Ostatni dzień, świętojańska noc

Odsłonięte zgrabne łydki dziewcząt na wysokich obcasach, powiewające fałdy lekkich spódnic i błyszczące, miękkie włosy. Wyżelowane fryzury chłopców i rzadko zakładane garnitury na chłopięco wysmukłych sylwetkach. Oprócz tego detale wiążące dzieciństwo z dorosłością - papieros w ustach, jakaś szklanka piwa, głęboki dekolt, świadectwo niedbale położone na stole pod kawiarnianym parasolem. Zakończenie roku szkolnego na rynku w Tarnowskich Górach. Odkąd sama uzyskałam dyplom magistra kojarzy mi się z urodą młodzieży, buzującą nonszalancją a czasem onieśmieleniem wywołanym nagle uzyskaną swobodą. To ja niegdyś z moimi koleżankami. To oni dzisiaj wśród kolegów. Odlegli w czasie ale w tym samym miejscu. Podobni? Nie, tacy sami.
Wszystkim absolwentom napotkanym dzisiaj i tym, z którymi się minęłam, życzę świetnych wakacji i bezpiecznych powrotów do domów i szkół.
ALBUM FOTOGRAFICZNY należy otworzyć klikając na miniaturce zdjęcia.  
Ostatni dzień w szkole i muzealna noc świętojańska

Posiedzenie wyjazdowe połączonych komisji Rady miejskiej i Rady Powiatu zdarzają sie rzadko. W zakresie ochrony środowiska raz w roku. Do tej pory jako przewodnicząca Komisji ds. RZPSiOŚ zapraszałam na takie posiedzenia radnych powiatowych; dzisiaj nasza komisja udała się na zaproszenie radnych powiatowych na wizje lokalną na składowisko odpadów komunalnych w Rybnej. Obecni byli również wyżsi pracownicy starostwa powiatowego. Prezes firmy Remondis poinformował obecnych, iż pryzma budowana z odpadów rosła będzie jeszcze do 2016 roku a później odpady z rejonu Tarnowskich Gór przyjmować będą Gliwice.



Po i przed

Sesja skończyła się nieplanowo, ponieważ przed godziną 15-tą. To wydarzenie należy zapamiętać może jako wzór sprawnego zarządzania albo jeszcze... sama nie wiem. Nadchodząca noc - świętojanska poprzedzi dzień imienin Jana.

 Tego czego potrzebują i o czym śnią niechaj mają Janowie
chociaż przez tę najkrótszą noc.
Wszystkiego dobrego!




Publiczny czy niepubliczny?

Godzina 12-ta, południe, a w TCK odbywają się tzw. konsultacje ze środowiskiem służby zdrowia w sprawie restrukturyzacji/prywatyzacji szpitali. Co zapamiętałam z mojego niespełna godzinnego (to przecież środek dnia roboczego a ja pracuję) pobytu na spotkaniu? Co dotychczas przeczytałam na ten temat? Co myślę o zmianie statusu SP ZOZ czyli Samodzielnego publicznego Zakładu Opieki Zdrowotnej w Niepubliczny Zakład Opieki Zdrowotnej? 
Kilka takich uwag:
1. szpitale powiatowe to często największe zakłady pracy w powiecie i pełnią oprócz funkcji leczniczych funkcje socjalne, bowiem zatrudniają bardzo wielu pracowników. 

2. jak powinien przebiegać proces przekształcenia? Od podjęcia uchwały samorzadowej przez wiele etapów aż do przekazania przez były SPZOZ kontraktu na usługi medyczne z NFZ powstałemu NZOZ. Mozliwie bez utrudnień dla pacjenta.   

3. Gdyby szpitale publiczne mogły świadczyć oprócz usług bezpłatnych równiez usługi komercyjne, poprawiłoby to ich kondycję finansową oraz podniosłoby poziom leczenia. Niestety, nie ma uwarunkowań prawnych umożliwiających publicznym szpitalom oferowanie usług komercyjnych. Mogą to robić Niepubliczne ZOZ-y.
4. zdarza sie, że 90 procent budżetu szpitala przeznaczone jest na płace, a brakuje środków na sprzęt i leczenie pacjentów. Istnieją też z kolei szpitale publiczne, które dobrze sobie radzą przeprowadziwszy potrzebne zmiany umożliwiające efektywne zarządzanie. Nie ma więc potrzeby ich przekształcać. 
itd itp.
.........................................................
W TCK przebiega remont sali widowiskowej. Przez unoszący się w ilosciach niezmierzonych pył zobaczyłam dyrektora Błaszczaka, wykonawców i jeszcze...
Tu powinno znaleźć się zdjecie. I znajdzie się ale nie dzisiaj.



Szukam utraconego!

Śmiem podejrzewać tajemniczą osobę lub siłę o to, że mój notes ukryła przede mną i przed dwoma dniami, w trudno dostępnym zakamarku.  A ja bez niego (notesu, ma sie rozumieć) ani ani. Notatki, terminy :( co to się porobiło!?

   Dzisiaj posiedzenie Komisji Bezpieczeństwa i Porządku Prawnego odbyło się sprawnie, zaledwie ponad godzinę trwało. Wśród projektów uchwał do zaopiniowania znalazła się ta o nadaniu nazwy rondu przy skrzyżowaniu ulicy Zagórskiej i Obwodowej. Inny projekt dotyczył treści regulaminów porządkowych parków miejskich; na piątkowym posiedzeniu komisji,  której  przewodniczę, wskazałam w treści pewne błędy zarówno językowe jak i merytoryczne. Burmistrz zgodził się z moimi uwagami i zapowiedział wycofanie tego projektu z porządku sesji. Na dzisiejszym posiedzeniu Komisji BiPP zamiar ten potwierdził - zapewnił, że poleci projekt uchwały ponownie opracować. Lekką ręką kilka punktów mu przyznałam, choć wcześniej kilka odjęłam (w związku  z zagadnieniem elegancji).  
Wiem, że część mieszkańców interesuje się zarządzaniem miastem, którym przecież wszyscy oni rządzą, dlatego podaję link do porządku obrad sesji RM  http://bip.tarnowskiegory.pl/?catid=33&parcat=4&t=menu.

Po południu grono lokalnych VIP-ów uczestniczyło w ostatnim wykładzie w bieżącym roku akademickim Tarnogórskiego Stowarzyszenia 3 Wieku. Przygotowałam juz stosowne zdjecie ale dam mu dojrzeć i jutro je umieszczę w tym miejscu.


PS. niewiele godzin upłynęło a już znajomy przyniósł mój zaginiony notes. Okazało się, ze przez pomyłkę zabrał go ze stołu razem z własnymi rzeczami. Dziękuję i życzę mniej pośpiechu w życiu.


Zgodnie w niedzielę

W zgodzie pomimo różnicy płci, poglądów politycznych, hobby, ubioru i wzrostu za stołem prezydialnym zasiedli członkowie komisji wyborczej.
Zdjęcie dla Państwa? A jakże! Zgoda wyrażona - zrobione, proszę bardzo. I zagadka: kto wyglada na przewodniczącego a kto nim jest w rzeczywistości?

       

Budynek ten wraz z otoczeniem nazywano w moim dzieciństwie domem jordanowskim albo ogródkiem jordanowskim. Kojarzy mi sie z długimi ławkami, na których dzieci siedziały przy stołach i jadły drugie śniadanie albo podwieczorek przebywając na tzw. półkoloniach.. I jeszcze z niewielkim basenem w ogrodzie, przy którym było hałasu i biegania co niemiara. Ech... piękne i szybko mineło. Na korytarzu przy kręconych schodach spotkałam ich troje, bo oto są niczym rodzinka:

        

On, ona, ono - obwieszczenie, Jakub i Klaudynka. Uściski! 

Myślę, że Urząd Miasta mógłby spróbować przygotować program program planowej i systematycznej rewitalizacji tarnogórskiej starówki - zawiązać trójstronne porozumienie między miastem, właścicielami przywatnych obiektów (kamienic) i stowarzyszeniami. Próbować wspólnie zdobyć środki poza gminne w ramach partnerstwa publiczno-prywatnego. Ale najpierw rozmawiać, informować, przekonywać właścicieli do wzajemnej pomocy sobie i miastu. Stwierdzam raz po raz, że właściciele obiektów, które nie są zabytkami a mają 100 i więcej lat, nie znają piękna architektonicznego oraz wartości swej własności dla promocji miasta. Traktują często swoje kamienice, budynki, posesje jedynie jako zwykłe miejsce do mieszkania, pracy albo podnajmu firmom. A one przecież mają swoje historie, są świadectwem talentu budowniczych, dowodem wielkości mieszczan tarnogórskich a ponad wszystko mają dusze.

Porozmawiam na ten temat z panem burmistrzem. Może zgodzi się ze mną i podejmie jakieś działania. Na początku kadencji przygotowałam interpelację w tej sprawie, jednak wówczas nie zainteresowała ona burmistrza. Czas minął, może coś się zmienilo na lepsze. 

         
Oto zdobienie sufitu klatki schodowej pięknej kamienicy naprzeciw kościoła Piotra i Pawła (nazywam ją "Salve" ze względu na takiż napis w portalu), które nie zostało zamalowane a odmalowane w czasie remontu przez sympatycznych (poznałam ich osobiście) wykonawców. Niestety, dla przeciwwagi rzeźbiony ornament drzwi wejściowych został zaklejony tabliczką informacyjna firmy :( 




Bez komentarza. Ulicznego

Na teraz - tylko fotki. Pogaduchy pakuję do poduchy i dopiero jutro je z niej wytrzepię. Na porzytek dnia powszedniego.

ALBUM FOTOGRAFICZNY można otworzyć klikając w miniaturkę zdjęcia.

Dzień Kultury Ulicznej

........................................................................................................
20.06.2010 godz. 05:20.
A skoro nastał poranek, powstałam i rozpoczęłam dzień od przygotowania harmonogramu zajęć na dzisiaj:
1. spacer z psem i przywitanie krów na pastwisku, wdychanie zapachów i dotykanie wysokich traw, sprawdzenie obecności w oddali Srebrnej Góry i hałdy popłuczkowej.
2.wyjazd do Parku Wodnego, samochodem lub rowerem zależnie od pogody i ... ewentualnych pasażerów. Jeśli obudzą się na czas trojaczki z sąsiedztwa, zabieram je na basen ze sobą o 8:30, na czterech a nie dwóch kółkach.
3.niedzielne uświęcenie dnia świętego czyli kościół i zaraz po mszy spełnienie obowiązku wyborczego.
4. może park - tam mają odbyć się koncerty orkiestr dętych. W tym roku będzie ich podobno 7, w ubiegłym były tylko 4. 
5. przygotowania do sesji tj. analizowanie projektów uchwał, przygotowanie 
wystąpień w czasie debaty, przygotowanie interpelacji.
6. ... spokojna i bezpieczna noc. 
 




Bez komentarza. Poetyckiego.

Bez komentarza. Na tę chwilę.

ALBUM FOTOGRAFICZNY można otworzyć klikając w miniaturkę zdjęcia.

Konkurs Poetycki im. ks. Twardowskiego

........................................................................
Przypadkowo odkryłam, że profil naszego najmłodszego tarnogórskiego przewodnika w Naszej Klasie "Przewodnik. Tarnowskie Góry" ma już ponad 1000 znajomych a nie minął jeszcze rok od wydania książki i założenia profilu. Co za gapiostwo z mojej strony, nie uczciłam tego małego wydarzenia w odpowiedniej chwili ale teraz składam podziękowania moim Kolegom uczestniczącym w miarę ich wolnego czasu w tworzeniu tego profilu. Jesteście super, Koledzy, bo bierzecie także w ten sposób udział w promowaniu naszego małego, wielkiego miasta.

PS. Promują miasto organizatorzy konkursu poetyckiego - w ciągu 17 lat wyszedł on z Tarnowskich Gór daleko w Polskę. 




strona :  1 |  2 |  3 |  4 |  5 |  6 |  7 |  8 |  9 |  10 |  11 |  12 |  13 |  14 |  15 |  16 |  17 |  18 |  19 |  20 |  21 |  22 |  23 |  24 |  25 |  26 |  27 |  28 |  29 |  30 |  31 |  32 |  33 |  34 |  35 |  36 |  37 |  38 |  39 |  40 |  41 |  42 |  43 |  44 |  45 |  46 |  47 |  48 |  49 |  50 |  51 |  52 |  53 |  54 |  55 |  56 |  57 |  58 |  59 |  60 |  61 |  62 |  63 |  64 |  65 |  66 |  67 |  68 |  69 |  70 |  71 |  72 |  73 |  74 |  75 |  76 |  77 |  78 |  79 |  80 |  81 |  82 |  83 |  84 |  85 |  86 |  87 |  88 |  89 |  90 |  91 |  92 |  93 |  94 |  95 |  96 |  97 |  98 |  99 |  100 |  101 |  102 |  103 |  104 |  105 |  106 |  107 |  108 |  109 |  110 |  111 |  112 |  113 |  114 |  115 |  116 |  117 |  118 |  119 |  120 |  121 |  122 |  123 |  124 |  125 |  126 |  127 |  128 |  129 |  130 |  131 |  132 |  133 |  134 |  135 |  136 |  137 |  138 |  139 |  140 |  141 |  142 |  143 |  144 |  145 |  146 |  147 |  148 |  149 |  150 |  151 |  152 |  153 |  154 |  155 |  156 |  157 |  158 |  159 |  160 |  161 |  162 |  163 |  164 |  165 |  166 |  167 |  168 |  169 |  170 |  171 |  172 |  173 |  174 |  175 |  176 |  177 |  178 |  179 |  180 |  181 |  182 |  183 |  184 |  185 |  186 |  187 |  188 |  189 |  190 |  191 |  192 |  193 |  194 |  195 |  196 |  197 |  198 |  199 |  200 |  201 |  202 |  203 |  204 |  205 |  206 |  207 |  208 |  209 |  210 |  211 |  212 |  213 |  214 |  215 |  216 |  217 |  218 |  219 |  220 |  221 |  222 |  223 |  224 |  225 |  226 |  227 |  228 |  229 |  230 |  231 |  232 |  233 |  234 |  235 |  236 |  237 |  238 |