Wygraliśmy :)

Emocje, nie ma co ukrywać, były wielkie. Przyznam, że sam miałem kryzys w czwartek - myślałem, że rano będzie nasza odpowiedź na demagogię Kaczyńskiego ze środowej debaty, a nic takiego nie nastąpiło. Choć starałem się tego nie okazywać, bałem się, że przegramy. Na szczęście nie było zbyt wiele czasu na rozmyślania, bo zasuwaliśmy ciężko w kampanii do końca. Poprawił mi też humor minister Grabarczyk, który zadzwonił powiedzieć, że jest niedaleko Tarnowskich Gór, ale spotkać się nie da rady, bo pędzi do Pyrzowic, a stamtąd gdzieś dalej. Był pewny, że wygramy. Ale Czarek jest urodzonym optymistą.
Niedzielę w dużej części spędziłem ze starszą córką - w parku, na mieście. Bardzo dużo osób, więcej niż zwykle, zagadywało, pytało jak będzie. Przecieki, które docierały, były różne. Na placu zabaw poprawiła mi humor koleżanka, przebywająca tam ze swoją córką. Powiedziała, że w pierwszej turze głosowała na Napieralskiego (jak zrozumiałem, podobał się jej nie tylko pod względem politycznym), ale za chwilę idzie oddać głos na Komorowskiego.
Wieczorem w większym gronie Platformy i jej przyjaciół. Wielka radość.
Później, już w domach, chwilowa konsternacja.
Ale jest, udało się!
Dziś wieczorem w gronie władz PO w powiecie tarnogórskim podsumowaliśmy to co za nami, ale rozmawialiśmy też o tym, co nas czeka. Ktoś zapytał żartobliwie, czy nie wykleić resztek plakatów, jakie nam zostały.
Teraz czas na nadrobienie zaległości w innych obszarach, a na plakaty znowu nadejdzie czas. Już niedługo.



Czy z perspektywy Tarnowskich Gór jest istotne, kto będzie Prezydentem RP?

Można by odpowiedzieć, że tak samo, jak z perspektywy każdego innego.
Wydaje się jednak, że dla nas, mieszkańców Górnego Śląska, może to być istotniejsze. Przyzwyczajeni do idei samorządności powinniśmy odrzucić centralistyczne pomysły preferowane przez kandydata PiS-u.
Ponadto Jarosław Kaczyński nie ukrywa, że według niego należy większe środki skierować na ścianę wschodnią Polski. Poniesienia deficytu zapewne nie będzie forsował, zmniejszenia pensji budżetówki i emerytur raczej też nie. W takim układzie pozostaje jedyne wyjście – przesunięcie środków z inwestycji realizowanych m. in. w województwie śląskim.
Ostatnie trzy lata to dobry czas dla naszego region – szerokim strumieniem płynęły do nas środki z przeróżnych resortów – infrastruktury, ochrony środowiska, kultury, sportu. Ogromną rolę odgrywały w tym założenia Ministerstwa Rozwoju Regionalnego kierowanego przez Elżbietę Bieńkowską. Realizowane inwestycje (choćby drogowe) widać gołym okiem także w naszym powiecie.
Nie bagatelizuję faktu, że województwa wschodnie potrzebują wsparcia w wielu obszarach. Ale doświadczenia (choćby NRD) wskazują, że bezsensowne pompowanie gigantycznych kwot w mniej rozwinięte regiony absolutnie nic nie daje. Aby w kraju występował wzrost gospodarczy muszą być zapewnione dobre warunki dla jego „lokomotyw” - takich jak m. in. Górny Śląsk. Wtedy budżet państwa będzie stać na stwarzanie warunku równego startu dla wszystkich, np. poprzez zapewnienie takiego samego dostępu do przedszkoli, szkół itp. Dokładnie taka jest polityka rządu Platformy Obywatelskiej.
Pamiętajmy o tym w niedzielę.
To jakiego Prezydenta Polski wybierzemy, jest dla nas bardzo ważne.


Akcja ulotkowa

Rano na skrzyżowaniu Krakowskiej i Piłsudskiego. Reakcje przechodniów w zdecydowanej większości przypadków bardzo dobre. Po południu pod hutą "Miasteczko Śląskie", też całkiem nieźle.
Entuzjazm i zaangażowanie struktur PO na Śląsku tak duże, że pomalutku kończą się ulotki i inne materiały wyborcze. Sprawdzamy, czy gdzieś nie ma ich więcej, ale wszyscy pracują wytrwale -np. w Bytomiu od 5 rano koledzy rozmawiają z górnikami pod kopalniami i informują, że wcale nie jest tak źle, jak można byłoby przypuszczać.
Ale trudno dziwić się naszemu zaangażowaniu-to przecież m.in. na Śląsku musimy wypracować przewagę Komorowskiego, żeby zrównoważyć wyniki z tych regionów, które (z niezbyt zrozumiałych względów) w większości głosują na kandydata PiS-u.
Dziś jeszcze dojadą do nas materiały z Rybnika, więc jutro będziemy mieli szansę zakończyć kampanię.




Złośliwość przedmiotów martwych

Rano telefon kolegi posła z Rybnika-autobus stoi w warsztacie w Rybniku (z tzw. paną)...
Trudno ocenić, jak będzie rozwijać się sytuacja, ale mam zapewnienie, że czynione są wszelkie starania, aby był wczesnym popołudniem w powiecie tarnogórskim. Nie potrafię jednak precyzyjnie określić teraz, o której godzinie i gdzie (pewnie Miasteczko Śl., Radzionków i Tarnowskie Góry).
Bez względu na to, jak codziennie w ostatnich tygodniach, będziemy oczywiście prowadzić kampanię.


Autobus wyborczy Komorowskiego - wyjaśnienie i zaproszenie

Na początek wyjaśniam, co miałem na myśli, pisząc, że autobus wyborczy Bronisława Komorowskiego nie pojawił się w Tarnowskich Górach we wtorek, jak napisałem: "wbrew prasowym zapowiedziom".
Nie chciałem bynajmniej zasugerować, że "Gwarek" podał nieprawdziwą, czy też niesprawdzoną informację. Wtorkowa wizyta była planowana w momencie oddawania gazety do druku, taką informację redakcja uzyskała oczywiście z naszej strony.
Ze względu na wizytę Marszałka Komorowskiego i jego małżonki w województwie śląskim we wtorek, autokary jeździły po innych miastach. Za zmianę decyzji sztabu i dezinformację na pewno nie odpowiada redakcja. A jeśli z mojego wpisu można coś takiego wywnioskować, nie było to zamierzone.

Autobus wyborczy Bronisława Komorowskiego będzie w Tarnowskich Górach (godz. 9.30-11) i Radzionkowie (godz 11.15-12.15) jutro, tj. w czwartek.


Na ulicach z ulotkami

Piękny, słoneczny dzień, dobrze rozpoczęty-z ulotkami Bronisława Komorowskiego pod dworcem w Tarnowskich Górach i na Hali Targowej (w gronie kilku osób, m.in. z Przewodniczącym Rady Miejskiej Piotrem Szczęsnym).
Sympatyczne reakcje na nasze koszulki z napisem "Głosuję na Bronka" i rozdawane materiały.
Szczególnym powodzeniem cieszyły się widokówki z dwoma, zmieniającymi się w zależności od kąta widzenia, zdjęciami. Na jednym jest Bronisław Komorowski i Donald Tusk, na drugim Jarosław Kaczyński i o. Tadeusz Rydzyk.



Ostatnia prosta kampanii

Pracujemy ciężko, z poczuciem zaangażowania w wsłusznej sprawie (dziś na Rynku i okolicznych ulicach naszego miasta).
Dynamika wydarzeń w kampanii jest tak duża, że informacje drukowane szybko stają się nieaktualne-wyborczy autobus Bronisława Komorowskiego nie był dziś (wbrew prasowej zapowiedzi) w powiecie tarnogórskim.
Będzie w czwartek - o 9.30 w Tarnwoskich Górach na Rynku, o 11.15 w centrum Radzionkowa.


strona :  1 |  2 |  3 |  4 |  5 |  6 |  7 |  8 |  9 |  10 |  11 |  12 |  13 |  14 |  15 |  16 |  17 |  18 |  19 |  20 |  21 |  22 |  23 |  24 |  25 |  26 |  27 |  28 |  29 |  30 |  31 |  32 |  33 |  34 |  35 |  36 |  37 |  38 |  39 |  40 |  41 |  42 |  43 |  44 |  45 |  46 |  47 |  48 |  49 |  50 |  51 |  52 |  53 |  54 |  55 |  56 |  57 |  58 |  59 |  60 |  61 |  62 |  63 |  64 |  65 |  66 |  67 |  68 |  69 |  70 |  71 |  72 |  73 |  74 |  75 |  76 |  77 |  78 |  79 |  80 |  81 |  82 |  83 |  84 |  85 |  86 |  87 |  88 |  89 |  90 |  91 |  92 |  93 |  94 |  95 |  96 |  97 |  98 |  99 |  100 |  101 |  102 |  103 |  104 |  105 |  106 |  107 |  108 |  109 |  110 |  111 |  112 |  113 |  114 |  115 |  116 |  117 |  118 |  119 |  120 |  121 |  122 |  123 |  124 |  125 |