Media nie kłamią. Kłamią?

Doniesienia mediów lokalnych potwierdziły się krzyżowo! I wzajemnie! I z doniesień tych wynika nieodmiennie, że hołubców i piruetów górniczych nie zbraknie na "Gwarki"! I to jednak Parnell nie Carnall zatańczy tak, jak mu orkiestra lub politycy zagrają. I tak wynika ze zgodnie przedstawionego programu pochodu gwarkowskiego.
   Chochliki urlopowo buszują i małe dezinfo wprowadzają. W tarnogórskim ratuszu czujność w zakresie promocji naszego kochanego miasta przytępiona upałami lekko została... ech, niech tam ... Ale żeby tak wzięło wszystkich pracowników na raz?

Minister górnictwa Królestwa Prus - hrabia Wilhelm von Reden i Rudolf von Parnell.     

Potwierdzone? Zdementowane? Ogórki sezonowe zebrane?

PS. I jeszcze po drodze na pochód Friedrich Wilhelmowi zaginął i paru takich się ... no nie ważne może. A jednak ważne może? No bo pisali w "Montes...", że...

     
     
    

 Potwierdzone? Zdementowane? Ogórki sezonowe zebrane?

PS. I jeszcze po drodze na pochód Friedrich Wilhelmowi zaginął i paru takich się ... no nie ważne może. A jednak ważne może? No bo pisali w "Montes...", że...

Zdjęcie - Oko współczesnej cywilizacji nie zamyka się na minione stuletnie ale trwałe nadal widoki. Ale czy je widzi? Czy chce oglądać obok siebie?

     

Piękność! Jedyna w Tarnowskich Górach! Jedna z niewielu na Śląsku! Kołysze zawsze moje serce na falach swego dachu, gdy na nią patrzę. Błogość rozlewa w głąb mej duszy zpod falujacej linii, nawet gdy widzę od tygodni nie zamknięte okna na ostatniej i przedostatniej kondygnacji.I jeszcze tkliwość i zaduma nad zmarnowanym czasem i mieniem. A obok remont przytulonej skromnisi, jak panny służebnej do wykwintnej damy. Niechże się obie dobrze miewają! Na zdrowie! Na następny wiek! I dłużej! 




Temat: lato

... albo wieczne lato. A może wieczna zima. To skutek zmian klimatu; kiedy?

Gorąco, upalnie, żar???liwie. Ponoć zdarza się, że szukajacy ochłody wciskają się do domowych lodówek. Jakie bywają skutki lub konsekwencje takiego czynu? 
Chłodno, zimno, mroźnie.

Gdzieś daleko na północy, za kołem podbiegunowym, w makroprzestrzeni śnieżnej ogromny, biały niedźwiedź właśnie skończył obfity posiłek. Z błogością przeciąga się na lodzie, mruczy i pogaduje do siebie:
- Ooooo, jakże uwielbiam takie delicje: z zewnątrz chrupiące a w środku mięsiste.

Właśnie zjadł igloo wraz z mieszkańcami.

Zdarza się czy nie? Ot, życie.




Gwarki 2009 optymistyczne

Dużą ulgę poczułam, przeczytawszy w tygodniku "Gwarek" informację o objawieniu się programu Gwarków 2009. Na wyżyny optymizmu wzniósł mego ducha dodatkowo opiniotwórczy (a jakże by nie) felieton Pani Kasi Stotko tematycznie gwarkowski2009, będący jak i wcześniejsze dowodem spostrzegawczości tej autorki.  Uniesienia euforycznego omalże doznałam zaś widząc tenże program w tg.net.pl. Otóż zestawienie w dziele organizacyjnym Gwarków 2009 postaci związanych wcześniej z obchodami naszego regionalnego święta (cieszy mnie zwłaszcza obecność legendarnej a rzeczywistej postaci pana Andrzeja Książka) oraz młodej kadry kulturalnej z TCK moim zdaniem maluje przyszłe święto nie deszczowo ale różowo. Wespół w zespół mogą zmóc przeciwności nie tylko specjalizacją swoją a w efekcie dokonają wiele dobrego. Mają i ci starsi i młodzież przecież główki nie od paradowania. No i czasy się zmieniają. Niektórzy powiadają, że na lepsze.

      

Malowane konie nie są strachliwe - nie spłoszą się hukiem wystrzałów dział Braci Kurkowych. W "ainfart" wprowadziła je pędzlami przed kilku dniami para młodych ludzi.Można je głaskać wchodząc do ogródka baru pana Wojtachy przy ulicy  Ratuszowej. Do kontaktu ze zwięrzętami dokładają tam pyszności dania - moje ulubione to młoda biała kapusta i młode ziemniaczki. Palce lizać! 

Zaciekawienie moje budzą gwarkowskie układy taneczne Rudolfa von Parnella. Nazwisko to jednakowoż łączę z imieniem Feliks a imię Rudolfa von - z Carnallem, którego chętniej wyobrażam sobie schylonego nie nad baletkami a nad mapami górniczymi. Wszakże choreografię Parnella już teraz w wyobraźni wiążę różowymi  sznurowadłami z kilofkiem Carnalla. Para ta to dobry omen przed wrześniowym tarnogórskim świętem.

Jego książęcej wyniosłości - Pawła Antoniego Sułkowskiego, z pełnym przekonaniem to twierdzę, też nie zabraknie wśród "pochodzian" gwarkowkich, choć przebąkuje sie o nijakim Sutkowskim.

A inni...? No!

    

Przepiękne, dostojne i wyniosłe kamienice z przełomu XIX i XX wieku niszczeją w Bytomiu szybciej niż w Tarnowskich Górach. Są podobne i w naszym mieście, w lepszym stanie, ale napewno nie ma generalnego planu na zatrzymanie tarnogórskiej starówki w jej najlepszym wydaniu. To tu, to tam jakieś naprawy, i jakieś mega-super-masakryczne plomby wzięte z Marsa albo z czyjejś głowy wyekstrahowanej z całościowego projektu nt starówki. Nie należy się właściwie dziwić - żaden przecież konkretny w terminach czy kwotach w strategii rozwoju miasta nie istnieje.  




Juuuuuż

Nie wywołuje zdziwienia asfaltowa droga dojazdowa na szczyt Równicy,  betonowe  schody na szczyt hałdy popłuczkowej też niewielu zaskoczyłyby. Pojazdy mechaniczne cztero- i dwukołowe rozjeżdżające Pustynię Błędowską są podobne do tych na hałdzie tarnogórskiej (oba miejsca prawem chronione). Górale - nie "gorole" -  powiedzieli mi, że ustronne góry są zajazdami spłaszczane do uzyskania kształtu płaskowyżu - będzie nowe centrum handlowe i kilkanaście ekologicznych i betonowych apartamentowców. Zastanawia mnie tylko, czy ktoś przyjedzie do gór, których już tu nie będzie.

    

Wieżowce żelbetonowym wzrokiem patrzą z wyżyn na rondo vel "rądo" w ustronnym epicentrum.  

     

Aby pieszczoty trafiły do adresatki z wyżyny prawie 200 cm, trzeba włożyć sporo wysiłku fizycznego i utrzymać równowagę w skłonie/ukłonie. Sir Wieżowiec czułym wzrokiem niczym muślinowym szalem pieści ciało Królowej Trotuaru. Dziękuję a Królowa za moim pośrednictwem śle pozdrowienia!

     

"Taki duży,  taki mały może ssakiem być!" Leśny Park Niespodzianek w Ustroniu Zawodziu jest sprawdzianem nie tylko którkotrwałego współżycia zwierząt i turystów.




Ustronne zacisze

Dawno, dawno temu....

Przenikanie wzajemne historii i współczesności jest nieuniknione; ma to miejsce nie tylko na tarnogórskim rynku, gdzie obok XVI-wiecznej kamieniczki "Sedlaczka"  (przetuningowanej w XIX/XX-wieczny ser szwajcarski) dyszy w upale silikonowy odpowiednik francuskiej szklanej piramidy w Luwrze. Rynek Ustronia zahacza i o amerykańskie Hollywood i o rodzimy mariaż stalowo-szklany.

     

Ustroń - niegdysiejsza śląska kryjówka, schronienie, azyl.

     

...................................................................

I jak tu zdecydować, jak odpowiedzieć na pytanie: pod jakim adresem mieszka i pracuje rzemieślnik? Kilka dni majowych dzieli urzędników od ich miasta, real od wirtualu, bajkę od rzeczywistości, domysły od faktów. Jedynka – 1 – jest zaostrzona, trójka – 3 – wybrzuszona. Ale czy dla każdego to jasne i oczywiste?

    

Ustronie, kryjówka,




Dwa w jednym

Dwie pary oczu: zielono-niebieskie i brązowe. Dwie dłonie ufnie się łączące. Dwa imiona brzmiące jak jedno: MałgosiaDawid. Od roku są jak jedno wielkie szczęście.

     

Akwizgran (niem. Aachen ?/i, fr. Aix-la-Chapelle, niderl. Aken – niemieckie miasto na prawach powiatu w kraju związkowym Nadrenia Północna-Westfalia, bezpośrednio przy granicy z Belgią i Holandią.

  • rozwój demograficzny:
    • 156 tys. (ok. 1925)
    • 168,2 tys. (1960)
    • 256,1 tys. (stan z dnia 31 grudnia 2002)
    • 256,49 tys. (30 czerwca 2004)
  • położone na wysokości 191 m n.p.m.

Przemysł elektrotechniczny, metalowy, maszynowy i taboru kolejowego; produkcja czekolady. Węzeł kolejowy i drogowy; ośrodek turystyczny i uzdrowisko. Znajdują się tu liczne szkoły wyższe w tym politechnika.

Jakże Aachen czyli Akwizgran, w którym mieszkają Małgosia i Dawid, podobne jest do Tarnowskich Gór! Prawda? To jakby starszy i większy brat naszego miasta!
...............................................................................................
Wieści finansowe nieoficjalna drogą do mnie dotarły! Kto potwierdzi informację o wpłynięciu na konto miejskie 14 milionów złotych przeznaczonych na inwestycję kanalizacyjną?




Dylemat (na wakacjach).

"Proszę pani! Proszę pani! Kiedy pójdziemy do Parku Wodnego?"
Trojaczki zapamiętały ubiegłoroczne wejście w wakacje dzięki wspólnemu pobytowi na basenie; oprócz Urszulki, Brygidy i Dominika wprowadziłam na mokry teren jeszcze jedną dziewczynkę z sąsiedztwa. Zaplanowana godzina w zestawie 4+1 (czworo dzieci + jedna dorosła osoba) w Ha-dwa-O przeciągnęła się w atrakcyjne 90 minut.
   Tak, obiecałam dzieciom kolejny akwarystyczny pobyt w krainie może-morza ale... przeczytałam w "Gwarku" dwa felietony z cyklu "Bijąc się z myślami". I... i dwaj szanowni panowie, dziennikarze, redaktorzy czy jak im tam - półkolonijni wujkowie - wystukali w mojej główce alarm. Zachowawcza bierność czy życzliwość sąsiedzka?  Zaprowadzić dzieci na figle wodne w ramach sąsiedzkiej przysługi, czy zadbać o własny święty spokój zamykając się sam na sam z ksiażką? Bitwa - bitewka własnych myśli.  

     
        Co wybrać: ratusz czy kościół? Kościół czy ratusz?




strona :  1 |  2 |  3 |  4 |  5 |  6 |  7 |  8 |  9 |  10 |  11 |  12 |  13 |  14 |  15 |  16 |  17 |  18 |  19 |  20 |  21 |  22 |  23 |  24 |  25 |  26 |  27 |  28 |  29 |  30 |  31 |  32 |  33 |  34 |  35 |  36 |  37 |  38 |  39 |  40 |  41 |  42 |  43 |  44 |  45 |  46 |  47 |  48 |  49 |  50 |  51 |  52 |  53 |  54 |  55 |  56 |  57 |  58 |  59 |  60 |  61 |  62 |  63 |  64 |  65 |  66 |  67 |  68 |  69 |  70 |  71 |  72 |  73 |  74 |  75 |  76 |  77 |  78 |  79 |  80 |  81 |  82 |  83 |  84 |  85 |  86 |  87 |  88 |  89 |  90 |  91 |  92 |  93 |  94 |  95 |  96 |  97 |  98 |  99 |  100 |  101 |  102 |  103 |  104 |  105 |  106 |  107 |  108 |  109 |  110 |  111 |  112 |  113 |  114 |  115 |  116 |  117 |  118 |  119 |  120 |  121 |  122 |  123 |  124 |  125 |  126 |  127 |  128 |  129 |  130 |  131 |  132 |  133 |  134 |  135 |  136 |  137 |  138 |  139 |  140 |  141 |  142 |  143 |  144 |  145 |  146 |  147 |  148 |  149 |  150 |  151 |  152 |  153 |  154 |  155 |  156 |  157 |  158 |  159 |  160 |  161 |  162 |  163 |  164 |  165 |  166 |  167 |  168 |  169 |  170 |  171 |  172 |  173 |  174 |  175 |  176 |  177 |  178 |  179 |  180 |  181 |  182 |  183 |  184 |  185 |  186 |  187 |  188 |  189 |  190 |  191 |  192 |  193 |  194 |  195 |  196 |  197 |  198 |  199 |  200 |  201 |  202 |  203 |  204 |  205 |  206 |  207 |  208 |  209 |  210 |  211 |  212 |  213 |  214 |  215 |  216 |  217 |  218 |  219 |  220 |  221 |  222 |  223 |  224 |  225 |  226 |  227 |  228 |  229 |  230 |  231 |  232 |  233 |  234 |  235 |  236 |  237 |  238 |