Industrializm i sacrum - Elektrociepłownia Szombierki


autor Krzysztof Gierak data 4 marca 2008, 22:15
kategoria: Stacja Górny Śląsk ( Krzysztof Gierak)

    Na początku października wraz ze znajomym - Marcinem Nowakiem - jeździłem po Górnym Śląsku odwiedzając i fotografując obiekty postindustrialne. Na jednej z pierwszych naszych wypraw odwiedziliśmy Elektrociepłownię Szombierki. niestety nie udało nam sie wtedy wejść do środka. Okazja nadarzyła się na początku lutego, gdy Stowarzyszenie Korpus Wdrażania Kultury wspólnie z zarządem ZEC Bytom s.a. zorganizowało konferencję naukową pt. "Dziedzictwo przemysłowe alternatywą dla kultury", której jednym z punktów było zwiedzanie budynków elektrociepłowni.

    Wjeżdżając na bytomski dworzec autobusowy mamy ją po prawej stronie, czekając na peronie i spoglądając w stronę Tarnowskich Gór jej majestatyczne kominy wcinają się ostro w widnokrąg - Elektrociepłownia Szombierki, która obok gdańskiej elektrociepłowni mieszczącej Polską Filharmonie Bałtycką, jest najbardziej kulturotwórczą elektrociepłownią w kraju


Lata 20. ubiegłego wieku

    Jej historia zaczyna się krótko po I wojnie światowej, kiedy to hrabia Schaffgotsch poślubiwszy "śląskiego kopciuszka" - Joannę Gryzik, spadkobierczynię bogatego Karola Goduli - postanawia wybudować elektrownię dostarczającą energię do hut i kopalń.

    Projekt budowy poświęca słynnym braciom Zillmann - Georgowi i Emilowi, którzy słynną m.in. z budowy katowickiego Nikiszowca, o którym ostatnio głośno w prasie. Elektrownię otwarto 29 listopada 1920 r z wielkim rozmachem, jak na tamte czasy, gdyż pracę rozpoczęły cztery kotły i turbozespół o mocy 12,8 MW, a było to duża moc jak na lata 20. ubiegłego stulecia. Z roku na rok zapotrzebowanie na energię rosło i w szczytowej formie zakład zatrudniał 900 pracowników osiągając moc 100 MW. Mimo, że po II wojnie światowej Elektrownia Szombierki była pierwszym zakładem, który rozpoczął działalność po wkroczeniu Armi Czerwonej do Bytomia, to radzieckie wojska spotęgowały zniszczenia wojenne wywożąc na wschód większość maszyn wyposażenia elektrowni. W latach 70' XX wieku, z powodu zwiększającego się zapotrzebowania na ciepło w Bytomiu, przekwalifikowano zakład z elektrowni kondensacyjnej na elektrociepłownię, która dziś produkuje prąd i ciepło jedynie w okresach zastoju lub remontu nieodległej Elektrowni Miechowice.

XXI wiek

    Dziś Elektrociepłownia Szombierki, podobnie jak Elektrownia w Czeladzi, dostała drugą szansę. W jej murach miały miejsca różne wydarzenia kulturalne, jak np. być spektakle w ramach Międzynarodowej Konferencji Tańca Współczesnego, Festiwalu Sztuki Wysokiej, Teatromanii, Gali Mozartowskiej lub wspomniana wyżej konferencji. Jest to miejsce niezwykle energetyczne, pobudzające wyobraźnie oraz dające duże miejsce do popisu ludziom kultury. Obecnie trwaja starania o wpisane kompleksu Elektrociepłowni Szombierki na listę Szlaku Zabytków Techniki


Parę ciekawostek..

   Elektrownia została wybudowana w stylu modernistycznym jednak gdy się wpatrzymy w detale architektoniczne, zauważymy strzeliste okna i przejścia wewnątrz budynków oraz wysokie, potężne mury – takie założenia architektoniczne w tym obiekcie są dowodem sakralizacji przemysłu.
    Zegar marki Siemens und Halske, zamontowany w 1925 roku, a obecnie dumnie górujący na wieży elektrociepłowni, jest drugim największym zegarem w Polsce, zaraz po zegarze Pałacu Nauki i Kultury w Warszawie. Ma on 5 metrów średnicy, jedna jego wskazówka waży ponad 100 kg, a w czasach świetności sprzężał on ze sobą 54 inne zegary na terenie zakładu.
    Elektrownia została wybudowana w trójkącie torów kolejowych, co służyć miało obronie obiektu strategicznego, jakim była, za pomocą pociągów pancernych.
    Czasami można spotkać się z opinią, że pierwotnie w budynkach elektrownii miała powstać fabryka materiałów wybuchowych. Świadczyć o tym mają potężne, grube mury i stosunkowo lekki dach, którym w razie ewentualnej eksplozji miała uchodzić fala uderzeniowa wybuchu.

Drogowskaz

  Do kompleksu elektrociepłowni najlepiej dojechać tramwajem nr 5, 18 odjeżdżającymi w kierunku Zabrza z przystanku po drugiej stronie dworca PKP, na który dojść możemy przez podziemne przejście. Wysiadamy koło marketu Lidl i przechodząc obok szkoły udajemy się w kierunku majestatycznego gmachu, w którym industrializm łączy się z sacrum.
Kontakt w sprawie zwiedzania:
p. Monika Gajoch 032-281-14-11 lub 13 albo krzysztof.roman@zecbytom.pl

    Kiedyś była to jedna z najnowocześniejszych i największych elektrowni w kraju, dziś jest najbardziej magiczna, a przede wszystkim ma szansę odżyć drugim życiem.
Zapraszam do zobaczenia galerii zdjęć z Elektrociepłowni Szombierki autorstwa Marcina Nowaka.


Elektrociepłownia Szombierki