Saturday night fever

Dzisiejsza sobota wypełzła w listopadowych ciemnościach dając początek gorączce poszukiwań czynionych przez rewers i awers w pląsach, dąsach, kurtuazjach, nachalności.

Awers wyposażony jest w:
żelowane włosy, dźwięczące kluczyki, komórkę najlepiej zdublowaną, koszulę rozpiętą po pępek (w odpowiednim momencie ukaże się brązowiony tors po depilacji), nafaszerowanego elektroniką alu-rumaka, wybłyszczonego woskiem, o gabarytach ciężarówki lub autobusu, który ma być kartą przetargową w tokowaniu. Awers napęczniał powerem pod wpływem paliwa (C2H5OH na przykład) albo przeglądanych przed wyjściem czasopism dla panów bardzo dorosłych. Ma portfel, karty plastikowe, teksty jak z filmów i plan. Awers jest niemiłosiernie zdeterminowany.

Rewers przemieszcza się to tu, to tam i ma:
widoczną i ukrytą intymnie biżuterię marki „patrznamnie”, podskakujące w rytm kroków tits-y i świeżo aplikowane tips-y, dłuuuuuugie włosy, wysokie obcasy, cienki pasek nagiej skóry ponad paskiem z niby diamentami niby Swarovskiego, pomrrrrruuuuk w głosie, eksplodujące zapachy z rozlewni perfum, czasem okulary słoneczne (jak plastikowa aureola nad czołem pełnym zasad taktyki myśliwskiej. Rewers rozpaczliwie pulsuje tętnem oczekiwań.

Awers i rewers pasują do siebie, są dwiema stronami tego samego medalu lub monety – orzeł i reszka. Te same wzorcowe preferencje ma rewers co i awers: zahaczyć, wyrwać, zabajerować, zakręcić, zakochać się natychmiast, na dziś, na sobotnią noc, na 2 godziny.
A może na dobre i złe? Może na życie całe...?




icon_neutral


2:2

1 (+) „To ja, Kasia! Dzień dobry pani! Pani uczyła mnie w szkole! Była pani moja ulubioną nauczycielką!” – na zebrze, na jezdni, na hurrrra rzuciłam się do wyściskania i wycałowania Kasi. Kasieńko! Zauroczyłaś mnie czarownym uśmiechem, przylgnęłaś mi do serca jak plaster z endorfinami i miodem na okrasę ciężkiego dnia. Granatowo-czarne wyprostowane włosy upięte w ekstrawagancki kok, czarne długonose szpilki na stopach i czarne - kolor wiodący! – spodnie trochę za kolana. Do tego krótka jasna kurteczka w zwierzęcy wzór skóry drapieżnika afrykańskiego i niepokojąca torebka. CZAAAAARRRRRNNNNEEEEE rzęsy w 100% zakręcone i pogrubione. Nie skończyłam! Opalenizna! Brąz lubi solarium, brązarium, czekoladarium i gwarantuje czadowy wygląd zwłaszcza na brudnoszarej ulicy. W myślach szukałam miejsca na tatuaż i kolczyki – zapewne dyskretnie wygrzewały się pod rąbkiem stringów czy koronką innej części garderoby tak, jak każą obecne kanony mody.  Właścicielka firmy w przeszłości tłukąca klasowych kolegów zeszytem albo torbą gdzie popadnie prezentowała się prześwietnie. Teraz przyznaję, że po rozstaniu z Kasią omalże wycisnęłam łzę wzruszenia spod powiek – „to se nie vrati”. Pozdrawiam Cię Kasieńko!

2 (+). Święto wina w nowym lokalu pod TG – szukajcie adresu! Podobało mi się – klimaty prowansalskie.

1 (-). Czynności urzędowe nie są preferowanym przeze mnie zajęciem; padam w bezdechu po marszach od pokoju 112 do 415 i jeszcze 231 itd. Podobno w Czechach i na Słowacji – jakże niedaleko – urzędy są życzliwsze interesantom.

2 (-). Powalił mnie widok powalonych drzew na przedmieściach TG. Coś ginie..., coś powstanie... Wspomnienia..., plany...




Dystans ... 30 km?

Podróż w sąsiedztwo sprawia, że zatrzymuję w pamięci kontrastujące ze sobą detale i nastrajam się do melancholijnych przemyśleń.
 
1. uporządkowane szpalery
2. wypolerowane sztywne metale
3. błyszczące połyskujące przeszklenia
4. higieniczne kamienne wejścia i wyjścia
5. wygładzone fascynujące jasności
6. czyste profesjonalne koncepcje
7. sterylne idealne fasady
8. odizolowane aluminiowe bryły
9. odseparowane układowo gabaryty
10. pyszniące się pewnością zamożnej przyszłości betony


zobacz, dotknij, zapamiętaj – nowe Katowice

1. domorosłe pomysły na gospodarność
2. naturalne materiały skądkolwiek
3. przenikające się tędy i owędy ściany
4. szorstkie stromizny niesystemowe
5. zintegrowane z otoczeniem chciejstwo
6. szaro-bure brzydoty śmieciowe
7. przyjazne „chlywikowe” budownictwo
8. pooblepiane, podoklejane pudełka
9. otwarte na ciasnotę i nadzieję
10. przyjmujące niepewność jutrzejszego dnia kartoniki


nowości na starówce TG

Ludzie zamknięci w klatkach i osamotnieni


to dla niego..., to on..., to jemu..., to ...

Ludzie swobodni i bliscy sobie


wice-starosta Artur Maligłówka w towarzystwie życzliwym kabaretu „Rak”

  icon_eek




Osobniku rodzaju ludzkiego płci żeńskiej!


Jeśli jesteś w ciąży to:
1. Nie dokarmiaj się z zapamiętaniem między posiłkami,
2. Nie pochłaniaj słodyczy jak bezdenny odkurzacz
3. Nie pozbawiaj się wartościowych składników w codziennej diecie
4. Nie wrzucaj w siebie bezmyślnie uzależniających paskudów-fastfoodów
5. Nie poprawiaj sobie nastroju pakując w organizm chipsowe śmieci
6. Nie zmieniaj się w coach potato (kanapowego kartofla) przesiadując przed tv z torbiszczem
ziemniaczanych przekąsek
7. Nie ograniczaj swego codziennego ruchu do spaceru na trasie fotel - lodówka
8. Nie zapominaj, że tyjąc bez granic ryzykujesz zdrowiem swego dziecka
9. Nie traktuj siebie jak królową matkę w mrowisku – karmioną bez umiaru przez członków rodziny
10. NIE JEDZ ZA DWOJE TYLKO DLA DWOJGA

...........................................................................
......................................................................

Puls Medycyny - Wydanie nr 16 (159) 24 października 2007

NADWAGA I OTYŁOŚĆ A CIĄŻA
Sekcja: Postępy w medycynie
Data publikacji: 2007-10-03
Dziedzina: Ginekologia

Dzięki postępom medycyny porody martwego dziecka są obecnie znacznie rzadsze, niż były jeszcze w połowie XX wieku, nie są jednak zjawiskiem wyjątkowym - zdarzają się z częstością dochodzącą do 7 na 1000 porodów. Zidentyfikowano liczne czynniki ryzyka tego zjawiska, wśród których są m.in. wady płodu, zaburzenia wzrostu wewnątrzmacicznego, odwarstwienie łożyska, zakażenie, zaawansowany wiek matki i palenie tytoniu w czasie ciąży. W około połowie przypadków porodu martwego dziecka przyczyny tak niekorzystnego zakończenia ciąży nie udaje się określić. Niektóre badania sugerują, że jeszcze innym czynnikiem ryzyka może być nadmierna masa ciała matki. Zbadanie tego zjawiska ma olbrzymie znaczenie praktyczne, gdyż w krajach wysoko rozwiniętych nadwaga i otyłość przybierają już rozmiary epidemii: na przykład w USA otyła jest co trzecia kobieta. Autorzy pracy postanowili dokonać metaanalizy dostępnych danych opierając się na wynikach badań opublikowanych w latach 1980-2005. Początkowo przeszukali bazę PubMed, identyfikując publikacje opisujące masę ciała kobiet przed ciążą i w czasie ciąży, porównujące kobiety o prawidłowej masie ciała z kobietami z nadwagą i otyłością oraz opisujące poród martwego dziecka jako jeden z punktów końcowych badania. W pierwszym etapie zidentyfikowali 7112 takich publikacji. Analiza streszczeń spowodowała zawężenie grupy do 127 artykułów opisujących zależności pomiędzy masą ciała i powikłaniami ciąży. Analiza pełnej treści tych artykułów dodatkowo ograniczyła liczbę artykułów do 15; badanie spisu odnośników literaturowych w ww. 127 artykułach pozwoliło na dołączenie 1 dodatkowego badania. Z 16 tak wyselekcjonowanych artykułów metaanalizie poddano 9, które spełniały wszystkie przyjęte kryteria włączenia. Stwierdzono, że w porównaniu z kobietami, które przed zajściem w ciążę miały prawidłową masę ciała, prawdopodobieństwo urodzenia martwego dziecka u kobiet z nadwagą wynosiło 1,47, a u kobiet otyłych - 2,07. Wynik ten nie uległ zmianie po uwzględnieniu tego, czy badanie było retrospektywne, czy prospektywne, kraju, w którym je przeprowadzono i punktu odniesienia - częstości porodów martwych u kobiet z prawidłową przedciążową masą ciała. Istnieje kilka potencjalnych powodów, dla których nadmierna masa ciała matki może być czynnikiem ryzyka urodzenia martwego dziecka. Po pierwsze, otyłość przed i w czasie ciąży zwiększa ryzyko wystąpienia cukrzycy ciężarnych i nadciśnienia tętniczego - uznanych czynników ryzyka urodzenia martwego dziecka. Po drugie, otyłość zwiększa również ryzyko wystąpienia hiperlipidemii, która wiąże się ze zmniejszeniem produkcji prostacyklin i zwiększeniem produkcji peroksydazy, czego skutkiem jest skurcz naczyń i nasilenie agregacji płytek. Ponadto kobiety otyłe mogą mieć epizody bezdechów sennych, które powodują upośledzenie zaopatrzenia płodu w tlen. Wreszcie, kobiety otyłe odczuwają słabiej ruchy dziecka i mogą z opóźnieniem zasięgać porady lekarskiej.

Źródło: Am. J. Obstet. Gynecol. 2007, 197: 223-228.
Autor: dr n. med. Monika Puzianowska-Kuźnicka
Artykuł opublikowany w numerze: 15 (158)
Data publikacji: 2007-10-03



Wspomnienia o bohaterach i o Evicie

Rano dokuczało mi osamotnienie w zakresie przekazów uczuć patriotycznych. Ktoś powiedział o flagach widocznych na ulicach: "Mnie to śmieszy". Być może, co nie daj Boże, dwukrotne w ciągu roku wietrzenie kawałka materiału bedzie śmieszyć niedługo większość przedstawicieli grupy w wieku produkcyjnym. A może, co daj Boże, takich prześmiewców w przyszłości będzie coraz mniej

Poranna msza natomiast napełniła mnie uczuciem spełnienia dzieki wyostrzonym uroczystym napięciem zmysłom.
– Wzrok: białe ornaty kapłanów, zielone mundury żołnierzy, kolorowe sztandary
– Słuch: „Ciebie Boże wielbimy”, dzwonki rytmicznie dźwięczące
– Zapach: palone kadzidła, ciężki zapach perfum w kościele i wilgotnego śniegu przed nim
– Dotyk: twarde drewno ławek, banknoty i monety ściskane w dłoniach
– Smak: suchość wzruszenia w ustach, hostia kładziona na język
– Równowaga: chwiejące się na szpilkach w cieniutkich rajstopkach dziewczęce nogi w poczcie sztandarowym
Było narodowo, martyrologicznie, wzniośle, patriotycznie, poważnie.

Wieczorny występ Kabaretu „Rak” to wstęp do świętowania radosnego. Odtąd niech 11 listopada będzie choć w części świętem radosnym, wyzwolonym, tolerancyjnym, otwartym. Żałuję, że nie udało mi się zrobić zdjęcia pana burmistrza Czecha z małżonką ani nawet chociażby z panem Respondkiem, krajanem, ziomkiem, mieszkańcem lokalnym, artystą wielorakich talentów i nawet podobno w opini niejednego i niejednej, przystojniakiem.

Moje ”zetknięcie bezstykowe" z panem Respondkiem datuję na lata mniej więcej 90-te ubiegłego wieku, gdy obejrzałam go w głównej śpiewającej roli w musicalu „Evita" w Chorzowie. Obsadzał rolę na zmianę wraz z Bajorem i Kukizem. Do dzisiaj ma utrwalony młodzieńczy błysk oczu i taneczny kołyszący ruch biodrami.


Pani Skarbnik Miasta dostojnie prezentowała strój podkreślający wagę i rangę swego urzędu – przyznam, że zauroczyła mnie jej elegancka sylwetka


czyż to nie sobowtór Krzysztofa Respondka? Ależ nie – to radny Respondek z Miasteczka Śląskiego.


gestykulacja, choreografia, ruch sceniczny, wdzięk, bezpretensjonalność, erudycja, aparycja – walory "Raka". Nadmiar decybeli – minus.


... i zapatrzyłam się w pana Krzysztofa Ludwika Respondka i nie mogę się oderwać od pana Krzyśka Alojzego Hankego. Pan Grzegorz Ignacy Poloczek – ufa i kontroluje (jego atut to zatrzymane w cyferkach mego aparatu wygięcie organizmu).


 icon_cool




Capstrzyk feministyczny

Jako przedstawicielka mniejszości żeńskiej w Radzie Miejskiej w czasie dzisiejszego capstrzyku w wigilię Święta Niepodległości skupiłam swą uwagę na obecnych na imprezie kobietach. Capstrzyk liczebnie zdominowali mężczyźni oczywiście ale wśród nich wyróżniały się kobiece sylwetki. Możliwe, że w Radzie Miejskiej uformuje się Kobiecy Klub Cieni  albo odłam klubowy o nazwie np. Woman Force.

Panie, panienki, damy, niewiasty, funkcjonariuszki, urzędniczki, itd. zaznaczyły swą obecność dyskretnie, w sposób taktownie niezaprzeczalny, stąd zdjęcia dla przeciwwagi w głównej mierze damskie.



na skrzydle wojskowej kolumny damski mundur


mundur druhny został okryty ciepłym płaszczem


rodzajowi żeńskiemu mundur policyjny jest „jak brat”


w beretach harcerskich nastolatkom jest do twarzy


poczet nie mundurowy ale zuniformizowany uśmiechowo


co to za dziewczyna?


wyjątkowy mundur wojskowy z koloratką księdza pułkownika


 icon_rolleyes




Pogoda na święto, handel, robotę.

Wczoraj stwierdziłam, że w parze jest raźniej. Dzisiaj znalazłam tego potwierdzenie w tzw. elementach nieożywionych ekosystemu miejskiego, bowiem  rankiem ok. godz. 8-mej na trasie do pracy stwierdziłam przed jutrzejszym świętem „zawiśnięcie” zaledwie dwóch flag w barwach państwowych. Ale dwie to jeszcze nie grupa -  brakuje co najmniej jednej do takiej kwalifikacji.
Zdjęcie 1 - We dwójkę na pustych fasadach domów flagi czują się raźniej, wspólnie lepiej znoszą wyobcowanie.

ŚNIEG śnieżysty śnieżył śniegowo śniegowymi śnieżkami tu i tam. Przed zaharowanymi w przedświąteczny bezczynny dzień sklepami wielkopowierzchiowymi (czyli supermarketami) samochody ocierały się niemal o siebie bokami jak koty. Pasażerowie aut wypełzali z nich unieruchamiając je i samych siebie na długie może godziny przygotowań do konsumpcyjnej niemocy ogólnonarodowej (zwykle taki stan pobudzenia debetowego ma miejsce około terminów wypłat.
Zdjęcie 2 – jutro niedziela - święta i świąteczna a może już gwiazdkowo-zimowa?

Wzioni kalfas i kara. Naciepali kielniom zaprawa i zarajbowali pacom. Niy, niy łoni ino łon – majster. Łoni, handlagry abo sztifty, robili za gwiozdorów i dali sie zrobić fotka. Wiater wioł im w łoczy śniygiem. Wszyscy trzej zdziwili się ale i uśmiechnęli, gdy usłyszeli moje: „Szczęść Boże przy robocie!”. Po fotograficznym napadzie zostawiłam ich samych z pracą, która w efekcie da efekt efektywnej renowacji mało efektownej kapliczki w równie mało efektownych ale stareńkich i kochanych Bobrownikach. Daj Boże. Pozdrowiam Wos, panie majster i Was, młodzieńcy!
Zdjęcie 3 i 4 – ona i oni, ... z nadziejami na lepsze, bogatsze jutro.




strona :  1 |  2 |  3 |  4 |  5 |  6 |  7 |  8 |  9 |  10 |  11 |  12 |  13 |  14 |  15 |  16 |  17 |  18 |  19 |  20 |  21 |  22 |  23 |  24 |  25 |  26 |  27 |  28 |  29 |  30 |  31 |  32 |  33 |  34 |  35 |  36 |  37 |  38 |  39 |  40 |  41 |  42 |  43 |  44 |  45 |  46 |  47 |  48 |  49 |  50 |  51 |  52 |  53 |  54 |  55 |  56 |  57 |  58 |  59 |  60 |  61 |  62 |  63 |  64 |  65 |  66 |  67 |  68 |  69 |  70 |  71 |  72 |  73 |  74 |  75 |  76 |  77 |  78 |  79 |  80 |  81 |  82 |  83 |  84 |  85 |  86 |  87 |  88 |  89 |  90 |  91 |  92 |  93 |  94 |  95 |  96 |  97 |  98 |  99 |  100 |  101 |  102 |  103 |  104 |  105 |  106 |  107 |  108 |  109 |  110 |  111 |  112 |  113 |  114 |  115 |  116 |  117 |  118 |  119 |  120 |  121 |  122 |  123 |  124 |  125 |  126 |  127 |  128 |  129 |  130 |  131 |  132 |  133 |  134 |  135 |  136 |  137 |  138 |  139 |  140 |  141 |  142 |  143 |  144 |  145 |  146 |  147 |  148 |  149 |  150 |  151 |  152 |  153 |  154 |  155 |  156 |  157 |  158 |  159 |  160 |  161 |  162 |  163 |  164 |  165 |  166 |  167 |  168 |  169 |  170 |  171 |  172 |  173 |  174 |  175 |  176 |  177 |  178 |  179 |  180 |  181 |  182 |  183 |  184 |  185 |  186 |  187 |  188 |  189 |  190 |  191 |  192 |  193 |  194 |  195 |  196 |  197 |  198 |  199 |  200 |  201 |  202 |  203 |  204 |  205 |  206 |  207 |  208 |  209 |  210 |  211 |  212 |  213 |  214 |  215 |  216 |  217 |  218 |  219 |  220 |  221 |  222 |  223 |  224 |  225 |  226 |  227 |  228 |  229 |  230 |  231 |  232 |  233 |  234 |  235 |  236 |  237 |  238 |