Dobre ustalenia na spotkaniu w Ministerstwie Środowiska

Nic chyba nie sprawia większej satysfakcji, niż rychła perspektywa pozytywnych efektów wykonywanej pracy. Dziś w Ministerstwie Środowiska, z mojej inicjatywy, spotkaliśmy się z wiceministrem Stanisławem Gawłowskim (w spotkaniu uczestniczyli ze mną wicestarosta Marian Szukalski i prezes WFOŚiGW Andrzej Pilot).
Z ministrem omówiliśmy dokonane ostatnio zmiany w prawie (m.in. zmiana ustawy o KRS), które sprawiają, że bardzo przybliżyła się możliwość usunięcia również odpadów z terenów prywatnych.
Najważniejsze jednak, że minister Gawłowski podkreślił, że podtrzymuje złożone niedawno w Tarnowskich Górach zapewnienia, że będzie zagwarantowane finansowanie tego zadania.
Wszystko wskazuje więc na to, że w tym roku ogłoszony zostanie przetarg na ostatni etap likwidacji wysypisk na Czarnej Hucie.




Przeciw bełkotowi (tym razem w wydaniu „eksperckim”)

W poniedziałek w „Trójce” usłyszałem koniec audycji „Za, a nawet przeciw”. Wypowiadał się pan Andrzej Sadowski, który następująco odniósł się do tezy redaktora prowadzącego, że w Polsce występuje kryzys zaufania obywateli do państwa. Powiedział mianowicie, iż w ogóle się temu nie dziwi, gdyż „za komuny” państwo miało teczki tylko na nielicznych opozycjonistów, a obecnie ma teczkę na każdego obywatela (miał na myśli dokumentację prowadzoną przez urzędy skarbowe! ), a ponadto „każdy obywatel zmuszany jest do składania donosów na siebie, czyli rozliczeń podatkowych PIT”.
W takich czasach żyjemy, że każdy idiota może publicznie wygadywać największe bzdury, a te zazwyczaj pozostają w ogóle niekomentowane. Oczywiście smutne jest, jeżeli za idiotę „robi” ktoś uważany za eksperta. Fakt uzyskania tytułów naukowych, być może także jakichś innych zasług, nie może być usprawiedliwieniem do wygadywania idiotyzmów. Wręcz przeciwnie – wobec przedstawicieli inteligencji, klasy średniej, czy wyższej (jakby tego nie określić) należałoby stawiać wyższe oczekiwania.
Wypowiedź Andrzeja Sadowskiego jest tak debilna, że aż trudno się do niej odnosić. Czy naprawdę nie słyszał on, że zeznania podatkowe są normą w krajach cywilizowanych? Podobnie jak działanie instytucji, które kontrolują prawidłowość rozliczania się z podatków. Oczywiście nie ulega wątpliwości, że wiele rzeczy w polskim systemie podatkowym nie działa właściwie, by wspomnieć chociażby odmienne interpretacje przepisów przez poszczególne urzędy skarbowe (choć akurat w tym obszarze sporo się ostatnio zmienia – struktura urzędów skarbowych jest ujednolicana, nie będą już funkcjonować jako 16 niezależnych od siebie oddziałów, tylko jako jedna instytucja, z ujednoliconym orzecznictwem).
Jakim kretynem trzeba być, żeby składanie oświadczeń majątkowych porównywać do „autodonosów” w ustroju totalitarnym? Tym bardziej, że obecnie zeznanie podatkowe osób fizycznych jest już bardzo uproszczone, a co więcej może je za pracownika składać pracodawca – jeśli więc obywatel czyni to sam, to po żeby uwzględnić w nim należne mu ulgi i odpisy od podatku (co przecież jest całkiem miłe).
Przy tej okazji przypomniała mi się anegdota, którą opowiadał mi kiedyś minister Jacek Rostowski, posiadający w Wielkiej Brytanii nieruchomości, które wynajmuje i z czego rozlicza się przed brytyjskim fiskusem. Pracownik jego biura poselskiego w Warszawie, gdy zobaczył jak obszerne, wielostronicowe i skomplikowane jest brytyjskie rozliczenie oniemiał i nie mógł uwierzyć, że jest ono aż tak trudne do wypełnienia w porównaniu z polskimi zeznaniami podatkowymi.
Dyskusja w „Trójce”, na zakończenie której tak wygłupił się pan Sadowski, toczyła się wokół projektu (na razie bardzo wstępnego, trudno powiedzieć czy w ogóle będzie on zrealizowany), umożliwiającego urzędom skarbowym posiadanie wiedzy o wszystkich kontach bankowych obywateli. Tak się składa, że w sprawie wglądu w konta bankowe też mam w zanadrzu jedną anegdotę. Rozmawiałem jakiś czas temu z osoba pracującą w polskiej administracji podatkowej, która kilka lat temu była na szkoleniu w urzędach podatkowych we Francji. Wspominała, że naczelnik jednego z francuskich urzędów skarbowych pokazał swoim polskim gościom jakie ma możliwości. Włączył komputer, wybrał losowo jednego z mieszkańców swojego miasta i zaczął analizować jego ostatnie poczynania. Patrzył w ekran i mówił „32 lata, kawaler, mieszka z rodzicami, był w zeszłym miesiącu przez 2 tygodnie na Krecie, kupił tam futro kobiece, więc pewnie nie był sam”. Urzędnicy z Polski, jak można się domyślać, patrzyli w zdumieniu na to, jak francuski Urząd Skarbowy (bez nakazów sądowych, bez jakichkolwiek działań administracyjnych! ) może mieć wgląd do wszystkich kont i płatności dokonywanych kartą przez obywateli. Pewnie wielu z nas ma też znajomych pracujących w bankowości. Rzecz jasna obowiązuje ich tajemnica bankowa, ale mogło się zdarzyć komuś usłyszeć od takiego kolegi: „Nie powiem ci o jaką firmę chodzi, bo nie mogę żadnych szczegółów ujawniać, ale widzę u siebie w banku konta, na które jedyne wpływy przez kilka miesięcy to zwrot podatku VAT”.
Czy nie warto się zastanowić, czy możliwość takiego wglądu – chociażby po to, żeby wiedzieć do jakiej firmy warto wysyłać kontrole, a nie nękać uczciwych przedsiębiorców – nie powinien mieć Urząd Skarbowy?
Nie wiem jakie są motywy działania pana Sadowskiego i innych jego kolegów z Instytutu im. Adama Smitha (bo przecież chociażby pan Gwiazdowski równie często wygaduje głupoty w przeróżnych mediach). Czy mają dobre intencje? Czy też może pracują w obszarze podatków na rzecz tych, którym niekoniecznie zależy na przejrzystości systemu? Mało mnie to obchodzi. Bardziej zastanawia mnie, czy jest szansa, aby zatrzymać wszechobecny potok bredni. Jak sprawić, aby chociaż w „Trójce” – fajnym, mądry radiu – nie były bezkarnie wygadywane idiotyzmy?


Interpelacja do Minister Kultury i Dziedzictwa Narodowego




Porady podatkowe 2015

W ubiegłym tygodniu w moim biurze poselskim odbyły się coroczne darmowe porady podatkowe. Pomimo tego, że coraz większa ilość podatników rozlicza się już przez internet, konsultacje te nadal cieszą się sporym zainteresowaniem.
Korzystający z pomocy konsultanta najczęściej prosili o dokładne wyjaśnienie kwestii wspólnego opodatkowania małżonków. Jak co roku podatnicy z chęcią korzystali z ulgi na dzieci, szczególnie po wprowadzonych zmianach i zwiększeniu ulgi na trzecie dziecko z 1668 zł do 2 tys. zł, a na kolejne dzieci z 2 tys. 224 zł do 2 tys. 700 zł.
Niektórzy zainteresowani posiadający stwierdzony stopień niepełnosprawności skorzystali także z ulgi rehabilitacyjnej, której zasady w dalszym ciągu nie są jasne dla wielu osób. W ramach tej ulgi można odliczyć cele rehabilitacyjne oraz cele związane z ułatwieniem wykonywania czynności życiowych. Prawo do tego mają zarówno osoby niepełnosprawne, jak i podatnicy, na których utrzymaniu są osoby niepełnosprawne.
Coraz częściej pojawiało się zagadnienie rozliczenia przychodów osiągniętych z tytułu pracy w innych krajach. Obowiązki podatkowe osób osiągających dochody za granicą zależą od miejsca ich zamieszkania, rodzaju uzyskiwanych dochodów oraz regulacji zawartych w umowach o unikaniu podwójnego opodatkowania. Jeżeli miejsce zamieszkania (nawet mimo długotrwałego pobytu za granicą) nadal pozostaje w Polsce, podatnik ma obowiązek z wszystkich dochodów uzyskanych w danym roku podatkowym rozliczyć się w kraju.
Podatnicy pytali także o możliwość dokonania odliczeń z tytułu darowizn na rzecz organizacji pożytku publicznego oraz tradycyjnie już o możliwość przekazania 1 % swojego podatku wybranym organizacjom.




Interpelacja do Minister Kultury i Dziedzictwa Narodowego




Podwórko NIVEA w Tarnowskich Górach

Od 1 kwietnia do 31 maja można oddać swój głos na tarnogórską lokalizację podwórka Nivea (codziennie można oddać jeden głos) - serdecznie zapraszam i zachęcam do głosowania poprzez profil na FB
https://www.facebook.com/events/1430322170595068/ lub bezpośrednio na stronie http://www.nivea.pl/Porady/ext/pl-PL/podworko




Forsycja

Wiosna w tym roku mozolnie przebija się przez zimowy klimat, ale już widać ją w przyrodzie. Na zdjęciu forsycja, którą przycinałem mozolnie jesienią, dzięki czemu teraz tak ładnie wygląda.




strona :  1 |  2 |  3 |  4 |  5 |  6 |  7 |  8 |  9 |  10 |  11 |  12 |  13 |  14 |  15 |  16 |  17 |  18 |  19 |  20 |  21 |  22 |  23 |  24 |  25 |  26 |  27 |  28 |  29 |  30 |  31 |  32 |  33 |  34 |  35 |  36 |  37 |  38 |  39 |  40 |  41 |  42 |  43 |  44 |  45 |  46 |  47 |  48 |  49 |  50 |  51 |  52 |  53 |  54 |  55 |  56 |  57 |  58 |  59 |  60 |  61 |  62 |  63 |  64 |  65 |  66 |  67 |  68 |  69 |  70 |  71 |  72 |  73 |  74 |  75 |  76 |  77 |  78 |  79 |  80 |  81 |  82 |  83 |  84 |  85 |  86 |  87 |  88 |  89 |  90 |  91 |  92 |  93 |  94 |  95 |  96 |  97 |  98 |  99 |  100 |  101 |  102 |  103 |  104 |  105 |  106 |  107 |  108 |  109 |  110 |  111 |  112 |  113 |  114 |  115 |  116 |  117 |  118 |  119 |  120 |  121 |  122 |  123 |  124 |  125 |  126 |  127 |  128 |  129 |  130 |  131 |