Miłe spotkanie

Zupełnie poważnym tonem ale z iskierkami w oczach spokojnie i taktownie odziany pan siedzacy niedaleko ode mnie powiedział: "Miłe spotkanie powinno kończyć się zrobieniem wspólnego zdjęcia i wspólną kąpielą". Niejedno zdjęcie zostało na dzisiejszym spotkaniu zrobione ale zabrakło wspólnej kapieli. To drugie jednak nie przesądziło o mojej opinii, i jak sądzę, opinii innych obecnych. Spotkanie było miłe, zabawne i chociaż z akcentami formalnymi, jestem pewna, że nikt się nie nudził.    

CDN.




Grecki wieczór.

Kalimera! Noc grecka ciągnęła się z godziny na godzinę ciągnąc za sobą kolejne elementy wieczoru i ich sprawców, obserwatorów i innych uczestników.

       
Na wejściu - taktowne, nienachalne, kulturalne osoby przedstawicieli tarnogórskich mediów uzbrojone, zaopatrzone, posiadające stosowne narzędzia pracy. Na lewo - jeden z moich sasiadów - blogerów; na prawo - tygodnik Gwarek reprezentowany przez operatora internetowej telewizji tarnogórskiej.

       

W najbliższym moim sąsiedztwie krzesło zajmowała rodowita Japonka w jasnym kimonie i zaopatzrona w aparat fotograficzny. AKL również w jasnym wydaniu i z aparatem. Oba sprzęty poza kadrem - w domyśle.

Po lewej stały się rzędy krzeseł z Polakami a wśród nich jak rodzynki znaleźli się Grecy i Greczynki. That evening was dedicated .... of cource  - wieczór był poświęcony Grecji. Kalispera!
         

Udało mi się zatańczyc ludowy taniec grecki poprowadzony przez artystów z zespołu muzycznego, którzy wciągnęli do wspólnych pląsów pana starostę i kilkoro jeszcze biesiadników.  

       

Sukcesem moim było też wyjście do domu przed północą i to w dobrym zdrowiu, gdyż tajemniczym terrorystom nie udał się zamach na moją osobę mimo ich determinacji w przygotowaniach - otóż rozlano jakiś płyn na podłodze. Mokra nawierzchnia miała być zapewne tym, czym bomba z opóźnionym zapłonem. Dzięki osobistej czujności i sprawności uratowałam się przed całkowitym upadkiem a właściwie rozkładem na podłodze gospody u Wrochema. Ciekawe, czy w późniejszych godzinach stwierdzono jednak ofiary zamachu (greckiego)?

Życie natomiast postradało jagnię, które w porcjach wylądowało na talerzach.
..............................................................
Piątek bywa zwykle dniem spokojniejszym po zwykle burzliwych 4 dniach roboczego tygodnia. Dzisiejszy jednak nie był taki; nie oczekiwałam zresztą spokoju wiedząc o kolejnej sesji w ostatnich dniach: 28 kwietnia - sesja zgosdnie z harmonogramem, 05 maja - sesja nadzwyczajna zwołana na wnionek burmistrza w sprawie przyznania mu uprawnień do dysponowania publicznymi środkami finansowymi (20 mln - to nie bagatela), 14 maja - druga sesja nadzwyczajna - znowu wniosek burmistrza - tym razem wnioski burmistrza dotyczyły jeszcze wyższej kwoty: 24 mln.  

CDN




Tam...

Tam, gdzie niegdyś stała Brama Gliwicka, znajduje się teraz Rondo Niezależnego Samorządnego Związku Zawodowego "Solidarność". Tarnowskich Gór nigdy nie otoczono murem, w jego miejscu znajdowało się natomiast ogrodzenie z faszyny. Za to wybudowano trzy bramy nazwane od miast, do których prowadziły wychodzące z miasta drogi: Gliwicką (Wrocławską), Lubliniecką i Krakowską. W pobliżu nieistniejącej dziś Bramy Gliwickiej stoją nadal dwa kościoły, pierwotnie protestanckie teraz katolickie, budynek dawnej szkoły górniczej (Gliwicka 25 - teraz mieszkalny) sąsiadujący z secesyjną kamienicą posiadającą wmurowaną w ścianę płytę nagrobną dziecka i portal z napisem Salve, interesujacy dom zamieszkiwany przez pewien czas przez Roberta Kurpiuna przy Lyszcze 1 i dawny szpital Spółki Brackiej i przygotowywany do remontu (otrzymał już nowe drzwi wejściowe - udoskonaloną replikę oryginałów z sylwetkami pracujących górników) budynek dla urzędników.

Zmiany, zmiany...

    




Widzę... widzę... widzę ... wielką halę

Pracy dostatek. To dobrze, nie narzekam, mam chleb powszedni dzięki niej. Ale... Oto fragment artykułu z "Pulsu Medycyny" http://www.pulsmedycyny.com.pl/index/archiwum/12919/1.html

"Według Marianny Virtanen większość osób pracujących ponad 10 godzin dziennie znacznie rzadziej przeprowadza kontrolne badania lekarskie, jednocześnie częściej ignorując objawy kardiologiczne."Czynnikami zwiększonego ryzyka zawału serca mogą być również - niezdrowy styl życia, stres, depresja i bezsenność" – ostrzega autorka badania."

Oprócz skróconego, przyznaje, dnia pracy załatwiłam: poranne przygotowanie kilku dokumentów w zwiazku z moja funkcją radnej, zapoznanie się z kwiatami sezonowymi w jednym z ogrodnictw, wizytę z niespodzianką u stomatologa, zebranie w sprawie hali widowiskowej w Urzędzie Miasta, placki ziemniaczane na spóźniony obiad albo kolację w "Kałamarzu", zjedzone w trakcie spotkania towarzysko-służbowego, nieudaną próbę wyprowadzenia na deszczowy spacer psa, wpis do bloga ... reszta pozostała w zakamarkach pamieci. Jutro kliknę "odśwież". A teraz "spam" 




Matura i Gwarek.

Wtorek to Gwarek, Gwarek więc wtorek. Taki niby rym. Rym cym cym. Bóg wie z czym.
O mordowanym przez godziny bestialsko najlepszym przyjacielu człowieka - psie, który nie potrafi uciec od swego najlepszego ... oprawcy, ufając mu przez wszystkie godziny cierpień, aż do ostatniej sekundy maltretowanego życia. O kasynie, nazwie ronda i tablicy, których nie wszyscy mieszkańcy pragną z nakazaną przez RM jednakową wdzięcznością, o absolutorium i Parku Wodnym, co do których zrodziło się wiele wątpliwości, itd. O maturze... niepotrzebnej do osiągnięcia sukcesu życiowego, o czym przekonywali mnie i innych telewidzów prezenterzy pewnego programu podając jedno po drugim nazwiska współczesnych gwiazd: tancerzy, aktorów, piosenkarzy, sportowców. Takich gwiazd. I tyle. 
.......................................
2 tys. złotych można wygrać w konkursie na nazwę nowego centrum usługowo-handlowego w sercu tarnogórskiej starówki; obok rynku od kilku laty czai się między ponad stuletnimi kamieniczkami puste "pudełko" siedziby Tarmilo. Inwestorzy  rozpoczęli reklamę działalności zanim jeszcze kompleks otworzył swe podwoje dla publiki i klientów. Zaplanowane działania marketingowe przedsiębiorcy - godne pochwały z biznesowego punktu widzenia. Czy na opracowanie projektowe adaptacji architektonicznej budowli również ogłosili konkurs - tego nie wiem, "Gwarek" też tego nie podaje ale w swoim numerze z 20 kwietnia br. zamieścił artykuł pt. "Tu było Tarmilo". Oby w pobliżu rynku, w bezpośrednim sąsiedztwie budowli z XIX i XVIII wieku udało się przeprowadzić rozsądną kosmetykę, lifting, metamorfozę. A może znajdzie się tu, przy tarnogórskim rynku kolejne zmutowane monstrum, super star oceanów i przestrzeni kosmicznych, lądowisko dla hiperkosmateńców czy domek dla zmodyfikowanych genetycznie gigantycznych chomików? Ciekawe, jaki twór wklei za zgodą władz lokalnych architekt, inwestor, budowniczy w zabytkowy układ urbanistyczny Tarnowskich Gór, Wolnego Miasta Górniczego. Mam złe przeczucia, bo dźwięczą mi w uszach słowa jednego z tutejszych wysokich urzędników: "Czego pani chce? Przecież jest demokracja!". Obym się myliła. 

http://www.gwarek.com.pl/artykul.php?a=6106  

Taki jest nasz rynek w majowy poranek 2010 roku widziany oczami przechodnia umieszczonymi na wysokości ok.170 cm.

Czy demokracja to bałagan, brzydota i dezorganizacja?




Od nowa, od konkursu

Pierwszy dzień roboczego tygodnia.
Od poniedziałku do poniedziałku mija zawsze 7 dni. W bieżącym tygodniu nie będzie inaczej, chociaż będzie inaczej.

Przed południem doświadczyłam kontaktu europejskiego, unijnego. W Tarnogórskim Centrum Kultury a właściwie w Galerii PrzyTyCK zapanowały barwy, światła, klimaty greckie - to za przyczyną corocznych Makat, co roku przywożonych tu z innego kraju. Nie asekurowałam wprawdzie sympatycznego młodzieńca w jego wspinaczce po drabinie ale życzyłam owocnej pracy.

       

Jak co roku o tej porze ... itd. Doktor Marek Wroński z Instytutu Tarnogórskiego otworzył kolejną edycję konkursu, którego wiodącym tematem byli tym razem znamienici ludzie z tarnogórskiej ziemi. Licznie przybyła młodzież zasiadła za przygotowanymi stolikami a jej opiekunowie zostali poproszeni o "zdalne" kibicowanie podopiecznym - nauczyciele na wezwanie pana Wrońskiego opuścili salę.

       

Należy mieć nadzieję, że uczestników konkursu opuściła też trema pozostawiając ich na czas jego trwania przy zdrowych zmysłach i z jasnym umysłem. Zaistniało pewne prawdopodobieństwo, że niektórzy próbowali zapewnić sobie, jak co roku,  pomyślność stosując gusła i zabobony a nawet przynosząc ze sobą maskotki.

       

To śliczne dziewczę postawiło na oryginalność - przyniosło ze sobą maskotkę badażo-gipsową.
Trzymałam za wszystkich zaciśnięte kciuki! I ciekawa jestem, jak poszło.
...................................................................................
W ostatnim dniu roboczego tygodnia, w najbliższy piątek, będę dyżurowała o godzinie 14-tej w Biurze Rady Miejskiej w ratuszu, oczekując mieszkańców z ich interwencjami, pytaniami i sprawami, które ich interesują. TEL 32-39 23 802 




Niedzielny relaks - zagadka.

Weekendowe spacery po mieście i codzienne przebieżki ulicami bywają czasem okazją (może niezamierzoną) do robienia odkryć.

Poniżej zdjęcie z samego serca tarnogórskiej starówki i pytanie:
- na zdjęciu widoczne są dwa obiekty umocowane na ścianie budynku: jeden to singiel, drugi - zdublowany. Jak się nazywają, jakie pełni...ły niegdyś funkcje, gdzie dokładnie się znajdują?

     

Na osobę, która pierwsza odpowie poprawnie na pytania, czeka nagroda: "Przewodnik. Tarnowskie Góry", praca zbiorowa wydana w lipcu ubiegłego roku (patrz www.malewielkiemiasto.pl

Odpowiedzi należy kierować na adres  email: 
zagadka@tg.net.pl lub alicja@tg.net.pl

PS. Autorzy Przewodnika nie będą brani pod uwagę przy ocenie odpowiedzi.




strona :  1 |  2 |  3 |  4 |  5 |  6 |  7 |  8 |  9 |  10 |  11 |  12 |  13 |  14 |  15 |  16 |  17 |  18 |  19 |  20 |  21 |  22 |  23 |  24 |  25 |  26 |  27 |  28 |  29 |  30 |  31 |  32 |  33 |  34 |  35 |  36 |  37 |  38 |  39 |  40 |  41 |  42 |  43 |  44 |  45 |  46 |  47 |  48 |  49 |  50 |  51 |  52 |  53 |  54 |  55 |  56 |  57 |  58 |  59 |  60 |  61 |  62 |  63 |  64 |  65 |  66 |  67 |  68 |  69 |  70 |  71 |  72 |  73 |  74 |  75 |  76 |  77 |  78 |  79 |  80 |  81 |  82 |  83 |  84 |  85 |  86 |  87 |  88 |  89 |  90 |  91 |  92 |  93 |  94 |  95 |  96 |  97 |  98 |  99 |  100 |  101 |  102 |  103 |  104 |  105 |  106 |  107 |  108 |  109 |  110 |  111 |  112 |  113 |  114 |  115 |  116 |  117 |  118 |  119 |  120 |  121 |  122 |  123 |  124 |  125 |  126 |  127 |  128 |  129 |  130 |  131 |  132 |  133 |  134 |  135 |  136 |  137 |  138 |  139 |  140 |  141 |  142 |  143 |  144 |  145 |  146 |  147 |  148 |  149 |  150 |  151 |  152 |  153 |  154 |  155 |  156 |  157 |  158 |  159 |  160 |  161 |  162 |  163 |  164 |  165 |  166 |  167 |  168 |  169 |  170 |  171 |  172 |  173 |  174 |  175 |  176 |  177 |  178 |  179 |  180 |  181 |  182 |  183 |  184 |  185 |  186 |  187 |  188 |  189 |  190 |  191 |  192 |  193 |  194 |  195 |  196 |  197 |  198 |  199 |  200 |  201 |  202 |  203 |  204 |  205 |  206 |  207 |  208 |  209 |  210 |  211 |  212 |  213 |  214 |  215 |  216 |  217 |  218 |  219 |  220 |  221 |  222 |  223 |  224 |  225 |  226 |  227 |  228 |  229 |  230 |  231 |  232 |  233 |  234 |  235 |  236 |  237 |  238 |