Przedświąteczne zajęcia

Święta coraz bliżej, ale przecież nadal dni robocze, więc przygotowania przedświąteczne przeplatają się z codzienną pracą.
Poprzedni tydzień prawie cały w Warszawie, miałem m.in. wystąpienie w imieniu Klubu PO w sprawie proponowanych zmian w regulaminie Sejmu. W kuluarach spotkałem Dyrektora Generalnej Dyrekcji Dróg i Autostrad - śmiał się, że po mojej niedawnej wizycie u niego miał jeszcze dwie odwiedziny w sprawie remontu DK 11 za Tworogiem (byli wójt Tworoga i burmistrz Lublińca).
Jak to w okresie przedświąteczny było też kilka uroczystych spotkań - na opłatku Klubu PO miałem okazję wymienić życzenia z premierem i prezydentem.
***
W weekend w domu niespieszne strojenie choinek, montaż lampek na podwórku itp. Najwięcej radości mają z tego oczywiście córki.
***
Dziś zajęcia w Warszawie - ważne posiedzenia sejmowej komisji ds. Unii Europejskiej, a wcześniej uroczyste podpisanie przez Prezydenta Bronisława Komorowskiego ratyfikacji członkostwa Chorwacji w Unii Europejskiej. Było mi bardzo miło uczestniczyć w tej kameralnej, sympatycznej uroczystości w Belwederze.


Remont DK 11 na odcinku Tworóg-Pusta Kuźnica w przyszłym roku!

W piątek, po głosowaniach w Sejmie pojechałem spotkać się z dyrektorem Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad Lechem Witeckim. Korespondowałem z nim wcześniej w różnych sprawach, ale pierwszy raz spotkaliśmy się osobiście. Troszkę z tego na początku pożartowaliśmy – dyrektor opowiadał, że wielu posłów pisze na niego skargi i nachodzi w różnych sprawach, a skoro ja dotarłem do niego po pięciu latach od kiedy sprawuje on tę funkcję, oznacza to, że z drogami na Śląsku jest wszystko dobrze.
Rzeczywiście z faktami trudno polemizować – w żadnym innym regionie w ostatnich latach budowy autostrad i dróg ekspresowych tak nie zasuwały. To co jeszcze zostało do zrobienia będzie wykonane w przyszłym roku – autostrada na południe będzie przejezdna cała od sierpnia, lada moment ogłoszony będzie przetarg na budowę odcinka na północ od Pyrzowic.
Bardzo dużo dzieje się także w kwestii remontów dróg krajowych i właśnie głównie w tej sprawie byłem u dyrektora GDDKiA. Miałem okazję podziękować za montaż sygnalizacji ostrzegawczej na Obwodnicy w pobliżu ul. Gruzełki (jeszcze nie świeci, ale rozumiem, że środki na jej działanie będą zapewnione od nowego roku budżetowego). Przede wszystkim pytałem jednak o remont odcinka drogi DK 11 Tworóg-Pusta Kuźnica. Jak pamiętamy ostatnich kilka lat (aż chciałoby się przypomnieć podczas czyich rządów to się dzieje, gdyby ktoś nie pamiętał…) to kompleksowy remont (właściwie budowa od nowa) praktycznie wszystkich dróg krajowych w naszym powiecie. Już kilka lat temu wyremontowano odcinek od Świerklańca, przez tarnogórską obwodnicę, do Tworoga. W tym roku remont ten był kontynuowany w obu kierunkach – w stronę Ożarowic i Lublińca. Niestety w tym drugim przypadku pojawił się problem z jednym odcinkiem, związany ze… sprzeciwem miejscowego nadleśniczego.
Kilkukilometrowy odcinek Tworóg-Pusta Kuźnica nie został więc wyremontowany w tym roku. Jest jednak dobra wiadomość – w rozmowie z dyrektorem GDDKiA uzyskałem zapewnienie, że zostanie on wyremontowany w przyszłym roku!


Wizyta wiceministra obrony narodowej

Czas pędzi, jak to zwykle przed końcem roku, dlatego z opóźnieniem piszę o zdarzeniach z 30 listopada.
Wtedy Tarnowskie Góry odwiedził na moje zaproszenie wiceminister obrony narodowej Czesław Mroczek. Z ministrem przyjaźnię się od 2005 r. (przez wiele lat siedzieliśmy obok siebie w poselskich ławach).
Wizyta miała intensywny, roboczy charakter. Spotkaliśmy się z wojskowymi klasami w Zespole Szkół Techniczno-Usługowych, byliśmy oczywiście w tarnogórskim pułku, a zakończyliśmy bardzo sympatycznym spotkaniem z członkami Stowarzyszenia Żołnierzy Radiotechników Radar z Radzionkowa.
Sądzę, że wizyta zaowocuje konkretnymi decyzjami korzystnymi dla tych grup, z którymi mieliśmy okazję się spotkać. Ale o tym jeszcze będzie okazja pisać.




U marszałka woj. śląskiego

Ostatnie tygodnie wypełnione przeróżnymi zajęciami zarówno w Warszawie, jak i Tarnowskich Górach. Dodatkowo kalendarz trzeba było przeorganizowywać z powodu nie planowanego wcześniej zgromadzenie posłów i senatorów z okazji wizyty w Polsce prezydenta Francji Francois Hollande'a.

Spośród spotkań z ostatniego czasu chciałbym wspomnieć o wizycie mojej i burmistrza Kalet Klaudiusza Kandzi u marszałka województwa śląskiego Adama Matusiewicza. Pojechaliśmy głównie poinformować o przygotowaniach do termomodernizacji obiektów oświatowych, na którą tominwestycję Kalety pozyskały kilka milionów z programu operacyjnego województwa śląskiego. Początkowo zadanie to znajdowało się na liście rezerwowej i kilkakrotnie wraz z burmistrzem Kalet przekonywaliśmy marszałka, aby w momencie pojawienia się oszczędności przekazać je właśnie na to zadanie. Tak się stało, wypadało więc pojechać do marszałka podziękować :)




Świętowanie niepodległości

Specyfika historii naszego kraju sprawia, że narodowe święta bywają przesycone nostalgią i martyrologią. Trochę przyczynia się do tego pewnie również pogoda, która rzadko kiedy jest tak łaskawa w listopadzie jak dziś.
Coraz częściej zdarza się jednak przypominanie, że w Dniu Niepodległości warto się radować - stąd coraz więcej w tym dniu koncertów, czy imprez sportowych.
Taki właśnie radosny i pozytywny był przekaz uroczystości organizowanych dziś przez prezydenta Bronisława Komorowskiego. Zostałem na te uroczystości przez pana prezydenta zaproszony, ale zdecydowałem się świętować w Tarnowskich Górach i Kaletach.




Z prac Rady Powiatu raz jeszcze

Na sesję Rady Powiatu rzadko chodzę, ale staram się ich przebieg na podstawie relacji innych osób śledzić. Na ostatniej sesji miała miejsce ciekawa sytuacja – dwóch radnych grupy większościowej było nieobecnych, dzięki czemu dało się przegłosować propozycje starosty i zarządu - m.in. zgodę nazaciągnięcie kredytu, który pokryje zobowiązania zaciągnięte w poprzedniej kadencji Rady Powiatu. Wydawać by się mogło, że to projekt dość oczywisty i niekontrowersyjny (stare długi wszak trzeba spłacić), a jednak przeszedł tylko jednym głosem! Co więcej, radny Józef Korpak miał powiedzieć, że przecież i tak na następnej sesji, gdy już wszyscy radni będą obecni, Rada może cofnąć zgodę na zaciągnięcie tego kredytu.
Jest to sytuacja, która zaczyna już przekraczać granice absurdu. Ale cóż, jeśli Inicjatywa Obywatelska oraz ugrupowanie Józefa Korpaka, tak bardzo konsekwentnie dążą do zachwiania płynności finansów powiatu, to może im się to udać. Wtedy nie będzie już wyjścia, a jedynym rozwiązaniem będzie wprowadzenie zarządu komisarycznego.


Prawda zmiecie ich ze sceny politycznej

Po moim ostatnim wpisie na blogu dot. sytuacji w starostwie spotkałem się z wieloma komentarzami i pytaniami. Sporo znajomych pytało mnie, dlaczego wokół tego tematu jest tak wiele oświadczeń, intensywnej propagandy, nieraz przedstawiającej odbiegający od prawdy obraz sytuacji?
Odpowiedź jest oczywista – Inicjatywa Obywatelska zdaje sobie sprawę z tego, że prawda może zmieść ją ze sceny politycznej. Każdemu politykowi, osobie aktywnej w życiu politycznym zdarzają się sukcesy i porażki. Każdemu (zarówno mnie, czy burmistrzowi) część działań się udaję, część nie. Niektóre nasze pomysły okazują się trafione, inne mniej. Niezmiernie rzadko zdarza się jednak sytuacja otwartego działania na szkodę, tak jak czyniła koalicja Inicjatywy Obywatelskiej i Ruchu Samorządowego, próbując blokować do końca pomysł starosty, który w całości uwzględniał wszelkie uwagi opozycji, nie niósł ze sobą żadnego zagrożenia i stwarzał możliwość ratowania sytuacji w szpitalu. Próba jego zablokowania do ostatniego momentu, nieudana tylko dzięki temu, iż dwóch radnych Inicjatywy wyłamało się w głosowaniu, wskazuje wyraźnie, że grupa większościowa przyjęła kurs na doprowadzenie starostwa do upadku.
Czy taki stan może trwać długo? Trudno powiedzieć. Myślę, a nawet wiem, że wielu kolegów z IO zdaje sobie sprawę, że zapędziło się zbyt daleko. Być może gdyby wybory były w najbliższym czasie, najbliższych tygodniach, mogliby grać kartą szpitala, próbować wykazywać rzekomą nieudolność zarządu powiatu w jego zarządzaniu itd. Ich problem polega jednak na tym, że do wyborów są jeszcze dwa lata. Przez ten czas nie da się ukryć dość oczywistego faktu, że świadomie  blokowali działania stabilizujące prace szpitala. Co prawda treści te słabo przebiły się do tej pory w mediach, ale niewątpliwie ta prawda może stać się powszechną wiedzą, druzgocącą dla IO. 
Pytanie, co będzie dalej? Czy nadal będziemy trwać w sytuacji totalnego patu i blokowania wszystkich pomysłów Zarządu Powiatu? Wydaje się, że determinacja kierownictwa Inicjatywy w tym kierunku wielka. Ale wiem, że nie wszystkim radnym IO to odpowiada.
Jeżeli starostwo nie będzie mogło normalnie pracować, być może trzeba będzie szukać innych rozwiązań. Jedno z nich wynika wprost z ustawy o samorządzie powiatowym:
Art. 84.
1. W razie nierokującego nadziei na szybką poprawę i przedłużającego się braku
skuteczności w wykonywaniu zadań publicznych przez organy powiatu, Prezes
Rady Ministrów, na wniosek ministra właściwego do spraw administracji publicznej,
może zawiesić organy powiatu i ustanowić zarząd komisaryczny na
okres do 2 lat, nie dłużej jednak niż do wyboru zarządu przez radę kolejnej kadencji.


strona :  1 |  2 |  3 |  4 |  5 |  6 |  7 |  8 |  9 |  10 |  11 |  12 |  13 |  14 |  15 |  16 |  17 |  18 |  19 |  20 |  21 |  22 |  23 |  24 |  25 |  26 |  27 |  28 |  29 |  30 |  31 |  32 |  33 |  34 |  35 |  36 |  37 |  38 |  39 |  40 |  41 |  42 |  43 |  44 |  45 |  46 |  47 |  48 |  49 |  50 |  51 |  52 |  53 |  54 |  55 |  56 |  57 |  58 |  59 |  60 |  61 |  62 |  63 |  64 |  65 |  66 |  67 |  68 |  69 |  70 |  71 |  72 |  73 |  74 |  75 |  76 |  77 |  78 |  79 |  80 |  81 |  82 |  83 |  84 |  85 |  86 |  87 |  88 |  89 |  90 |  91 |  92 |  93 |  94 |  95 |  96 |  97 |  98 |  99 |  100 |  101 |  102 |  103 |  104 |  105 |  106 |  107 |  108 |  109 |  110 |  111 |  112 |  113 |  114 |  115 |  116 |  117 |  118 |  119 |  120 |  121 |  122 |  123 |  124 |  125 |  126 |  127 |  128 |  129 |