdań. Oczywiście radni nie oszczędzili w wypowiedziach złośliwości pod adresem obecnego Zarządu. Nie mogę się zgodzić z takim chamstwem i bezczelnością, które doprowadzają do destabilizacji działania powiatu. Nie mogę zrozumieć radnych powiatowych, którzy we wszystkich zachowaniach nie mają na uwadze dobra pracowników likwidowanych spółek i nie starają się rozwiązać tego problemu. Dopiero osoby z zewnątrz muszą racjonalnie zająć się sprawą. Mając na względzie dobro ludzi zaangażuję się w pomoc i rozwiązanie patowej sytuacji. Nikt nie może stać z boku i krytykować, nie widząc aspektu społecznego. Przecież uchwałami i nieroztropnością można zniszczyć wytyczony kierunek rozwoju.

Zebranie w sołeckie w Nakle Śl. 25.02.2013r.

Wczoraj jeszcze późnym wieczorem udałam się do Nakła Śląskiego, aby przekazać informacjemieszkańcom na temat podejmowanych tematów w Województwie Śląskim. M.in. temat dofinansowania z zakresu Ochrony Środowiska małych przestrzeni –sołectw połączonych w działaniach w poprawie środowiska naturalnego, gdzie mieszkańcy mogą na moje wsparcie liczyć. Omówiłam też w telegraficznym skrócie temat ustawy śmieciowej. Jeżeli będzie potrzeba to jestem do dyspozycji mieszkańców, na następne w celu zminimalizowania kasztów z powodu nowo przygotowanej ustawie śmieciowej. Niestety nie mogłam być do końca, ponieważ po całym dniu ciężkiej pracy jeszcze musiałam udać się na spotkanie z młodymi osobami odnośnie otworzenia działalności gospodarczej.

Przyjechałam do domu późnym wieczorem i padłam ze zmęczenia, wiedząc że następnego dnia czekają mnie wyzwania i umówione spotkania.

WYSZKUBKI, CZYLI JAK DOWNI NA ŚLONSKU SIE ŻYŁO

Po Sejmiku pędziłam na spotkanie z moimi ukochanymi słuchaczami Uniwersytetu III Wieku. Przyjechałam na styk. Spektakl przygotowany przez Erna - Henryka Borkowska- Szmatloch, Marika - Maria Witkowska, Jorguś - Jerzy Zieliński, Johan - Jan Różycki, Ewa - Aleksandra Różycka, Inga - Henryka Żurek, Elza - Elżbieta Tobór, Lejna - Helena Domańska, Oti - Otylia Stopik, Róźla - Rozalia Gnot, Hyjdla - Jadwiga Glanc, Majka - Maja Bilińska.
Spektakl przepiękny ukazujący wiele scen, które pamiętam ze swoich lat dziecięcych.

Jo wartko poleciałach do dom co by bajtlom i chopowi pedzieć co się wyrobiało - rychtowne dziołszki i karluse baniate, pośpiewoli, potańcowali, pogodali, no i nojsompierw pierze wyszkubali. Przeca nie mogłach się nadziwować z tego łozgardiosza.

Baby mioły pykne zopaski, a chopy łobucone westy no i galoty, a Johan pyknie groł na cyji. Oni jedli kołoc i kreple pijąc bonkawa.

Co się natancowali i pogodali to łod nich przeca było. Jorguś nie mioł nocynia do roboty ino łonacył, a Erna go przezywała i łokropnie mu przała.

Mieli my ubow po pochy.

Gratulacje dla wszystkich organizatorów i występujących.

XXXI Sesja Sejmiku Województwa Śląskiego

Jak zwykle ważne tematy dotyczące Kolei Śląskich, których poprzedni Zarząd został oddany do prokuratury na wniosek Marszałka Województwa Śląskiego; prywatyzacja szpitali, ich bardzo zły stan finansowy; zmiany w budżecie na rok 2013 no i oczywiście rozmowa na temat bardzo złego prowadzenia remontu Stadionu Śląskiego, za którego działania jest odpowiedzialny m.in. przedstawiciel RAŚ w Zarządzie Województwa Śląskiego. Wszyscy są zgodni co do tego, że niewątpliwie w dużym stopniu w nadmierne wprowadzenie koszty przyczynił się klub radnych RAŚ, który w zeszłym roku już zakupione krzesełka biało-czerwone wymienił na żółto niebieskie. Wtedy nie przejmowano się decyzją, która spowodowała podwyższenie długu. To jest dla mnie oburzające jak się nie szanuje pieniędzy publicznych, ze względu na głupotę polityczną oraz bicie piany określonej marginalnej grupy.

Dziwnym jest obecnie- przyglądając się mediom, że dewiacje oraz mniejszości chcą narzucać europejski liberalizm, który jak widać jest wyniszczający na płaszczyźnie historycznej, społecznej oraz gospodarczej. Dobrym podjętym tematem podczas Sejmiku było wystąpienie -aczkolwiek dla mnie bardzo kontrowersyjne- osoby z Rybnika w temacie „Potencjału śląskich organizacji”. Trzykrotne stwierdzenie prelegenta, że „ organizacje są SEXY” oburzyło praktycznie wszystkich radnych wojewódzkich. Można sobie wyobrazić reakcję- wybuch śmiechuJ. No nie wiem czy to było zamierzone ośmieszyć temat, bo inaczej nie mogę to wyjaśnić i się zgodzić. Co sex ma do organizacji pozarządowych, to nie za bardzo wiem.

Kilku radnych zabrało głos w/w temacie. m.in. pogratulowałam dyskusji , aczkolwiek moje zdanie i odczucia innych występujących, że są niestety tylko preferowane organizacje w tzw. układzie, a inne muszą sobie radzić same. Dziwnym zbiegiem okoliczności było to, że przed wejściem na Sejmik otrzymałam gazetkę wydawaną przez organizację pozarządową STOWARZYSZENIE „NASZ PARK”, gzie po raz kolejny opisany jest problemy w zarządzaniu największym parkiem w europie. Może w ramach dobrych praktyk współpracy pomiędzy samorządem a stowarzyszeniem należało by się pochylić nad zgłaszanymi problemami. Przypuszczam, że temat organizacji pozarządowych jest potrzebny, ale nie przy okazji pijarowskiej politycznej propagandy. Do tematu trzeba usiąść i rozmawiać merytoryczne o możliwości wypełnienia luki pomiędzy społeczeństwem a samorządem. Niestety nie wszyscy samorządowcy to rozumieją.

Bardzo mi się podobała postawa Marszałka Województwa, który widząc niedopracowaną uchwałę odnośnie prywatyzacji mienia wojewódzkiego odłożył do następnego sejmiku, ponieważ dawała ona za dużą swobodę działania.

Debata Śmieciowa - Lubliniec 22.02.1023r.

PiS w Lublińcu zorganizował DEBATĘ Śmieciową z udziałem samorządowców. Miłe dla mnie było to, że wspólnie z ekspertami mogłam przybliżyć bardzo słabe strony ustawy, jak i uzupełnienie do ustawy śmieciowej dokument wojewódzki, który współtworzyłam z wydziałem Ochrony Środowiska Urzędu Marszałkowskiego. Niestety, to co powtarzam od dwóch lat samorządy są bardzo źle przygotowane do zmiany, która ma nastąpić od 1 lipca. Rozwiązanie podziału Śląska na 4 subregiony, gdzie będzie trzeba zwozić odpady jest złe i od początku miałam to stanowisko niezmienne. Z tek obranej polityki zauważam zagrożenie wycięcia mniejszych przedsiębiorców zajmujących się gospodarowaniem śmieciami. Wydaje mi się, ze te rozwiązania lobbują duże firmy, które chcą wyciąć konkurencję, tak jak się to stało w Czechach. To jest wielkie niebezpieczeństwo. Musimy mieć świadomość, że za te nowe rozwiązania zapłacimy wszyscy bez względu na wszystko

Tak jak już napisałam od lipca bieżącego roku wchodzi w życie ustawa „ ŚMIECIOWA”, która organizuje na nowo zasady utrzymania porządku i czystości w gminach. Nowe prawo zmusi samorządy do wzięcia odpowiedzialności za politykę odpadową na swoim terenie i słusznie. Teoretycznie sprawa wygląda prosto. Gminy zorganizują przetarg na wywóz odpadów, a zadaniem i obowiązkiem mieszkańców będzie jedynie zapełnianie śmieciami pojemników i płacenie za ich odbiór-wywóz. Ale ustawa zawiera sporo mielizn oraz rozwiązań patowych, na których, może utknąć realizacja nowej ustawy. Jednym z jej najsłabszych punktów jest pomijanie doświadczeń dobrze funkcjonujących rozwiązań, które z powodzeniem dotychczas stosowały gminy i dobrze funkcjonujące wspólnoty mieszkaniowe.

W związku z trwającymi w Urzędach pracami nad Ustawą o utrzymaniu czystości w gminach w zakresie gospodarowania odpadami komunalnymi, mieszkańcy wspólnot mieszkaniowych jak i domków jednorodzinnych wyrażają swoje zaniepokojenie ewentualnymi niekorzystnymi i co ważniejsze niesprawiedliwymi dla nich rozwiązaniami wykonawczymi do tej ustawy, które muszą zostać wprowadzone przez miasta i gminy. W porównaniu z mieszkańcami budownictwa jednorodzinnego mieszkańcy w blokach wielorodzinnych zgrupowani na małej powierzchni i zamieszkujący w zorganizowanych wspólnotach mieszkaniowych pragną zwrócić uwagę oraz sugerują na konieczność stosowania zróżnicowanej stawki opłat za gospodarowanie odpadami komunalnymi, uwzględniające również gęstości zaludnienia.

W myśl art. 65d ust.2 Ustawy czytamy „W celu zorganizowania odbierania odpadów komunalnych…..rada gminy liczącej ponad 10 000 mieszkańców może podjąć uchwałę o podziale gminy na sektory biorąc pod uwagę liczbę mieszkańców i gęstość zaludnienia. Uważam, że czas potrzebny na zbiórkę (wywóz) odpadów z terenów wspólnot mieszkaniowych jest znacznie krótszy i co za tym idzie i koszt wywozu jako pochodna kosztów osobowych amortyzacji, również kosztów paliwa zużytego za wywóz śmieciotony/km przypadający na jednego mieszkańca jest zdecydowanie mniejszy. Zarządzających w imieniu mieszkańców budownictwa wspólnotowego niepokoi fakt, że wyłoniona w przetargu nowa firma nie będzie dysponowała samochodami dostosowanymi do obsługi obecnie posiadanych pojemników- kontenerów. W tym momencie powstanie problem zakupu nie tylko nowych, innych pojemników, ale także gdyby te po przetargu okazały się większe , zajdzie potrzeba rozbudowania gospodarczych placyków . Nie do pominięcia jest problem funduszy na ten cel, w większości przypadków z uwagi na brak miejsca w terenie rozbudowa jest niemożliwa. Z tych też powodów mieszkańcy wspólnot uważają, że gminy w specyfikacji przetargu powinny narzucić oferentom ograniczenia dotyczące wielkości i rodzaju pojemników.

Podobne zastrzeżenia w porównaniu z mieszkańcami budownictwa wspólnotowego mają mieszkańcy budownictwa jednorodzinnego. Uważam, że mieszkańcy zorganizowani w budynkach wspólnot mieszkaniowych produkują najwięcej niesegregowanych odpadów i śmieci w Polsce, które trafiają na wysypiska. (Wszyscy wiedzą, że Warszawa na obrzeżach swojego miasta posiada największe wysypisko śmieci w Europie) Mieszkańcy wspólnot mieszkaniowych, domków jednorodzinnych i gospodarstw wiejskich uważają, że przyjęte przez radnych na podstawie Ustawy „śmieciowej” regulaminy o utrzymaniu czystości w gminach sprowadzają się jedynie do podwyższenia stawki/osobę za odbiór i wywóz odpadów i nie są odzwierciedleniem faktycznego celu i wymogów jakie nakłada na Polskę Dyrektywa Unii Europejskiej o ograniczeniu ilości składowania na wysypiskach odpadów o 50% do stanu całkowitej likwidacji wysypisk w 2014r. Nie będzie ona możliwa do wykonania przy niskiej motywacji mieszkańców do segregacji odpadów we własnym gospodarstwie.

Nie możliwości zwrotu opakowań lub na wymianę do sieci sprzedaży (z wyjątkiem Makro), tak jak jest to praktykowane w innych krajach UE. Gminy nie przygotowały ofert dla mieszkańców którzy dokonuja selektywnej zbiórki i nie przygotowały wystarczającej liczby punktów do skupu odpadów użytecznych i bezużytecznego sprzętu AGD, papieru, szkła metalu i plastiku. Przygotowane regulaminy nie dopuszczają takiej możliwości. Skoro nie ma wyłonionego w przetargu odbiorcy i nie przybyło odpadów, a stawki wzrosły o ponad 100% przewidują gminy obniżki za segregacje np. z 14zł/os na 10,5zł/os, a więc całe 3,5zł/os o ile mieszkaniec zadeklaruje taką wolę i złoży ją do urzędu miasta, gminy. Uważam, że problem można rozwiązać prosto. Radni, każdej gminy powinni podejść indywidualnie z rozpoznaniem jak, to wszystko w terenie wygląda. Krótko mówiąc zrobienie analizy SWOT. Każda gmina jest inna i nie można generalizować w opracowaniach gospodarowaniem odpadami, tylko trzeba wykonać co jest dobre dla mieszkańców danego regionu.

Obecnie sugeruję konieczność stosowania zróżnicowanej stawki opłat za gospodarowanie odpadami komunalnymi, która uwzględnia dotychczasowy wysoki stan selektywnej zbiórki w gospodarstwach domków jednorodzinnych. Również w tych działaniach należy uwzględnić obniżki dla rodziny wielodzietnych, które do tej pory ponoszą największe obciążenia podatkowe i niestety nie ma obligatoryjnej polityki prorodzinnej. Tu można wyjść naprzeciw potrzebom zgodnie z obowiązującym prawem.

Jest naprawdę wiele do zrobienia. Uważam, że wszystkie szczeble samorządów powinny wspólnie z ekspertami rozmawiać oraz pomagać w kalkulacjach opłat za śmieci, żeby uchwalane opłaty za wywóz były jak najniższe dla mieszkańców, a nie tak jak obserwuję całość finansowania włożyć na barki obywateli.
To jest niedopuszczalne! Podsumowując moje przemyślenia, nigdzie nie wyczytałam jakie zyski będą mieć firmy z przetworzonych odzyskanych posegregowanych odpadów. To też jest też bardzo ciekawy temat, którym się obecnie zajmuję.

Dziękuję strukturze PiS w Lublińcu za zorganizowanie debaty i uświadamianie mieszkańcom najważniejszego tematu dla wszystkich. Jestem wdzięczna, że mogę uświadamiać o niebezpieczeństwach finansowych i innych przez nową obowiązującą Ustawę o Odpadach. Jestem otwarta na zaproszenia. Bardzo chętnie spotkam się z innymi samorządami i mieszkańcami Śląska w/w temacie dla dobra wszystkich.

O DEBACIE W INTERNECIE

20.02.2013r. Wieczór z gwiazdą - Rafał Cieszyński

Powiem, krótko niesamowity ciepły człowiek, również totalnie zakręcony, zachwycający i normalny. Wieka przyjemność z taką osobą się spotkać. Po bardzo trudnym dniu przeżyłam super relaks z mężem w doborowym towarzystwie.

Więcej na www.bobrowniki.tv.

 

Wymiana międzynarodowa

Otrzymałam właśnie zdjęcia od niezwykłego gościa IRENE z Barcelony. Tydzień z Hiszpanką przebiegał bardzo szybko i intensywnie. Wymianę zorganizowało I LO im. St. Sempołowskiej. Moja Magda władająca biegle językiem hiszpańskim i angielskim bez problemu nawiązała przyjacielski kontakt z przybyszką. Byłam zachwycona skromnością oraz jej wielkodusznością wypływającą prosto z serca. To było niezwykłe przeżycie. Praktycznie rozmowa z nią i obserwacja przekonała mnie, że jest w wielu kwestiach bardzo podobnie wychowana tak jak moje dzieci. Rozumiałyśmy się bez słów. Również spokojna rozmowa w j. angielskim sprawiała nam wiele przyjemności. Na komputerze IRENE pokazała, jak blisko mieszka stadionu FC BARCELONA. Temat istotny z kolei dla Piotra i Pawełka zagorzałych kibiców.

Wizyta przesympatyczna i myślę, wnosząca wiele dobra w kontakty międzynarodowe.
Stwierdzam jedno, że granice państw oraz różnice kulturowe naprawdę w kwestiach kontaktów międzyludzkich nie stanowią żadnej przeszkody.

Po prostu OLE!

IRENE do zobaczenia!

strona :  1 |  2 |  3 |  4 |  5 |  6 |  7 |  8 |  9 |  10 |  11 |  12 |  13 |  14 |  15 |  16 |  17 |  18 |  19 |  20 |  21 |  22 |  23 |  24 |  25 |  26 |  27 |  28 |  29 |  30 |  31 |  32 |  33 |  34 |  35 |  36 |  37 |  38 |  39 |  40 |  41 |  42 |  43 |  44 |  45 |  46 |  47 |  48 |  49 |  50 |  51 |  52 |  53 |  54 |  55 |  56 |  57 |  58 |  59 |  60 |  61 |  62 |  63 |  64 |  65 |  66 |  67 |  68 |  69 |  70 |  71 |  72 |  73 |  74 |  75 |  76 |  77 |  78 |  79 |  80 |  81 |  82 |  83 |  84 |  85 |  86 |  87 |  88 |  89 |  90 |  91 |  92 |  93 |  94 |  95 |  96 |  97 |  98 |  99 |  100 |  101 |  102 |  103 |  104 |  105 |  106 |  107 |  108 |  109 |  110 |  111 |  112 |  113 |  114 |  115 |  116 |  117 |  118 |  119 |  120 |  121 |  122 |  123 |  124 |  125 |  126 |  127 |  128 |  129 |  130 |  131 |  132 |  133 |  134 |  135 |  136 |  137 |  138 |  139 |  140 |  141 |  142 |  143 |  144 |  145 |  146 |  147 |  148 |  149 |  150 |  151 |  152 |  153 |  154 |  155 |  156 |  157 |  158 |  159 |  160 |  161 |  162 |  163 |  164 |  165 |  166 |  167 |  168 |  169 |  170 |  171 |  172 |  173 |  174 |  175 |  176 |  177 |  178 |