Ratujmy Muzeum Górnośląskie w Bytomiu

Dzisiaj na Sesji Rady Miejskiej w Bytomiu zaprezentowałam List otwarty w sprawie obrony Muzeum Górnośląskiego w Bytomiu. Proszę wszystkich życzliwych o poparcie akcji, którą uruchamiam na FB w obronie Muzeum Górnośląskiego.

Marszałek Województwa w Bytomiu na spotkaniu z Prezydentem i Radnymi

Efektem mojej interpelacji złożonej 10.03.2014r. na Sesji Sejmiku Śląskiego dotyczącej Muzeum Górnośląskiego było spotkanie na Komisji Kultury w Bytomiu Marszałka z Prezydentem Bytomia i Radnymi Miejskimi w dniu 20.03.2014r. Ja również zostałam zaproszona i brałam udział w tej debacie.

Marszałek głównie odpierał zarzuty radnych, że propozycja, by Bytom przejął Muzeum Górnośląskie, to kwestia oszczędności. Zdaniem Mirosława Sekuły, najlepsze rozwiązanie to połączenie dwóch placówek: Muzeum Śląskiego i Górnośląskiego, w jedną. - W tym przypadku zaoszczędzić dałoby się może na dwóch etatach - zauważył. Podkreślał, że swoją inicjatywą chciał wywołać dyskusję na temat krajobrazu muzealnego woj. śląskiego.

Dla mnie nic mylnego. To jest mydlenie oczu. To stanowisko niestety nie jest prawdą, ponieważ dniu 25.02.2014 r. (źródło BIP) Zarząd Województwa Śląskiego chciał zlikwidować Muzeum Górnośląskie uchwałą Zarządu, a później rękami PO, PSL, SLD na Sejmiku 10.03 Uchwałą Sejmiku. Tylko dzięki mojej przezorności i osób życzliwych udało się to powstrzymać i moja interpelacja złożona 10.03.2014r. na ręce Pana Marszałka rozpoczęła ostateczną batalię o Muzeum Górnośląskie.

Wracając do Spotkania- trwało 3 godziny, gdzie nie zapadły konkretne wnioski.

Spotkanie męczące, tak jak wszystkie, które mają służyć zamiataniu afer przez Rządzących Naszym Regionem.

Wniosek nasunął mi się jeden- walka o dziedzictwo narodowe, jak i o właściwe wydatkowanie środków publicznych.

Wkraczam do dalszej akcji walki o Dobro Narodowe jakim jest Muzeum Górnośląskie.

Nie odpuszczę afery związanej z likwidacją liderskiej placówki. Mam plan i o wszystkim będę informować na bieżąco.

Życzliwych proszę o pomoc.
Razem możemy więcej!!!

125 lat Szpitala Specjalistycznego Nr 2 - Gratulacje!!!!

Placówka przy ul. Batorego w Bytomiu świętowała jubileusz 125-lecia istnienia. Z tej okazji w Operze Śląskiej odbyła się specjalna gala 12.03.2014r. Było mi miło wspólnie ze wspaniałą załogą cieszyć się jubileuszem. Dla mnie ta jednostka jest szczególna. Jako dziecko byłam tam leczona, a później jako młoda kobieta rodziłam w nim troje dzieci. Jedno należy powiedzieć, że mamy przykład łączenia historii ze współczesnością, co przy dobrym zarządzaniu gwarantuje sukces.

Obecnie cieszę się, ze mogę zasiadać w radzie społecznej szpitala. Jest to wielka przyjemność wspomagać i doradzać liderskiej jednostce w regionie. To jest wspólny nasz sukces. Też należy nadmienić, że Dyrekcja jak i załoga od początku wspierają moje akcje prozdrowotne prowadzone w ramach programu Zdrowa Gmina XXI Wieku w ramach Kampanii Ogólnopolskiej „Wybierz Życie - Razem Zadbajmy o piękno i zdrowie” W związku z tym nadałam szpitalowi tytuł „Ambasadora Zdrowia”

Krótki rys historyczny

mat. Szpital Specjalistyczny nr 2 w Bytomiu

Szpital nr 2 w Bytomiu - historia i współczesność

Szpital Specjalistyczny nr 2 przy ulicy Batorego miał już kilku właścicieli. Założony został w 1888 roku przez Górnośląską Spółkę Bracką w Tarnowskich Górach. Ze sporządzonego w 1908 roku wykazu czternastu placówek Górnośląskiej Spółki Brackiej w Tarnowskich Górach wynika, że w pracowało tu 4 lekarzy i znajdowało się 420 miejsc dla pacjentów. Po podziale w 1922 roku Górnośląskiej Spółki Brackiej na część polską i niemiecką, bytomski szpital trafił pod zarząd niemieckiej spółki w Gliwicach. W 1924 roku powstały 4 odziały szpitalne: dermatologiczny, ginekologiczny, chirurgiczny, wewnętrzny - a w nim zakaźny i pediatryczny. Natomiast w 1951 roku Wojewoda Śląski podpisał umowę ze Śląską Akademią Medyczną o utworzenie w szpitalu trzech klinik na bazie oddziałów ortopedii, chirurgii ogólnej i ginekologiczno – położniczego. To się stało podstawą do obecnego funkcjonowania.

W dniu Jubileuszu Szpital otrzymał Certyfikat Akredytacyjny. Prestiżowe wyróżnienie wręczył na ręce pani Dyrektor Kornelii Cieśli, prof. Rafał Niżankowski, przewodniczący Rady Akredytacyjnej przy Ministrze Zdrowia. Tym samym szpital dołączył do elitarnych Szpitali w Polsce posiadających to prestiżowe wyróżnienie

Jednocześnie Szpital Specjalistyczny nr 2 w Bytomiu został uhonorowany Złotą Odznaką za Zasługi dla Województwa Śląskiego, którą podczas Gali Jubileuszu 125-lecia Szpitala wręczył Przewodniczący Sejmiku Województwa Śląskiego w imieniu wszystkich Radnych Sejmiku Województwa Śląskiego.

Gratuluję i życzę wiele siły oraz życzliwości ludzkiej w dalszym działaniu.

Prezydent Komorowski droższy niż brytyjska królowa

Królewskie orszaki, piękne karoce, nienagannie zadbane konie, zabytkowy Rollse-Royce, ociekająca klejnotami korona i ekskluzywny pałac - czy to kosztuje aż tak wiele? Okazuje się, że mniej niż limuzyna BMW, rezydencja w Wiśle i na Helu czy kilku ministrów. 

Bo Kancelaria Prezydenta kosztuje nas rocznie więcej niż cały dwór brytyjskiej królowej! 

Na utrzymanie głowy państwa w tym roku wydamy prawie 180 mln zł. Tymczasem Elżbieta II, mimo wyprawienia kosztownego ślubu wnukowi Williamowi, w ciągu roku wydaje o pięć milionów złotych mniej! Zwolennicy monarchii w Wielkiej Brytanii przekonują, że z roku na rok podatnik znad Tamizy płaci na Królową mniej – w 2009 roku 66 pensów rocznie, teraz już tylko 62 pensy. 

A w Polsce? Tu wydatki rosną. W tym roku prezydent wyda niemal 180 mln zł, choć pierwotne plany mówiły o 158 mln zł. Lwią część, prawie 73 mln zł, pochłoną pensje i nagrody dla prezydenckich urzędników. – Nie ma uzasadnienia dla wzrostu kosztów i przerostu administracji, kiedy gdzie indziej tnie się wydatki – krytykuje tę sytuację znany ekonomista Marek Zuber. Kilkadziesiąt milionów złotych kancelarię kosztuje też zakup przeróżnych towarów i usług. 

O kilka milionów mniej niż Elżbieta II, prezydent Bronisław Komorowski wydaje rocznie na podróże – "jedynie" 2 mln zł. Lawinowo rosną natomiast wydatki na odznaczenia i ordery – aż 13 mln zł więcej niż w 2009 roku! Kancelaria tłumaczy to między innymi zwiększeniem liczby odznaczeń. Do dotychczasowych, wśród których były np. Gwiazda Iraku i Gwiazda Afganistanu, dojdą jeszcze Gwiazda Konga, Gwiazda Czadu i Gwiazda Morza Śródziemnego. Skoro prezydent pełni tylko funkcję reprezentacyjną, to trzeba się zastanowić czy jego utrzymanie musi kosztować aż tyle - uważa Marek Zuber. 

Tym bardziej, że w przeciwieństwie do brytyjskiej królowej nas prezydent tylko kosztuje. A Elżbieta II potrafi zarobić dla kraju. I to niemało! Dzięki temu, że Pałac Buckingham jest dostępny dla turystów, a tych przyjeżdżają do Londynu miliony, do kasy brytyjskiej stolicy wpływa rocznie kilkanaście miliardów funtów. 
Budżet rodziny królewskiej stanowią w głównej mierze fundusze przeznaczane na pensje pracowników dworu, zagraniczne podróże i koszty wynikające z utrzymania i renowacji posiadanych nieruchomości. Warto zauważyć, że królowa jest nie tylko monarchą Zjednoczonego Królestwa, ale również pełni obowiązki głowy państwa 15 innych krajów.
Na wydatki dworu przeznacza się 15% dochodu uzyskiwanego z majątku brytyjskiej Korony, w skład którego wchodzą atrakcyjnie położone działki na terenie całego kraju, gdzie często znajdują się wielkie centra handlowe. W jego skład wchodzą również terytoria morskie do 12 mil od wybrzeża, gdzie powstają w ostatnim czasie coraz liczniejsze farmy wiatrowe, a także rozległe grunty leśne i rolne (w sumie 144 tysiące hektarów). Formalnie majątek należy do państwa, a monarcha nie może nim zarządzać w dowolny sposób (nie może go sprzedać).

Utrzymanie prezydenta Komorowskiego jest o 70 mln zł droższe niż utrzymanie króla Norwegii ze świtą. Co na to krytycy "bizantyjskiego dworu" śp. L. Kaczyńskiego?



Utrzymanie króla Haralda V wraz z rodziną i całą świtą jest tańsze niż utrzymanie prezydenta Polski razem z kancelarią. Jak wyliczył prof. Herman Mattijs z Wolnego Uniwersytetu w Brukseli, norwescy podatnicy wydają na utrzymanie monarchii ok. 110 milionów złotych - dla porównania w tym roku budżet kancelarii Bronisława Komorowskiego wynosi 180 milionów - donosi "Super Express".

O bizantyjskim dworze śp. Lecha Kaczyńskiego media rozpisywały się wyjątkowo ochoczo. W świadomość społeczną wdrukowywano przekonanie, że prezydent Kaczyński rozbudował strukturę kancelarii i wydaje niebotyczne środki na jej utrzymanie. Jak naprawdę wyglądał sytuacja? Spójrzmy na zestawienie kosztów:
Z raportu NIK wynika, że W 2006 r. z budżetu Kancelarii Prezydenta wydatkowano ponad 138 mln zł. Co ciekawe, w roku 2005, czyli w ostatnim roku prezydentury Aleksandra Kwaśniewskiego, wydatki wynosiły 159,6 miliona złotych. Oznacza to, że śp. Lech Kaczyński w pierwszym roku prezydentury zmniejszył je o ponad 13 procent.
Platforma Obywatelska, która tak napiętnowała wydatki PiS i obiecywała Polakom wdrożenie zasad "taniego państwa", nie bacząc na kryzys trwoni dziś publiczne środki nie tylko w poszczególnych resortach, ale i w Kancelarii Prezydenta.
Prezydent Komorowski przeznacza na własne utrzymanie aż o 40 milionów złotych rocznie więcej, niż śp. Lech Kaczyński. Dlaczego nie słyszymy więc ani słowa o bizantyjskiej polityce Pałacu?
Skąd taka zawrotna suma? W kancelarii niezmiennie tłumaczą się licznymi obowiązkami, jakie na urząd prezydenta nakłada konstytucja. Tylko same ordery i odznaczenia nadawane przez głowę państwa mają kosztować ponad dwa miliony złotych. Kilkadziesiąt milionów złotych ma pójść na przykład na Fundusz Rewaloryzacji Zabytków Krakowa. Urzędnicy prezydenta obiecują oszczędności. Kancelaria ma m.in. pozbyć się kosztownych ośrodków prezydenckich. Okazuje się, że nasz prezydent jest droższy nie tylko od monarchii w Norwegii. Z obliczeń belgijskiego naukowca wynika, że tańszy od niego jest m.in. król Hiszpanii (50 milionów zł) czy Szwecji (60 milionów).
Mniej niż Polacy wydają na prezydenta m.in. Niemcy (127,1 mln zł), Finlandia (77,7 mln zł), Portugalia (61,9 mln zł), Czechy (54,5 mln zł), Austria (32,2 mln zł) i Rumunia (20,7 mln zł).

Źródła:
http://wpolityce.pl/wydarzenia/28565-utrzymanie-prezydenta-komorowskiego-jest-o-70-mln-zl-drozsze-niz-utrzymanie-krola-norwegii-ze-swita-co-na-to-krytycy-bizantyjskiego-dworu-sp-l-kaczynskiego

http://www.wprost.pl/ar/415502/Komorowski-jednym-z-najdrozszych-prezydentow-Europy/

http://www.se.pl/wydarzenia/kraj/komorowski-drozszy-niz-krol_256408.html

Walka o zasłużoną godność muzeów w Polsce

Oficjalnie włączam się w akcję godnego traktowania historii i z tym związanych muzeów, aby rozsądek miał wyższość nad głupotą i prywatnych interesów decydentów niszczenia spuścizny narodowej. Rola edukacyjna muzeów, rozbudzanie właściwego postrzegania świata oraz integracja środowiska, to tylko bardzo istotna namiastka roli muzeów i ich roli społecznej.

„Naród, który nie zna historii, nie ma też i przyszłości” bł. JPII.
Co niektórym ważnym należy to przypominać.

Popieram akcję uświadamiającą decydentów o roli muzeów w Polsce.
Podpisuję się dwoma rękami pod Listem Otwartym.

Sukces walki o przebieg linii kolejowej do Pyrzowic przez Tarnowskie Góry

Sukces mojej batalii od trzech lat o przebieg kolei z Katowic do Pyrzowic przez Tarnowskie Góry i dalej przez Zawiercie. Dziękuję wszystkim, którzy mi pomagają w tych mozolnych działaniach. Nie mniej nie wolno przysypiać, a dalej przekonywać o słuszności i wyższości tej linii do lotniska :)

http://www.rynek-kolejowy.pl/51360/za_malo_kolei_w_slaskim_rpo.htm

Sesja Sejmiku w Częstochowie. Odwołanie Marszałka Kleszczewskiego

Wczesnym rankiem udałam się do Częstochowy do Wyższej Szkoły Straży Pożarnej, a później do Ratusza na obrady Sejmiku. Zadziwiające było to, że do godziny 14.00 musieliśmy uczestniczyć w celebrach zorganizowanych, zaplanowanych przez Zarząd Województwa i Przewodniczącego Sejmiku. Oczywiście Sprawozdanie z Zarządu Województwa Śląskiego pomiędzy sesjami zrobiono na koniec obrad. Wiadomo po co.

Najważniejsze według rządzących województwem było podjęcie uchwały w sprawie Karty Dużej Rodziny. Oczywiście przyjechały dwie przedstawicielki Prezydenta RP, aby nas przekonywać do rzeczy oczywistych, a nie dających obligatoryjnie żadnych rozwiązań dla rodzin wielodzietnych. W tym temacie musiałam wystąpić jako matka 4 dzieci. Ideologicznie karta śląskiej rodziny jest już w niektórych miastach i jest dobra. Zadziwiające jest to, że akurat ten temat wyciągnięty jest przed wyborami i nie ma fizycznej możliwości przeprowadzić go formalnie i merytorycznie oraz finasowo po przyjętych budżetach we wszystkich miastach w Polsce. To po pierwsze. Po drugie to jest mamienie elektoratu, który dokładnie wie, że PO traci w sondażach i chwyta się przysłowiowej brzytwy, żeby wykazać „rewelacyjne” rozwiązania, które tak jak wszystkie obietnice skończą się tylko na czczym gadaniu i konferencjach prasowych. Ja uważam jako matka rodziny wielodzietnej – „patologicznej”- że są potrzebne rozwiązania obligatoryjne tzn. podatki w przeliczeniu na ilość domowników, podatki na artykuły dziecięce, szkolne, ubrania muszą być możliwie jak najniższe. Przecież to co teraz nam rząd serwuje to ewidentnie dobija wszystkie rodziny, nie mówiąc o wielodzietnych. Tu należy wspomnieć o opłatach za śmieci, wodę - które są dźwigane co roku przez złą ustawę. Trzeba się zastanowić nad dopracowaniem prawa odnośnie powrotu młodych matek do pracy. Przecież to częsty przypadek, że młode kobiety są zastraszane zwolnieniami przez pracodawców, jak się nie stawią po urlopie macierzyńskim. A jak wybierają urlop wychowawczy to w dniu przyjścia do pracy podpisują umowę o pracę oraz zostaje im wręczone zwolnienie. Ja to przeżyłam i nie życzę nikomu. Niestety za ten stan rzeczy odpowiedzialny jest rząd, który nic w tym temacie nie robi, aby wesprzeć zarówno pracodawcę jak i młodą matkę. To jest skandal decydentów, którzy nieprzerwanie rządzą 7 lat i dobijają polską rodzinę oferując w zamian kartę dużej rodziny, która jest obecnie jedynie zabiegiem pruderyjnym. Szanowni Państwo, nie mogę tego słuchać, ponieważ jako kobieta przeszłam wiele przykrych sytuacji, które utwierdziły mnie w przekonaniu, że niestety powiedzenie „umiesz liczyć, licz na siebie” jest aktualne. Tego się trzymam. Nie wierzę w żadne obietnice, które jak zwykle pozostaną na zasadzie obietnic, nie dających rozwiązań, aby wspierać młode rodziny. Tego jestem pewna.

Dobrze, że na ten temat się rozmawia, ale zasada jest jedna nie oszukiwać. Pani Dyrektor z GUS-u i z resztą w mediach też na ten temat się mówi- obserwujemy masowe wyjazdy młodych małżeństw, par ponieważ rząd im nie stworzył dogodnych warunków. Ja uważam, że tak nie można, kiedy mamy dobre wzorce zachodnie, nie możemy albo nie chcemy przenieść je do nas. Proste rozwiązania są najlepsze. Tylko obserwując nasze województwo, a potem Rząd- to afera za aferą, układanie kolesiów, rozbudowywanie do gigantycznych rozmiarów administracji, a gdzie w tym wszystkim jest rodzina podstawowa najmniejsza komórka społeczna, o którą rządzący winni należycie zadbać. Słabo mi się robi, jak słyszę te dywagacje.
Nie mówię nic nowego, bo to wynika z Konstytucji RP najwyższej rangi dokumentu!

Oczywiście uchwała intencyjna, a nie karta rodziny została jednogłośnie przyjęta. Czas pokaże co z tego wyniknie- dobre intencje bez konkretnych rozwiązań. Jak to mówią „dobrymi intencjami piekło jest wybrukowane”.

Oczywiście Zarząd Województwa pozaciągał kredyty i głosami PO, SLD, PSL przegłosował m.in. zapłatę za wyrok dla Parku Rozrywki w kwocie 3000000 zł za bezprawną wycinkę drzew. Na ten temat już pisałam i wspieram od początku Stowarzyszenie „NASZ PARK”, gdzie w gazetce i w internecie w pisemku „KULKOK” o wszystkim możemy się dowiedzieć. To jest kolejny skandal bezprawnego rządzenia ta placówką przez „kolesiów”. Za to Zarząd w Parku rozrywki powinien wylecieć z hukiem, jednocześnie powinien Zarząd Województwa złożyć imienne doniesienie do Prokuratury o popełnieniu przestępstwa. No jak widać skandal goni skandal. Już nie będę się rozpisywać o stadionie, bo to już odbija się czkawką, za którą my podatnicy również zapłacimy.

Z wielkim oburzeniem słuchałam wygłoszonej laudacji Przez Pana Marszałka Sekułę na cześć odwołanego z funkcji wice Marszałka Kleszczewskiego. Przecierałam uszy i ze zdziwieniem wsłuchiwałam się w wielkość działania tego człowieka. Z moimi kolegami z klubu PiS byliśmy zgodni, co do tego, że niestety bez powodu Pan Kleszczewski odwołany nie byłby. Tu nie tylko chodzi o działanie jego żony, ale też inne ciemne strony mocy w resorcie wojewódzkiego zdrowia. Myślę, że lada dzień dziennikarze śledczy będą ujawniać i poleci lawina afer. To odwołanie uważam tylko jest znalezieniem ofiary dla wszystkich przekrętów firmujących obecnie rządzących w naszych województwach.

Zażądałam formalnie od Pana Marszałka, aby przy powołaniu kolejnej osoby do Zarządu zrobić analizę – bilans zamkniecie i otwarcia działań Nowej Pani wice Marszałek, z uwzglęnieniem powołania spółek wojewódzkich. Skądinąd wiem, że kilka z nich generuje straty ok. 500000 zł miesięcznie, co doprowadza do bankructwa i w konsekwencji przejęciu przez przysłowiową złotówkę przez kolesi.

Sesja bardzo mecząca, ale mobilizująca.
Nie przeszkodziło Zarządowi Województwa dać kolejny fotel w zarządzie osobie spoza Sejmiku. Żenada! Sejmikiem rządzą osoby nie mające mandatu Radnego Sejmiku. To oznacza jedno - SŁABOŚĆ WŁADZY.

W interpelacjach złożyłam pismo, stanowisko i wnioski formalne dotyczące Muzeum Górnośląskiego w Bytomiu. Kolejny skandal niszczenia i likwidacji najlepszej placówki na Śląsku.

Historia jak i moje stanowisko w załączniku

strona :  1 |  2 |  3 |  4 |  5 |  6 |  7 |  8 |  9 |  10 |  11 |  12 |  13 |  14 |  15 |  16 |  17 |  18 |  19 |  20 |  21 |  22 |  23 |  24 |  25 |  26 |  27 |  28 |  29 |  30 |  31 |  32 |  33 |  34 |  35 |  36 |  37 |  38 |  39 |  40 |  41 |  42 |  43 |  44 |  45 |  46 |  47 |  48 |  49 |  50 |  51 |  52 |  53 |  54 |  55 |  56 |  57 |  58 |  59 |  60 |  61 |  62 |  63 |  64 |  65 |  66 |  67 |  68 |  69 |  70 |  71 |  72 |  73 |  74 |  75 |  76 |  77 |  78 |  79 |  80 |  81 |  82 |  83 |  84 |  85 |  86 |  87 |  88 |  89 |  90 |  91 |  92 |  93 |  94 |  95 |  96 |  97 |  98 |  99 |  100 |  101 |  102 |  103 |  104 |  105 |  106 |  107 |  108 |  109 |  110 |  111 |  112 |  113 |  114 |  115 |  116 |  117 |  118 |  119 |  120 |  121 |  122 |  123 |  124 |  125 |  126 |  127 |  128 |  129 |  130 |  131 |  132 |  133 |  134 |  135 |  136 |  137 |  138 |  139 |  140 |  141 |  142 |  143 |  144 |  145 |  146 |  147 |  148 |  149 |  150 |  151 |  152 |  153 |  154 |  155 |  156 |  157 |  158 |  159 |  160 |  161 |  162 |  163 |  164 |  165 |  166 |  167 |  168 |  169 |  170 |  171 |  172 |  173 |  174 |  175 |