Nie zapomnij mnie...

Jak to leciało? Jak to leciało?
"Nie zapomnisz mnie! Piosenka ci nie da zapomnieć"

1.
       

2.
       

3.
       

4.
    

   

Taaaak... w zamknięte okna i drzwi domów wszystkich tarnogórzan i Polaków wpycha się poświata pełnego księżyca, dmuchnięcia skołowanego wietrzyka, dźwięczące odgłosy układającego się do snu zmierzchu, który wysłał już łańcuszek obłoków ku zbliżającemu się porankowi. Jaki będzie jutrzejszy dzień? O tym wie już dzisiaj tylko ... ONA, DOBRA WRÓŻKA: 


       

Jan Sztaudynger - "Stanąłem tu..."

Stanałem tu przed waszym frontem,
Z dowcipem jak z płonącym lontem,
Przytykam ogień, strzelił, nie,
Kogóż trza winić, was czy mnie?
Tak już przez Boga stworzon człek,
Że do dowcipu trzeba dwóch,
Zapewne tego, co go rzekł,
Lecz także tego, co ma słuch.




To ostatni już wieczór...

Właśnie mijają ostatnie godziny samorządowej kampanii wyborczej roku 2010.
Gęstnieje mrok, dodatkową przegrodę tworzy mżawka, ucisza się gwar rozmów, szelest papieru plakatowego, stukanie młotków, warkot silników...

A oto, poniżej, dalszy ciąg zdjęć z cyklu na temat alternatywnej kampanii wyborczej. 

                                       Tylko spokój może nas uratować!
1.
      
 2.
       

3.
     

4.
    

5.
     

6.
    

7. 
      




I nastanie cisza...

W zasadzie trzeba prawdzie spojrzeć w oczy - za 27 godzin nastanie cisza wyborcza. Czy wszyscy zamilkną, zamkną się, zatrzasną? Kandydaci na samorządowców napisaliby przypuszczalnie więcej o sobie na stronach internetowych, rozkleiliby więcej plakatów, wystawili więcej wózków i banerów, rozdali więcej ulotek, ale czas jest niechętny gadułom. Cóż, i mnie pozostało już niewiele rąk do uściśnięcia, w niewiele oczu spojrzę i niedużo uśmiechów rozdam - czas wszystkich mierzy tą samą miarą a więc i mnie. I komentatorów wcześniejszych wpisów do tego bloga.

Na stronie internetowej www.alicjakosibalesiak.tgory.pl  oraz tym właśnie blogu 
przedstawiłam swój program wyborczy a także opisy jego kolejnych punktów, a teraz ...niech... powoli... zapada... cisza.... Niech mówią tylko obrazy, dzisiaj, jutro, pojutrze, itd...

1.
        
2.
      
3.
    
4.    
          
5.
        
6.
        




Czy grozi ci cukrzyca typu 2?

Za dwa tygodnie Basia będzie obchodzić imieniny.

 To za 14 dni. A teraz... Wczoraj Basia Dziuk zorganizowała spotkanie amatorów koloru różowego (w Sedlaczku), zaś dzisiaj spotkałam ją w gronie śpiewających amatorsko (znowu w Sedlaczku). Oba spotkania miały związek ze zdrowiem, oczywiście.
Zdjęcia włączę tutaj niedługo a teraz proponuję test prozdrowotny dotyczący cukrzycy. Znaleźć można go w oryginale w czasopiśmie "Puls Medycyny" albo na stronie internetowej tego czasopisma http://www.pulsmedycyny.com.pl/index/archiwum/13719/1.html

"Czy grozi Ci cukrzyca typu 2?"
Sekcja: Postępy w medycynie
Data publikacji: 2010-11-16
Dziedzina: Diabetologia

Odpowiedz na pytania fińskich ekspertów i sprawdź, w jakim stopniu jesteś zagraża Ci cukrzyca typu 2.

Pytanie 1
Twój wiek to:
A. poniżej 45 roku życia(0 pkt.)
B. 45-54 lata (2 pkt.)
C. 55-64 lata (3 pkt.)
D. 65 lat i więcej (4 pkt.)

Pytanie 2
Twoje BMI wynosi:
A. poniżej 25 kg/m2 (0 pkt.)
B. 25-30 kg/m2 (1 pkt.)
C. powyżej 30 kg/m2 (3 pkt.)

Pytanie 3
Twój obwód pasa mierzony na wysokości pępka wynosi:
A. M<94 cm / K<80 cm (0 pkt.)
B. M 94-102 cm / K 80-88 cm (3 pkt.)
C. M>102 cm / K>88 cm (4 pkt.)

Pytanie 4
Czy zazwyczaj, codziennie praktykujesz 30 minut aktywności fizycznej w trakcie pracy i/lub czasu wolnego?
A. tak (0 pkt.)
B. nie (2 pkt.)

Pytanie 5
Jak często jesz warzywa i/lub owoce?
A. codziennie (0 pkt.)
B. nie codziennie (1 pkt.)

Pytanie 6
Czy kiedykolwiek przyjmowałeś w swoim życiu leki hipotensyjne?
A. nie (0 pkt.)
B. tak (2 pkt.)

Pytanie 7
Czy kiedykolwiek stwierdzono u Ciebie podwyższone stężenie glukozy (np. w trakcie badań kontrolnych, w trakcie choroby, w trakcie ciąży)?
A. nie (0 pkt.)
B. tak (5 pkt.)

Pytanie 8
Czy u kogoś z Twojej rodziny rozpoznano cukrzycę typu 1 lub 2?
A. nie (0 pkt.)
B. tak, u: dziadków, ciotki, wujka, kuzynów 1 stopnia (3 pkt.)
C. tak, u: ojca, matki, brata, siostry, własnego dziecka (5 pkt.)


Ryzyko rozwoju cukrzycy typu 2. w ciągu 10 lat:
<7 pkt. - małe: 1 na 100 osób (1%)
7-11 pkt. - nieco podwyższone: 1 na 25 osób rozwinie cukrzycę (4%)
12-14 pkt. - umiarkowanie podwyższone: 1 na 6 osób rozwinie (16.7%)
15-20 pkt. - wysokie: 1 na 3 osoby (33.3%)
>20 pkt. - bardzo wysokie: 1 na 2 (50%)

Stopka autorska:
Autor: Finnish Diabetes Association
Data publikacji: 2010-11-16




Mój program wyborczy pkt 4 i 5. Oraz spotkanie z różową wstążeczką


Dziś kolejny punkt mych zamierzeń.

Wyodrębnienie dzielnicy Kolonia Staszica –Osiedle Kolejarzy. Jest to życzenie tych mieszkańców, którzy upatrują w tym środek do poprawy infrastruktury tego terenu wchodzącego obecnie do dzielnicy Centrum. Sprawa niby prosta, ale tylko na pozór. Składałam przecież w tej sprawie.... i zapytania i wnioski. Dowody są na mojej stronie internetowej. Ale wydaje mi się, że dla każdy radny, który będzie chciał tę sprawę przeforsować, będzie musiał mieć i większe wsparcie i sięgnąć może po jeszcze inne środki, niż te, po które sięgałam ja. Jeśli nawet nie zostanę radną, podzielę się z moim następca swoimi doświadczeniami i sugestiami, przekażę wszystkie dokumenty, które zebrałam w tej sprawie  .

Napisałam również, że dążę do - odblokowania miasta, które stało się „zakładnikiem” samochodów poprzez modyfikację organizacji ruchu i wyznaczenie miejsc parkingowych.

Absolutnie nie zamierzam osobiście dyrygować ruchem ulicznym, ani opracowywać zmian. Od tego są fachowcy i o ile mi wiadomo takie plany już są, a tylko brak jest porozumienia między urzędami, które zarządzają ulicami.

Nie podobają mi się pomysły „stref parkingowych”, bo to przypomina sprzedawanie po kilka razy Kolumny Zygmunta w dodatku mieszkańcom miasta, którzy się na nią już sami składali ze swych podatków.

Bliższy mi jest pomysł ruchu jednokierunkowego, ale o dziwo nie wszyscy mieszkańcy są za takim rozwiązaniem.

Bałabym się wyjść na miasto, gdybym zaproponowała wyłączenie z ruchu samochodowego niektórych choćby ulic.  To, co udało się w Warszawie czy Krakowie, u nas nigdy się nie uda, bo potrzebne są parkingi na obrzeżach strefy wyłączonej z ruchu pojazdów.

 Tak mówią mi ci, którzy się na tym znają lepiej ode mnie i wskazują na brak terenów pod nie. Inni jednak wskazują na te pomiędzy torami kolejowymi, a ulicą Bytomską. Jeszcze inni na tereny PKP, z których korzysta dziś...trawa.

Co ja mogę, więc zrobić w tej sprawie? Mogę dowiedzieć się, jak długo jeszcze w planach PKP ta trawa ma tam rosnąć.

 Poprę każdy rozsądny pomysł, który się pojawi. W tym na samochody „zimujące” na ulicach do wiosny i często uniemożliwiające odśnieżanie.



Inna sprawa: miasto "zablokowane" przez szyldy i reklamy. Czy rzeczywiście chcemy widzieć je takie właśnie? Zasłonięte? Przez tych, którzy lokując swoje firmy w naszym mieście niekoniecznie płacą tu podatki?  

.........................................................................................................
Godzina 18:00 . "Sedlaczek". Pani Basia Dziuk otworzyła wystawę fotografii znanych kobiet krajowego światka artystycznego, które pozowały do zdjęć w imię  propagowania profilaktyki zdrowotnej. Z Sedlaczka przeszłam do "Innego Śląska", gdzie odbywało sie spotkanie z kandydatem na burmistrza miasta, panem Kazimierzem Szczerbą.


ALBUM FOTOGRAFICZNY można otworzyć klikając myszką na miniaturce zdjęcia.

Różowa Wstążeczka i burmistrz w "Innym Śląsku"



Czerwony baron i pomniki w Tarnowskich Górach

   Przez kilka dni nie zaglądałam do blogów inych autorów, nie wiedziałam więc o komentarzach do wpisu mojego kolegi, Janka Hahna, na temat pomników. A ponieważ ponownie zwrócił się do mnie z pytaniem na ten sam temat jeden z czytelników, moją odpowiedż oraz opinię w sprawie pomników w Tarnowskich Górach opublikuję dzisiaj na stronie głównej bloga a nie w komentarzach.

   Przez kilka dni nie zaglądałam do blogów inych autorów, nie wiedziałam więc o komentarzach do wpisu mojego kolegi, Janka Hahna, na temat pomników. A ponieważ ponownie zwrócił się do mnie z pytaniem na ten sam temat jeden z czytelników, moją odpowiedż oraz opinię w sprawie pomników w Tarnowskich Górach opublikuję dzisiaj na stronie głównej bloga a nie w komentarzach.

Szanowny Panie Agencie Tomku, 
    wiem, że ta sprawa ciągle nie może się doczekać jakiegoś sensownego rozwiązania. Przyczyną są nie tylko pieniądze, ale i względy „polityczne” z podtekstami „nasz, nie nasz”.
    Kto choć troszkę zna historię Śląska tamtych czasów, a z niej margrabiego Georga , Jana Dobrego i innych śląskich Piastów, ten dobrze wie, jak to było z ich ówczesnym patriotyzmem, któremu przyświecał głównie interes własny lub rodu. Spotkałam się nie raz z oceną pomysłu: Jan – ok., ale ten drugi to przecież Niemiec. Bywało i odwrotnie, gdy pytano o zasługi Jana. Dlatego na stronie www. umieściłam już dawno artykuł o niemieckim lotniku, którego bojowe czyny przypomina i sławi Fundacja w Świdnicy. Nikt - o ile wiem - nie próbuje przez to zmienić statusu  tego miasta, jaki powstał po 1945 r.

     Manfred von Richthofen – Czerwony Baron, służył swojej ojczyźnie tak, jak w II wojnie  np. kapitan, później generał Ernest Skalski -Polak.

Od znajomego słyszałam, że jeszcze w latach 60. XX w. spotkali się członkowie załóg pancernika Bismarck i angielskiego krążownika Hood zatopionego w bitwie na Atlantyku właśnie przez Bismarcka. Zwykli ludzie i żołnierze nie wybierają sami sobie przeciwników. Nasz Kozietulski walczył pod sztandarami Napoleona pod Samosierrą. Ten słynny wąwóz nie leży w Polsce, i bronili go prawowici jego właściciele, ale taka była droga polskich legionów Dąbrowskiego do Polski. Nie zawsze pełna chwały.

      Przykładów można podać więcej. Nie będę się oczywiście z nikim tu sprzeczać o to czy margrabia brandenburski wynaradawiał Polaków w Tarnowskich Górach, bo znam granice śmieszność. Jan Opolski podpisywał się z czeska - Hanusz, a mimo to był na pewno polskim Piastem. Historię pomnika margrabiego opisano już nie raz. Bywał tu i znikał, a niejednoznaczności oceny tych wszystkich zabiegów wokół niego najlepiej dowodzi fakt, że pomnik usunięto z ratusza a jego herbowe tarcze pozostawiono.

     Zachęcam do sięgnięcia po artykuł „Warto skorzystać z Czerwonego Barona” Pana oraz innych zainteresowanych budową pomników w Tarnowskich Górach. Dość ciekawa to lektura, a zaskakujące było dla mnie to:

  

        Przyzna Pan, że jakiś przykład z artykułu wypływa. Osobiście byłabym za upamiętnieniem obu postaci, które miały wpływ na powstanie naszego miasta i nie tylko. Miejsce – są trzy takie miejsca, które jakoś nie mogą się doczekać sensownego do końca zagospodarowania.




Mój program wyborczy pkt. 3


Dziś kilka słów na temat tego, o czym myślę pisząc w moim programie wyborczym: 
„dążę do zwiększenia liczby miejsc pracy oraz wspierania rodzimych pracodawców”.

    Na mojej stronie www. znajdują się pisma, w których zwracam się do Burmistrza o rozważenie realizacji budowy domu opieki społecznej w Bobrownikach wspólnie z autorkami tego pomysłu. Szczegóły na  http://www.alicjakosibalesiak.tgory.pl/rada-miasta-tarnowskie-gory/12-biezacakorespondencja/118-dom-bobrowniki-interpelacja.html

        
Dotychczas wiadomo, że Fundacja ma pomysł, miasto – tereny oraz  np. większą zdolność kredytową. Dom opieki prowadzony na zasadach komercyjnych może świadczyć różne usługi, a więc zatrudniać personel o wielu kwalifikacjach, od medycznych poczynając na kulturalnych nie kończąc. Projekt budowlany mógłby przewidywać stopniową rozbudowę (tzw. plaster miodu). Mógłby działać w formie np. spółki miejskiej do czasu wykupienia jej przez samą Fundację lub innego zainteresowanego prowadzeniem takiej działalności.


    Oczywistym jest, że takie przedsięwzięcia wymagają opracowania rachunku ekonomicznego dla takiej spółki, ale spółka AIG Park Wodny działa i jak twierdzi jej Prezes – przynosi miastu dochody. Wzór jest więc gotowy, ścieżka przetarta.

    Parkingi. O nich jeszcze będzie mowa, teraz chcę wskazać, że to nie musi być miejsce pracy tylko dla parkingowego. Parking wyposażony w kilka drobnych i nie drogich urządzeń, może służyć do świadczenia innych usług związanym z utrzymaniem samochodów. A bilet parkingowy? Nie musi być on ohydnym świstkiem papieru. Ładny, niosący jakąś treść promocyjną,  reklamową itp., ktoś musi zaprojektować, wydrukować. To jest praca.

    Rozsądną liczbę strojów na gwarkowski pochód też mogą uszyć wynajęte krawcowe. Powtarzam – rozsądną ilość za pieniądze z puli, którą miasto na „Gwarki” zawsze będzie przeznaczać.  Mogą to zrobić nawet na miarę tego, kto w nim na pochód wyruszy. Ten strój może przechodzić na kolejnego członka rodziny, przechowywany w domu tego, kto chce i zobowiąże się do uczestniczenia w nim w pochodzie. Tak chyba czyni Bractwo Strzeleckie zawsze doprasowane i eleganckie.

    Wielu, na najróżniejszych forach, wysuwa wobec władz miasta postulat typu: „ stwórzcie miejsca pracy”. Inni zaś twierdzą, że władzom miejskim nic do nich, bo nie po to istnieją, i ważne są chodniki, krawężniki, latarnie.

    O tych i podobnych pomysłach warto przynajmniej rozmawiać, gdy radni i burmistrz są pośrodku powyższych przytłoczeni często taką myślą:

       „Opinia publiczna ma zawsze rację. Nawet, gdy się myli.”

      
       .........................................................................................................................

 
Nie można pominąć wydarzeń, których uczestnikami albo nawet bohaterami są mieszkańcy Tarnowskich Gór - doceniają spuściznę ubiegłych wieków, dzieła umysłów i rąk tarnogórskich budowniczych. Dzięki tym sprzed dziesiątek lat i tym współczesnym tarnogórzanom dawny blask odzyskują stuletnie budynki.
Ten niżej - ulica Karola Miarki - zaopatrzony został w żagiel, który pomoże mu dotrzeć do spokojnego portu.

       




strona :  1 |  2 |  3 |  4 |  5 |  6 |  7 |  8 |  9 |  10 |  11 |  12 |  13 |  14 |  15 |  16 |  17 |  18 |  19 |  20 |  21 |  22 |  23 |  24 |  25 |  26 |  27 |  28 |  29 |  30 |  31 |  32 |  33 |  34 |  35 |  36 |  37 |  38 |  39 |  40 |  41 |  42 |  43 |  44 |  45 |  46 |  47 |  48 |  49 |  50 |  51 |  52 |  53 |  54 |  55 |  56 |  57 |  58 |  59 |  60 |  61 |  62 |  63 |  64 |  65 |  66 |  67 |  68 |  69 |  70 |  71 |  72 |  73 |  74 |  75 |  76 |  77 |  78 |  79 |  80 |  81 |  82 |  83 |  84 |  85 |  86 |  87 |  88 |  89 |  90 |  91 |  92 |  93 |  94 |  95 |  96 |  97 |  98 |  99 |  100 |  101 |  102 |  103 |  104 |  105 |  106 |  107 |  108 |  109 |  110 |  111 |  112 |  113 |  114 |  115 |  116 |  117 |  118 |  119 |  120 |  121 |  122 |  123 |  124 |  125 |  126 |  127 |  128 |  129 |  130 |  131 |  132 |  133 |  134 |  135 |  136 |  137 |  138 |  139 |  140 |  141 |  142 |  143 |  144 |  145 |  146 |  147 |  148 |  149 |  150 |  151 |  152 |  153 |  154 |  155 |  156 |  157 |  158 |  159 |  160 |  161 |  162 |  163 |  164 |  165 |  166 |  167 |  168 |  169 |  170 |  171 |  172 |  173 |  174 |  175 |  176 |  177 |  178 |  179 |  180 |  181 |  182 |  183 |  184 |  185 |  186 |  187 |  188 |  189 |  190 |  191 |  192 |  193 |  194 |  195 |  196 |  197 |  198 |  199 |  200 |  201 |  202 |  203 |  204 |  205 |  206 |  207 |  208 |  209 |  210 |  211 |  212 |  213 |  214 |  215 |  216 |  217 |  218 |  219 |  220 |  221 |  222 |  223 |  224 |  225 |  226 |  227 |  228 |  229 |  230 |  231 |  232 |  233 |  234 |  235 |  236 |  237 |  238 |  239 |  240 |  241 |  242 |  243 |