Sprawy ważne i nieważne?

Przyzwyczaiłem się, że manierą niektórych samorządowców jest narzekanie na decyzje parlamentu i rządu, bez względu na to, czy są to trafne zastrzeżenia, czy też nie. Zupełnie jednak „rozbroiła” mnie wypowiedź jednego z radnych Rady Miejskiej w Tarnowskich Górach, cytowana na łamach "Gwarka", w której to wypowiedzi pan radny odnosząc się do tzw. ustawy krajobrazowej powiedział: „Państwo nie stara się o rozwój gospodarki, ale zajmuje się tematami drugorzędnymi”. Szczególnie wypowiedź o tematach „drugorzędnych” zaskakuje, gdyż prawodawstwo musi obejmować wszystkie dziedziny życia, bez względu na ich "istotność" w ocenie pana radnego. Przecież rady miast również zajmują się tematami bardzo ważnymi (jak np. wysokość podatku od nieruchomości), jak i mniej istotnymi, jak nadawanie nazw ulicom i placom.

Zdziwienie budzi też fakt, że pan radny wyraża niezadowolenie, że Sejm dał samorządom narzędzie do podejmowania skutecznych decyzji dotyczących estetyki miast, warunków sytuowania obiektów małej architektury, tablic reklamowych itp. Do tej pory samorządy nie miały wpływu np. na umieszczanie wielkoformatowych reklam zasłaniających całe budynki, teraz tę sprawę będą mogły uregulować i np. zabronić umieszczania takich reklam w zabytkowych centrach miast. Czyżby pan radny nie był zadowolony z faktu dania władzom miast takiego narzędzia, czy też może z tego, że jego wprowadzenie wymaga od radnych wykonania trochę pracy?

Pozytywnie odebrałem fakt, że nawet pan wiceburmistrz Piotr Skrabaczewski (znany mi z zamiłowania do nieustannej krytyki rządu za wszystko) podczas sesji rady miejskiej bardzo pozytywnie ocenił przyjęte przez nas rozwiązanie.


Wystąpienie na posiedzeniu Sejmu w imieniu klubu PO

Zapraszam do zobaczenia mojego wystąpienia na posiedzeniu Sejmu, podczas którego w imieniu Klubu Parlamentarnego PO protestowałem przeciw ograniczaniu opozycji możliwości nadzoru nad pracami służb specjalnych.


Felieton w „Gwarku”




Po pierwszym posiedzeniu Sejmu …

… a właściwie w jego trakcie, bo Marszałek Sejmu ogłosił przerwę w obradach do poniedziałku, do g. 18. Najzabawniejsze jest to, że nie podał czym parlament zajmie się po tej przewie (posłowie PiS-u też nie wiedzą). A może warto byłoby jakiś porządek obrad przyjąć?
Pomimo uroczystego charakteru pierwszego posiedzenia, ślubowania itp., wracałem z niego mocno zniesmaczony. Przypomniały mi się „standardy”, które obowiązywały w parlamencie w latach 2005-2007.
Po raz pierwszy zdarzyło się, że funkcji wicemarszałka zostało pozbawione jedno z ugrupowań, które weszło do Sejmu (PSL). Ponadto miała miejsce bardzo wymowna sytuacja - pierwsza uchwała w tej kadencji Sejmu (przygotowana przez Prawo i Sprawiedliwość) dotyczyła ograniczenia opozycji możliwość kontroli na pracami służb specjalnych. Zmiana Regulaminu Sejmu zlikwidowała rotacyjne przewodniczenie sejmowej Komisji do. Służb Specjalnych (wpisane do Regulaminu w 2009 r., w czasie rządów PO i PSL), a ponadto zmniejszyła liczbę jej członków z 9 do 7. Cel tej drugiej zmiany jest jasny – pozbawienie jednego z klubów opozycyjnych możliwości pracy w tej komisji – z pewnością PiS desygnuje do tej Komisji cztery osoby, więc pozostałym czterem klubom opozycyjnym pozostaną trzy miejsca.
Miałem w tej sprawie w imieniu Klubu Platformy Obywatelskiej wystąpienie na forum Sejmu, a wcześniej (z posłami Markiem Wójcikiem i Borysem Budką) konferencję prasową. Oczywiście PiS-owski walec nie przejął się naszą argumentacją i przegłosował nowe rozwiązania. W sytuacji, gdy pełną władzę ma jedna partia, jedyne co ją ogranicza to przyzwoitość. Chyba jej w piątek zabrakło.




Niepodległość

Dziś Dzień Seniora organizowany przez Radę Dzielnicy Osada Jana, odsłonięcie Pomnika Powstańców Śląskich przeniesionego z centrum Radzionkowa na Księżą Górę i wręczenie "Srebrnych Skrzydeł" dla osób zasłużonych dla Tarnowskich Gór.
Jutro msza św. w intencji Ojczyzny i Bieg Niepodległości w Kaletach.
*
Dobrze, że co roku z okazji Święta Niepodległości organizuje się coraz więcej i to bardzo rożnorodnych imprez (np. dziś "Góry Kultury" po raz czwarty organizują w Kurnej Chacie Potańcówkę w strojach inspirowanych początkiem XX wieku). Tym bardziej, że niestety patriotyzm próbują zawłaszczać niektóre kręgi polityczne, których działalność może niekoniecznie najbardziej służy Polsce.
Z niepodległości trzeba się cieszyć i ją pielęgnować, bo nie jest powiedziane, że jest dana na zawsze. Od jakiegoś czasu chyba wszyscy jesteśmy tego świadomi.
PS.
Dziś od "gwiazdy" tarnogórskiej RM (pozostawiam czytelnikom do zgadnięcia kogo mam na myśli) usłyszałem, że wyborcy mają złe zdanie na mój temat. Przyzwyczaiłem się, że chłopak różne zabawne rzeczy mówi, ale udowodnienie takiej tezy akurat teraz byłoby dość trudne :).


Weekend

W piątkowy wieczór spotkanie śląskich posłów i radnych wojewódzkich Platformy Obywatelskiej; pod zamkiem w Bobolicach, pięknie odbudowanym (gorąco polecam odwiedzenie! ).

W sobotę kino z córkami ("Hotel Transylwania 2" ), mecz Gwarka z Sarmacją Będzin (wygrana 2-1 po ciężkim meczu walki; obie bramki Gwarka po identycznie rozegranym rzucie wolnym, co świadczy o tym, że Gwarek ma dobrze przećwiczone stałe fragmenty), jubileusz 65-lecia Koła Gospodyń Wiejskich w Celinach i jeszcze wieczorem spotkanie z osobammi, które pomagały mi w kampanii wyborczej w Tworogu.

Dziś leniwie - odpust w Starych Tarnowicach (z kulminacją obchodów 600-lecia parafii pw. św. Marcina), a więc obiad u teściów itp.


Otwarcie boiska "Małejpanwi" Kuczów

Dziś w Kaletach oddano po remoncie boisko klubu "Małapanew" Kuczów. Tak naprawdę inwestycja ta klasyfikowana formalnie jako "remont", w rzeczywistości polegała na wybudowaniu od nowa - murawy dla piłkarzy oraz boiska wielofunkcyjnego.

Tak się składa, że jutro minie dokładnie rok od kiedy przywiozłem do Kalet Ministra Sportu i Turystyki Andrzeja Biernata (parę miesięcy wcześniej byłem z burmistrzem Kalet i Przewodniczącym Rady Miejskiej w Kaletach u ministra w Warszawie, oczywiście także w sprawie potrzeb remontowych kaletańskich obiektów sportowych).
Miałem dziś więc wielką satysfakcję widząc z jak dobrym efektem zostały wykorzystane środki ministerialne (i oczywiście także miejskie). "Małejpanwi" życzę sukcesów sportowych na nowym obiekcie!

PS.
Przy okazji tego wydarzenia taka refleksja. Andrzej Biernat jest moim przyjacielem, przed laty był na moim weselu. Jak wiadomo wycofał się teraz z aktywności politycznej. Zarzuty, które są kierowane pod jego kierunkiem przez CBA (w każdym razie te, które udało mi się znaleźć w mediach) oceniam raczej jako niezbyt dużego kalibru - najpoważniejszy to niepodanie w oświadczeniu majątkowym działki, na którym stoi jego dom (dom był wpisany, a przecież wiadomo, że na czymś dom musi stać). Liczę, że uda mu się te sprawy wyjaśnić. Relacji z nim nie zmieniam, np. 25 X jadąc do Łodzi na koncert odwiedziłem Alicję i Andrzeja Biernatów w ich domu pod Łodzią.




strona :  1 |  2 |  3 |  4 |  5 |  6 |  7 |  8 |  9 |  10 |  11 |  12 |  13 |  14 |  15 |  16 |  17 |  18 |  19 |  20 |  21 |  22 |  23 |  24 |  25 |  26 |  27 |  28 |  29 |  30 |  31 |  32 |  33 |  34 |  35 |  36 |  37 |  38 |  39 |  40 |  41 |  42 |  43 |  44 |  45 |  46 |  47 |  48 |  49 |  50 |  51 |  52 |  53 |  54 |  55 |  56 |  57 |  58 |  59 |  60 |  61 |  62 |  63 |  64 |  65 |  66 |  67 |  68 |  69 |  70 |  71 |  72 |  73 |  74 |  75 |  76 |  77 |  78 |  79 |  80 |  81 |  82 |  83 |  84 |  85 |  86 |  87 |  88 |  89 |  90 |  91 |  92 |  93 |  94 |  95 |  96 |  97 |  98 |  99 |  100 |  101 |  102 |  103 |  104 |  105 |  106 |  107 |  108 |  109 |  110 |  111 |  112 |  113 |  114 |  115 |  116 |  117 |  118 |  119 |  120 |  121 |  122 |  123 |  124 |  125 |