Z delikatnością.

  
   Delikatna substancja - dzieci. Należy się z nią obchodzić jak z jajkiem, a nawet - cackać się. Niemowlak, dzieciak, chłopak - te rzeczowniki tak w wydźwięku ... swobodne, kolokwialne, niefrasobliwe a może nawet ... o brzmieniu lekceważącym, zastąpiły uznane i widać zbyt formalne: niemowlę, dziecko, chłopiec. I tych ostatnich używałam obecni podczas dzisiejszego posiedzenia "wyjazdowego" Komisji d/s Rodziny, Zdrowia, Pmocy Społecznej i Ochrony Środowiska, które odbyło się w placówce Żłobka Nr 1 przy ulicy Bema 1.  Ale na zdjęciu poniżej - przedszkole w tym samym budynku.

        

  78 (siedemdziesięcioro ośmioro) dzieci w wieku od półtora roku do trzech lat tworzy kolejkę do żłobka, który zgodnie z przepisami przyjąć może 25 dzieci. W Tarnowskich Górach stał  się mocno widoczny poważny problem - brak bazy lokalowej i personalnej w tym zakresie. Co należy dodać - wśród zadań gminy nie ma prowadzenia opieki nad dziećmi w wieku przed-przedszkolnym.  Potrzeby społeczne istnieją, a podstawy prawnej do ich obligatoryjnej realizacji brak. 

   W tym samym co żłobek budynku mieści się przedszkole i biura MOPS-u (Miejskiego Ośrodka Pomocy Społecznej). Tu porzeciwnie - prowadzenie obu typów działalności to zadania gminy.  Kolejka: klient MOPS-u, dzieci w wieku przedszkolnym i żłobkowym. Jak tę kolejkę uporządkować? 

 Zdjęcie




Kto-co

Do..., Szanowni Państwo... , Drodzy Czytelnicy....

Inaczej:
- jeśli ktoś posiada jakiekolwiek zdjęcia, rysunki, ilustracje, pocztówki, świadectwa, dokumenty i inne przedmioty (albo wspomnienia) dotyczące tak zwanej tarnogórskiej "Sorbony", proszony jest o udostępnienie ich.

Wieloprofilowy Zespół Szkół (dawniej Zespół Szkół Zawodowych) mieszczący się w budynku przy ulicy Sienkiewicza 6 za kilka tygodni obchodził będzie
uroczystość
wprowadzenia sztandaru szkoły w jej mury. W roku 2010 mija też 65 lat powojennej historii szkoły, która siedzibę swą ma w gmachu  wzniesionym w 1928 roku.

Zwracam się z uprzejmą prośbą o pomoc w odnalezieniu materiałów dokumentalnych, które pozwolą wzbogacić wiedzę o tej tarnogórskiej szkole. Szczególnie oczekujemy przedwojennych zdjęć (lub ich scanów) pokazujących wnętrza pomieszczeń szkoły, nauczycieli i uczniów. Każdy dokument czy pamiątka będzie mile widziana. Zwrot materiałów zapewniony 
 

Kontakt: 
Alicja Kosiba-Lesiak e-mail: akl@tg.net.pl
Można również zwrócić się bezpośrednio do Wieloprofilowego Zespołu Szkół przy ul. Sienkiewicza 6 oraz do Muzeum w Tarnowskich Górach przy Rynku.

       




Między światłem a światłem

Budynek dawnego starostwa. Ściany poddawane są działaniu silnych bodźców - wewnątrz odbywa się kolejny remont. Decyzja o przyozdobieniu ładnie odnowionej zewnętrzen elewacji została wydana i wykonana - wyrafinowane elementy dekoracyjne przeniesiono tu z rynku i ustawiono jak w magazynie. Na wiosnę będą w zasięgu ręki. I się wielu podoba albo ich nie widzą - znaczysie: miasto żyje.  

      
     
Zdjecie - Im więcej tym... wiecej. Co ważne: zielono umundurowany ochroniarz przed budynkiem mieszczącym urzędujące urzędy przez kilka miesięcy ani drgnął. Tak jak i reszta oddziału tych pi...stacjowych, plastikowych, pokrak rozmieszczonych w strategicznych punktach starówki. Decyzja administracyjna: wykonać! Ani mru mru! .... w kubeł!    

W głównym holu poczty jako mała dziewczynka, przed... laty, zawsze trzymałam babcię albo mamę za rękę - połyskująca zielenią tafla kafli z ornamentami zamykała się wokół mnie jak komnata tajemniczego zamku. Niepewność, czy można stąd bezpiecznie wyjść albo może uda się wejść do sali tronowej, ogarniała mnie, małego Kopciuszka. Teraz wchodzę i co widę: jest lepiej, bowiem majestat i reprezentacyjny charakter jednej z największych budowli w Tarnowskich Górach został swojsko ożywiony przez spontanicznie umieszczane to tu to tam dowody ludzkiej myśli twórczej - znaczysie: budynek żyje.

     
 Zdjęcie: "Nie patrz rączkami!" - to tatuś do synka, gdy ten wodził paluszkami po kaflowych kwiatkach. "Nie fotografować!" - to personel strategicznego obiektu o znaczeniu militarnym.

To było na poważnie, żeby nie powiedzieć na smutno. A teraz pogodniej, optymistyczniej, milej.

Przed starostwem męska grupa spotkana wieczorem nie budziła moich wątpliwości co do jej tożsamości - ksiądz (proboszcz Piotr Kalka) liderował a za nim mały zimowy peleton - kolęda, odwiedziny duszpasterskie. Po śniegu, po szkole, po kolędzie. Chłopcy w różnym wieku, w skupieniu, w kurtkach  przykrywających  kościelną  "bieliznę", podążali, zmierzali, przybieżali do domostw, do rodzin, do celu. Miasto żyje,

      

Zdjecie: Kropidło w dłoni. Dobrze, że nie rózga. Fotografować, nie fotografować?

Poniżej... fotografować można... marzyć można... Małe dzrewka widoczne na starych pocztówkach bardzo wyrosły i "zmężniały'. Na miejscu dawnej, wykiełkowała nowa fontanna z głęboko kiedyś zasianego nasionka. Druga, znajdowała się przed budynkiem gimnazjum realnego - obecnie LO. im. Staszica, obecnie Plac Wolności.

      




Szklanka.

Szklana pogoda. Wieczór po dniu, w którym wszystko pokryte zostało przeźroczystą warstewką lodu, zamknie pod marznącymi łączacymi sie ze sobą kroplami wody listki, kamyki, sztachety. Jutro po trzeszczącej, połyskującej w chłodnym powietrzu zmrożonej tafli śniegu z trudem przejdzie boso pies a obute ludzkie stopy pozostawiać będą połamane, pokruszone resztki lodowej skorupy. Wśród nocnej ciszy mróz rozpoczął już rozlewać na śniegu chrupiący lukier. Niech go mroczne godziny obdarzą spokojem po pracy.   

          

Tarnina z zimna ani drgnie pod lodową skorupką; każdy ruch grozi jej kontucją - złamanie pewne, chociaż nie na nartach.    




Na czerwono.

W Tarnowskich Górach.
Jakaś mondrala mi rzekla, że jak sie tego czerwońca przydusza:

      

- to zaraz z kopyta para koni rusza:

       

A za nią furmanka za...suwa jak tramwaj, bez szyn, bo szyny leżą sobie za nią.




Trzej Królowie i "czelodka"

Jeśli byliście dzisiaj na mszy (święto kościelne niebawem ma przeistoczyć się w ogólnopolski dzień wolny od pracy), to oznacza, że obowiązek został spełniony. A jeśli kogoś nie było dzisiaj na Wieczorze Trzech Króli w Stodole w Zbrosławicach, znaczy, że się tam wewnątrz nie zmieścił. Osiemnasta rocznica narodzin - osiagniecie pełnoletności przez spotkanie, którego gospodarzem przez te lata są państwo Urszula i Werner Lubos. 

c.d.n. jutro, kiedy to w tym miejscu wstawię zdjęcia i ALBUM FOTOGRAFICZNY.

a teraz SPAM.

       

Oto jest: kliknąć na miniaturce zdjęcia - ALBUM otworzy się na pewno.
Wieczór Trzech Króli 2010



Za stołem

Stół ma 4 nogi. Czasem trzy lub jedną. Nie miewa dwóch (nie znam takiego egzemplarza). Przy stole zaś zasiąść może od jednej do 24 osób (jak przy stole moich wujostwa) a nawet na okrągło, ile się da.      

 

Zdjęcie 1 - ten stół wcale się nie chwieje, chociaż zasiadający przy nim w czasie ostatniej ubiegłorocznej sesji - budżetowej - radni Rady Powiatu Tarnogórskiego zajmują przy nim pozycje "roztomaite", jak mawiała moja babcia. 

Przy stole zaś pokazanym poniżej dnia 30 grudnia nikt nie zagrzał na długo miejsca. Procedura: wejście gościa, podanie dłoni solenizantowi (poseł Tomasz Głogowski obchodził urodziny), wręczenie kwiatka i/lub wazonika z wygłoszeniem wypowiedzi okazjonalnej, zajęcie miejsca wśród zmieniających się sąsiadów, przemieszczenie filiżanki i talerzyka , przekąszenie małego co nieco, stosowne pogaduchy lub stosowniejsze milczenie. Podziękowanie wzajemne stron. Pożegnanie - do przyszłego roku. Podejście do wieszaka i ... exit. Było bardzo miło, spokojnie, zgodnie. 
Wręczyłam panu Tomaszowi drobny prezent, "Przewodnik Tarnowskie Góry", mając nadzieję, że przez tę książkę nasze miasto stanie się lepiej widoczne w wysokich sferach stołecznych.

     




strona :  1 |  2 |  3 |  4 |  5 |  6 |  7 |  8 |  9 |  10 |  11 |  12 |  13 |  14 |  15 |  16 |  17 |  18 |  19 |  20 |  21 |  22 |  23 |  24 |  25 |  26 |  27 |  28 |  29 |  30 |  31 |  32 |  33 |  34 |  35 |  36 |  37 |  38 |  39 |  40 |  41 |  42 |  43 |  44 |  45 |  46 |  47 |  48 |  49 |  50 |  51 |  52 |  53 |  54 |  55 |  56 |  57 |  58 |  59 |  60 |  61 |  62 |  63 |  64 |  65 |  66 |  67 |  68 |  69 |  70 |  71 |  72 |  73 |  74 |  75 |  76 |  77 |  78 |  79 |  80 |  81 |  82 |  83 |  84 |  85 |  86 |  87 |  88 |  89 |  90 |  91 |  92 |  93 |  94 |  95 |  96 |  97 |  98 |  99 |  100 |  101 |  102 |  103 |  104 |  105 |  106 |  107 |  108 |  109 |  110 |  111 |  112 |  113 |  114 |  115 |  116 |  117 |  118 |  119 |  120 |  121 |  122 |  123 |  124 |  125 |  126 |  127 |  128 |  129 |  130 |  131 |  132 |  133 |  134 |  135 |  136 |  137 |  138 |  139 |  140 |  141 |  142 |  143 |  144 |  145 |  146 |  147 |  148 |  149 |  150 |  151 |  152 |  153 |  154 |  155 |  156 |  157 |  158 |  159 |  160 |  161 |  162 |  163 |  164 |  165 |  166 |  167 |  168 |  169 |  170 |  171 |  172 |  173 |  174 |  175 |  176 |  177 |  178 |  179 |  180 |  181 |  182 |  183 |  184 |  185 |  186 |  187 |  188 |  189 |  190 |  191 |  192 |  193 |  194 |  195 |  196 |  197 |  198 |  199 |  200 |  201 |  202 |  203 |  204 |  205 |  206 |  207 |  208 |  209 |  210 |  211 |  212 |  213 |  214 |  215 |  216 |  217 |  218 |  219 |  220 |  221 |  222 |  223 |  224 |  225 |  226 |  227 |  228 |  229 |  230 |  231 |  232 |  233 |  234 |  235 |  236 |  237 |  238 |