Satyrycy równi filozofom czyli jak rysować życie

Powrót z wieczornego spotkania w towarzystwie dwóch młodych kobiet zakończył mój dzień powszedni. Do Klubu 22 zaproszeni zostali dwaj mężczyźni - jeden przystojniejszy i bardziej męski od drugiego, drugi bardziej znany od pierwszego, obaj - z poczuciem humoru. Werble proszę! Tuuuuszzz!!! Redaktor i filozof Grzegorz Miecugow i Janusz Kożusznik - inżynier i rysownik gościli w tarnogórskiej Galerii Satyry NaTynku!

        

Oto jak promowane są miasta poza ich granicami - Grzegorz Miecugow przywiózł do Tarnowskich Gór klimaty Krakowa i Warszawy (dwóch stolic Polski) a Janusz Kożusznik reprezentuje Katowice (stolicę województwa) i Bytom (miasto górnicze, jak Tarnowskie Góry). Michał Graczyk - satyryczny rysownik poza kadrem - z Nysy i z Niemodlina - przyjechał z prześliczną towarzyszką, jak i on pracującą w tamtejszej lokalnej kulturze (gościli już w TG wcześniej wraz z kulturalnym narybkiem, czyli utalentowaną młodzieżą). 

Mówiono głównie o życiu (pociągach, psach, studiach, przyjaciołach i innych) oraz o władzy - szczebel najwyższy, parlamentarny i rządowy. Wśród publiczności dało się natomiast słyszeć wymianę informacji na temat bieżącego wydarzenia politycznego szczebla lokalnego - odbyła się druga sesja Rady Miejskiej w Tarnowskich Górach. Do porządku obrad wprowadzono niespodziewanie dwa projekty uchwał (z zakresu budżetu gminnego). Dowiem się i potwierdzę jutro.

Teraz czas oddać najbliższe godziny Morfeuszowi.
..........................................
Już jutro! Sobota! ALBUM FOTOGRAFICZNY można otworzyć klikając myszką na miniaturce zdjęcia.

Tak było - Miecugow i Kożusznik w Galerii NaTynku




Kolaż naturalny i wymuszony

Zakaz palenia papierosów. Interesujący jest sposób, w jaki zechcą wyegzekwować go w stosunku do nałogowych palaczy zarządzający szpitalami. Istnieje szereg dowodów na to, że pacjent hospitalizowany jest narażony na działanie stresu nie tylko z uwagi na niezwyczajne dla niego warunki szpitalne ale i na obowiązujący zakaz palenia. Nagłe odstawienie palenia wywołać może szok i to zarówno psychiczny jak i fizyczny, bowiem szereg substancji zawartych w papierosie uzależnia także fizycznie czyli umożliwia sprawne funkcjonowanie organizmowi palacza. Zaś negatywne konsekwencje psychiczne mogą mieć wpływ na pogorszenie relacji w rodzinie nałogowca i jego relacji w społeczenstwie. Są tego potwierdzenia w praktyce.
Autorytety medyczne mówią więc o trudnym wyzwaniu, które muszą podjąć w obecnej sytuacji. W stosunku do pacjentów, pracowników a nawet samych siebie.

   W wielu krajach palący lekarz traci autorytet i wiarygodność; w Polsce zagadnienie to ma nadal inny wymiar, ponieważ bywa, że pacjent w szpitalu czy przychodni spotyka się z lekarzem palącym papierosa. Przepisy prawne bywają w rzeczywistości tylko spisanymi regułkami, raz przestrzeganymi a raz nie. Nie tyko w szpitalach ale i w instytucjach publicznych. Nie tylko w salach chorych ale i, jak przeczytałam w "Gwarku", na sali sesyjnej tarnogórskiego ratusza. A może się mylę? 
A na marginesie dodam, że brak mi będzie w kawiarniach (mówię o sobie - niepalącej) charakterystycznego zapachu tytoniu zmieszanego z zapachem kawy. Jestem kawoszem a wiadomo, że kawa ... Co z kawą w przyszłości?   
...........................................................................
Otwarte przestrzenie; takie sobie teren w Tarnowskich Górach - doskonale widoczny a nie zauważany przez mieszkańców. Na zdjęciu widać to samo miejsce sfotografowane rankiem niedawno pożegnanej jesiei i już zapomnianej wiosny. Kolaż na zimę.  

       




Amplitudy ludzi

To dobrze, że temperatura rośnie - śnieg stopnieje, woda spłynie i po zimowym kłopocie. A za kilka dni - temperatura w dół. I tak w kółko.

       

Zdjęcie - zima na ulicach TG pięknie się prezentuje przy słonecznej pogodzie.

Dziwne bywają amplitudy ludzi,
Jednych podgrzewać trzeba, drugich studzić
.

(J. Sztaudynger)

       

Duże wyżej, małe niżej. 




Wpis tarnogórski, wypoczynkowy.

Pisanie milutkie, łatwiuśkie, apolityczne. 

Minęły imieniny Basi, nadchodzą imieniny Mikołaja, Ewy i Adama, Sylwestra i innych. Ile dobrych życzeń słyszą zwykle solenizanci? Ile z nich ziści się?
..................................................................................
Samica bażanta - bażancica (?) przefrunęła krótkim lotem ogrodzenie i przysiadła na chodniku, zaraz przy jezdni, schowana w tunelu śnieżnym. Czy została osłabiona mrozem? To naprawdę ciężkie dni dla zwierząt. Jemiołuszki napuszone siedzą w krzakach, sikory trochę hałasują, sroka przelatuje nisko a wróbli wcale nie widać.

       
............................................................
W minionych kilku dniach odbyło się parę spotkań, w których uczestniczyłam. Między innymi pierwsze spotkanie w sprawie organizacji Dni Gwarków 2011 a konkretnie w związku z pochodem historycznym. Poniżej zamieszczam zdjęcie grupy jego uczestników. Mimo otwartej formy i ogłoszeń w lokalnej prasie przybyło tylko dwoje mieszkańców (w tym AKL). Obecni byli oczywiście pracownicy TCK, reprezentant Stowarzyszenia Miłośników Ziemi Tarnogórskiej, przedstawiciele policji oraz pan Andrzej Książek.

       
...............................................................................
Dzisiaj natomiast, jako element Kolażu Kultur, miał miejsce wieczorny spacer po starówce z doktorem Krzysztofem Gwoździem. Wcześniej, na krótko gościło nas muzeum a pani Beata Kiszel oprowadziła nas po wystawie na temat buddyzmu - właśnie kończy się termin jej ekspozycji. 

       

Ale,ale! Poranek niedzielny to mój rutynowy pobyt w parku wodnym. Tym razem spotkałam tam, na suchym lądzie, dwie błękitnookie wolontariuszki PCK w trakcie kwestowania. Chętnie przypomnę sobie ich imiona oraz cel zbiórki, może się odezwą? W każdym razie życzę im zdrowia po kilkugodzinnej kweście w zimowej aurze!
          
........................................................................................................
Jeszcze w grudniu (czas ucieka szybko) przygotujmy zapobiegliwie produkty niezbędne do zapewnienia sobie udanego następnego roku:

- bierzemy 12 miesięcy, oczyszczamy je dokładnie z goryczy, małostkowości i lęku.
- nastepnie rozkrawamy każdy miesiąc na 30 lub 31 części, a w szczególnym przypadku na 28 – tak, aby zapasu starczyło dokładnie na cały rok.
- każdym dniem delektujemy się z osobna, dzieląc go na kawałek z pracą oraz dwa kawałki pogody i wypoczynku.
- do tego dodajemy trzy duże łyżki humoru, łyżeczkę tolerancji, ziarenko ironii i odrobinę taktu.
- następnie całą masę polewamy dużą ilością miłości.
- gotowy wyrób przyozdabiamy bukietem uprzejmości i podajemy codziennie z radością oraz ogromną filiżanką dobrej, orzeźwiającej wiary w ludzi.

Z tego przepisu skorzystać może każdy chętny, a niechętnym mogą przygotować taki rok bliscy cierpliwie ich znoszący.  




Prasa donosi 2

Kończy się rok kalendarzowy a także budżetowy rok dla miasta. Przyjdzie czas rozliczeń wydatków i przychodów, refleksji nad sposobem rozporządzenia pieniędzmi. Budżet domowy potrzebuje takiego podsumowania, w budżetach firm jest to obligatoryjne, a budżet miejski ... czy ktoś chce czy nie też trzeba rozliczyć. 

 100 tysięcy złotych przeznacza Urząd Miasta na świąteczne oświetlenie Tarnowskich Gór - doniosła prasa a dokładniej "Dziennik Zachodni" w piątkowym numerze. Rozgladam sie i patrzę na kolorowe światełka, fotografuje i zachwycam się -śliczności! Bajka! Bajka zwielokrotniona! "No widzisz! No widzisz" - spotkana koleżanka wskazuje palcem. Patrzę i widzę wysokie zwały śniegu na chodnikach i grubą warstwę zalegającego na jezdniach -  tych poza ścisłym centrum ale ... także na tych zapomnianych właśnie w centrum. Ulica Bończyka, Mickiewicza, Okrzei, uliczki między blokami MTBS-u przy Kościuszki czekają na odwilż. Kto wie, moze wcześniej doczekają się usunięcia śniegu.      

 Stojąc na ulicy razem z napotkaną znajomą zastanawiałyśmy się, czy nie lepiej przeznaczyć 50%, no - choćby 30% tych 100 tysięcy złotych z rozwieszonych lampek na odśnieżanie miasta. Czy dałoby się zatrudnić za część tych pieniędzy osoby bezrobotne (jakież to wsparcie w programie zwalczania bezrobocia), które załadowałyby na ciężarówki albo przyczepy traktorów zalegający śnieg? Śnieg trzeba wywieźć a nie przesypywać go z jezdni na posesje właścicieli i zmuszać ich do
usuwania go na własny koszt i własnym wysiłkiem. Już raz zapłacili za odśnieżanie
w formie podatku. Może należałoby zmniejszyć ilość światełek a raczej jezdnie uczynić przejezdnymi a chodniki łatwymi do przejścia? Czy można te dwie sprawy zrównoważyć? Pytania, pytania ...
    W perspektywie czasowej odwilż - śnieg zacznie topnieć. 
.........................................................................................




Prasa donosi

Z informacji, które przyniósł dzisiejszy numer Dziennika Zachodniego wynika, że w powiecie tarnogórskim to nie miasto Tarnowskie Góry otrzyma dotacje na planowane inwestycje. Beneficjentami pieniędzy zewnętrznych będą w naszym powiecie jedynie Ożarowice. Nasze miasto nie. Jaka jest tego przyczyna?
.........................................................................
Co ważniejsze w mieście: wirtualna wciąż hala sportowa albo takiż dworzec autobusowy, utrzymanie sztucznych boisk i skate-parku, wybudowanie sieci ulic i uliczek na wyznaczonych terenach budownictwa mieszkaniowego, brak parkingów w centrum miasta, niezrealizowany projekt rewitalizacji ulicy Krakowskiej, brak taniego gminnego budownictwa mieszkaniowego, jakość oferty kulturalnej, sposób promowania miasta w nim samym i poza nim, rodzaje współpracy gminy z organizacjami i stowarzyszeniami? Co potrzebne jest miastu, czego oczekują mieszkańcy, na co przeznaczyć publiczne pieniądze z budżetu miasta? Ważne pytania zwłaszcza teraz, gdy wiadomo, iż nie wpłyną może przez długi jeszcze czas unijne 93 miliony na kanalizację. 
Nad takimi i innymi zagadnieniami pracowała poprzednia rada miejska i przed takimi i nowymi stanie obecna.
.....................................................................................................
O pieniądzach... skoro mowa o publicznych, miejskich, pieniądzach, to od dłuższego czzsu mam wrażenie, że informacje na ich temat albo nie docierają z oficjalnych źródeł do mieszkanców albo, jak wskazały mi wypowiedzi kilkorga znajomych, nie są dla nich interesujace. A przecież z tematem budżetu, uchwałami i protokołami z nim związanymi można się zapoznać na urzędowej stronie Biuletynu Informacji Publicznej.   Jednak sama stwierdziłam znaczący wzrost wejść na moją stronę internetową po opublikowaniu na blogu wpisu o dietach czy też "zarobkach" radnych. Otóż, w ciągu niewiele wiecej niż dwa dni (od 1 do 3 grudnia) na stronie  
 http://www.alicjakosibalesiak.tgory.pl/jak-to-dziaa-co-nieco-o-samorzdzie.html odnotowałam  ponad 2000 wejść! Liczba ich wzrosła z 3000 tys. na 5000. Temat ten wzbudził chyba tak duże zainteresowanie jak wynagrodzenia kilku urzędników miejskich.
.....................................................................




Czwartek sesyjny


Mówi się często ostatnio: to Rada Miejska przyjęła tę uchwałę, to nie burmistrz ją przyjął. Tak właśnie jest - to nie burmistrz sprzedał nieruchomość gminną, to nie on wziął 8 milionowy kredyt, to nie on nie ujął kosztów remontu żłobka w budżecie a właśnie rada miejska podjęła uchwałe - większością głosów - na te tematy. To nie uchwała burmistrza, tylko rady. Tak jest w rzeczywistości ale należy tu podkreślić, że projekty uchwał są przygotowywane przez aparat urzędniczy burmistrza i to burmistrz jest wnioskodawcą uchwały. To praktyka ogólnokrajowa oparta na wyższym aktach prawnych, a nie tylko lokalna, tarnogórska. Oczywiscie wnioskodawcami uchwał mogą być też radni ale to inna i w rzeczy samej incydentalna sprawa. 

Jaki jest mechanizm przyjmowania uchwał?
Wnioskodawcą przytłaczającej większości projektów uchwał jest burmistrz miasta. Przygotowany przez urzędników projekt, odpowiednio skonsultowany i sprawdzony przedstawiany jest przewodniczącemy rady miejskiej, który włącza go do porządku obrad sesji. Przewodniczący kieruje taki projekt do właściwych komisji, które wydają opinię; pozytywną lub negatywną. Bywa, że komisja z różnych względów nie zajmuje stanowiska (gdy głosy za i przeciw równoważą się) lub nie opiniuje, przekazując projekt do uzupełnienia. 

W czasie sesji RM projekt przedstawia radnym burmistrz ale zazwyczaj fizycznie)
czyni to naczelnik, lub urzędnik wydziału, który ten projekt przygotowywał. Następnie komisje przedstawiają opinie, po czym odbywa się dyskusja a po niej głosowanie. Od rzetelnego, pełnego przedstawienia projektu i związanych z nim dokumentów przygotowanych przez pracowników burmistrza zależy w największej mierze wiedza, którą posiądą na temat projektu radni. Mogą oczywiście samodzielnie zgłębiać inne materiały, docierać do źródeł informacji ale niejednokrotnie to prawie niemożliwe i w gruncie rzeczy to materiały dostarczone przez burmistrza, rzetelne, uczciwe i pełne przedstawienie uzasadnienia uchwały stanowią bazę, która umożliwi radnym podjęcie decyzji: tak lub nie. A jeśli przekazane przez burmistrza radnym informacje nie są pełne? Lub oparte na błędnych założeniach? Wówczas niedoinformowani radni głosują inaczej, niż przypuszczalnie zrobiliby to mając kompletną wiedzę o uchwale.     
.................................................................................
Jeszcze przed sesją było wiadomo, że zawiązała się koalicja Inicjatywy Obywatelskiej z Prawem i Sprawiedliwością. Przewodniczącym Rady i przewodniczącymi komisji będą więc radni tych ugrupowań. W każdej z komisji większość mieć będą też radni tych dwóch ugrupowań. Wniosek: każdy projekt uchwały obecnego burmistrza jak tego samego po wyborach (co przewiduje ta koalicja), zostanie przegłosowany głosami tych dwóch sił.
Teraz, po sesji mogę to potwierdzić. Tak się stało. 
 I nie zmieniło to faktu, że radny Arkadiusz Czech nie był na sesji obecny i nie złożył ślubowania. 





strona :  1 |  2 |  3 |  4 |  5 |  6 |  7 |  8 |  9 |  10 |  11 |  12 |  13 |  14 |  15 |  16 |  17 |  18 |  19 |  20 |  21 |  22 |  23 |  24 |  25 |  26 |  27 |  28 |  29 |  30 |  31 |  32 |  33 |  34 |  35 |  36 |  37 |  38 |  39 |  40 |  41 |  42 |  43 |  44 |  45 |  46 |  47 |  48 |  49 |  50 |  51 |  52 |  53 |  54 |  55 |  56 |  57 |  58 |  59 |  60 |  61 |  62 |  63 |  64 |  65 |  66 |  67 |  68 |  69 |  70 |  71 |  72 |  73 |  74 |  75 |  76 |  77 |  78 |  79 |  80 |  81 |  82 |  83 |  84 |  85 |  86 |  87 |  88 |  89 |  90 |  91 |  92 |  93 |  94 |  95 |  96 |  97 |  98 |  99 |  100 |  101 |  102 |  103 |  104 |  105 |  106 |  107 |  108 |  109 |  110 |  111 |  112 |  113 |  114 |  115 |  116 |  117 |  118 |  119 |  120 |  121 |  122 |  123 |  124 |  125 |  126 |  127 |  128 |  129 |  130 |  131 |  132 |  133 |  134 |  135 |  136 |  137 |  138 |  139 |  140 |  141 |  142 |  143 |  144 |  145 |  146 |  147 |  148 |  149 |  150 |  151 |  152 |  153 |  154 |  155 |  156 |  157 |  158 |  159 |  160 |  161 |  162 |  163 |  164 |  165 |  166 |  167 |  168 |  169 |  170 |  171 |  172 |  173 |  174 |  175 |  176 |  177 |  178 |  179 |  180 |  181 |  182 |  183 |  184 |  185 |  186 |  187 |  188 |  189 |  190 |  191 |  192 |  193 |  194 |  195 |  196 |  197 |  198 |  199 |  200 |  201 |  202 |  203 |  204 |  205 |  206 |  207 |  208 |  209 |  210 |  211 |  212 |  213 |  214 |  215 |  216 |  217 |  218 |  219 |  220 |  221 |  222 |  223 |  224 |  225 |  226 |  227 |  228 |  229 |  230 |  231 |  232 |  233 |  234 |  235 |  236 |  237 |  238 |  239 |  240 |  241 |