Witam, dzisiaj był bardzo upalny dzień. Dla mnie nawet koszmarnie upalny. Na szczęście, miałam dzisiaj zajęcia przy komputerze i nie musiałam siedzieć w samochodzie, co przy tej temperaturze jest naprawdę trudne do wytrzymania.
Teraz odrobiłam już swoje zajęcia i mam parę chwil aby coś napisać. Jak pisałam ostatnio, rozszerzyłam swoją dotychczasową działalnośc o doradztwo w sprawach środków unijnych. Uważam, że temat jest wart uwagi i zainteresowania. Są pieniądze, o które można się starać, i które jak się już dostanie nie trzeba zwracać !!!!!!!! Oczywiście, żeby nie było zbyt prosto, bo darmowe pieniądze każdy by chciał dostać, należy zrobić pewien wysiłek, przygotować odpowiednie dokumenty oraz przejść wszystkie niezbędne procedury. Na dodatek nie wystarczy przygotować jak należy dokumenty, przejść procedury ale jeszczetrzeba wziąć udział w konkursie. I tutaj pojawia się zasadniczy problem.
NIE KAŻDY WYGRYWA !!!! BO JEST TO KONKURS !!!!!!
Czy warto tak się wysilać ?????????? Na to pytanie każdy zainteresowany powinien odpowiedzieć sobie sam. Bo jeżeli juz się wygra to nie trzeba tych pieniędzy zwracać, ale jeżeli sie nie zagra to NA 100% NIC SIE NIE WYGRA.
Po co to piszę ???????? Ano po to aby zachecić wszystkich zainteresowanych do przeczytania, czy np. moja firma, mój pomysł na życie moiże zostać w jakiejś części dofinansowany ze środków unijnych ??? Czy JA osobiście, wreszcie będę mógł/mogła z tego skorzystać ?????? A DLACZEGO NIE ???????
Ale trzeba samemu też coś zrobić. A co ???
Po pierwsze trzeba mieć pomysł. Potem trzeba sprawdzić czy ten pomysł mógłyby być dofinansowany ze środków unijnych ????? Jeżeli tak należy ten pomysł dobrze opisać, napisać wniosek o dotacje unijne oraz np. biznes plan (dot. głównie przedsiębiorstw). Jeżeli już się to zrobi to nalezy złożyć wniosek w odpowiednim urzędzie i ... czekać na wynik. A potem podpisuje się umowę, otrzymuje pieniądze i jest OK.
Ponieważ sama przechodzę przez zapoznawanie się z urzęowymi stronami internetowymi dot. środków unijnych oraz dokumentami tam zamieszczonymi, to wiem, że sprawa nie jest taka prosta jakby się mogło wydawać. Ale też nie jest beznadziejna. Trzeba niestety mieć czas, cierpliwość i zrozumienie dla urzędników (o to chyba najgorzej) i okazuje się, że można napisać taki wniosek, dołączyć dokumenty i nawet przejść ta koszmarna procedure i zakwalifikować się do dofinansowania.
Na potrzeby swoje i moich klientów zrobiłam kilka prezentacji, które mają za zadanie w sposób w miarę prosty odpowiedziec na pytania: czy JA mogę się starać o te pieniądze ? Czy mój pomysł rozwoju firmy to jest to co Unia chce finansować ? W jakim terminie mogę składac wniosek (czyli terminy konkursów) ?
No i najważniejsze pytanie: ILE MOGĘ DOSTAĆ ??????
Na te pytania mają odpowiedzieć te prezentacje, które są mojego własnego pomysłu i samodzielnie wykonane.
Zapraszam do zapoznania się z nimi. W razie pytań prosze o telefony lub maile.
Pozdrawiam, Grażyna Gromuł
tel.: 605 - 031 - 492
mail: artrob@interia.pl

ZOBACZ PREZENTACJĘ