Przypomnijmy, że zorganizowana tarnogórska gmina żydowska powstała w 1815 roku, a sam cmentarz powstał w 1822 roku, by w kilka lat później mógł obok zostać wzniesiony dom pogrzebowy z pomieszczeniami do rytualnego przygotowywania zwłok do pogrzebu i mieszkaniem stróża. Do dnia dzisiejszego na cmentarzy zachowało się ponad 200 kamiennych macew, które wśród krzaków i bluszczu są co jakiś czas świadkami libacji amatorów taniego alkoholu z marketu obok lub prób uchwycenia "klimatu miejsca" przez miłośników fotografii. Jednak przede wszystkim są one niemymi świadkami historii przypominającymi społeczność, która jeszcze nie tak dawno współtworzyła historię naszego miasta.

Temat cmentarza wraca co jakiś czas, jak bumerang. Ostatnimi czasy stało się o nim znowu głośno, a to za sprawą przejęcie cmentarza przez Starostwo Powiatowe w Tarnowskich Górach 18 czerwca, a to za sprawą zbliżających się małymi krokami wyborów samorządowych i zainteresowania kwestią kirkutu przez niektórych lokalnych polityków. Wiadomo - temat ciekawy, można sobie zyskać sympatię wyborców. Czytając/słuchając wypowiedzi naszych włodarzy na omawiany temat, żyje nadzieją, że wszystko co mówią ma związek z realną chęcią zrobienie czegoś dla cmentarza i miasta, a nie tylko z tym, aby zyskać dodatkowe głosy poparcia w zbliżających się wyborach.
Wychodząc jednak na przeciw politycznym frazesom, nie czekając, aż w końcu ktoś coś zrobi za rok lub dwa, a jednocześnie trzymając za słowo naszych lokalnych polityków, młodzi ludzie skupieni wokół Tarnogórskiej Fundacji Kultury i Sztuki postanowili po raz kolejny już zająć się uporządkowaniem żydowskiego kirkutu przy Gliwickiej 66.

W minioną sobotę odbyło się pierwsze w tym roku sprzątanie cmentarza. Przed ponad 3 godziny grupa ponad 15 osób sprzątała cmentarz - udało się m.in. uporządkować teren obok domu przedpogrzebowego oraz przy grobach dzieci pochowanych na cmentarzu. Umówili się pocztą pantoflową oraz dzięki Facebookowi - Mieliśmy sprzątać cmentarz już w zeszłym tygodniu, jednak pogoda pokrzyżowała nam plany - mówią działacze Tarnogórskiej Fundacji Kutlury i Sztuki, którzy zainicjowali idee uporządkowania kirkutu - Udało się teraz, a planujemy spotykać się regularnie. Kolejne spotkanie w przyszły weekend - dodają.
Wszystko odbywało się zgodnie w wytycznymi Komisji Rabinicznej dotyczącymi prac porządkowych na cmentarzach żydowskich, a każdy przybyły otrzymał również zbiór materiałów, z których można było poznać kilka ciekawostek o cmentarzach żydowskich i obrzędach związanych z pogrzebem. W przyszłości TFKiS planuje, tak jak w roku poprzednim, zachęcić i zaangażować w opiekę nad cmentarzem tarnogórską młodzież licealną - w zeszłym roku aktywnie w prace na cmentarzu włączyła się młodzież z II Liceum Ogólnokształcącego im. Stanisława Staszica, która miała okazja również wysłuchać prelekcji Dariusza Waleriańskiego na temat żydowskich obrzędów i tradycji.
Projekty odnowy cmentarza żydowskiego w Tarnowskich Górach jest częścią większego projektu pt. "Tarnogórzanie dla pamięci" realizowanego przez TFKiS od 2005 roku. "Tarnogórzanie dla pamięci" to cykl interdyscyplinarnych działań kulturalnych związanych z przywróceniem pamięci, ochroną dziedzictwa i wielokulturowości Tarnowskich Gór oraz ocaleniem ważnych dla pamięci historycznej miejsc. W jego ramach TFKiS m.in. postawiła kolumnę upamiętniającą spaloną przez hitlerowców synagogę w 1939 roku oraz pomnik "bramę" ma miejscu dawnego cmentarza ewangelickiego, a w grudniu tego roku odbędzie się kolejna edycja festiwalu Kolaż Kultury.

Spotykamy się w każdą sobotę o godzinie 16:00 przed bramą cmentarza. Tarnogórska Fundacja Kultury i Sztuki zaprasza wszystkich serdecznie, którzy chcą się przyłączyć. Zapewniamy rękawice i narzędzia. Wszelkie informacje można uzyskać m.in z profilu TFKiS na Facebooku lub dzwoniąc pod numery 507365774 i 605379972. Zapraszamy!
































