Dożynkowy folk/folklorystyczne dożynki

Chór męski – ot, co! To mi leży na duszy, blisko serducha, gdy zagrzmi wojów pieśń do Bogurodzicy, pokojowe pieśni Chóru Aleksandrowa, zakapturzone chorały gregoriańskie,. „Alleluja” męskie chóralne na chórze w kościele p.w. św. Mikołaja. Z radością dożynkowi wierni słuchali wzlatującej pod sklepienie łaciny.

Zdjęcie 1 - Oto chleb z tegorocznych plonów czekał na parafian i ich gości po dziękczynnej mszy

 Zdjęcie 2 - Na dzisiejszym święcie plonów miejscowi notable (Pan Starosta Józef Korpak i Przewodniczacy RM Piotr Szczęsny) znaleźli się na drugim planie; stanowili tło dla wieńca dożynkowego i rolników.

Się nie podobało mi (za p. Kasią Stotko ) jedno w programie dożynek: pokaz tresury psów służbowych KP Policji w Tarnowskich Górach. I zbojkotowałam nieobecnością ten punkt. Nie, żebym miała coś przeciw psom w ogóle (właśnie dwa podrzutki/wyrzuty/ wrzuty mam pod biurkiem) a już przeciw policji... o nie, tym bardziej nie! Praworządność - priorytetowa sprawa. W pamięci mam natomiast metody z książki z „tresurą” w tytule oraz przemoc fizyczną i psychiczną stosowaną zamiast układania psów (posługujac się językiem zwierząt). Kij, głodzenie, zastraszanie czyli wpajanie zwierzęciu tzw. respektu. A że w efekcie po takiej tresurze uzyskuje się znerwicowanego psychopatę z napadami niewytłumaczalnej agresji to już sprawa podobno drugorzędnej ważności. Apel i propozycja do KP w TG: zamiast słowa obrzydliwego (nie powtórzę go już) można w przyszłości zastosować „pokaz szkolenia”. OK? A metody i język porozumiewania się ze współpracownikami 4-łapnymi - chyba jasne, że psie, no nie?

Jak świętują mieszkańcy w tej chwili na posesji Pana Wojtachy udane żniwa? Tego nie wiem, bowiem zeszłam z placu obfitego w dary boże już około 15-tej. Mam nadzieję, że wszyscy żeńcy i ich goście wrócą szczęśliwie do domów.

UWAGA! Aby otworzyć album ze zdjęciami należy kliknąć miniaturkę zdjęcia!

Dożynki 2008



Śpiewający piknik

Repecki Piknik Śpiewaczy to nie pierwszyzna dla reptowiaków, tarnogórzan i przyjezdnych z powiatu i poza niego. Dzisiaj właśnie o godzinie 16:00 otwarto folwark pana Ryszarda Wojtachy dla uczestników - chóry, orkiestry, zespoły - oraz rodzin, wolnych stanem cywilnym i całkiem wolontaryjnych łazików.

Pan Ryszard Świderski, Przewodniczący Rady Dzielnicy Repty Śląskie, przyznał, że przed formalnym otwarciem plac zabaw i uciech ziemskich świecił pustkami; "Przyjdą czy nie przyjdą?". Goście sypnęli z autobusów, samochodów, z drogi, z chodników, wózków dziecięcych, ramion dźwigających, zaplanowani i z przypadku depcząc, przysiadając, rzucając, asygnując czym popadnie.

Dym z rożnów zwanych z amerykańska grillami wciskał się między wyłożone na rusztach udźce, uda, udka, kiełbachy, krupnioki i kolejkowiczów. Ciapkapustę przyprawiono pieprzem potężnie, co jednych rzuciło w serię kaszlową a innych w pieprzny nastrój. Ten ostatni wydał owoce w postaci pościskiwań całkiem nieprzypadkowych dłoni, ud i korpusów obupłciowych.

Przybyli radni Rady Miasta i Rady Powiatu narzekali na tarcia budżetowe ale nie na smak golonki czy oszczędny serwis piwny.

Atrakcje wesołego miasteczka przyciągnęły dzieci, młodzież i dorosłych zmechanizowanymi zabawkami w wersji mniejszej i większej do wyboru. Wystrój graficzny był ujednolicony: seks właśnie tutaj dokonał erupcji niczym nieposkromiony wulkan. Obserwowałam znajomych i nieznajomych - nie widzieli albo udawali, że nie widzą. I dobrze...

A tutaj znajduje się ALBUM FOTOGRAFICZNY - aby go otworzyć wystarczy kliknąć w miniaturkę zdjęcia.

XV Repecki Piknik Śpiewaczy 23.08.2008



A Spa for Women

Dopiero teraz wiem, Pani Kamo. Dopiero teraz odnalazłam artykuł na temat ginekologicznego spa, o którym była mowa jakiś czas temu przy kawiarnianym stoliku (wpis do bloga z 13.08 br.). Pani znajomość tematu godna jest podziwu; gratuluję wiedzy i serdecznie pozdrawiam. Wlała we mnie Pani sporą dozę optymizmu, bowiem udowodniła Pani swoim głosem, że świadomość zdrowotna w społeczeństwie rośnie.

Do rzeczy. Napisano w artykule prawie dokładnie to, co Pani w swoim komentarzu szeroko przedstawiła. W „Rzeczypospolitej” z 09 sierpnia (dodatek The New York Times”) znajdował się tekst według Natashy Singer pod tytułem: „A Spa That Was Designed for Women’s ‘Pelvic Fitness’”, w którym podaje się, iż w czerwcu na Manhatanie uruchomiono medyczne spa ukierunkowane na poprawianie kondycji „a woman’s genital area”. A piszą tam, że: „At the spa, the signature treatment is a $150 gynecological exam – in which a client contracts her pelvic muscles around Dr Romazi’s fingers – to determine by feel wheather muscle tone is weak, moderate or strong”. Ich napięcie ważne jest dla „...bladder, vagina and rectum”. I dalej pani Dr. Lauri Romanzi powiedziała: „...pelvic training may also lead to more intense orgasms”.

Natomiast Dr Berenson z Wydziału Medycznego Uniwersytetu Stanu Texas zastanawia się, czy zdrowe kobiety potrzebują jakiegokolwiek wzmacniania mięśni miednicy lub postępowania kosmetycznego. Interesuje go też, czy znajdą się potrzebujący usług opisywanego spa. Moim zdaniem, znajdą się potrzebujące panie dbające o siebie i ...panowie, dbający o swoje panie i, przez związki z nimi, o siebie samych.

Echhhh, wpis miał być o wczorajszym wernisażu malarstwa artystki młodego pokolenia Anny Rusteckiej w Galerii Secesja ale cóż... kobieta zmienną jest, co potwierdzam własną osobą. Napiszę jutro A Miłą i utalentowaną Panią Anię i jej Mamę pozdrawiam już dzisiaj.

Zdjęcie - jedna pani z drugą panią na tarasie stuletniego pensjonatu "Sanato" w Busku Zdroju w towarzystwie najmilszej, najbardziej profesjonalnej kelnerki (Pani Kasiu, czy dobrze zapamiętałam Pani imię? Proszę poprawić! Pozdrawiam Panią i przyjadę znowy po Pani szczery uśmiech dodany do owocowego ciasta).    

Zaczęłam wczoraj sprint przedsesyjny - odebrałam materiały z Biura RM (drugie piętro ratusza, to jak czwarte blokowe). Przede mną posiedzenia trzech komisji, w których składzie się znajduję, inne nieobligatoryjne :) a w środę - erupcja sesyjna.


Bosko bo Busko!

Niewielki kurort na ziemi ponidziańskiej. Dla jednych ostoja relaksu w nostalgicznej atmosferze architektury „łazienek” Marconiego i „zakładowych” kąpieli. Dla innych - szał ciał, parkieto- i krzakoterapia, kąpiele wewnętrznych organów w mieszaninie płynnej węgla, wodoru, tlenu.

Przyjeżdżają tu lubiani i ośmieszani, krytykowani ale popularni oraz inni wielcy i mali. Mazowiecki, Lipińska, Wachowicz,, Fołtyn, Borowski, Kaczyński (muzykalny), Gołas, Błaszkiewicz, Glemp, Andrycz, Cugowski, Ochman i..., i..., i.... "Epicentrum" rozrywki (lokale z muzyką) można opuścić pięćdziesięcioma, stu krokami i usiąść na ławce parku zdrojowego karmiąc wiewiórki i ptaszki z ręki, przyglądając się graczom na kortach tenisowych, sączyć kawę lub martini przy gazetce lub oplotkowywać bezgrzesznie i bezkarnie kuracjuszy.

Zdjęcie: Wczesnym porankiem - godz. 6:30 - park zdrojowy jest opustoszały. Grzędy ławek zajmą kuracjusze po śniadaniu. Odkąd Parkiem Zdrojowym zarządza Urząd Miasta i Gminy w Busku Zdroju, rozkwitł on jak nigdy przedtem, gdy przynależał do PP Uzdrowiska a kuracjusze i wczasowicze to cenią; trafili się prawdziwi godpodarze! Gratuluję Burmistrzowi i Radzie Miasta i Gminy!

W Busku można zanurzyć się w kąpieli siarczkowej (królowa Jadwiga podobno moczyła w wodzie źródłach swe zmęczone stopy) ale i poddać się zabiegom upiększającym (np maseczki czekoladowe). Pani Ela w swoim saloniku kosmetycznym (prosta nazwa: „Ela”, przy ul. 1-Maja) wraz z koleżanką, Panią Celinką, gwarantują klientkom i klientom wypoczynek, swobodną atmosferę, poprawnie wykonane zabiegi w wielu wariantach i – przystępne ceny. Wrócę do nich za kilka miesięcy!. Pozdrawiam Panie!

 
Zdjęcie - Pani Ela zadbać potrafi o swój wygląd - jest pozytywną wizytówką własnej firmy. Dba też o klientki.

Zdjęcie - To nie jest scena z "Milczenia owiec"! To przymilne łaskotanie pielęgnacyjne stóp w wykonaniu Pani Celinki wykonywane jest w celu uzyskania wypływu kasy z torebki klientki :)




ZNALAZŁAM PSA !!!

Szybko i krótko:

ZNALAZŁAM PSA!!!

Czy znajdzie się właściciel?

Dzisiaj ok godz. 7-ej na polnej drodze blisko skrzyżowania ulicy Nowej ze Skośną. Zaszeleściło, poszumiało, zachachmęciło w wysokich trawach i wyszło chyłkiem wygięte niczym pałąk koszyka biedactwo mokrusieńkie od rosy i drżące od chłodu porannego. To w prawo, to w lewo, zawijasem, zakrętasem "ogonkując" kikutem niewielkim. Oczka, orzeszki laskowe, przymilnie patrzące, w lęku psim zamglone a pyszczek uśmieszkiem futerkowym ozdobiony nerwowo się kołysał. Uwierzyła psina w swój psi łut szczęścia albo nastukała się mocno kosteczkami przywierającymi dokładnie do skóry płowej, skoro wyszła z ukrycia do obcego stwora ludzkiego. W polu zostawić mi przyjdzie na pastwę myszołowa albo smutku bezgranicznego sierotę? Niedoczekanie!

Nieduży brązowy czeka na odbiór u mnie! Proszę pisać na maila alicja@tg.net.pl lub ewentualnie zatelefonować (od godz. 8:00 do 20:00) - telefon grzecznościowy komórkowy:  6966 10921
...................................................................................
Godz. 20:45 - czy zasnę dzisiaj we własnej sypialni czy może w zwierzyńcu jakimś? Na parapecie okna "zasiadł" gołąbek zaślubiony obrączką małżonce swej - Podróży. Co z nim zrobił los, to wiadomo. A co ja powinnam???   




Rezerwacja miejsca na Ziemi

  Tego sierpnia odwiedziłam kilka miejsc nieodległych i nie zagranicznych, spotkałam więcej niż kilkoro ludzi zupełnie nie "obcokrajowych". Dwa z odwiedzonych miejsc niewiele się od siebie różniły różniąc się od tzw. zwykłego krajobrazu "górskiego". Używając tego ostatniego przymiotnika myślę o "garbatych" terenach tarnogórskich i zbliżonych - ponidziański. Swoje garby i dołki oba rejony nabyły w odmienny sposób (pierwszy na skutek ludzkich działań  "ręcznych" a drugi działań matki Ziemi).

  Kilka skałek, zapadliska i rozstępy gruntu, jakaś jaskinia, krzaczki, trawy, drzewka, nieduża struga wodna i ... już jest Rezerwat Przyrody w Skorocicach, wsi na ziemi pińczowskiej. Sierpik różolistny, jaskier iliryjski, gęsiówka uszkowata, przetacznik wczesny i zwodny – czy te rośliny warte są „zarezerwowania” lub „zakonserwowania” w skorocickim rezerwacie? Jakieś pajączki, ptaszki, jaszczurki jeszcze... Rezerwat – czy to dość napuszone słowo przystaje do kilku hektarów tzw. przyrody nieożywionej pokrytej nie imponującą roślinnością z bytującymi wśród niej mini-zwierzętami?

 Dziewięćsił bezłodygowy, kanianka macierzankowata, świetliki są ciekawostkami zboczy terenów zmienionych przez tarnogórskie górnictwo kruszcowe w żaden sposób nie chronionych. A nad nimi latawce naturalne: myszołów, potrzeszcz, trznadel i tak dalej...Zachowując unikatowe tereny przyrody nieożywionej zabezpieczone mogą zostać na przyszłość siedliska roślinne i zwierzęce. 

  Warpie. Odpowiednio przyprawione wysmakowanym sosikiem marketingowo-promocyjnym należy je podawać miejscowym i gościom krajowym oraz zagranicznym jako specjał tarnogórskiej kuchni na tacy dziedzictwa przyrodniczego, turystyki krajoznawczej i tożsamości kulturowej. Wielu by się ze smakiem oblizało po takim daniu, jestem pewna. Mnie samej niepolitycznie mlasnęło się na szlakach Ponidzia: w maleńkich Skorocicach, zagubionych w polach Karabosach i Prząślu między łąkami.

Klikając w ten link można otworzyć ALBUM FOTOGRAFICZNY.

http://picasaweb.google.pl/analityk.akl/RezerwatPrzyrodyWSkorocicachSierpie2008




Męska rzecz

Przed kilku dniami napisałam coś "kobiecego". Teraz "męska rzecz.

Jadę sobie przez wsie w spokojnej okolicy pojazdem sprawnym mimo jego azjatyckiego pochodzenia i co widzę przez szybę przednią? Zbliżający się z odległości kilkuset metrów punkt. Przesuwa się od jednej krawędzi jezdni do drugiej. Słabo widoczny bo szarobury i zwięzły czyli krępawy. Im bliżej tym sylwetka obiektu staje się ostrzejsza; i percepcja moja wyostrza się a ja staję sie czujniejsza. Bo... Prawa - lewa. Lewa - środek - lewa. Lewa - prawa. Prawa- środek- może lewa a może prawa??? Taki sobie taniec chybotliwy. Brak zdecydowania kierownikowi pojazdu jednośladowego w życiu nie przeszkadza jak i, pojęłam obserwując, w jego ruchu posuwistym.

Zwykle decyzje podejmowane przez mężczyzn ważą na ich życiu zawodowym, społecznym i seksualnym ale drogowym? Nieeee, chyba nie. Temu panu z pewnością nic nie ciąży, żadne wyrzuty sumienia, przesądy czy przepisy. NAWET - uwaga - dobra czapka ciepła, kurtka tęga na watolinie i gumofilce!!! Aż zdziwiłam się nie zobaczywszy rękawic. Jakże mógł ich nie założyć, co to za nieroztropność! Zima się przecież zbliża, co widać po gromadzących się nad krajem tornadach. We wsi spokój, żadnych pojazdów poza moim autem i jego rowerem nie widać, ma się rozumieć - bezpieczeństwo zapewnione; jest po godz. 16-tej.

Taka sobie nieczęsta scenka obyczajowa a ja bez aparatu fotograficznego! ŻALLLL. I pytanie sama sobie zadałam - czy obywatel krecił pedałami i się po jezdni w drodze na obiad czy już poobiadał?
....................................................
PS. Pani Kamo, na komentarz odpiszę jutro, dobrze? Korzystam z "wykradzionego" przypadkowemu komputerowiczowi/internaucie sprzętu. Dziekuję za fachowe i sugestywne słowa. :-)


strona :  1 |  2 |  3 |  4 |  5 |  6 |  7 |  8 |  9 |  10 |  11 |  12 |  13 |  14 |  15 |  16 |  17 |  18 |  19 |  20 |  21 |  22 |  23 |  24 |  25 |  26 |  27 |  28 |  29 |  30 |  31 |  32 |  33 |  34 |  35 |  36 |  37 |  38 |  39 |  40 |  41 |  42 |  43 |  44 |  45 |  46 |  47 |  48 |  49 |  50 |  51 |  52 |  53 |  54 |  55 |  56 |  57 |  58 |  59 |  60 |  61 |  62 |  63 |  64 |  65 |  66 |  67 |  68 |  69 |  70 |  71 |  72 |  73 |  74 |  75 |  76 |  77 |  78 |  79 |  80 |  81 |  82 |  83 |  84 |  85 |  86 |  87 |  88 |  89 |  90 |  91 |  92 |  93 |  94 |  95 |  96 |  97 |  98 |  99 |  100 |  101 |  102 |  103 |  104 |  105 |  106 |  107 |  108 |  109 |  110 |  111 |  112 |  113 |  114 |  115 |  116 |  117 |  118 |  119 |  120 |  121 |  122 |  123 |  124 |  125 |  126 |  127 |  128 |  129 |  130 |  131 |  132 |  133 |  134 |  135 |  136 |  137 |  138 |  139 |  140 |  141 |  142 |  143 |  144 |  145 |  146 |  147 |  148 |  149 |  150 |  151 |  152 |  153 |  154 |  155 |  156 |  157 |  158 |  159 |  160 |  161 |  162 |  163 |  164 |  165 |  166 |  167 |  168 |  169 |  170 |  171 |  172 |  173 |  174 |  175 |  176 |  177 |  178 |  179 |  180 |  181 |  182 |  183 |  184 |  185 |  186 |  187 |  188 |  189 |  190 |  191 |  192 |  193 |  194 |  195 |  196 |  197 |  198 |  199 |  200 |  201 |  202 |  203 |  204 |  205 |  206 |  207 |  208 |  209 |  210 |  211 |  212 |  213 |  214 |  215 |  216 |  217 |  218 |  219 |  220 |  221 |  222 |  223 |  224 |  225 |  226 |  227 |  228 |  229 |  230 |  231 |  232 |  233 |  234 |  235 |  236 |  237 |  238 |