Wybory do sejmiku wojewódzkiego

Jak zwykle, gdzieś w cieniu innych wyborów (głównie bezpośrednich wójtów, burmistrzów i prezydentów), nikną wybory do sejmiku wojewódzkiego. A przecież ten szczebel samorządu jest bardzo ważny, szczególnie od momentu, kiedy to właśnie Urząd Marszałkowski zaczął decydować o podziale olbrzymich funduszy europejskich.
Bardzo źle się stało, że przez ostatnie cztery lata nasz powiat nie miał swojego reprezentanta w sejmiku. Z konieczności starałem się pełnić rolę swoistego łącznika - wiele razy jeździłem z wójtami i burmistrzami powiatu tarnogórskiego do marszałka, czy wojewody, przybywali oni także nieraz na moje zaproszenie do Tarnowskich Gór.
Potrzebujemy jednak kogoś, kto będzie nas reprezentował tam stale.

Wybory do sejmiku są stricte polityczne. Nie ma wątpliwości, że 7 mandatów z okręgu gliwickiego rozłoży się wg poparcia dla partii politycznych w naszym województwie - zapewne Platforma będzie miała 4 reprezentantów.

Bardzo starannie dobieraliśmy kandydatów do sejmiku. Kiedy zaproponowałem start Gustawowi Jochlikowi, byłem pewien, że to kandydat, który ma za sobą wielkie doświadczenie samorządowe, jak i największe szanse na wybór. Jego obecność w sejmiku jest dla nas bardzo istotna. Gorąco zachęcam do zapoznania się z sylwetką kandydata www.gustawjochlik.pl , jak i oddania na niego głosu 21 listopada.

Zapraszam także na stronę kandydatki Agnieszki Luty www.agnieszkaluty.pl .


Kradzież baneru

Filmik może stać się przebojem kampanii :-)
Cóż, wybory wzbudzają emocje.....

http://www.youtube.com/watch?v=44seSfq9YL0


www.tgwybory2010.pl

Z dumą przedstawiam kandydatów Platformy Obywatelskiej do Rady Powiatu, Rady Miejskiej w Tarnowskich Górach oraz rad w Kaletach, Tworogu, Zbrosławicach, Świerklańcu i Ożarowicach:

www.tgwybory2010.pl

(jeszcze uzupełniamy sylwetki niektórych kandydatów, ale większość już wprowadzona)

Listy mamy o wiele lepsze, niż cztery lata temu, a przecież wtedy wygraliśmy.
Pewnie 21 listopada będzie więc dobrze :) .


Dwa powody, dla których Arkadiusz Czech ma szansę na dobry wynik wyborczy

(być może jest ich więcej :-) )

1. W Tarnowskich Górach w ostatnich latach zrobiono bardzo dużo za pieniądze rządowe (np. Obwodnica), trochę inwestycji wykonał też powiat (chocby rondo przy parku). Niektórzy mogą odnieść wrażenie, że to zasługa miasta i burmistrza.

2. Wiele osób sądzi, że Arkadiusza Czecha popiera Platforma Obywatelska!!! Od wielu dni sygnalizowali mi to znajomi, ale trudno było mi do końca uwierzyć. Niestety przekonałem się sam dwukrotnie jednego dnia.
Taka scenka: Odprowadzam córkę do przedszkola i sąsiad tegoż przedszkola pyta przez płot: "Panie Tomku, kto będzie burmistrzem? Wiem, że pan i Platforma pracujecie dla Czecha, ale on już chyba nie..."
Wyraźnie się mój rozmówca ucieszył, kiedy wyjaśniłem mu co i jak.

Więc główne zadanie dla nas - trafić z wyjaśnieniem, że nie popieramy Arkadiusza Czecha, a wystawiamy własną, doskonale przygotowaną merytorycznie kandydatkę Lucynę Ekkert.


Paniczne inicjatywy...

Co jeszcze poza 80 banerami/billboardami można wymyślić, żeby utrzymać władzę ?
Można wyskoczyć jak Filip z konopi akcją „partie poza samorządami”. Nieco zabawnie co prawda wygląda, jeśli robią to ludzie, którzy miesiącami wysyłali posłańców do szefa PO w województwie śląskim w sprawie poparcia dla siebie, ale cóż....

Potem (znając listy partyjnej konkurencji, której boją się najbardziej) można przeprowadzić zmasowaną akcję zniechęcenia ich do kandydowania (wachlarz „argumentów” jest szeroki – zastraszanie, przeciąganie do siebie, obiecywanie stanowisk naczelników itp. itd.). Wyszło średnio – na wiele prób, jedna udana.

Pozostaje więc drukować dalej i ustawiać coraz więcej przyczep. W nadziei, że tarnogórzanie pomyślą, że nie ma innego kandydata, niż burmistrz. Osiem lat temu dokładnie tak samo postępował Piotr Hanysek.
Teraz można byłoby powiedzieć, że podobieństwo jest jeszcze jedno-najważniejszy wybór zostanie dokonany w I turze, bo ten, kto wejdzie do niej z obecnym burmistrzem, musiałby się starać, aby przegrać II turę.
Tyle, że wiele osób wskazuje na to, że wcale II tura dla aktualnego burmistrza nie musi być aż tak oczywista...
Stąd coraz więcej panicznych inicjatyw....

A wystarczy dobrze rządzić cztery lata. Albo chociaż przyzwoicie....


OŚWIADCZENIE

W ostatnich dniach tarnogórzanie na każdej ulicy mają okazję oglądać podobiznę Arkadiusza Czecha. Niektórych w zdumienie wprawia liczba wyborczych portretów (po co urzędującemu burmistrzowi tyle billboardów, czyżby bał się braku rozpoznawalności? ). Inni pytają, jak ma się to do dopuszczalnych prawem limitów wydatków na kampanię wyborczą...?

Platforma Obywatelska nie zamierza ścigać się na liczbę wyborczych banerów. Nasza kandydatka na burmistrza Tarnowskich Gór Lucyna Ekkert oraz kandydaci do Rady Miejskiej i Rady Powiatu najwięcej uwagi przyłożą do merytorycznej dyskusji o problemach Tarnowskich Gór i sposobie zarządzania miastem.


Tomasz Głogowski
Szef Sztabu Wyborczego PO w Tarnowskich Górach




Walka na bilbordy

Zastanawiałem się nieraz, na jaki pomysł wpadnie wizażysta Arkadiusza Czecha, aby przekonać tarnogórzan, że tenże powinien zostać wybrany na kolejne 4 lata po takiej kadencji, z jaką mieliśmy do czynienia.
Teraz już wiemy - tym rewelacyjnym pomysłem jest wydrukowanie 80 bilbordów!!!!!
Cóż, gdyby mieszkańcy rozwój miasta w minionych 4 latach dostrzegali, nie trzeba byłoby ich o gwarancji tegoż rozwoju przekonywać.
O wynik rywalizacji w obszarze merytorycznego przygotowania kandydatów byłem dawno spokojny, teraz nie boję się starcia koncepcji przebiegu kampanii.
****
Parę dni temu ktoś opowiadał mi o przebiegu zebrania pełnomocników wyborczych i finansowych PO w Katowicach. Kolega z jednego ze śląskich miast po wysłuchaniu pouczeń czego nie wolno robić w kampanii (np. nie przekraczać dozwolonych prawem limitów wydatków) spytał, jak ma wygrać z prezydentem swego miasta, który w ciągu 4 lat wydał z budżetu miasta na autopromocję 6 mln złotych. Obiektywnie trzeba przyznać, że w Tarnowskich Górach aż takiej sytuacji nie było.
Przecież zatrudniony na potrzeby uratowania ponownego wyboru burmistrza wizażysta kosztował tarnogórzan jedynie kilkaset tysięcy złotych.


strona :  1 |  2 |  3 |  4 |  5 |  6 |  7 |  8 |  9 |  10 |  11 |  12 |  13 |  14 |  15 |  16 |  17 |  18 |  19 |  20 |  21 |  22 |  23 |  24 |  25 |  26 |  27 |  28 |  29 |  30 |  31 |  32 |  33 |  34 |  35 |  36 |  37 |  38 |  39 |  40 |  41 |  42 |  43 |  44 |  45 |  46 |  47 |  48 |  49 |  50 |  51 |  52 |  53 |  54 |  55 |  56 |  57 |  58 |  59 |  60 |  61 |  62 |  63 |  64 |  65 |  66 |  67 |  68 |  69 |  70 |  71 |  72 |  73 |  74 |  75 |  76 |  77 |  78 |  79 |  80 |  81 |  82 |  83 |  84 |  85 |  86 |  87 |  88 |  89 |  90 |  91 |  92 |  93 |  94 |  95 |  96 |  97 |  98 |  99 |  100 |  101 |  102 |  103 |  104 |  105 |  106 |  107 |  108 |  109 |  110 |  111 |  112 |  113 |  114 |  115 |  116 |  117 |  118 |  119 |  120 |  121 |  122 |  123 |  124 |  125 |  126 |  127 |