Rozmowa z redaktorem Marcinem Zasadą z "Dziennika Zachodniego"

Zapraszam do obejrzenia mojego wywiadu dla "Dziennika Zachodniego":

http://www.dziennikzachodni.pl/wideo/gosc-dnia/a/gosc-dnia-dz-i-radia-piekary-glogowski-500-zl-na-kazde-dziecko-platforma-zawsze-byla-prorodzinna,10722916/




O szpitalu, paprotkach (i starostwie)

Tak się złożyło, że w ostatnich dniach paprotka stała się w Tarnowskich Górach symbolem politycznym. Konflikt wokół Szpitala Powiatowego w Tarnowskich Górach najdobitniej pokazuje, jaka sytuacja panuje w naszym starostwie. Oczywiście nie mam narzędzi do tego, by oceniać pracę pani prezes szpitala, nie dysponuję np. wiedzą taką, jak rada nadzorcza. Ale raczej trudno nie dostrzec, że obecna pani prezes w ciągu nieco ponad roku pracy na tym stanowisku radzi sobie świetnie i sporo dobrego w szpitalu zrobiła. A poza tym, jeżeli wszyscy chwalą jej pracę, a tylko starosta dąży do jej odwołania, no to komu powinniśmy wierzyć...?
Niewątpliwie nikt (łącznie ze mną), kto dwa lata temu brał udział w ustaleniach, których efektem była zgodna na pełnienie funkcji starosty przez Józefa Burdziaka przez pierwsze dwa lata kadencji, nie przypuszczał z jak dziwną sytuacją będziemy mieli do czynienia.
Tyle napisano, o tym co się dzieje w starostwie, że nie ma sensu tego powtarzać, ale rzeczywiście jest to sytuacja, powiedzmy delikatnie, nietypowa (i nie są to tylko moje odczucia). Podczas codziennych rozmów ze starostą nawet udaje się dojść do jakichś ustaleń i wspólnych wniosków. Jednakże na drugi dzień zazwyczaj wszystko się zmienia. Wielokrotnie już wspominano o grupie doradców mających olbrzymi wpływ na starostę, pojawiały się artykuły o „zabrzańskim desancie”. No cóż, pewnie każdy ma grono którego się czasem radzi, ale w tym przypadku sytuacja jest niezrozumiała, a wpływ "doradców" przeolbrzymi.
Głównie z tego powodu, także sprzeciwiając się działaniom niebezpiecznym dla szpitala, PO podjęła na przełomie sierpnia i września decyzję o zmianie koalicji w starostwie powiatowym. Jednak część radnych, także tych którzy przez ostatnie dwa lata nieustannie żalili mi się, jak ciężka jest współpraca ze starostą, postanowiła go nie odwoływać, broniąc w ten sposób swoich pozycji w zarządzie powiatu.
Nie mam najmniejszych wątpliwości, że dziś głosujących za odwołaniem obecnego starosty byłoby znacznie więcej niż niezbędnych 15 głosów - minimum 16 osób; do momentu głosowania będzie ich więcej. Starosta Józef Burdziak odejdzie z polityki i to na własne życzenie w wyjątkowej niesławie.
Pozostaje jednak pytanie, co wydarzy się do tego czasu? Najbardziej wyraziście pytanie to odnieść można oczywiście do szpitala powiatowego. Rada nadzorcza szpitala, (którą wybiera zarząd powiatu) już parę razy przemierzała się do odwołania pani prezes. Należy podkreślić, że część członków rady nadzorczej przeciwstawia się tym pomysłom - dzięki postawie Łukasza Garusa i Krzysztofa Bobka do odwołania pani prezes póki co nie doszło. Ale kolejna próba ma być podjęta za dwa tygodnie, zapowiedział to dziś na konferencji prasowej starosta.
Warto tu przypomnieć, kto będzie ponosić odpowiedzialność za ewentualne szkodliwe dla szpitala decyzje. Radę Nadzorczą wybiera Zarząd Powiatu.
W ubiegłym tygodniu pan Gustaw Jochlik złożył rezygnację z członkostwa w zarządzie powiatu stwierdzając, że nie widzi dalszej możliwości pracy w tym gronie. Nie dziwię mu się i szanuje jego decyzję, a także liczę na to, że po rychłych zmianach w powiecie nadal jego doświadczenie i wiedza będą odpowiednio wykorzystywane.
W tej sytuacji decyzje leżą w rękach pozostałych członków zarządu, którzy miesiąc temu obronili starostę Burdziaka. Mam przekonanie, że pan Sławomir Wilk nie ma zamiaru przykładać ręki do złych rozwiązań dotyczących szpitala i będzie dążył do uratowania sytuacji. Jakie decyzje podejmą panowie Marian Szukalski i Andrzej Elwart? Zobaczymy.
Warto jednak przypominać i podkreślać - czas biegnie szybko, a ze swoich decyzji trzeba się będzie wytłumaczyć opinii publicznej.
To z czym mamy do czynienia teraz (czyli starosta przeciwko wszystkim w sprawie szpitala), też ktoś sprokurował. Przecież kiedy okazało się, że z panem starostą nie sposób się porozumieć, zaczęły się rozmowy o jego odwołaniu. Co do tego, że należy tak zrobić zgodni byli prawie wszyscy. Tyle, że tylko do momentu głosowania, kiedy to nagle niektórzy zmienili zdanie - zarówno radni obawiający się o utratę swoich funkcji, jak i (muszę to napisać) pani poseł, która była niezadowolona z tego, że w nowym rozdaniu nie będzie mogła wskazać starosty. Myślę, że zarówno radni, jak i Barbara widzą, jak fatalne są efekty ich decyzji. Sytuację można jeszcze uratować, ale wymaga to odwagi niektórych (najbardziej członków Zarządu Powiatu). Mam nadzieję, że jej im nie braknie.


Rozmowa Dnia w Radiu Piekary

Dziś miałem przyjemność być gościem porannej Rozmowy Dnia w Radiu Piekary. Zapraszam do wysłuchania audycji:

http://radiopiekary.pl/2016/10/10/glogowski-ipn-cba-sluza-panstwu-a-rzadzacej-partii/




Radio Piekary

Jutro o godz. 7.30 będę gościem Radia Piekary.


Jubileusz 50-lecia "Czarnych Bytom"

Wiadomo, że zdarza mi się uczestniczyć służbowo w wielu jubileuszach i galach, ale dzisiejsza uroczystość w Operze Śląskiej była wyjątkowa. Raz, że świetnie przygotowana i prowadzona, a dwa, że to wyjątkowe wydarzenie. Gdy jako 13-latek oglądałem, jak Waldemar Legień zdobywa złoty medal w Seulu, podobnie jak powtarza sukces po czterech latach w Barcelonie, w życiu nie wpadłbym na to, że będę obok niego siedział na jubileuszu 50-lecia judo w Bytomiu.
"Czarnym" gratuluję zarówno sukcesów w sporcie wyczynowym i emocji dostarczanych kibicom, ale przede wszystkim rozmachu z jakim zapraszają do aktywności fizycznej i zabawy w judo tysiące dzieciaków (moje córki również miały taką przygodę w przedszkolu).


Ruszają prace nad Obwodnicą

A więc chyba ruszają prace (na razie koncepcyjne) nad tarnogórską obwodnicą. Nigdy nie zapomnę tego momentu, gdy premier Ewa Kopacz na spotkaniu ze śląskimi parlamentarzystami w Katowicach odczytywała nam inwestycje zapisane w programie "Śląsk 2.0". Po przeczytaniu "obwodnica Tarnowskich Gór" spojrzała na mnie zza okularów, zresztą wszyscy spojrzeli wtedy na mnie. Starałem się zachowywać spokojnie...:)

http://www.rynekinfrastruktury.pl/mobile/slask-rusza-przetarg-na-dokumentacje-dla-s11-55708.html




O zmianach w przepisach dot. aborcji

Mój komentarz nt. zmian dotyczących aborcji, który ukazał się w ostatnim wydaniu Tygodnika Gwarek.




strona :  1 |  2 |  3 |  4 |  5 |  6 |  7 |  8 |  9 |  10 |  11 |  12 |  13 |  14 |  15 |  16 |  17 |  18 |  19 |  20 |  21 |  22 |  23 |  24 |  25 |  26 |  27 |  28 |  29 |  30 |  31 |  32 |  33 |  34 |  35 |  36 |  37 |  38 |  39 |  40 |  41 |  42 |  43 |  44 |  45 |  46 |  47 |  48 |  49 |  50 |  51 |  52 |  53 |  54 |  55 |  56 |  57 |  58 |  59 |  60 |  61 |  62 |  63 |  64 |  65 |  66 |  67 |  68 |  69 |  70 |  71 |  72 |  73 |  74 |  75 |  76 |  77 |  78 |  79 |  80 |  81 |  82 |  83 |  84 |  85 |  86 |  87 |  88 |  89 |  90 |  91 |  92 |  93 |  94 |  95 |  96 |  97 |  98 |  99 |  100 |  101 |  102 |  103 |  104 |  105 |  106 |  107 |  108 |  109 |  110 |  111 |  112 |  113 |  114 |  115 |  116 |  117 |  118 |  119 |  120 |  121 |  122 |  123 |  124 |  125 |  126 |