Już nie tak sennie na scenie politycznej

No i przyspiesza kampania wyborcza, zrobiło się ciekawie na tarnogórskiej scenie politycznej. Jeszcze niedawno niektórzy myśleli, że będzie tak spokojnie i lajtowo, Platforma nie będzie robić kampanii, a burmistrz wygra spokojnie w I turze. A tu niespodzianka i nastroje radykalnie się zmieniły. Ku zaskoczeniu "ratusza" Jarek Ślepaczuk prowadzi mądrą i wyważoną, ale konsekwentną kampanię. Dzięki pracowitości swojej oraz kandydatów do rady miasta i rady powiatu wykonali tyle dobrej roboty, że już mało kto wierzy, że wybory zakończą się w Tarnowskich Górach w I turze.
Jednym z widocznych elementów niepokoju burmistrza i Inicjatywy Obywatelskiej jest rozgłaszanie przez nich ordynarnej plotki, jakobyśmy byli z nimi dogadani! Opowiadają dyrdymały, że Platforma Obywatelska tylko symuluje kampanię, a po wyborach będzie w koalicji z Czechem. Nic bardziej kłamliwego i radzę kolegom z Inicjatywy takich oszczerstw nie powtarzać, bo będą je musieli potem odszczekiwać...
Podchodzimy do kampanii poważanie, bo nie mamy wątpliwości, że Tarnowskie Góry potrzebują zmiany w jakości życia publicznego - partnerskiego traktowania osób o innych poglądach i rzetelnego podejścia do gospodarowania miastem. Nie mamy wątpliwości, że przede wszystkim niezbędna jest zmiana na stanowisku burmistrza. Dlatego nie ustaniemy w najbliższych kilkunastu dniach w staraniach do przekonania do naszego programu i naszych kandydatów.


Wierzymy w silny powiat

Nasi oponenci (Inicjatywa Obywatelska) lanusją pomysł wyłączenia Tarnowskich Gór z powiatu tarnogórskiego, co de facto oznaczałoby upadek i nieuchronną likwidację powiatu tarnogórskiego. Na szczęście ten szkodliwy (także dla Tarnowskich Gór) pomysł nigdy nie zostanie realizowany.

My wierzymy w przyszłość powiatu tarnogórskiego, choć oczywiście będzie ona bezpieczniejsza jeśli Inicjatywa Obywatelska będzie trzymana z dala od władzy w powiecie.

Z dumą prezentuję kandydatów do rady powiatu z okr. 5 i 6 (a więc z Tarnowskich Gór).




Oddanie do użytku sali gimnastycznej w Zendku

W sobotę uczestniczyłem w bardzo sympatycznej uroczystości - oddaniu do użytku sali gimnastycznej w Zendku, połączonym ze stuleciem tamtejszej szkoły. 2/3 środków potrzebnych na wybudowanie szkoły pochodziło z funduszy europejskich. Miło mi było wysłuchać wspomnień sołtysa Zendka o tym, jak wielokrotnie rozmawialiśmy na temat konieczności pozyskania tych środków i podejmowaliśmy wspólne (skuteczne, jak się okazało) starania w celu ich uruchomienia przez zarząd województwa śląskiego (pierwotnie wniosek o salę w Zendku znalazł się na liście rezerwowej).
Sala jest bardzo ładna i z pewnością będzie dobrze służyć dzieciakom (i pewnie nie tylko) z Zendka.



Wsparcie ze strony ministra Cezarego Grabarczyka

Cezary Grabarczyk, jak wiadomo jest obecnie ministrem sprawiedliwości (i czołowym politykiem PO oczywiście), ale wcześniej był ministrem infrastruktury i już wtedy, przed laty miałem okazję przedstawić mu Jarka Ślepaczuka. Właśnie za czasów kierowania przez Cezarego polską infrastrukturą przeprowadzana były restrukturyzacja PKP, więc niejednokrotnie mieliśmy sposobność rozmawiania o przyszłości kolei w Tarnowskich Górach.
Cieszy mnie więc wsparcie dla Jarka Ślepaczuka ze strony Cezarego Grabarczyka, którego udzielił mu podczas wizyty na Śląsku w piątek.




Cd. relacji z wizyty ministra Ździebło

Drugą część wizyty naszego gościa poświęciliśmy kolei i polityce. Skoro Tarnowskie Góry to miasto kolejarzy, a pozyskiwanie środków europejskich to główne zadanie dla samorządów w przyszłej kadencji, trudno byłoby o lepszą osobę z udziałem, której rozpoczęliśmy kampanię wyborczą Platformy Obywatelskiej. Wszak Adam Ździebło to sekretarz stanu w resorcie odpowiadającym zarówno za kolej, jak i środki europejskie (jest on zresztą teraz, po przejściu do Brukseli Elżbiety Bieńkowskiej, główną osobą odpowiadającą za fundusze europejskie w Polsce). Istotne jest także to, że z Jarkiem Ślepaczukiem znał się już wcześniej (zarówno z relacji związanych z zabiegami dotyczącymmi kolei tarnogórskiej, jak i kontaktów prywatnych, co również nie jest przecież bez znaczenia). Minister Ździebło mógł więc z przekonaniem udzielić wsparcia kandydatowi Platformy na burmistrza Tarnowskich Gór.
W moim biurze poselskim rozmawialiśmy o istotnych dla Tarnowskich Gór sprawach (m.in. o budowie trasy kolejowej do Pyrzowic przez Tarnowskie Góry, czy też takim skonstruowaniu siatki połączeń, aby mieszkańcy naszego miasta sprawnie mogli wsiadaćw Lublińcu do jadącego do Warszawy w Lublińcu).
Z dziennikarzami spotkaliśmy się pod tarnogórskim dworcem kolejowym.




Robocza wizyta Wiceministra Infrastruktury i Rozwoju Adama Ździebło

Wizyta Adama Ździebło - sekretarza stanu w Ministerstwie Infrastruktury i Rozwoju w powiecie tarnogórskim składała się z dwóch elementów. Pierwszym była wizytacja inwestycji drogowych, drugi poświęcony był kolei i polityce.
Zaczęliśmy rano od obejrzenia kładki pieszo-rowerowej w Krupskim Młynie, która wykonana została w tym roku przez powiat tarnogórski dzięki 50% dotacji z budżetu krajowego, z rezerwy subwencji ogólnej. Starania społeczności Krupskiego Młyna o tę kładkę trwały wiele lat. Miło było mi słyszeć dzisiaj wypowiedź ministra Adama o tym, że moje zabiegi miały istotny wpływ na uzyskanie tego dofinansowania.
Później zajrzeliśmy na remontowany (czy też właściwie budowany od nowa) odcinek drogi krajowej DK-11 w Tworogu. Prace w tym miejscu przebiegają bardzo sprawnie - droga będzie przejezdna od końca listopada. Oznacza to, że w ciągu osttanich 7 lat (nie będę teraz przypominał kto rządzi w tym czasie :-) ) praktycznie wszystkie odcinki dróg krajowych w naszym powiecie przeszły gruntowny remont, sprowadzający się do ich zdudowania od nowa.

Cd. relacji nastąpi.




Zaskakująca szczerość burmistrza

Ależ niespodzianka - burmistrz Arkadiusz Czech w swoich ogłoszeniach wyborczych nawołuje do tego, aby nie głosować na niego w najbliższych wyborach! Czyż można przecież inaczej zinterpretować hasło „Wybierzmy rozwój”?
Rozwojem jest przyciąganie do miasta nowych inwestorów i nowych mieszkańców; to ta rzecz za którą łatwo rozliczyć rządzącego osiem lat włodarza miasta. Wydawać pieniądze pochodzące z podatków mieszkańców każdy potrafi (choć obserwując realizację tarnogórskich inwestycji można by się nad tym zastanowić...). Prawdziwą jakość władz miasta można zobaczyć właśnie na przykładzie pozyskiwania inwestorów, czy też zapobiegania ich odpływowi.
Jeśli duży zakład przenosi się z Tarnowskich Gór do miasta, to jaka jest przyczyna? Tu akurat nie da się zastosować ulubionej frazy wygłąszanej przez burmistrza Czecha i jego popleczników - "to wina rządu" - bo tak nie jest. Kiedy okazało się, że właściciel Fazosu zamyka zakład w Tarnowskich Górach i przenosi produkcję gdzie indziej, odpowiedzialny za sprawy gospodarcze (!! ) zastępcza burmistrza na pytanie dziennikarza o to, jakie działania zamierza podjąąć miasto, nonszalancko odpowiedział, że walka z bezrobociem to zadanie powiatu...
Cóż za kpina z mieszkańców !! A czym innym, jak właśnie pozyskiwaniem inwestorów i tworzeniem miejsc pracy powinny się wykazywać władze miasta?
Jeżeli mamy wybrać rozwój naszych kochanych Tarnowskich Gór, musimy wybrać kogoś innego. Dziękujemy Arkadiuszu za wskazanie nam na ten fakt.


strona :  1 |  2 |  3 |  4 |  5 |  6 |  7 |  8 |  9 |  10 |  11 |  12 |  13 |  14 |  15 |  16 |  17 |  18 |  19 |  20 |  21 |  22 |  23 |  24 |  25 |  26 |  27 |  28 |  29 |  30 |  31 |  32 |  33 |  34 |  35 |  36 |  37 |  38 |  39 |  40 |  41 |  42 |  43 |  44 |  45 |  46 |  47 |  48 |  49 |  50 |  51 |  52 |  53 |  54 |  55 |  56 |  57 |  58 |  59 |  60 |  61 |  62 |  63 |  64 |  65 |  66 |  67 |  68 |  69 |  70 |  71 |  72 |  73 |  74 |  75 |  76 |  77 |  78 |  79 |  80 |  81 |  82 |  83 |  84 |  85 |  86 |  87 |  88 |  89 |  90 |  91 |  92 |  93 |  94 |  95 |  96 |  97 |  98 |  99 |  100 |  101 |  102 |  103 |  104 |  105 |  106 |  107 |  108 |  109 |  110 |  111 |  112 |  113 |  114 |  115 |  116 |  117 |  118 |  119 |  120 |  121 |  122 |  123 |  124 |  125 |  126 |  127 |  128 |  129 |  130 |  131 |  132 |  133 |