Niepodległość

Dziś Dzień Seniora organizowany przez Radę Dzielnicy Osada Jana, odsłonięcie Pomnika Powstańców Śląskich przeniesionego z centrum Radzionkowa na Księżą Górę i wręczenie "Srebrnych Skrzydeł" dla osób zasłużonych dla Tarnowskich Gór.
Jutro msza św. w intencji Ojczyzny i Bieg Niepodległości w Kaletach.
*
Dobrze, że co roku z okazji Święta Niepodległości organizuje się coraz więcej i to bardzo rożnorodnych imprez (np. dziś "Góry Kultury" po raz czwarty organizują w Kurnej Chacie Potańcówkę w strojach inspirowanych początkiem XX wieku). Tym bardziej, że niestety patriotyzm próbują zawłaszczać niektóre kręgi polityczne, których działalność może niekoniecznie najbardziej służy Polsce.
Z niepodległości trzeba się cieszyć i ją pielęgnować, bo nie jest powiedziane, że jest dana na zawsze. Od jakiegoś czasu chyba wszyscy jesteśmy tego świadomi.
PS.
Dziś od "gwiazdy" tarnogórskiej RM (pozostawiam czytelnikom do zgadnięcia kogo mam na myśli) usłyszałem, że wyborcy mają złe zdanie na mój temat. Przyzwyczaiłem się, że chłopak różne zabawne rzeczy mówi, ale udowodnienie takiej tezy akurat teraz byłoby dość trudne :).


Weekend

W piątkowy wieczór spotkanie śląskich posłów i radnych wojewódzkich Platformy Obywatelskiej; pod zamkiem w Bobolicach, pięknie odbudowanym (gorąco polecam odwiedzenie! ).

W sobotę kino z córkami ("Hotel Transylwania 2" ), mecz Gwarka z Sarmacją Będzin (wygrana 2-1 po ciężkim meczu walki; obie bramki Gwarka po identycznie rozegranym rzucie wolnym, co świadczy o tym, że Gwarek ma dobrze przećwiczone stałe fragmenty), jubileusz 65-lecia Koła Gospodyń Wiejskich w Celinach i jeszcze wieczorem spotkanie z osobammi, które pomagały mi w kampanii wyborczej w Tworogu.

Dziś leniwie - odpust w Starych Tarnowicach (z kulminacją obchodów 600-lecia parafii pw. św. Marcina), a więc obiad u teściów itp.


Otwarcie boiska "Małejpanwi" Kuczów

Dziś w Kaletach oddano po remoncie boisko klubu "Małapanew" Kuczów. Tak naprawdę inwestycja ta klasyfikowana formalnie jako "remont", w rzeczywistości polegała na wybudowaniu od nowa - murawy dla piłkarzy oraz boiska wielofunkcyjnego.

Tak się składa, że jutro minie dokładnie rok od kiedy przywiozłem do Kalet Ministra Sportu i Turystyki Andrzeja Biernata (parę miesięcy wcześniej byłem z burmistrzem Kalet i Przewodniczącym Rady Miejskiej w Kaletach u ministra w Warszawie, oczywiście także w sprawie potrzeb remontowych kaletańskich obiektów sportowych).
Miałem dziś więc wielką satysfakcję widząc z jak dobrym efektem zostały wykorzystane środki ministerialne (i oczywiście także miejskie). "Małejpanwi" życzę sukcesów sportowych na nowym obiekcie!

PS.
Przy okazji tego wydarzenia taka refleksja. Andrzej Biernat jest moim przyjacielem, przed laty był na moim weselu. Jak wiadomo wycofał się teraz z aktywności politycznej. Zarzuty, które są kierowane pod jego kierunkiem przez CBA (w każdym razie te, które udało mi się znaleźć w mediach) oceniam raczej jako niezbyt dużego kalibru - najpoważniejszy to niepodanie w oświadczeniu majątkowym działki, na którym stoi jego dom (dom był wpisany, a przecież wiadomo, że na czymś dom musi stać). Liczę, że uda mu się te sprawy wyjaśnić. Relacji z nim nie zmieniam, np. 25 X jadąc do Łodzi na koncert odwiedziłem Alicję i Andrzeja Biernatów w ich domu pod Łodzią.




Wręczenie zaświadczeń o wyborze

Dziś w Sejmie z rąk Przewodniczącego Państwowej Komisji Wyborczej odebrałem zaświadczenie o wyborze na posła na Sejm RP. To okazja do wyrażenia raz jeszcze podziękowania za oddane na mnie głosy. Czwarty wybór z rzędu, najlepszy wynik w powiecie tarnogórskim, to dla mnie powód do wielkiej satysfakcji i wdzięczności wobec mieszkańców Tarnowskich Gór i sąsiednich gmin. Po wyborach było wiele gratulacji, miłych słów, maili, telefonów i smsów. Przytoczę jeden: „Nadchodzącej wielkiej fali nie da się zatrzymać, ale tylko silnych ta fala nie przewróci”. 1 listopada na cmentarzu pytanie od znajomego: „Jeżeli nie przegrałeś nawet, kiedy partia przegrywa, to kiedy przegrasz?” Mógłbym odpowiedzieć, że może wtedy, gdy nie będę rzetelnie pracował pomiędzy wyborami. Raz jeszcze bardzo dziękuję! Te 9 tysięcy głosów, teraz przy 24% poparciu dla Platformy Obywatelskiej, oceniam jako większy sukces niż 15 tys. cztery lata temu, gdy PO poparło 39% głosujących.



Formalności w Sejmie

Dziś w Warszawie - było trochę formalności do załatwienia w związku z kończącą się kadencją i zaczynającą się niedługo nową. Rano w korytarzu hotelu poselskiego minąłem się z panią premier Ewą Kopacz. Najpierw wymieniliśmy tylko "dzień dobry", ale po paru chwilach słyszę wołanie: "Tomek", odwracam się, a pani premier wraca w moim kierunku, podaje rękę i mówi: "Gratuluję ci wyniku".
*
W korytarzach sejmowych "wróbelki" różne informacje przekazują z nowego obozu władzy. Podobno będą "ciekawe" nominacje, wcale nie takie, o jakich mówią media...
Z innych ciekawostek - wkrótce, bardzo szybko, możemy spodziewać się utworzenia w Sejmie koła narodowców, którzy weszli do Sejmu z listy Kukiza. No cóż, Paweł Kukiz zrobił w ostatnich miesiącach tak dużo złego dla Polski, że wprowadzenie narodowców (cieszących się na szczęście marginalnym poparciem) do Sejmu, to tylko jeden z tych złych elementów...



O dyskusji w TVN

Podczas wczorajszej dyskusji w "TVN Biznes i Świat" redaktor zapytał mnie, czy Platforma poprze propozycję PiS-u przyznania 500 zł na każde dziecko. Odpowiedziałem, że oczywistą sprawą jest, że będziemy popierać dobre rozwiązania i przywołałem obniżenie stawek podatku PIT w roku 2006, za którym sam, będąc wtedy w opozycji, głosowałem.
Diabeł tkwi natomiast w szczegółach, gdyż przyznanie pięciuset złotowego zasiłku na dzieci od przyszłego roku możliwe jest tylko w trzech przypadkach. Pierwszy z nich to sytuacja, kiedy okaże się, że Polska wcale nie jest krajem w ruinie jak niektórzy twierdzili, tylko całkiem dobrą gospodarką. Drugi, gdy zostaną przesunięte środki z budżetu z innych zaplanowanych zadań; pytanie więc z jakich, bo chyba nie zatrzynamy budowy infrastruktury, czy też nie obniżymy emerytur? Trzecia opcja to podniesienie podatków.
Drugim wątkiem wczorajszej dyskusji były dywagacje, czy pani premier Beata Szydło pojedzie wkrótce po zaprzysiężeniu do Brukseli. To już samo w sobie jest żenujące, że musimy się zastanawiać, czy premier polskiego rządu wśród swoich priorytetów będzie miała dobre relacje z Unią Europejską... Ale po tym, jak możemy podejrzewać, że pan Prezydent Andrzej Duda do Brukseli przez najbliższe lata nie pojedzie (bo tam musiałby się spotkać się z Donaldem Tuskiem), to już wszystko można sobie wyobrazić...


Dziękuję raz jeszcze

Dzięki, dzięki, dzięki.
Tak wiele telefonów, sms-ów, maili.
Także coś nowego, w porównaniu do poprzednich wyborów - wiele telefonów do Biura Poselskiego od osób, których nie znam, w większości tarnogórzan - z prośbą o przekazanie mi gratulacji i życzeń, abym się trzymał w opozycji.
Dziękuję serdecznie.

PS.
Dziś o 18.15 będę w TVN Biznes i Świat


strona :  1 |  2 |  3 |  4 |  5 |  6 |  7 |  8 |  9 |  10 |  11 |  12 |  13 |  14 |  15 |  16 |  17 |  18 |  19 |  20 |  21 |  22 |  23 |  24 |  25 |  26 |  27 |  28 |  29 |  30 |  31 |  32 |  33 |  34 |  35 |  36 |  37 |  38 |  39 |  40 |  41 |  42 |  43 |  44 |  45 |  46 |  47 |  48 |  49 |  50 |  51 |  52 |  53 |  54 |  55 |  56 |  57 |  58 |  59 |  60 |  61 |  62 |  63 |  64 |  65 |  66 |  67 |  68 |  69 |  70 |  71 |  72 |  73 |  74 |  75 |  76 |  77 |  78 |  79 |  80 |  81 |  82 |  83 |  84 |  85 |  86 |  87 |  88 |  89 |  90 |  91 |  92 |  93 |  94 |  95 |  96 |  97 |  98 |  99 |  100 |  101 |  102 |  103 |  104 |  105 |  106 |  107 |  108 |  109 |  110 |  111 |  112 |  113 |  114 |  115 |  116 |  117 |  118 |  119 |  120 |  121 |  122 |  123 |  124 |  125 |  126 |  127 |  128 |  129 |  130 |  131 |  132 |  133 |  134 |  135 |