Obrady Sejmiku

Dzisiaj przeżyłam kolejne obrady Sejmiku Śląskiego. W miarę przyjemnie było, nie mniej ośmieliłam się zwrócić uwagę na dwie ważne sprawy. Mianowicie pierwsza to była interpelacja odnośnie Stacjonowania karetki pogotowia w Mierzęcicach z czego niezadowoleni są mieszkańcy całej Gminy Ożarowice. Na moje ręce wpłynęła skarga mieszkańców jak i prawie 3000 podpisów za przywróceniem stanu sprzed 1.07.2011r., kiedy mieszkańcy w/w Gminy korzystali zarówno z pogotowia jak i szpitala tarnogórskiego. Przecież to jest gmina Powiatu Tarnogórskiego. Powiem szczerze, że włożyłam kij w mrowisko. Będę tej sprawy pilnować i wiercić dziurę w brzuchu aż wypracujemy WSPÓLNE STANOWISKO. Zdaję sobie sprawę, że jest to temat trudny, nie mniej uważam, że tylko dzięki dialogowi można wypracować kompromis dla dobra mieszkańców.

Osobiście mnie denerwuje jak są podejmowane decyzje bez udziału zainteresowanych. To jest karygodne i należy to zmienić. Po raz kolejny zauważam lekceważenie człowieka, traktowanie go przedmiotowo. Dziwi mnie fakt, że cała procedura była bardzo dziwnie przeprowadzona. Nie podjęto tematu na komisji zdrowia, gdzie jestem członkiem. Wydaje mi się, że na etapie opiniowania w komisji nie zapadłą by tak szkodliwa decyzja. Przykre było to, że nie widziałam wsparcia od radnych sejmiku z naszego powiatu. Co też mnie zaskoczyło. Ja uważam, że tego typu decyzje należy podejmować tylko społecznie, a nie politycznie zgodnie z wytycznymi od górnie. Nie wolno nigdy pomijać dobra człowieka. Ludzie są najważniejsi.

Drugim tematem, którym się zajęłam to podjęcie uchwały w sprawie opracowanego prze ze mnie programu naprawczego „Zdrowa Gmina XXI wieku”. Co do tej tematyki to wszyscy uznali, że jest to potrzebne i mam nadzieję, że w niedługim czasie będzie podjęta uchwała intencyjna co do działania i wypracowania programu naprawczego dla Województwa Śląskiego, a później dla Polski.

Gwarki

Gwarki i po Gwarkach. Niestety nie mogę odżałować, że Gwarki się skończyły. Tegoroczne Święto Miasta było rewelacyjne. Zauważyłam, że naprawdę Tarnogórzanie bawili się bez względu na wiek. Wydarzenia artystyczne wielkiego formatu, no oczywiście występ Budki Suflera mojego najlepszego zespołu –jestem od dziecka ich wierna fanka- sprawił mi i mojej rodzinie wielką przyjemność. Przeżycie nie do opisania. Przepiękne słowa piosenek, które znam na pamięć. No artyści dali czadu. Bawiłam się na koncercie, tak jak nastolatka. Przyniosłam pierwszą płytę, którą wydał zespół w 1974r., na której wszyscy członkowie Budki Suflera złożyli mi autografy. Artyści byli zaskoczeni moją wielka miłością do ich twórczości. Przesympatyczni, skromni i wielkiego serca artyści zarazili Tarnowskie Góry pozytywna energią. Dobrze, że legenda muzyki wystąpiła u nas.

Tu musze podziękować miastu, no i oczywiście TCK-owi za wspaniały dobór występujących i organizację. Podziwiałam dyrektora, który z wielka radością wspólnie z pracownikami czuwał nad wszystkim, a Pni Alicja jak dobry duszek biegała i pilnowała wszystkich, aby dobrze się czuli i wszystko było zgodne z programem.

Tu muszę pochwalić pracowników Urzędu Miejskiego, którzy przez trzy dni w wielkim trudzie od godz. 6.00 do 24.00 byli do dyspozycji całego przedsięwzięcia. Widziałam radosne zmęczenie w oczach i zadowolenie z dobrze przebiegającej akcji. Mamy profesjonalistów w Tarnowskich Górach. To jest szczęcie naszego miasta.

Musze tez się odnieść do pochodu historycznego. Rewelacja i zaskoczenie powrotu do tradycji Miasta Gwarków. Pamiętam z opowiadań moich wujków jak oni byli tymi jednymi z pierwszych, którzy tworzyli pochody gwarkowskie. Tegoroczny pochód naprawdę bardzo nawiązywał do początków. Ciesze się, że organizatorzy podeszli bardzo fundamentalnie do przedsięwzięcia.

Wszystkim gratuluję. Zarówno organizatorom jak i mieszkańcom. Wszyscy zdali egzamin z historii na szóstkę z koroną.

Muszę tu podkreślić nowy akcent Gwarków. Podczas otwarcia miałam wielką przyjemność wręczyć złota odznakę Sejmiku Śląskiego „zasłużony dla województwa Śląskiego” panu Zbyszkowi Markowskiemu wybitnemu społecznikowi i człowiekowi wielkiego serca dla wszystkich i regionu. Człowieka, któremu zawsze chce się chcieć. To jeden z tych, dla których nie ma rzeczy niemożliwych. To jest naprawdę wzór dla wielu.

Życzę wszystkim, aby radość którą doświadczyliśmy podczas Gwarków została w nas i inspirowała do działalności i życia dla drugich.

SOS dla Pogotowia

Wczoraj pojechałam do Ożarowic na spotkanie z mieszkańcami w sprawie przywrócenia punktu dla Pogotowia Ratunkowego.

Obecnie decyzją Wojewody zmieniona od 1.07.2011r. miejsce stacjonowania na Mierzęcice. Jako Radna Sejmiku Wojewódzkiego z komisji Zdrowia wypracowałam kompromis dla mieszkańców i województwa. Chcąc zmienić decyzje, która była wydana bez konsultacji społecznej można zmienić stanowiskiem Komisji Zdrowia w Województwie Śląskim i zaprosiłam Pana Wójta Gminy Ożarowice jak i przedstawiciela Woj. Śląskiego na Komisje Zdrowia, która się odbędzie w Czwartek. Mieszkańców Gminy poprosiłam o zebranie podpisów w celu złożenia mojej interpelacji w Sejmiku Śląskim.

Dziwi mnie fakt, że przy tak ważnych decyzjach nie rozmawia się z mieszkańcami, których sprawa dotyczy. Wydaje mi się, chociaż mam nadzieję, że tak nie jest -moje odczucie może być jedno- totalna ignorancja człowieka. Zauważam te trendy podczas spotkań z ludźmi starszymi, chorymi, szczególnie tymi nie mającymi siły przebicia. To się obecnie ładnie nazywa wykluczeniem społecznym. Dla mnie to jest coś niesamowitego.

Jak można było podjąć decyzję zmiany punktu Pogotowia Ratunkowego bez uwzględnienia sytuacji administracyjnej i połączeniowej, gdzie Gmina Ożarowice jest w Powiecie Tarnogórskim i połączenia lokalne są z Tarnowskimi Górami. Cała dokumentacja medyczna też jest w Tarnowskich Górach.

Po raz kolejny widzę dyskryminacje naszego regionu. Ja jako mieszkanka po raz kolejny nie pozwolę na takie bzdurne rozwiązania.

Udało mi się z poparciem społecznym nie dopuścić do powstania przy Rynku Tarnogórskim KASYNA, z którego dochód miał iść do Opola, również w tym temacie nie pozwolę na zniszczenie już wypracowanych praktyk z zakresu Pogotowia Ratunkowego.

Zarządzającym jak i radnym wszystkich szczebli administracji państwowej życzę, aby przed zaleceniami odgórnymi wypracowywali wspólnie z ludźmi, których sprawa dotyczy stanowisko nie wprowadzające chaos i poczucie zagrożenia. Nie wolno nikomu odbierać podstawowych praw, które gwarantuje Konstytucja RP

Dożynki w Świerklańcu

Wróciłam wczoraj późnym wieczorem ze wspaniałych dożynek w Świerklańcu. Przepiękne wydarzenie. Rozpoczęły się od Mszy Św. dziękczynnej za otrzymane plony w Kościółku w Parku Świerklanieckim o godz. 13.00. Następnie w barwnym korowodzie poprowadzonym przez pięknie poubieranych w stroje ludowe mieszkańców udaliśmy się przez Park na miejsce głównego otwarcia imprezy. Część oficjalna ciekawa w tonacji podziękowań za trud ciężkiej pracy rolników. Ładne krótkie przemówienia w tonacji życzliwości. Najbardziej podobały mi się chleby artystycznie udekorowane z motywami biblijnymi. Życzyłam wszystkim, aby każdy z nas codziennie „był dobry jak chleb”

Dożynki przygotowała Pani Naczelnik Ewa Trojan ze wspaniałymi ludźmi- z czego może być dumna. Występ dętej orkiestry tarnogórskiej jak zwykle zachwycał wspaniałym repertuarem. Spotkałam wielu moich przyjaciół, jak również studentów z mojego Uniwersytetu III Wieku. Dla takich chwil warto żyć. Niewątpliwą atrakcją dla wszystkich w tym też dla mnie i mojej rodziny, był przelot balonem. Jako pionier wspólnie z Gerardem Nowakiem oraz synem Przewodniczącego Rady Gminy Marka Cyla – Michałkiem wsiedliśmy do kosza balonowego. Adrenalina była. Muszę tu dodać, że miałam przyjemność latania samolotem, helikopterem a wczoraj balonem. Teraz do kompletu brakuje tylko lotu rakietą, no nie wiem czy się zdecyduję. Nie mniej ja nigdy nie mówię nigdy. Zawsze jestem otwarta na ciekawe propozycje.

Kocham polską wieś i przywiązanie do roli, ponieważ Ci ludzie wiedzą tak naprawdę, jak trzeba ciężko pracować na codzienny chleb. To jest dziedzictwo Narodowe Polski, na które nie raz zwracali nam uwagę wielcy twórcy literatury polskiej. Muszę tu zaznaczyć, że nie było takiej epoki w dziejach literatury polskiej , by w jej utworach nie znalazły odbicia: problemy wsi, jej kultura, przyroda, stosunki społeczne. Obraz wsi jest chyba najczęstszym tematem utworów literackich , zarówno w poezji jak i w prozie. Obrazy te są bardzo różne. Zależą od epoki w której dzieło powstało, od poglądów autora, który je pisał, jak też od intencji które mu przyświecały. Jak najbardziej musimy się pochylić nad wsią. Twierdzę, że nie można mieć kompleksów na tle Europy. Lubię kupować produkty bezpośrednio od rolników, ponieważ „Wiem co jem”.

Dorota i Arnold Ścigała Starostowie Dożynek- rolnicy ze Świerklańca z synem. Rolnicy z zamiłowania

Osikowa Dolina

Jadąc na zaproszenie do niezwykłego miejsca na Śląsku jakim jest Osikowa Dolina w Koziegłowach po drodze zobaczyłam niesamowite, ogromne postacie ze słomy w Woźnikach Śląskich. To naprawdę dzieło artystyczne.

Koziegłowy bardzo przytulne miasteczko, znane z produkcji kapeluszy i choinek. Sama też tam kupuję kapelusze. Da się zauważyć dużą inicjatywę małych i średnich przedsiębiorców wśród mieszkańców. Urzekła mnie czystość, wielka życzliwość i otwartość oraz pracowitość.

Można powiedzieć, że Osikowa Dolina to dolina, w której cuda się dzieją… Codziennie wyczarowywane są cacuszka z wiór osikowych. Z tego, skądinąd, niecodziennego tworzywa powstają ozdoby choinkowe, stroiki, świeczniki, aniołki, bombki, obrazy, kapelusze… w zasadzie wszystko, co tylko twórcom rękodzieła na myśl przejdzie.
Śliczności najlepiej prezentują się w naturalnym kolorze drzewa, ale w zasadzie można je zabarwiać zupełnie dowolnie. Ozdoby robione są na indywidualne zamówienie lub według oferty katalogowej.
Zapraszam wszystkich do Osikowej Doliny. Jej twórcom mocno kibicuję i wspieram! Oby więcej takich inicjatyw, z których ludzie czerpią przyjemność i zarobek.

Ja przeżyłam wspaniałą przygodę i zabawę z wielką twórczością ludową jedyną i niepowtarzalną na całym świecie.

Inauguracja roku szkolnego 2011/2012

1.09.2011r. wielkie święto rodzinne- rozpoczęcie roku szkolnego. O 8.30 udałam się z moimi dziećmi do kościoła, aby rozpocząć nowy rok szkolny z Bogiem. Po mszy św. z Pawełkiem udałam się do SP NR3. Po uroczystym rozpoczęciu w szkole podstawowej udałam się na uroczystości powiatowe na godz. 11.00, które rozpoczęły się msza św. w Konwikcie. Po mszy św. Poszliśmy do „Technikum Chemicznego”, gdzie władze powiatu wręczyły nominacje na nauczyciela mianowanego.

Wysłuchaliśmy przepięknego koncertu w wykonaniu młodzieży. Również z wielką klasą dyrekcja szkoły wraz z wszystkimi gośćmi uczciła w milczeniu i złożeniu wiązanki kwiatów pod tablicą pamięci rocznicę wybuchu II Wojny Światowej. Podczas wystąpienia życzyłam wszystkim dużo sił na nadchodzący rok szkolny, tolerancji i wzajemnego zrozumienia. Zacytowałam słowa „Nie ma szczęścia na Ziemi, które nie było by oblane łzami”, zaznaczyłam aby tych łez było jak najmniej, a jeżeli już będą to żeby to były ŁZY SZCZĘCIA z osiągniętych wspólnych sukcesów w nadchodzącym roku szkolnym.


mój syn na inauguracji roku szkolnego

XXXI rocznica powstania Solidarności

O godz. 18.00 uczestniczyłam w Kościele p.w. św. Ap. Piotra i Pawła we mszy św. , która była odprawiona z okazji XXXI Rocznicy Powstania „SOLIDARNOŚCI”.

Bardzo dobra forma uczczenia wielkiej rocznicy w ciszy, zadumie i spojrzeniu w przyszłość. Siedząc w ławce w kościele i wsłuchując się w kazanie zastanawiałam się czym obecnie jest zwycięski związek walki z komuną? Popatrzyłam na ludzi spracowanych, ideowców, wielkich patriotów- wierzących w latach 80-tych w swoje wartości. Kiedyś wszyscy stanowili jedno i wiadomo było kto jest wrogiem, a kto sprzymierzeńcem. Obecnie trudno jest jednoznacznie określić.

Bardzo ważne jest, aby przy tym wydarzeniu powtarzać, o jedności w działaniach na wszystkich płaszczyznach. To my pokolenie, które przeżywało dzieciństwo z komuną, codzienne drżenia czy przyjdą po rodzica do więzienia za to, że był aktywnym członkiem NSZZ „SOLIDARNOŚĆ” musimy zadbać o propagowanie wartości, za które oddawano życie.

Opowiadam przy takich okazjach jak dzisiaj moimi dzieciom jakie to były ciężkie czasy, gdzie nie można było nic mówić o powiewach wolności, gdzie szynka, pomarańcze były tylko na święta. Wspominałam czas czytania i roznoszenia ulotek z propagandą wolności nie bojąc się konsekwencji. Obecnie dla młodzieży to jest temat z innej planety, nie mniej należy ich uświadamiać i pokazywać błędy, które doprowadziły do wzrostu bezrobocia, braku perspektyw dla młodych ludzi. Wydaje mi się, że obecne czasy też nie należą do łatwych, nie mniej jest dużo więcej możliwości do tworzenia wspaniałych idei i rzeczy.

Bardzo ładnie pod tablicą przy dzwonnicy tarnogórskiej szef sekcji związku Jan Jelonek przypomniał słowa bł. ks. Jerzego Popiełuszki o solidarności. Podkreślał jedność w działaniu w dzisiejszych czasach, co niewątpliwie jest bardzo trudne. Bardzo ładnie zaakcentował wartości dla których warto żyć.

"Solidarność- to symbol protestu przeciw przedmiotowemu traktowaniu ludzi pracy, upominała się o sprawiedliwość społeczną i prawo wypowiadania się pracowników we własnym imieniu. Ojciec Święty Jan Paweł II widział w NSZZ \"Solidarność\" organizację, która złączyła Polaków w solidarnej odpowiedzialności za godność i owocność pracy, w wielkim zrywie do podniesienia moralności społeczeństwa, która skierowana była wyłącznie ku wspólnemu dobru. „



Po oddaniu hołdu i złożeniu kwiatów pod tablicą przy dzwonnicy gwarkowskiej pojechaliśmy pod krzyż i pomnik znajdujący się przed dworcem kolejowym i również w chwili zadumy przypominaliśmy ten czas walki kolejarzy o byt. Tu muszę nadmienić, że ten temat jest mi bardzo bliski, ponieważ mój ojciec był maszynistom, pracował na kolei oraz współtworzył Związek NSZZ „SOLIDARNOŚĆ”. Jestem bardzo dumna z postawy i wartości w jakich było mi dane wzrastać. Zdaję sobie sprawę, że droga do prawdy jest bardzo trudna. Nie mniej „nie ma szczęścia na ziemi, które by nie było oblane łazami”. Wszystko co wielkie i wspaniałe rodzi się w bólach. Uważam, że nie osiąga się szczęścia i sukcesu na skróty. Tylko ciężką pracą można naprawdę osiągnąć wiele. Jestem tego przykładem.

Dziękuję wszystkim związkowcom, którzy zaprosili mnie na chwilę zastanowienie się nad sensem życia. Utwierdziło mnie to w przekonaniu, że każdy człowiek jest największą wartością bez względu na wszystko.

Ciekawa jestem, czy obecnie politycy umieli by murem stanąć za drugim człowiekiem i oddać życie, tak jak wtedy? Przecież nie pytano się o status społeczny, światopogląd itp. …… Przychodził człowiek z polecenia i otrzymywał jedzenie, ubranie i wsparcie jakie było mu na ten moment potrzebne. Zapomina się ,że w tym czasie Kościół odegrał wielką rolę i on jest współtwórcą WOLNEJ POLSKI. Tylko dzięki postawie wielkich kapłanów utrudzeni związkowcy przetrzymywali chwile grozy i załamań. To było świadectwo wielkiej wiary i patriotyzmu. Tak się nazywa Miłość do Ojczyzny. Wszystko można zabrać, zniszczyć natomiast wartości Bóg, Honor, Ojczyzna nie da się wyrwać z serca. To duch, który napędza wszystkich też i mnie do działań dla dobra mojej ukochanej OJCZYZNY.

strona :  1 |  2 |  3 |  4 |  5 |  6 |  7 |  8 |  9 |  10 |  11 |  12 |  13 |  14 |  15 |  16 |  17 |  18 |  19 |  20 |  21 |  22 |  23 |  24 |  25 |  26 |  27 |  28 |  29 |  30 |  31 |  32 |  33 |  34 |  35 |  36 |  37 |  38 |  39 |  40 |  41 |  42 |  43 |  44 |  45 |  46 |  47 |  48 |  49 |  50 |  51 |  52 |  53 |  54 |  55 |  56 |  57 |  58 |  59 |  60 |  61 |  62 |  63 |  64 |  65 |  66 |  67 |  68 |  69 |  70 |  71 |  72 |  73 |  74 |  75 |  76 |  77 |  78 |  79 |  80 |  81 |  82 |  83 |  84 |  85 |  86 |  87 |  88 |  89 |  90 |  91 |  92 |  93 |  94 |  95 |  96 |  97 |  98 |  99 |  100 |  101 |  102 |  103 |  104 |  105 |  106 |  107 |  108 |  109 |  110 |  111 |  112 |  113 |  114 |  115 |  116 |  117 |  118 |  119 |  120 |  121 |  122 |  123 |  124 |  125 |  126 |  127 |  128 |  129 |  130 |  131 |  132 |  133 |  134 |  135 |  136 |  137 |  138 |  139 |  140 |  141 |  142 |  143 |  144 |  145 |  146 |  147 |  148 |  149 |  150 |  151 |  152 |  153 |  154 |  155 |  156 |  157 |  158 |  159 |  160 |  161 |  162 |  163 |  164 |  165 |  166 |  167 |  168 |  169 |  170 |  171 |  172 |  173 |  174 |  175 |