Perfekcyjny dzień dla kobiety

Panie Dawidzie!
Witam Pana i spełniam Pana życzenie wyrażone w komentarzu do wcześniejszego mojego wpisu. Dzisiejszy dzień jest specjalnym dniem dla kobiet (nie wszystkim jednak należy się goździk...). Niech to będzie też wyjątkowy dzień dla Pana, z prezentem od kobiety. Pozdrawiam i życzę dużo pomyślności w życiu!
...........................................................................
........
8:15 jesteś budzona pocałunkami i pieszczotami
8:30 ważysz 2 kilo mniej niż dzień wcześniej
8:45 śniadanie w łóżku - sok ze świeżych owoców i croissanty
9:10 rozpakowujesz prezenty, np. drogie klejnoty wybrane przez uważnego partnera
9:15 gorąca kąpiel z olejkami pachnącymi
10:00 lekki workout w fintess-clubie z przystojnym, dowcipnym, osobistym trenerem
10:30 manicure, pielęgnacja twarzy, mycie włosów, odżywka do włosów
12:00 widzisz ex-żonę twojego partnera i stwierdzasz, że przytyła 7 kg
13:00 zakupy z przyjaciółkami, karta kredytowa bez limitu
15:00 drzemka popołudniowa
16:00 3 tuziny róż zostają ci dostarczone z karteczką od tajemniczego wielbiciela
16:15 lekki workout w fitness-clubie, potem masaż, miły, przystojny masażysta stwierdza, że rzadko masował takie perfekcyjne ciało
17:30 przymierzasz outfit z designer-clothes i przed dużym lustrem robisz mały pokaz mody dla siebie samej
19:30 kolacja przy świecach dla 2 osób, następnie tańce i dużo komplementów
22:00 gorąca kąpiel (sama)
22:50 zostajesz zaniesiona do łóżka, świeża, wykrochmalona pościel
23:00 czułe pieszczoty
23:15 zasypiasz w silnych ramionach


PS. autor nieznany
PS 2. Mężczyźni, bądźcie życzliwi dla kobiet! I vice versa! Be happy!
PS 3. Panowie: Radaktorze naczelny, Zadro(?), Mirku, Janku, Dziku, Darku, Ryśku, przesyłam Wam za pośrednictwem Portalu fluidy przyjaźni!
.......................................................................




Dzień wyzwolenia

Czy kobieta chce lub może wyzwolić się spod hegemonii mężczyzny? Czy sama decyduje o losie mężczyzny, który chciałby się wyzwolić ze związku z nią? Czy świadomie i dobrowolnie staje nad garami i przy piekarniku? Czy marzy o aborcji, eutanazji, resuscytacji, konwersji, rekreacji, fiksacji, globalizacji, erekcji, windykacji, reinkarnacji itp.?
.....................................................................................................


Przed południem jedna z powiatowych Pań (Zarząd Powiatu) wraz z Burmistrzem wzięła się za wielomilionowej wartości zadanie. Jeszcze się uśmiechają, jeszcze trzymają w tajemnicy a radnego Sznajdera już zaczęła na wyrost boleć głowa.
.....................................................................................

Po południu - gala, pełna sala i takie różne wyznania: geniusz kobiety?


Czyja to biżuteria? Może w dowód małżeńskiego uczucia została sprezentowana małżonce na drodze jej życia.


Historyczny i romantyczny motyw działań politycznych. Czyj to pierścionek?


Niezapomniane chwile lokowane są i szczelnie zamykane w torebce – czyjej?


III wiek to odległa przyszłość Pani Prezes Barbary Dziuk. Teraz koordynuje, reprezentuje, kontynuuje działalność uniwersytecką w Tarnowskich Górach.


Sprawność werbalna i czytelność wypowiedzi – to atuty Pani prof. Genowefy Grabowskiej, Posłanki do Europarlamentu, poruszającej się oszczędnie i dystyngowanie w tematach europejskich i na scenie auli Centrum Kształcenia Ustawicznego w Tarnowskich Górach.


Może kapeluszy u nas brak a więc zadbano o egzemplarz w jednym z odcieni koloru czerwonego. Pani Poseł Nelly Rokicie jest w tym kolorze rewelacyjnie! (Odwrócony dnem w dół przywoływał dziwne skojarzenia)

Z panami sprawa dość podejrzana. Gdy zaczął się pierwszy wykład męski, zrobiło mi się dreszczowo-chłodno. Przeszłam do samochodu i przejechałam do domku, gdzie pies z dużym opóźnieniem zauważył mój powrót. Wieczór był niezapomniany a to z uwagi na goszczące znamienitości wykładowcze.
.......................................................
Brrr... chyba mnie grypsko bierze, czuję dreszcze już ze 3 godziny. A miał być dzisiaj efektywny wieczór.
..................................................................................................
Po skończonym tańcu panowie i panie dziękują sobie wzajemnie za trele-morele, dyrdymały, ble ble całe i odchodzą pod przeciwną ścianę. Panie kłaniając się demonstrują sytuacje demonstracyjne a panowie w rewanżu wykonają dyg i krygując się siadają na schodach w otoczeniu butelek. To zupełnie z innej bajki!
............................................................................


Ależ Emma narozrabiała – należy jej się porządny klaps.


Dzień harmonii

Jak uszczęśliwić kobietę? Ależ to bardzo proste, panowie ...

Zasady postępowania:

A. Należy tylko być:
1. przyjacielem
2. partnerem
3. kochankiem
4. bratem
5. ojcem
6. nauczycielem
7. wychowawcą
8. spowiednikiem
9. powiernikiem
10. kucharzem
11. mechanikiem
12. monterem
13. elektrykiem
14. szoferem
15. tragarzem
16. sprzątaczką
17. stewardem
18. hydraulikiem
19. stolarzem
20. modelem
21. architektem wnętrz
22. seksuologiem
23. psychologiem
24. psychiatrą
25. psychoterapeutą.

Ważne też są inne cechy.
B. Należy być:
1. sympatycznym
2. wysportowanym ale
3. inteligentnym ale
4. silnym
5. kulturalnym ale
6. twardym ale
7. łagodnym
8. czułym ale
9. zdecydowanym ale
10. romantycznym ale
11. męskim
12. dowcipnym i
13. wesołym ale
14. poważnym i
15. dystyngowanym
16. odważnym ale
17. misiem ale
18. energicznym
19. zapobiegawczym
20. kreatywnym
21. pomysłowym
22. zdolnym ale
23. skromnym i
24. wyrozumiałym
25. eleganckim ale
26. stanowczym
27. ciepłym ale
28. zimnym ale
29. namiętnym
30. tolerancyjnym ale
31. zasadniczym i
32. honorowym i
33. szlachetnym ale
34. praktycznym i
35. pragmatycznym
36. praworządnym ale
37. gotowym do zrobienia dla niej wszystkiego [np. skok na bank] czyli
38. zdesperowanym [z miłości] ale
39. opanowanym
40. szarmanckim ale
41. stałym i
42. wiernym
43. uważnym ale
44. rozmarzonym ale
45. ambitnym
46. godnym zaufania i
47. szacunku
48. gotowym do poświęceń i, przede wszystkim,
49. wypłacalnym.

C. Jednocześnie musi mężczyzna uważać na to, aby:
a) nie być zazdrosny, a jednak zainteresowany
b) dobrze rozumiał się ze swoją rodziną, nie poświęcał jej jednak więcej czasu niż danej kobiecie
c) pozostawić kobiecie swobodę ale okazywać troskę i zainteresowanie, gdzie była i co robiła
d) ubierać się w garnitur ale być gotów przenosić ją na rękach przez błoto po kolana i wchodzić do domu przez balkon, gdy ona zapomni kluczy, lub gonić, dogonić i pobić złodzieja, który wyrwał jej torebkę, w której przecież miała, tak niezbędne do życia, lusterko i szminkę.

D. Ważne jest aby nie zapominał jej:
1. urodzin
2. imienin
3. daty ślubu
4. daty pierwszego pocałunku
5. okresu
6. wizyty u stomatologa
7. rocznic
8. urodzin jej najlepszej przyjaciółki i ulubionej cioci.


Niestety, nawet najbardziej doskonałe wykonanie powyższych zaleceń nie gwarantuje pełnego sukcesu. Kobieta mogłaby się bowiem czuć zmęczona obecnością w jej życiu idealnego mężczyzny oraz poczuć się zdominowana przez niego i uciec z pierwszym lepszym menelem z gitarą, którego napotka.
.........................................................................................................


Zdjęcie 2 – coś mi się do główki przykleiło :-(

A teraz druga strona medalu.
Uszczęśliwić mężczyznę jest zadaniem daleko trudniejszym, ponieważ mężczyzna potrzebuje:
1. seksu i
2. jedzenia
Większość kobiet jest oczywiście tak wygórowanymi męskimi potrzebami mocno przeciążona. Zaspokojenie tych potrzeb przerasta, czasami, siły naszych pan.
.......................................................................................................................
Wniosek :
Harmonijne współżycie można łatwo osiągnąć, pod warunkiem, że mężczyźni wreszcie zrozumieją, iż muszą nieco ograniczyć swoje zapędy i pohamować swoją roszczeniową postawę! Z poważaniem. Autor reklamacji nie przyjmuje.

END


Zdjęcie 3 – Ileż ja mam na głowie!


A może zaordynować choremu pieskowi jakąś cudowną wodę? Psinka dziś nosków nie całuje.


Goździkowa kobieta.

Ma być przedświątecznie. Realia goździkowego dnia zakosami idących kobiet z rajstopami w jednej a paczką kawy w drugiej dłoni przypominają się jeszcze niejednemu mężowi. Ten czy ów z mocnym zapachowym „Mojatykochana” wycmoka sąsiadeczkę, obściska koleżaneczkę, zaślini rączkę szefowej już za dwa dni. Muzykant w złotej brokatowej marynarce zakrzyknie „Jesteś szalona” . Wyżelowana główka zaciągnie „Jesteś aniołem” a rozhuśtany język chlaśnie „Bara bara”. Ależ to sielanka!

Równość, wolność, braterstwo. Ja chcę goździka! Nie, wcale nie muszę dostać go od kogoś, ja chcę go dostać w kwiaciarni do kupienia. Ale nie takiego genetycznie modyfikowanego po crossing over. Tylko takiego ówczesnego – pachnącego. Już nie ma pachnących goździków. I nie ma europejskiego święta, nakazowej bezpretensjonalności i ... jednak szacunku dla kobiety. Jest równość, wolność, braterstwo.
A moją suńkę kto zechce, niech całuje w nos. I tyle.

icon_twisted


Panie Sławku! Przypominam, proszę przypomnieć sobie o płci Pana współpracownika/współpracownicy czyli niegodnej zapomnienia Pani Sylwi! Jestem pewna, że w obu aspektach - zawodowym i osobistym - potrafi Pan trzymać klasę. Pozdrawiam!


Ładna parka zabawia sie z pieskami, prawda? Skąd ta scenka? Pani Aniu, Darku, Martusiu, Ryśku! Budowlanka! Odezwać się proszę i pozdrawiam! Pięęęękna wystawa! Tarnogórskie reliefy, medaliony, maszkarony.


Artyści

Jeśli Mirek jest chory i Zadra została usunięta, to żaden aniołek czy archaniołek nie zechce głosem z inter-przestrzeni zgłosić swej obecności. No cóż , pisarze, poeci, prześmiewcy, rysownicy ... Nie klawisze im w głowie a raczej pióra, piórka, rylce, węgiel, pędzle, farbki i takie tam zabawki ulotne używane przez nich na chwałę własną. A kobietom, dziewczynom, białogłowom, laluniom nie łaska chociaż: „Hello, baby!” na blogu?

"Lewitując w blogosferze" autor - Konrad Dulkowski
http://www.polskatimes.pl/365,17839.htm




Relaksowo

Dzisiaj rano w basenie pływał obok mnie młody mężczyzna. Później leżał obok w bąbelkach. Widywałam go już wcześniej. Zapamiętałam. Brunet, smukły, sportowa sylwetka, nie anaboliczna, 185 cm wzrostu, tatuowane ramiona i łydki. Interesujący. Postanowiłam się z nim umówić. Udało się – przed 9-tą w szatni. Rozglądałam się, nie widziałam, zrezygnowałam. Za tydzień znowu na niego zapoluję – zgodził się przecież na zrobienie fotek jego tatuażom. Nie, nie. Nie odpuszczę!


nie tatuaż a fryzura męska nareszcie; z Klubu 22
.......................................................................

Na starówkach wielu europejskich miast dużych i mniejszych władze wydzierżawiają lokale za symboliczne 1 euro! Nie wszystkim jednak, gdyż przywilej ten mają przedstawiciele rzadkich, ginących zawodów o niewielkich dochodach: zegarmistrz, kaletnik, szewc, cholewkarz, wytwórca pieczątek, rymarz, snycerz itp. I jaka to ciekawostka dla turysty. I jaka to zasługa dla miasta, dać chleb powszedni rodzinie rzemieślnika. Oczywiście na obustronnie ustalonych warunkach – my od ciebie 1 euro, ty nam wizerunek miasta poprawiasz.


doooo pieczątek, dooo pieczątek! Komu stempelek, komu numerek? Komu? Miły pan ze sklepu w Przesmyku między ulicą Ratuszową a Rynkiem.
...................................................................

A takie kwiaciarki? Ileż to mogą zarobić? 50 złotych dziennie? Za 10 stokrotek czy 5 różyczek albo 7 tulipanów 5 złotych to dużo? Przechodząc obok nich zatrzymam się, kupię, zabiorę na obiadowy stół do domku, na biurko w robocie, koleżance w pracy, żeby zapomniała o rozlanym mleku. Trochę kolorków, wrażliwości, zapachów ze starówki tarnogórskiej – taki gadżet, symbol, pamiątkę może do zasuszenia weźmie turysta, zakochany czy lokalny szowinista.
Dyć niech stojom z kwiotkami w kiblach, dyć niech łoni we magistracie dadzom im fajnisty szand. I bydom gryfne kwiociarki choby w Ojropie a na rynku na Górach. Obleczone we kiecki, jakle łod omy abo inakszy nowet, we dżinksach abo we mini, no niy? Beztóż pódźcie tukej gibko a biercie te 3 abo 4 kwadrat mytry we maju eli we Gwarki.


co to, gdzie i po co? Gdy rozwiązana zostanie zagadka, będzie nagroda - dłoń pani radnej lub - czekoladka :)
.................................

Pani Gabrieli Horzeli - Szubińskiej uśmiech nie opuszcza cały dzień, a to poważna i szacowna osoba . Zadba zapewne o „epokowy” wygląd artystów z jej lub bożej łaski dopuszczonych do zaszczytu odtwarzania postaci historycznych i fikcyjnych w charytatywnym spektaklu „To ja, Twoja Marysienka”. Moje uszanowanie, Pani Gabrielo! Powodzenia, trzymam kciuki. www.tarnowskiegory.pl

icon_lol


Michale!

Michałku, Michu, Miśku! Wielce szanowny i zacny artysto – satyryczny i rysowniczy. Wybacz Pan, Panie Graczyk, zawodzę Pana z sił opadłszy. Miast poskrobać staromodną stalówka po arkuszu (?) papieru, próbuję stuku – puku w klawisze.
Narzędzie rysownika w Pana rękach spisało się tak doskonale, jak i instrument klawiszowy (sic!) pana Andrzeja Terleckiego. Szum rozmów, muzyka e-Scotta Joplina, „What a wonderful world” Tolusia, zapach kawy i ...dym papierosów w Klubie 22. Ot, co lubię! A o czym dokończę jutro!
Panie Michale! Przypominam! Rano o godzinie 6-tej czekam na Pana w Parku Wodnym! Pobudka o 5-tej!


Krawat godny muzyka – pan Andrzej Terlecki.


Nie poddamy się nastrojowi satyrycznemu” – poważni panowie dwaj.


Małgosia Burzka-Janik – bardzo odważnie w pojedynkę przyjęła rolę gospodyni imprezy. Asekuruje ją aktorsko - Toluś Skupiński.
..................................................

Przeprowadziłam swoistą indagację i dotarłam do brakującego elementu: Mirek Ogiński nie podał osobiście cegły znakomitości rysowniczej, gdyż trapiony jest ostatnio upadkami zdrowotnymi. Mireczku! Bez Ciebie i bez tańców czyli powaga imprezy NaTynku nie została zakłócona. A z innej beczki: może przymierzysz się do projektowania Krakowskiej i wrzucisz do mojej skrzyneczki mailowej ze 3 wizjonerskie projekty w akwarelce lub czymkolwiek? Byle nie suurrealistyczne! A podejrzewam, że i redaktor naczelny tg.net.pl przyjrzy im się z zainteresowaniem. Czekam!/y?.


grać, śpiewać, rysować, recytować; to umią i to robią czyli Andrzej x 2 :Terlecki i Skupiński.
............................................................

Sekować mnie się nie godzi! Pewne usta natarczywie wypominały mi, iż (w chwili zauroczenia rysownikami, satyrykami i – do kompletu - VIP-ami lokalnymi) przed miesiącem przyobiecałam oddać się happeningowi. Jakiemu? Rozemocjonowana wówczas aukcją karykatur z szopki tarnogórskiej zgodziłam się – moje plecy miały posłużyć jako sztalugi lub blejtram Michałowi Graczykowi. Taki niby rezolut ze mnie był ho,ho. Żaden obraz, malunek, rysunek czy rysuneczek typu waterproof nie został jednak zamieszczony na moich plecach, gdyż możliwe, że imputowanoby mi, czego obawiałabym się w środowisku lokalnym, czyn par excellence ...tragikomiczny (?). Czyż nie tak?

Na dziesięć minut przed 22-gą kuchnia w Wiśniowym Sadzie nie przygotowywała już posiłków ale miło było nam zobaczyć w przelocie wprawdzie ale ! ale! Naczelnego Menedżera Jacka Swobodę, który krótkim poleceniem: "Siądźcie tam!" usadził nas, jak się patrzy. Pozdrawiam, Jacku!

[ czytaj więcej.. ]


strona :  1 |  2 |  3 |  4 |  5 |  6 |  7 |  8 |  9 |  10 |  11 |  12 |  13 |  14 |  15 |  16 |  17 |  18 |  19 |  20 |  21 |  22 |  23 |  24 |  25 |  26 |  27 |  28 |  29 |  30 |  31 |  32 |  33 |  34 |  35 |  36 |  37 |  38 |  39 |  40 |  41 |  42 |  43 |  44 |  45 |  46 |  47 |  48 |  49 |  50 |  51 |  52 |  53 |  54 |  55 |  56 |  57 |  58 |  59 |  60 |  61 |  62 |  63 |  64 |  65 |  66 |  67 |  68 |  69 |  70 |  71 |  72 |  73 |  74 |  75 |  76 |  77 |  78 |  79 |  80 |  81 |  82 |  83 |  84 |  85 |  86 |  87 |  88 |  89 |  90 |  91 |  92 |  93 |  94 |  95 |  96 |  97 |  98 |  99 |  100 |  101 |  102 |  103 |  104 |  105 |  106 |  107 |  108 |  109 |  110 |  111 |  112 |  113 |  114 |  115 |  116 |  117 |  118 |  119 |  120 |  121 |  122 |  123 |  124 |  125 |  126 |  127 |  128 |  129 |  130 |  131 |  132 |  133 |  134 |  135 |  136 |  137 |  138 |  139 |  140 |  141 |  142 |  143 |  144 |  145 |  146 |  147 |  148 |  149 |  150 |  151 |  152 |  153 |  154 |  155 |  156 |  157 |  158 |  159 |  160 |  161 |  162 |  163 |  164 |  165 |  166 |  167 |  168 |  169 |  170 |  171 |  172 |  173 |  174 |  175 |  176 |  177 |  178 |  179 |  180 |  181 |  182 |  183 |  184 |  185 |  186 |  187 |  188 |  189 |  190 |  191 |  192 |  193 |  194 |  195 |  196 |  197 |  198 |  199 |  200 |  201 |  202 |  203 |  204 |  205 |  206 |  207 |  208 |  209 |  210 |  211 |  212 |  213 |  214 |  215 |  216 |  217 |  218 |  219 |  220 |  221 |  222 |  223 |  224 |  225 |  226 |  227 |  228 |  229 |  230 |  231 |  232 |  233 |  234 |  235 |  236 |  237 |  238 |