To było - poniedziałek, to jest - wtorek

Wczoraj był pierwszy dzień tygodnia roboczego, dzisiaj wtorek - dzień pierwszy cotygodniowej sprzedaży "Gwarka" ale i 13-tego - trefny(?). Jutro zaś środa - będzie z górki i jeszcze 14 lipca - 600 rocznica bitwy pod Grunwaldem. Dawno, dawno temu były łupy bitewne, dzisiaj też pieniądze - na inscenizacjach bitwy z roku na rok robi się coraz większe pieniądze. Taka moda. A czy mozliwa jest moda na Tarnowskie Góry?

Niezależnie od dnia tygodnia czy miesiąca, wszystkim dokuczają upały a w głowach  ... woda   .

       

Wśród rozlicznych detali tarnogórskich - nowość!!! Podoba się? Karteczka w folii z inną treścia znajduje sie tez po drugiej stronie. Kto ciekaw?

       

Swieżo wykoszone brzegi rowów melioracyjnych. Ten wygląda jak przedziałek na mądrej głowie albo jak...




Egalite!

   Przed tygodniem zaledwie stałam przy urnie wyborczej a już jawi mi się przed oczami obraz następnej przybranej w narodowe barwy, bowiem  wybory samorządowe za pasem. Tak po prawdzie za kilka miesięcy ale już huczy, szumi, jazgocze, dyszy populacja wybieranych i wyborców. Na razie umiarkowanie, choć zdarzają się małe eksplozje.

    Z koncepcji elekcyjnego parytetu płci płeć męska  rządząca wycofuje się rakiem; nie dziwota, wszak Rak -  znak zodiaku nam panuje właśnie w przyrodzie i kalendarzu. W znacznym stopniu mogę się nie zrzędząc, a tym bardziej nie rządząc, zgodzić z tym kierunkiem  - nie obserwuje się przecież wśród pań ani większego zainteresowania działalnością polityczną  ani wsparcia dla krewniaczek  genetycznych czyli brak tzw. solidarności płci.

                

Zdjęcie. Tu parytet widoczny a i stanowiska obsadzone: pani  Naczelnik Elżbieta Susek ze starostwa tarnogórskiego i na dodatek radna miejska AKL zajęły miejsca siedzące mając dwóch na podorędziu zgodnych i milczących dżentelmenów.   

       

Nie powiem, że nie trzeba było zastosować pewnych środków, aby wymóc dyscyplinę ale znający się na polityce kolega Krzysztof wykonał, co należało.

       

"Czy można wiedzieć, co pan fotografuje? Czy jest pan z Tarnowskich Gór?"
"Jestem z Zabrza, przyjechałem do TG pochodzić, zrobić zdjęcia... To przecież niedaleko a miasto interesujące" 

PS. Jeśli ktoś nie rozpoznaje panów z pierwszego zdjęcia to informuję: gwarek wykonany przez regionalnego rzeźbiarza pana Niedbałę z Bobrownik i górnik - dzieło jego ucznia, znajdują się w winiarni Sedlaczka.




List z Triestu.

List. Niedawno, w ubiegłą niedzielę, miało miejsce wydarzenie, którego dotyczy treść listu. List ten zaadresowany do mnie dotyczy przecież innych osób, kobiet nie wymienionych w nim z nazwiska, które jednak ja teraz wymienię: to Danuta Skalska z Bytomia i Gabriela Szubińska z Tarnowskich Gór. Co łączy mieszkanki sąsiednich miast? Dalekie kresy a właściwie ich mieszkańcy - teraz mieszkańcy Śląska.

      

Panie te spotkały się przed kilkunastu laty aby w porozumieniu i przyjaźni podejmować wspólne działania. Co roku w restauracji "Sedlaczek", przy udziale właścicielki, pani Leokadii Wójcik, Tarnowskie Góry goszczą członków wspólnoty - kresowiaków.

 Ciag dalszy nastąpi. 




Takie małe a cieszy - piątek.

Upały wcale nie pomagają mi w codziennych czynnościach; temperatura ponad 25 st.C w mieście nie wszystkich zachwyca. Myslą o ochłodzie i wodzie. Stąd w pobliżu fontanny, gdzie jest wiele okazałych drzew (swoją drogą taki obiekt architektoniczy w gęstwinie trudno utrzymać w porządku - liście, konary, cos po ptaszkach) zbiera się sporo osób. Ja też byłam, zobaczyłam rozpryskującą się wodę (również poza obręb zbiornika fontanny; to zbyt mocne ciśnienie, pompa niewłaściwie ustawiona - szkoda marnować cenny płyn) a przez spadające krople informacje-delicje.

Zdjęcie

Muzeum w Tarnowskich Górach - wernisażem wystawy obrazów profesora Wernera Lubosa rozpoczęto nijako obchody 50-cio lecia pracy artystycznej. 10 września okres ten zamknięty zostanie finisażem.

Zdjęcie - jutro!




A w czwartkowy wieczór o niedzieli

Wieczór kusi ciepłem, dźwiękami cichymi i jakże odmiennymi od tych dziennych światłami żółtymi i popielatymi z iluminacji, latarń ulicznych i lamp w mieszkaniach. Stukanie szkła przy stolikach, szum rozmów, powiew chłodzący policzki - oto coś, co przyciąga między stare kamieniczki, na spacer po rynku, ulicą Miarki, Kaczyńcem... 

                         Welcome to Tarnowskie Góry by night!
................................................................
Odebrałam wczoraj list z Włoch, konkretnie z Triestu; to rezultat spotkania tarnogórzan z kresowianami. W niedzielę w naszym mieście zagościła jak co roku grupa już, mogę powiedzieć, naszych przyjaciół. Dokładną relację pani Stanisławy Szymczyk, jak zwykle precyzyjną i rzeczową i bardzo interesujacą, można znaleźć na 

http://www.powiat.tarnogorski.pl/index.php?option=com_content&task=view&id=2518&Itemid=36

  "04 lipca dwunasty raz Tarnowskie Góry gościły kilkudziesięcioosobową grupę Kresowian ze Światowego Kongresu Kresowian, którzy brali udział w XVI Światowym Zjeździe i Pielgrzymce Kresowian - Jasna Góra 2010. Kresowian do miasta gwarków zaprasza Stowarzyszenie „Śląski Dzwon Nadziei”, którego prezes Gabriela Horzela - Szubińska podkreśla potrzebę wspierania idei integrowania wszystkich mieszkańców ziemi śląskiej, „bowiem łączy nas język i wiara przodków” oraz wspierania tych, którym historia wyznaczyła takie a nie inne miejsce życia."
Zdjęcie do obejrzenia w fotoreportażu pana Zbigniewa Markowskiego w Portalu Powiatu Tarnogórskiego oraz w moim wpisie z 04.07.br.
........................................................................................
Informacja:
jutro czyli w piątek od godziny 15:00 do 16:00 będę dyżurować w Biurze Rady Miejskiej przyjmując mieszkanców z pytaniami, interwencjami i innymi sprawami dotyczącymi miasta i ich samych. nastepny dyżur 23 lipca. 




Na tarnogórskim rynku

Na chodniku widoczny jest w kolorze zielono-wrzeszczącym tzw. kosz na śmieci - koszmarny, plastikowy, z rozwartą paszczą, stojący na betonowej łapce. Pod ratuszem, prawie przylgnęła do jego ściany żółto-niebieska minibudka tajemniczego dróżnika to jest kiosk internetowy, jak zwał tak zwał. Teraz poczyniono kolejny krok ku ubarwieniu "epicentrum" tarnogórskiej starówki - stylowa latarnia dwuramienna otrzymała kanciasty czerwoniuśki kołnierzyk typu "ja-ci-dam-po-oczach" z okolicznościowym napisem.

       
    Inicjatyw uwspółcześniania tego co historia pozostawiła nam po mądrych i zamożnych tarnogórzanach jest mnóstwo. Postęp robi widoczne kroki - raz małe, jak te wymienione a raz kroczyska, jak ten wieloryb przy kościele. Ciężki kaliber to budowa przy ulicy Strzeleckiej - już wiemy z planszy, jak ma wyglądać. Druga kolubryna to budynek Tarmilo wepchnięty w ciasne uliczki przez robotniczy zapał - mam nadzieję, że nowy właściciel i architekci postarają się fasadę tego gigatramwaju przytomnie podzielić i zastosować makijaż pod epokę sąsiednich kamienic.
   W ciemnym tunelu ciemności/ciemnoty są jednak małe światełka albo iskry - to przy rynku budynek oznaczony jako ulica Opolska 1 i na przeciwległym końcu - ulica Krakowska 16. Vivat właściciele!

        
   



Rocznica za rocznicą

Stwierdziłam właśnie, że corocznie okres od czerwca do sierpnia jest naszpikowany rocznicami; najczęściej są to rocznice imienin i urodzin znajomych i bliskich osób (w tym i moje) ale też różnych wydarzeń mniej lub bardziej ważnych jak 600 rocznica bitwy pod Grunwaldem w dniu 14 lipca.
Natomiast 07 lipca przybyła dość osobista jeszcze jedna rocznica - wydania książki "Przewodnik. Tarnowskie Góry", która powstała dzięki zgodnej współpracy i intencjom kilkunastu osób. www.malewielkiemiasto.pl
Wszystkim współautorom oraz tym, którzy przyczynili się do powstania tej nowoczesnej książki o naszym starym mieście składam serdeczne życzenia urodzinowe - niech nasze miasto rośnie w wielkość.   

W sierpniu minie kolejna, już bardziej osobista. Ale o tym później.

  




strona :  1 |  2 |  3 |  4 |  5 |  6 |  7 |  8 |  9 |  10 |  11 |  12 |  13 |  14 |  15 |  16 |  17 |  18 |  19 |  20 |  21 |  22 |  23 |  24 |  25 |  26 |  27 |  28 |  29 |  30 |  31 |  32 |  33 |  34 |  35 |  36 |  37 |  38 |  39 |  40 |  41 |  42 |  43 |  44 |  45 |  46 |  47 |  48 |  49 |  50 |  51 |  52 |  53 |  54 |  55 |  56 |  57 |  58 |  59 |  60 |  61 |  62 |  63 |  64 |  65 |  66 |  67 |  68 |  69 |  70 |  71 |  72 |  73 |  74 |  75 |  76 |  77 |  78 |  79 |  80 |  81 |  82 |  83 |  84 |  85 |  86 |  87 |  88 |  89 |  90 |  91 |  92 |  93 |  94 |  95 |  96 |  97 |  98 |  99 |  100 |  101 |  102 |  103 |  104 |  105 |  106 |  107 |  108 |  109 |  110 |  111 |  112 |  113 |  114 |  115 |  116 |  117 |  118 |  119 |  120 |  121 |  122 |  123 |  124 |  125 |  126 |  127 |  128 |  129 |  130 |  131 |  132 |  133 |  134 |  135 |  136 |  137 |  138 |  139 |  140 |  141 |  142 |  143 |  144 |  145 |  146 |  147 |  148 |  149 |  150 |  151 |  152 |  153 |  154 |  155 |  156 |  157 |  158 |  159 |  160 |  161 |  162 |  163 |  164 |  165 |  166 |  167 |  168 |  169 |  170 |  171 |  172 |  173 |  174 |  175 |  176 |  177 |  178 |  179 |  180 |  181 |  182 |  183 |  184 |  185 |  186 |  187 |  188 |  189 |  190 |  191 |  192 |  193 |  194 |  195 |  196 |  197 |  198 |  199 |  200 |  201 |  202 |  203 |  204 |  205 |  206 |  207 |  208 |  209 |  210 |  211 |  212 |  213 |  214 |  215 |  216 |  217 |  218 |  219 |  220 |  221 |  222 |  223 |  224 |  225 |  226 |  227 |  228 |  229 |  230 |  231 |  232 |  233 |  234 |  235 |  236 |  237 |  238 |  239 |  240 |  241 |  242 |  243 |  244 |