Narkotyk XXI wieku

I znowu jestem przy porządkowaniu zgromadzonej prasy. Niektóre czasopisma lądują bez otwierania na stercie przeznaczonej do kontenera na papier (trzymam się założeń „ideologii” selekcjonowania odpadów komunalnych i praktykuję), inne zaś wertuję, przeglądam, czytam. A skoro dzisiaj ... mało szczęśliwa a dla niektórych budząca strach data, dzień 13-ty miesiąca, to niech i tematyka tego wpisu nie będzie wesoła.

  Otóż trafił mi się numer „Pulsu medycyny” z 2012 roku z fragmentem tekstu na temat uzależnienia od Internetu. Z brzmieniem tytułu ani artykułu w całości  nie udało mi się zapoznać, gdyz z tego „archiwalnego” numeru czasopisma pozostało tylko kilka stron. Dowiedziałam się, że pierwsze próby  leczenia osób uzależnionych od komputerów miały miejsce już przed 20 laty w USA. Użyto wówczas w trakcie terapii m.in. alarmu w komputerze, który przypominał o konieczności przejścia do inne aktywności, czyli do opuszczenia miejsca przed monitorem.

Wśród wykazu 10 zasad wspomagających terapię znalazły się np.: wykonywanie ćwiczeń fizycznych, stosowanie technik relaksacyjnych, rutynowe zapisywanie rodzaju i czasu trwania wszystkich zajęć  w ciągu dnia, w tym przebywania przed monitorem.  Dwie zasady zostały wymienione na początku wykazu, a jest to wskazanie do ulokowania komputera w takim miejscu, które uniemożliwia uzależnionemu izolowanie się oraz konieczność użytkowania komputera tylko w obecności innych osób.  

Oczywiście lepiej jest zapobiegać niż leczyć, więc zaleca się nie przebywać sam na sam z komputerem i internetowym światem lecz rozwijać relacje  międzyludzkie w realnym świecie.  




Jeśli wtorek to "Gwarek"?Nie! Dzisiaj Zamek!

Skoro niedawno pisałam o Starych Tarnowicach to i o starotarnowicki zamek zahaczę. A może nie ...? Nie!
O odwiedzone zamki śląskie tym razem: ten w Bolkowie i ten w Jaworze.

  

Zdjęcie 1. Ładne latka ma ten bolkowski staruszek i chociaż co nieco mu ubyło, jak na 700--latka całkiem, całkiem się trzyma.



Zdjęcie 2 - Piastowski ci on jest, piastowski, przetrwał historyczne burze i nawałnice - w Jaworze stoi i przytłacza swą wielkością.

Jako wspomnienie minionych wakacji letnich i zapowiedź przyszłorocznych (a może jeszcze jesiennego rekonesansu) o nich myślę i nieodległy, wrochemowy zamek przywołuję w myślach... Ech...



Kwietniowy Jubileusz we wrześniu.

Zachęcam! Kto może, niech uczestniczy w obchodach 600. rocznicy  erygowania parafii p.w. św. Marcina Biskupa i Wyznawcy w Starych Tarnowicach. We wrześniu rozpoczęły się, trwają obecnie i będą miały miejsce w najbliższych tygodniach wydarzenia religijne i świeckie. O charakterze? Popularno-naukowym, popularyzującym m.in stary kościółek, kulturalnym itp wzniesiony w Starych Tarnowicach już na kilkanaście lat przez powstaniem parafii bo ok. 1400 roku.

600 lat od powstania parafii minęło na wiosnę, przed ponad pół rokiem, gdyż powołano ją 15 kwietnia 1415 roku. 

  


Zdjęcie - Awers i rewers okazjonalnej pocztówki wydanej w marcu,  tuż przed kwietniowymi 600. urodzinami oraz herb (widać rolniczy nie "waleczny" charakter obecnej dzielnicy). Więcej o tym tutaj http://tg.net.pl/mwm/post/index/56/POCZTWKI-okazjonalne





Z nyskich fortów do podziemi tarnogórskich.

Zmylić niejednego może treść napisu informującego o organizowanych biesiadach, weselach i innych imprezach towarzyskich – mniej lub bardziej uroczystych czy formalnych. To miejsce to nie lokal gastronomiczno-rozrywkowy świadczący swe usługi pod chmurką.

W błąd wprowadzić może widok stadka owieczek i kóz, kicających królików czy gdaczących kur. To nie jest z pewnością mini-zoo albo farma św. Wawrzyńca lub azyl dla bezdomnych zwierząt.

Forty obronne w Nysie, zabytki pełniące użyteczne funkcje według oczekiwań współczesnych, obwarowania , koszary, magazyny i inne militarne zabudowania . Jednym słowem fortyfikacje tzw. twierdzy Nysa pochodzące z XVIII i XIX wieku.

Można zwiedzać! Można obserwować żywe rekonstrukcje życia żołnierzy w twierdzy oraz bitwy a także w nich uczestniczyć. Można inaczej spędzać czas w fortyfikacjach: biesiadować, słuchać koncertów, oglądać wystawy fotograficzne i malarskie, brać udział w warsztatach artystycznych albo zorganizować własne wesele, urodziny czy obchody rodzinnego jubileuszu.

Tak historia przenika się wzajemnie z teraźniejszością. Forty, bastiony, obwałowania i inne konstrukcje obronne nie stały się martwymi eksponatami muzealnymi. Na szczęście ludzie je ożywiają.
Tak zapewne będzie już niedługo w tarnogórskiej zabytkowej kopalni, w sztolni . Oprócz turystów zwiedzających te miejsca trafiać tu będą nie tylko sporadycznie ale dużo, dużo częściej aktorzy, plastycy, muzycy, amatorzy ekstremalnych tras podziemnych, eksploratorzy, pasjonaci lokalnej i regionalnej historii i … nowożeńcy, weselni goście, biesiadnicy a może i ludzie poszukujący ukojenia w ciszy i z dala od zgiełku panującego na powierzchni. Oby to się stało. Wcześniej niż później. Niezależnie od wpisu tarnogórskich pozostałości pogórniczych na listę UNESCO. Już teraz, za chwilę, zanim kolejne miejscowości ubiegną Tarnowskie Góry i zainteresują sobą tych, którzy skręcą do nich ominąwszy nasze miasto.




Niedzielny spacer

W niedzielę 20 września odbędzie się „Spacer śladami tarnogórskich Żydów”, który organizuje Fundacja „Kruszce Śląska”. Początek o godzinie 11.00 przed bramą cmentarza żydowskiego przy ul. Gliwickiej 66 w Tarnowskich Górach. To kolejne spotkanie z cyklu „Tarnogórski wehikuł czasu 2015.

Trochę więcej informacji tutaj:
http://www.tg.net.pl/temat/post/afisz/1689/Tarnogrski-Wehiku-Czasu-2015--spacery-po-miecie

Zdjęcie - tarnogórska synagoga wysadzona w powietrze nie istnieje od początku wojny; świetlny zarys jej sylwetki również zniknął z muru budynku. Nie ma juz ulicy Bóżniczej i Za Bóżnicą. Wkrótce zostanie usunięta część drzew oraz zaznaczony kolorem bruku zarys fundamentów na placu targowym.   




Jest sobota przed pochodem; jest ZAPROSZENIE

Na jutrzejszy pochód gwarkowski zapraszam indywidualnie, w parze z burmistrzem Jakubem Gruzełko oraz grupą dawnych mieszczan tarnogórskich (pozycja 17 w scenariuszu pochodu) i załączam stosowną wersję graficzną.

 PS. DO UCZESTNIKÓW korowodu: przyjmijcie też zaproszenie organizatora Gwarków - Tarnogórskiego Centrum Kultury i NIE ROZBIERAJCIE SIĘ - nie zdejmujcie strojów, nie zamieniajcie ich na "cywilne" bezpośrednio po przejściu trasy, pozostańcie z mieszkańcami i gośćmi naszego miasta jeszcze przez kilka godzin!

  




Wtorek z podcieniami. "Gwarek" będzie we czwartek(?)

Jeden, dwa, trzy, cztery, pięć...
Policzę do dziesięciu, napięcie odpuści... MUSI odpuścić...
Przeczytałam dzisiejszy numer tygodnika "Gwarek" ale teraz opuszczę na ten temat zasłonę milczenia. Może we czwartek nastąpi odsłona?
Póki co, temat zastępczy: podcienia. Przestrzeń ich ograniczona jest przez słupy lub filary stanowiące element architektoniczny budowli, pełni funkcje komunikacyjne i inne użytkowe. Występują zarówno w budownictwie drewnianym jak i murowanym. Świdnica, Jelenia Góra, Jawor, Gryfów, Lwówek itd itd... Miasta , miasteczka, rynki, ryneczki z podcieniami, filarami, sukiennicami a także laubami. Mogą być celem poznawczym samym w sobie. Od Górnego przez Opolski aż na krańce Dolnego Śląska: szlak turystyczny domów podcieniowych; Może kiedyś powstanie, ktoś go wyznaczy, opisze?
 Jako wspomnienie moich podróży po naszym regionie i poniekąd promocja dawnych a jeszcze współczesnych śląskich "galerii handlowych" umieszczam tu kilka zdjęć. Pierwsze przedstawia część podcieniową kamieniczek przy rynku w Jaworze.
Zdjęcie
  

A ten zestaw opatruję pytaniem: które ze zdjęć przedstawia nasze, tarnogórskie podcienia?



Zdjęcia



strona :  1 |  2 |  3 |  4 |  5 |  6 |  7 |  8 |  9 |  10 |  11 |  12 |  13 |  14 |  15 |  16 |  17 |  18 |  19 |  20 |  21 |  22 |  23 |  24 |  25 |  26 |  27 |  28 |  29 |  30 |  31 |  32 |  33 |  34 |  35 |  36 |  37 |  38 |  39 |  40 |  41 |  42 |  43 |  44 |  45 |  46 |  47 |  48 |  49 |  50 |  51 |  52 |  53 |  54 |  55 |  56 |  57 |  58 |  59 |  60 |  61 |  62 |  63 |  64 |  65 |  66 |  67 |  68 |  69 |  70 |  71 |  72 |  73 |  74 |  75 |  76 |  77 |  78 |  79 |  80 |  81 |  82 |  83 |  84 |  85 |  86 |  87 |  88 |  89 |  90 |  91 |  92 |  93 |  94 |  95 |  96 |  97 |  98 |  99 |  100 |  101 |  102 |  103 |  104 |  105 |  106 |  107 |  108 |  109 |  110 |  111 |  112 |  113 |  114 |  115 |  116 |  117 |  118 |  119 |  120 |  121 |  122 |  123 |  124 |  125 |  126 |  127 |  128 |  129 |  130 |  131 |  132 |  133 |  134 |  135 |  136 |  137 |  138 |  139 |  140 |  141 |  142 |  143 |  144 |  145 |  146 |  147 |  148 |  149 |  150 |  151 |  152 |  153 |  154 |  155 |  156 |  157 |  158 |  159 |  160 |  161 |  162 |  163 |  164 |  165 |  166 |  167 |  168 |  169 |  170 |  171 |  172 |  173 |  174 |  175 |  176 |  177 |  178 |  179 |  180 |  181 |  182 |  183 |  184 |  185 |  186 |  187 |  188 |  189 |  190 |  191 |  192 |  193 |  194 |  195 |  196 |  197 |  198 |  199 |  200 |  201 |  202 |  203 |  204 |  205 |  206 |  207 |  208 |  209 |  210 |  211 |  212 |  213 |  214 |  215 |  216 |  217 |  218 |  219 |  220 |  221 |  222 |  223 |  224 |  225 |  226 |  227 |  228 |  229 |  230 |  231 |  232 |  233 |  234 |  235 |  236 |  237 |  238 |