#popieramKomorowskiego




Spotkania w Kancelarii Prezydenta i Prezesa Rady Ministrów

W Warszawie po pożarze mostu sytuacja komunikacyjna jest znacznie trudniejsza, a ja akurat na tym posiedzeniu Sejmu musiałem trochę po mieście jeździć. Np. w środę najpierw zaproszenie od ministra Klimczaka w Kancelarii Prezydenta, a później od pani premier Ewy Kopacz.
Z ministrem Klimczakiem i jego współpracownikami rozmowa nt. środków płynących na finansowanie zabytków. Wielokrotnie zabierałem w tej prawie głos w czasie prac sejmowych, m.in. nt. archaicznego rozwiązania przekazywania sporych środków za pośrednictwem Kancelarii Prezydenta na renowację zabytków Krakowa. Zaawansowane są prace nad zmianą tej sytuacji i skierowanie tych środków także na inne obiekty, głównie z Listy Zabytków Historii. Więcej o tym będę miał okazję powiedzieć (z udziałem gości z Ministerstwa Kultury i Dziedzictwa Narodowego, a także z Kancelarii Prezydenta) już w najbliższych tygodniach w Tarnowskich Górach, gdzie taki obiekt się znajduje.
***
U pani premier spotkanie śląskich parlamentarzystów Platformy. Wachlarz poruszanych wątków szeroki, a tematem dominującym przygotowywany właśnie "Kontrakt dla Śląska" - o szczegółach będzie okazja napisać już wkrótce.
***
Dziś od rana blok głosowań (ponad 130 głosowań), a zaraz po nich jestem zaproszony do Marszałka Sejmu. Mamy obaj z Marszałkiem wrażenie, że ktoś próbuje spowolnić prace nad ustawą umożliwiającą wymierzanie mandatów za wykroczenia drogowe parlamentarzystom i prokuratorom bez czasochłonnej procedury uchylania immunitetu. Zajmująca się tą sprawą podkomisja (której pracami kieruję) swoją robotę dawno wykonała, a dokument utknął w komisjach, którym przewodniczą akurat posłowie opozycji. Ale mamy z marszałkiem Sikorskim pomysł, jak zmobilizować ich do pracy.



Halowy Puchar Polski w Speedrowerze już jutro




Halowy Puchar Polski w Speedrowerze – zaproszenie

Szanowni Państwo
Serdecznie zapraszam już w najbliższą sobotę na halę MOSIR w Zabrzu, gdzie odbędzie się pierwszy w Polsce Halowy Puchar w Speedrowerze. Zawody honorowym patronatem objął Minister Sportu i Turystyki Andrzej Biernat, zaś na zwycięzców w obydwu kategoriach – open i junior – czekają atrakcyjne nagrody pieniężne.

Ta, jak dotąd niszowa, ale i bardzo widowiskowa dyscyplina sportu, zyskuje w Polsce coraz szersze grono sympatyków. Udział w imprezie zapowiedzieli również zawodnicy kaletańskiego klubu speedrowerowego. Na liście startowej jest aż sześć nazwisk z klubu z Kalet. Więcej informacji znajdą Państwo na stronie wydarzenia na FB:

https://www.facebook.com/events/1039047789444258/?pnref=story

oraz na stronie głównego organizatora:
http://lwy.info.pl/

Serdecznie zapraszam!




Finał ferii artystycznych w Rybnej

W piątek uczestnicy ferii artystycznych prowadzonych przez Marzenę Kobryń stworzyli piękne widowisko, wypełniając przestrzeń Pałacu w Rybnej instalacjami plastycznymi i baletem. Wspaniałe przeżycie! Na zdjęciach w roli głównej moja córka Jagoda.




Prezydent Komorowski na otwarciu Centrum Deportacji Górnoślązaków

Bardzo gratuluję zarówno idei, jak i realizacji „Centrum Dokumentacji Deportacji Górnoślązaków do ZSRR w 1945”, które z udziałem Prezydenta RP Bronisława Komorowskiego zostało dziś otwarte w Radzionkowie. Tragedia Górnośląska nawet na Śląsku (nie mówiąc już o reszcie kraju) jest wciąż bardzo słabo znanym fragmentem historii, więc tym bardziej potrzebne jest miejsce go dokumentujące.
Wiele poruszających słów padło podczas dzisiejszej uroczystości otwarcia, ale jeszcze bardziej oddziałują zgromadzone dokumenty i pamiątki.


Dyskusje o konwencji antyprzemocowej

Już tydzień minął od głosowania w Sejmie ustawy upoważniającej Prezydenta do ratyfikacji tzw. konwencji antyprzemocowej, a nadal (mimo wielu innych ważnych wydarzeń) jest to temat bardzo szeroko dyskutowany.
Przed głosowaniem w Sejmie wytworzona została taka oto sytuacja, że z jednej strony z przeciwników ratyfikacji robiono propagatorów przemocy (w czym prym wiodła nieoceniona "Gazeta Wyborcza" ), a ze zwolenników osoby walczące z chrześcijaństwem, tradycją narodową itp. Jedne i drugie głosy nie mają zbyt wiele wspólnego z rzeczywistością.
Należałem do grupy posłów Platformy Obywatelskiej, którzy z uwagą i z obawami przyglądali się kilku (relatywnie niewielu jak na obszerny dokument) zapisom Konwencji, które rzeczywiście, przy założeniu tendencyjnej, lewicowej interpretacji mogą wzbudzać obawy (np. nieszczęsny zapis o "płci społeczno-kulturowej" ). Wiele czasu spędziłem na rozmowach na ten temat w gabinecie wicemarszałek Sejmu Elżbiety Radziszewskiej, m. in. z udziałem ministra Jacka Rostowskiego (dla którego język angielski jest pierwszym językiem), który sygnalizował nam, że większe wątpliwości budzi polskie tłumaczenie, niż angielski oryginał.
Źródłem zawartych w konwencji zapisów podnoszących, że przyczyną przemocy domowej są np. stereotypy wynikające z religii, czy wzorców kulturowych była chęć przeciwdziałania zjawisko takim jak tzw. zabójstwa honorowe występujące w kręgach islamskich, ale jak już wspomniałem, można wyobrazić sobie, że lewackie środowiska mogłyby interpretować je inaczej. W ub. tygodniu miałem okazję spędzić blisko cztery godziny na rozmowie na ten temat z panią premier Ewą Kopacz, która zaprosiła do Kancelarii Prezesa Rady Ministrów grupę ok. 30 bardziej konserwatywnych posłów Platformy. Pani premier przypomniała, że rząd Donalda Tuska kilka miesięcy temu przyjął wobec tej konwencji zastrzeżenie, że może być ona interpretowana jedynie w ramach Konstytucji RP (co świadczy oczywiście o tym, że wątpliwości te nie były obce ministrom). Z tym samym zastrzeżeniem zgody na ratyfikację udzielił Sejm - bez niego z pewnością nie znalazłaby się do tego większość.
Warto też dodać, że konwencja Rady Europy (nie mylić z Unią Europejską! ) jest dokumentem, który bezpośrednio nie będzie rodzić skutków w polskim prawodawstwie, a jedynie stanowić będzie podstawę do oceniania działań poszczególnych państw. Potwierdzeniem tego może być choćby fakt, że Konwencja została ratyfikowana przez Turcję oraz Bośnię i Hercegowinę, które to kraje, przy całym szacunku wobec nich, trudno określić jako wzór walki z przemocą domową.




strona :  1 |  2 |  3 |  4 |  5 |  6 |  7 |  8 |  9 |  10 |  11 |  12 |  13 |  14 |  15 |  16 |  17 |  18 |  19 |  20 |  21 |  22 |  23 |  24 |  25 |  26 |  27 |  28 |  29 |  30 |  31 |  32 |  33 |  34 |  35 |  36 |  37 |  38 |  39 |  40 |  41 |  42 |  43 |  44 |  45 |  46 |  47 |  48 |  49 |  50 |  51 |  52 |  53 |  54 |  55 |  56 |  57 |  58 |  59 |  60 |  61 |  62 |  63 |  64 |  65 |  66 |  67 |  68 |  69 |  70 |  71 |  72 |  73 |  74 |  75 |  76 |  77 |  78 |  79 |  80 |  81 |  82 |  83 |  84 |  85 |  86 |  87 |  88 |  89 |  90 |  91 |  92 |  93 |  94 |  95 |  96 |  97 |  98 |  99 |  100 |  101 |  102 |  103 |  104 |  105 |  106 |  107 |  108 |  109 |  110 |  111 |  112 |  113 |  114 |  115 |  116 |  117 |  118 |  119 |  120 |  121 |  122 |  123 |  124 |  125 |  126 |  127 |  128 |  129 |  130 |  131 |  132 |  133 |