Akcja ulotkowa

Rano na skrzyżowaniu Krakowskiej i Piłsudskiego. Reakcje przechodniów w zdecydowanej większości przypadków bardzo dobre. Po południu pod hutą "Miasteczko Śląskie", też całkiem nieźle.
Entuzjazm i zaangażowanie struktur PO na Śląsku tak duże, że pomalutku kończą się ulotki i inne materiały wyborcze. Sprawdzamy, czy gdzieś nie ma ich więcej, ale wszyscy pracują wytrwale -np. w Bytomiu od 5 rano koledzy rozmawiają z górnikami pod kopalniami i informują, że wcale nie jest tak źle, jak można byłoby przypuszczać.
Ale trudno dziwić się naszemu zaangażowaniu-to przecież m.in. na Śląsku musimy wypracować przewagę Komorowskiego, żeby zrównoważyć wyniki z tych regionów, które (z niezbyt zrozumiałych względów) w większości głosują na kandydata PiS-u.
Dziś jeszcze dojadą do nas materiały z Rybnika, więc jutro będziemy mieli szansę zakończyć kampanię.




Złośliwość przedmiotów martwych

Rano telefon kolegi posła z Rybnika-autobus stoi w warsztacie w Rybniku (z tzw. paną)...
Trudno ocenić, jak będzie rozwijać się sytuacja, ale mam zapewnienie, że czynione są wszelkie starania, aby był wczesnym popołudniem w powiecie tarnogórskim. Nie potrafię jednak precyzyjnie określić teraz, o której godzinie i gdzie (pewnie Miasteczko Śl., Radzionków i Tarnowskie Góry).
Bez względu na to, jak codziennie w ostatnich tygodniach, będziemy oczywiście prowadzić kampanię.


Autobus wyborczy Komorowskiego - wyjaśnienie i zaproszenie

Na początek wyjaśniam, co miałem na myśli, pisząc, że autobus wyborczy Bronisława Komorowskiego nie pojawił się w Tarnowskich Górach we wtorek, jak napisałem: "wbrew prasowym zapowiedziom".
Nie chciałem bynajmniej zasugerować, że "Gwarek" podał nieprawdziwą, czy też niesprawdzoną informację. Wtorkowa wizyta była planowana w momencie oddawania gazety do druku, taką informację redakcja uzyskała oczywiście z naszej strony.
Ze względu na wizytę Marszałka Komorowskiego i jego małżonki w województwie śląskim we wtorek, autokary jeździły po innych miastach. Za zmianę decyzji sztabu i dezinformację na pewno nie odpowiada redakcja. A jeśli z mojego wpisu można coś takiego wywnioskować, nie było to zamierzone.

Autobus wyborczy Bronisława Komorowskiego będzie w Tarnowskich Górach (godz. 9.30-11) i Radzionkowie (godz 11.15-12.15) jutro, tj. w czwartek.


Na ulicach z ulotkami

Piękny, słoneczny dzień, dobrze rozpoczęty-z ulotkami Bronisława Komorowskiego pod dworcem w Tarnowskich Górach i na Hali Targowej (w gronie kilku osób, m.in. z Przewodniczącym Rady Miejskiej Piotrem Szczęsnym).
Sympatyczne reakcje na nasze koszulki z napisem "Głosuję na Bronka" i rozdawane materiały.
Szczególnym powodzeniem cieszyły się widokówki z dwoma, zmieniającymi się w zależności od kąta widzenia, zdjęciami. Na jednym jest Bronisław Komorowski i Donald Tusk, na drugim Jarosław Kaczyński i o. Tadeusz Rydzyk.



Ostatnia prosta kampanii

Pracujemy ciężko, z poczuciem zaangażowania w wsłusznej sprawie (dziś na Rynku i okolicznych ulicach naszego miasta).
Dynamika wydarzeń w kampanii jest tak duża, że informacje drukowane szybko stają się nieaktualne-wyborczy autobus Bronisława Komorowskiego nie był dziś (wbrew prasowej zapowiedzi) w powiecie tarnogórskim.
Będzie w czwartek - o 9.30 w Tarnwoskich Górach na Rynku, o 11.15 w centrum Radzionkowa.


Dlaczego w wakacje trzeba głosować...?

Bo z wakacji się wraca!
I trzeba żyć w takiej rzeczywistości, jaką wybraliśmy przy urnach.

Koniec roku szkolnego i początek wakacji.
Bez wątpienia cieszą się z tego zarówno uczniowie, jak i nauczyciele.
Trudno się dziwić - przecież perspektywa dwóch miesięcy wakacji.

Mam nadzieję, że wszyscy rozpoczynający urlop nie zapomną o tym, że 4 lipca II tura wyborów.
I przyczynią się wtedy do zwycięstwa Bronisława Komorowskiego.


Szpitale w kampanii

Wczoraj w kampanii prezydenckiej dominowała kwestia szpitali. Prezes Kaczyński powrócił m.in. do dawnego PiS-owskiego pomysłu utworzenia tzw. "sieci szpitali". Błyskawicznie odpowiedziała minister zdrowia Ewa Kopacz, domagając się, aby w takim razie Kaczyński i PiS podali listę szpitali, które w tej sieci się nie znajdą i zostaną zamknięte.
Pamiętam wybory samorządowe w 2002 roku, kiedy zostałem radnym Rady Miejskiej w Tarnowskich Górach. W kampanii do Rady Powiatu prawie wszyscy podkreślali, że priorytetem musi być zapewnienie, aby nasz tarnogórski szpital znalazł się właśnie w planowanej sieci szpitali.
Bo wcale tak nie musiałoby się stać. Tworzenie sieci oznacza, że niektóre szpitale okażą się zbędne (a z Tarnowskich Gór do innych miast, w których szpitali nie brakuje, nie jest przecież daleko...)
Szczęśliwie pomysł decydowania odgórnie (przez światłą władzę centralną, w Ministerstwie), które szpitale mają pracować nadal, a które należy likwidować, został odrzucony.
Wszystkie placówki medyczne (publiczne, skomercjalizowane, prywatne) mogą podpisywać umowy z NFZ-etem i świadczyć za darmo usługi dla pacjentów.
Tylko jeden kandydat na prezydenta kraju wraca do tego groźnego pomysłu...
Może uważa, że to Prezydent RP powinien decydować o losach szpitala w Tarnowskich Górach, czy Pyskowicach, a nie pacjenci?



strona :  1 |  2 |  3 |  4 |  5 |  6 |  7 |  8 |  9 |  10 |  11 |  12 |  13 |  14 |  15 |  16 |  17 |  18 |  19 |  20 |  21 |  22 |  23 |  24 |  25 |  26 |  27 |  28 |  29 |  30 |  31 |  32 |  33 |  34 |  35 |  36 |  37 |  38 |  39 |  40 |  41 |  42 |  43 |  44 |  45 |  46 |  47 |  48 |  49 |  50 |  51 |  52 |  53 |  54 |  55 |  56 |  57 |  58 |  59 |  60 |  61 |  62 |  63 |  64 |  65 |  66 |  67 |  68 |  69 |  70 |  71 |  72 |  73 |  74 |  75 |  76 |  77 |  78 |  79 |  80 |  81 |  82 |  83 |  84 |  85 |  86 |  87 |  88 |  89 |  90 |  91 |  92 |  93 |  94 |  95 |  96 |  97 |  98 |  99 |  100 |  101 |  102 |  103 |  104 |  105 |  106 |  107 |  108 |  109 |  110 |  111 |  112 |  113 |  114 |  115 |  116 |  117 |  118 |  119 |  120 |  121 |  122 |  123 |