Znowu wtorek. Rutynowo "Gwarek"

Co nam dzień przyniesie? Z pewnością będzie to nowy numer tygodnika "Gwarek". Rutynowo resztę dnia mam nadzieję wypełnić czynnościami pożytecznymi aczkolwiek niezbyt uciążliwymi. Podobnie jak wczorajszy dzień, który rozpoczęłam od zebrania w TOTU czyli zbożnie. A dalej - samo poleciało ciurkiem.

Działalność Tarnogórskiego Ośrodka Terapii Uzależnień,Profilaktyki i Pomocy Psychologicznej nie jest raczej znana szerszemu ogółowi mieszkańców, chociaż z roku na rok poszerzana jest oferta usług ośrodka, zwiększa się kontrakt z NFZ-em a pacjentów i podopiecznych przybywa. Tutaj poszukiwać można pomocy u psychologów, pacjentów, terapeutów. Adres? Karłuszowiec 11. Wczoraj dzień zaczęłam właśnie od TOTU - odbyło się posiedzenie Rady Społecznej ośrodka.




Dominacja kobiet czyli jak zaczynają i kończą mężczyźni

Wczoraj - niedziela w Rybnej. Aukcja na rzecz Azylu dla Bezpańskich Zwierząt "Cichy Kąt".
Krótka relacja: http://www.tvs.pl/informacje/29522/  
.....................................................................................................

Dzisiaj - poniedziałek na dobry początek.
Od poranka świetna pogoda a z nią:
1. posiedzenie Rady Społecznej SPZOZ TOTU
2. sprawy firmowe - zakończył się właśnie wrzesień
3. otwarcie roku akademickiego
4. kilka roboczogodzin
5. wejścia i wyjścia do placówek handlowych naszego miasta
6. wieczorna pora rozmów telefonicznych
7. ... było OK!
....................................................
Zaproszenie na otwarcie roku akademickiego przysłane przez Tarnogórskie Stowarzyszenie Uniwersytet 3 Wieku potraktowałam serio, przyjęłam, stawiłam się przed czasem. Korytarz szkoły muzycznej i salę "koncertową" wypełniał tłum kobiet, tych najważniejszych - słuchaczek/studentek i tych też bardzo ważnych, bo pełniących dodatkowo czynności organizacyjne. Zwarta grupa rodzaju żeńskiego przepuściła kilku panów - również studentów, jak i tych goszczących z oficjalną wizytą - przedstawicieli starostwa powiatowego w osobach najwyższej powiatowej trójcy czyli Przewodniczącego Rady Powiatu, Andrzeja Fiały, Wicestarosty, i Naczelnika Wydziału Edukacji.
Przyjemną dla oka i przyjętą z przychylnością grupę stanowili mieszani płciowo uczniowie Liceum Ogólnokształcącego in. Stanisława Staszica oraz Zespołu szkół Artystyczno-Projektowych, których usadowiono w ostatnich rzędach krzeseł (ale wcale nie najgorszych rzędach).

Zdjęcie

Marek Migalski, polityk i politolog, poproszony przez organizatorów o wygłoszenie pierwszego wykładu w bieżącym roku akademickim, spóźnił się z dojazdem. Mogłabym postawić mu jeden, jedyny zarzut. Bynajmniej nie chodzi o spóźnienie, które jest zrozumiałe i usprawiedliwione (spowodowały je korki na śląskich drogach prowadzących do centrum świata czyli do Tarnowskich Gór). Wystarczył zresztą jeden jego młodzieńczy uśmiech przy wejściu, aby te kilkanaście minut spóźnienia rozpłynęły się szybko w niepamięci. Otóż próbował (może podświadomie) zdominować większościowe damskie zgromadzenie. Zaczął spotkanie z paniami (i obecną mniejszością męską) w sposób równie energiczny co czarujący - używając rąk. Jak skończył ten młody mężczyzna i poniekąd celebryta o gibkim ciele i smukłej sylwetce, nie wiem. A to dlatego, iż zmuszona byłam udać się na z góry upatrzoną pozycję czyli do mojego miejsca pracy. 

        

Zdjęcie - Panie doktorze Migalski! Wyjście ewakuacyjne jest po lewej, za Panem! Proszę się nie upierać przy prawej stronie! 

 CDN CDN




Nie ma, nie ma, nie ma kulturalnej pustyni w TG!

Dać mi tu tego kłamczuszka albo hipokrytę czy jakiegoś innego niezadowoleńca, który narzeka na okrągło: "Tu nie ma co robić! Nic się tu nie dzieje! Nie ma się gdzie podziać!" Itd, itp.

Wczoraj, piątek godz. 18:00 - wernisaż wystawy i wykład w muzeum tarnogórskim - buddyzm, Azja, wielorękie bóstwa... Otwarcie wystawy "Mandala Pięciu Buddów" ze zbiorów Muzeum Azji i Pacyfiku w Warszawie.
Wczoraj, piątek, godz. 18:00 - Msza inaugurująca rok akademicki jednego z dwóch tarnogórskich uniwersytetów III wieku. Nie mogłam się rozdwoić (nie mam substytutów ani zastępstwa), więc będę obecna w poniedziałek o godz. 11:00 w  TCK - Tarnogórskie Stowarzyszenie Uniwersytet 3 Wieku inauguruje wówczas wykładem początek roku akademickiego.
I jeszcze godzina 19:00 - wernisaż w Galerii "Inny Śląsk"; dziękuję za zaproszenie ale... no właśnie ale... przyszli zapewne inni. Ja niestety z pewnych przyczyn nie. Następnym razem. 

Dzisiaj sobota, godz.18:00 - Z gratulacjami ścisnęłam dłoń pana Jakuba Pudełki - minęła pierwsza rocznica "kinowania" w TG . Cieszę się, że miastu przybył  "Olbrzym" (Dyskusyjny Klub Filmowy) a panu Jakubowi kilka kilogramów; chyba się nie mylę. I jeszcze, jak donosi Portal tg.net - córeczka. Potęguję gratulacje! A film o kapitalizmie mogli obejrzeć w atmosferze starego kina pozbawionego zapachu pop-cornu wszyscy ci, co narzekają. Mnie obraz ruchomy poruszył. Repertuar DKF-u na stronach TCK i tg.net-u
.................................................................
Wcześniej, przed południem, rajd samochodowy niepełnosprawnych - zalew Nakło-Chechło. Kilka kobiecych (lub kobiecych w połowie) załóg przed startem otrzymało ode mnie tarnogórskie pamiątkowe akcesoria jako talizmany (mające przynieść szczęście). Poza tarnogórzanami startowali też mieszkańcy innych śląskich miast.

       

Zdjęcie - to się liczy: męskie skupienie i damski optymizm. Powodzenia!

ALBUM FOTOGRAFICZNY można otworzyć klikając na miniaturce zdjęcia 

Weekend 01-03.10.2010



Ministerialny kaganiec na dopalacze

Cokolwiek, byle się mówiło... 
W ostatnich dniach o Tarnowskich Górach usłyszano za sprawą mediów krajowych, także Expresu Telewizyjnego. Czy medialne informacje o skutkach incydentu (?) z tzw. kolekcjonowaniem dopalaczy przez młodzież tarnogórską mogą być rodzajem 
promocji naszego miasta?

Resort zdrowia opublikował projekt ustawy o zmianie ustawy o przeciwdziałaniu narkomanii oraz ustawy o Inspekcji Handlowej. Tym samym ministerstwo chce ukrócić dynamicznie rozwijający się rynek „dopalaczy”.

Dalszy ciąg artykułu z "Pulsu Medycyny" można przeczytać pod adresem:
http://www.pulsmedycyny.com.pl/index/archiwum/13474




Prawo wjazdu

"Czytane na cacy cytaty z Tacyta". Czy ktoś zna taki "łamacz języka"? Ja go pamiętam z czasów szkolnych. A te zapisane poniżej zdanka, wpadły mi w ucho i na kartkę papieru na sesji Rady Miejskiej:

- bogatsze miasta nie mają prawa wjazdu na rynek (i nie wjeżdżają - przyp. własny)
- warunki do bezpiecznego zabezpieczenia (nie: masło maślane - przyp. własny)
- na sali był mały śmiech (nie: mały głód - przyp. własny)

       

Zwolennicy bezpośredniego kontaktu z obiektem swego zainteresowania chętnie przebywają na rynku także nocą (jedni per pedes, inni - autem), gdy światła uliczne dają niezwykły efekt. A gdyby tak iluminować jednopunktowo chociaż (tanio) narożne kamieniczki na rynku? Market by night.
.........................................................................
Jutro, w biały dzień czeka mnie kontakt z młodym, przystojnym mężczyzną "w temacie" pieniędzy. Pan Jarosław z firmy "Debet" uśmiechem rozbraja odbiorców wystawianych przez siebie faktur. Już się poddaję!

         

CDN




Wieczorkiem przed wtorkiem.

W oczekiwaniu na dzień jutrzejszy, wtorek, wigilijny przed środą - dniem sesyjnym, myślę sobie o "Gwarku" i "Gwarkach". Co po tygodniu przyniesie tygodnik? Z pewnością, felietony, artykuły, informacje, fotografie i oświadczenia, oświadczenia, oświadczenia. To jutro. A w przeszłość zerkając widzę jeszcze "Dni Gwarków", po których zakonczeniu, opinii wysłuchaniu i przeczytaniu odnalazłam linijek kilka wierszyka czy fraszki sprzed laty kilku. Aktualne? Autor! Autor!

Takie „Gwarki”, przyjacielu,
Oglądam od lat już wielu.
Na imprezie psy się wiesza,
A przychodzi ludzi rzesza.

I zdjęcie:
        
 W odnowionym ratuszu po staremu: schody w górę i więzienie (blisko), dużo mowy i milczenie.

Czegóż można się spodziewać na sesji Rady Miejskiej zacnego miasta Tarnowskie Góry? Ano będzie perorowanie lub ust radnym zamykanie. Bo:
- przedszkola
- kasyno
- budżet
Czyli tematy ważne. A ważniejsze niż do tej pory, bo w przedwyborcze miesiące.




Sobota już jesienna

Jesienna i piękna pogoda. Na ulicach i na trasach spacerowych, w parkach, między polami przemieszczają się ludzie, mijają, stykają ze sobą. 

Na ulicy Krakowskiej mijałam pana Mateusza - poważny był. Czy to dobrze? Niedobrze? Przypomniałam sobie go z niedawnych czasów klubu/lokalu  "Magazyn" na Osadzie Jana - realizował w nim swoje kulturalne i rozrywkowe pomysły, powiązał przestrzeń i płaszczyzny poziome dla muzyki, filmu, świąt, przyjaciół i pizzy. Magazyn zamknięto. Powód? Magazynier kulturalno-ekonomiczny z pewnością go zna.
 
W jednym z marketów, przy kasie, spotkałam tego samego dnia panią Alicję. 
Uśmiechnięta bardzo była. Spotykana niegdyś w kulturalnej przestrzeni "Magazynu", jakiś czas temu zapowiedziała zamknięcie dla gości drzwi lokalu. Pisuje obecnie artykuły do tygodnika "Gwarek", nie tylko o filmach. Młodzi mieszkańcy Tarnowskich Gór spotykani na ulicach miasta, w pracy, w lokalach, w czasie dyskusji, na imprezach, w trakcie debat i jeszcze inaczej, zarabiający pieniądze i wydający je, z pomysłami i realizacjami pomysłów. Życie w mieście. Z perspektywami czy bez?  
............................................................................
 Sesja Rady Miejskiej dnia 20 września br. "Bumerangopodobnym" sposobem powrócił po raz kolejny temat kasyna - chyba już szósty raz na sesji (nie liczę posiedzeń komisji) radni debatować będą nad sprawą lokalizacji kasyna w TG. Dużo już się mówiło także na moim blogu przez kilka wpisów, kilkanaście komentarzy.

Inny nadal aktualny temat to Dni Gwarków - nadal o ostatnich mówi się i pisze. Również na moim blogu wrzał, gotował się, parzył przez kilka dni dzieki komentarzom. Teraz ostatecznie wystygł, gdyż obecnie panuje "komentarzowa"  cisza. Dyskutanci zajmą się następnym zagadnieniem.



strona :  1 |  2 |  3 |  4 |  5 |  6 |  7 |  8 |  9 |  10 |  11 |  12 |  13 |  14 |  15 |  16 |  17 |  18 |  19 |  20 |  21 |  22 |  23 |  24 |  25 |  26 |  27 |  28 |  29 |  30 |  31 |  32 |  33 |  34 |  35 |  36 |  37 |  38 |  39 |  40 |  41 |  42 |  43 |  44 |  45 |  46 |  47 |  48 |  49 |  50 |  51 |  52 |  53 |  54 |  55 |  56 |  57 |  58 |  59 |  60 |  61 |  62 |  63 |  64 |  65 |  66 |  67 |  68 |  69 |  70 |  71 |  72 |  73 |  74 |  75 |  76 |  77 |  78 |  79 |  80 |  81 |  82 |  83 |  84 |  85 |  86 |  87 |  88 |  89 |  90 |  91 |  92 |  93 |  94 |  95 |  96 |  97 |  98 |  99 |  100 |  101 |  102 |  103 |  104 |  105 |  106 |  107 |  108 |  109 |  110 |  111 |  112 |  113 |  114 |  115 |  116 |  117 |  118 |  119 |  120 |  121 |  122 |  123 |  124 |  125 |  126 |  127 |  128 |  129 |  130 |  131 |  132 |  133 |  134 |  135 |  136 |  137 |  138 |  139 |  140 |  141 |  142 |  143 |  144 |  145 |  146 |  147 |  148 |  149 |  150 |  151 |  152 |  153 |  154 |  155 |  156 |  157 |  158 |  159 |  160 |  161 |  162 |  163 |  164 |  165 |  166 |  167 |  168 |  169 |  170 |  171 |  172 |  173 |  174 |  175 |  176 |  177 |  178 |  179 |  180 |  181 |  182 |  183 |  184 |  185 |  186 |  187 |  188 |  189 |  190 |  191 |  192 |  193 |  194 |  195 |  196 |  197 |  198 |  199 |  200 |  201 |  202 |  203 |  204 |  205 |  206 |  207 |  208 |  209 |  210 |  211 |  212 |  213 |  214 |  215 |  216 |  217 |  218 |  219 |  220 |  221 |  222 |  223 |  224 |  225 |  226 |  227 |  228 |  229 |  230 |  231 |  232 |  233 |  234 |  235 |  236 |  237 |  238 |  239 |