Dobrze czy źle? - cytat z akwenu krytego

DOBRZE
1. dwa razy w tygodniu zjawiam się w parku wodnym w celu rekreacyjno-wysiłkowo-relaksowym
2. dwie kasjerki, jedna pani z baru oraz jeden ratownik widząc mnie artykułują taktowne „dzień dobry” – tak się ceni w dobrej firmie dobrych stałych klientów
3. dwóch ratowników uprzejmie udzieliło odpowiedzi na moje pytanie – jeden w T-shircie o odpowiednim rozmiarze - wzbudzał zaufanie.
4. brak kubków z napojami porozstawianych na poręczach przy filarach – świadczył dziś o skupieniu uwagi ratowników na topielcach in spe

ŹLE
1. powinnam pływać trzy lub więcej razy w tygodniu i udać się tam per pedes lub na rowerze a nie samochodem
2. zobaczywszy mnie – interesantkę – pani .... nie przerwała WAŻNEJ prywatnej rozmowy komórczakowej a po jej zakończeniu nie odebrała dwukrotnie dzwoniącego telefonu służbowego, być może moja obecność to uniemożliwiła – DYREKCJO! Istnieją aparaty telefoniczne bezprzewodowe, w które można zaopatrzyć personel.
3. negliż zobowiązuje ( n... oblige?) – zbyt duże zdefasonowane podkoszulinki a czasem bokserkowate, bermudowate, hajdawerowate spodenko-majty rzadko któremu młodzieńcowi czy pannie przysparzają urody
4. brak pań ratowniczek w dzisiejszej porannej zmianie niedzielnej (nie zjawiły się w pracy wraz z kubkami służbowymi)

DOBRZE CZY ŹLE? Oceń sam.
1. w czasie wakacji dzieci przybrały na wadze o 70% więcej niż w trakcie roku szkolnego
2. idzie jesień z grypą – szczepić się czas www.wrozka.com.pl/04_07
3. powstanie ograniczona sieć szpitali NFZ – na Śląsku jest ich podobno zbyt wiele.

...........................................................................
...................................................
„Odporność spod igły”

Anna Ławniczak „Wróżka” Nr 4/2007
Skróty pochodzą od redakcji „Angory” nr 15 z 15.05.2007-

Szczepionki miały nas chronić przed zarazkami i pokonać raz na zawsze choroby zakaźne. Dziś jednak mamy coraz więcej dowodów, że ten pomysł na odporność nie był wcale taki doskonały. To jak: szczepić się czy nie?

Kiedy jechałam do Indii, zaszczepiłam się przeciwko tężcowi, dyfterytowi, durowi brzusznemu, żółtaczce. Trzęsłam się przez kilka godzin z gorączką, a pokłute udo boleśnie pulsowało. Ale każdy przytomny człowiek powinien się zabezpieczyć przed wyjazdem w tropiki – myślałam. Włosi, których spotkałam w centrum ajurwedy Somatheeram, dokąd pojechałam, pukali się w głowę. – Po co się szczepić? To cię i tak niezabezpieczy. Sami nie dali się dotknąć igłą. Dla osoby wychowanej w kulcie Ludwika Pasteura to było ciemniactwo i nieodpowiedzialność. Szczepienia ochronne są jedną z niepodważalnych prawd wiary współczesnej medycyny. W takim razie dlaczego amerykańscy lekarze rodzinni nie szczepią się przeciwko żółtaczce typu B, choć zalecają to swoim pacjentom? Nie szczepią się także chirurdzy, szczególnie narażeni na zakażenie wirusem WZW B. Są też lekarze, którzy nie szczepią swoich dzieci. Jeden z nich, profesor medycyny Gordon Stewart, napisał w 1980 roku o szczepionce przeciwko kokluszowi: „Zaszczepiłem każde ze swoich czworga dzieci. Teraz nie odważyłbym się zrobić tego ponownie, ponieważ już wiem, że szczepionki nie chronią przed chorobą, a w dodatku skutki uboczne, o których myślałem jako o chwilowych przypadłościach, okazały się w rzeczywistości niebezpieczne i nieprzewidywalne”.
Takie informacje znalazłam w książce „Szczepienia – ukrywane fakty” Iana Sinclaira.
– Pracuję z dziećmi już niemal ćwierć wieku. I nigdy dotąd nie miałam tylu małych pacjentów tak często i tak ciężko chorujących – mówi Ewa Pietkiewicz-Rok, pediatra. – To oczywiście konsekwencja różnych obciążeń, jakim cywilizacja poddaje naszą odporność. Ale dziś, na podstawie moich doświadczeń i relacji wielu innych lekarzy, jestem pewna, że czynnikiem obciążającym system obronny człowieka są także szczepionki.

O czym milczą podręczniki

W podręcznikach medycznych stoi czarno na białym, że szczepionki pokonały choroby zakaźne: gruźlicę, dyfteryt, ospę, odrę, koklusz. Tego uczą się studenci medycyny i to powtarzają lekarze. Ale zdaniem Iana Sinclaira podręczniki pomijają fakt, że choroby zakaźne przestały być groźne jeszcze przed wprowadzeniem masowych szczepień. Dzięki poprawie warunków życia, uzdatnianiu wody, odprowadzaniu ścieków. Rzadko chorujemy na szkarlatynę, choć przeciwko tej chorobie w ogóle nie wynaleziono szczepionki. A gruźlica niemal zniknęła też w USA, choć nie wprowadzono tam masowych szczepień jak w Europie.
Podręczniki milczą również, że ludzie chorują mimo zaszczepienia. Najbardziej uderzający przykład pochodzi z Anglii, gdzie w 1871 roku ogłoszono, że niemal 98 procent ludzi otrzymało szczepionkę przeciwko ospie, a rok później wybuchła tam największa w dziejach epidemia tej choroby. W USA 95 procent dzieci zaszczepiono przeciwko odrze, a co kilka lat wybuchają epidemie. Podobnie jest z kokluszem i różyczką. Moja znajoma lekarka co roku szczepi siebie i całą swoją rodzinę przeciwko grypie. I co roku, po kilka razy, jedno po drugim kładą się do łóżka z gorączką.
– Kiedy moja mama, ulegając propagandzie, zaszczepiła się przeciwko grypie, zachorowała tak ciężko, jak nigdy dotąd – mówi Ewa Pietkiewicz-Rok. – Teraz, gdy udało mi się ją przekonać do stosowania mojej kuracji wzmacniającej odporność, a nie szczepionek, jest zdrowa. Zresztą najlepszym dowodem są naukowcy z Instytutu Pasteura, którzy co roku opracowują szczepionkę przeciwko grypie. Oni i ich rodziny wcale się nie szczepią (...)

...........................................................................
................................................

icon_evil icon_evil


Poradzicie godać ślónsko godkom?

Do Janka Hahna.

Jasieńku, wiem, wiem - nie jestem pierwsza, która dziękuję Ci za zaproszenie na imprezę do pałacu Donnersmarcków. Ja natomiast wiem, że moje podziękowania przekazane drogą blogową nie będą tak ciepłe jak serdeczny uścisk dłoni i wdzięczne spojrzenie w oczy, które Ci wczoraj przekazałam. Jednak jeszcze raz dzięki przyjmij ode mnie, niegdyś posiadaczki odznaki wzorowego ucznia.

Czego się Jaś nie nauczy, tego Jan nie będzie umiał. Ty, przed laty maleńki Jaś, wiele się w szkole nauczyłeś i wiele teraz wiesz o swym ukochanym Śląsku – opowiadałbyś nam o nim z egzaltacją, przemawiałbyś z patosem, perorował z przejęciem, mówiłbyś, mówiłbyś, mówił... Jednak udało się, inni też mówili albo godali.

Na wczorajszej uroczystości rozpoczęcia roku szkolnego, której byłeś natchnionym gospodarzem, Twoi goście po fascynującym wykładzie dra Smudy porwani w historię szkolnictwa śląskiego zabierali głos spontanicznie. Wspominając ”łapy”, kary, dyscyplinę szkolną udowadniali umiłowanie zdobywania wykształcenia. Ich dziadkowie wertujący gazety w dwóch językach, dyskutujący po szychcie z kamratami o wydarzeniach przyniesionych przez cajtungi pozostali w pamięci baaaardzo dorosłych uczniów z drewnianych ławek. Fartuszek szkolny czy mundurek, tornister i tarcza szkolna, tyta pierwszoklasisty, tabliczka z rysikiem, kałamarze i stalówki na obsadkach. Proste szkolne drobiazgi to teraz roztkliwiające nasze serca pamiątki.

Jak myślisz, Jasiu, co zapamiętają z lat szkolnych dzisiejsze siedmiolatki, którym wręczono tyty?

Zagadka: Kaj treficie cajtungi i buchy szrojbniente ślónsko szprachom?

PS. Nie udało mi sie z powodu tłoku sfotografować "tytowania". O rety! Jakież ja mam chude nogi!!!

icon_idea

Kaszel u dzieci - WARTO WIEDZIEĆ Kaszel jest mechanizmem obronnym dróg oddechowych, gdyż umożliwia usuwanie z nich nabłonków i wydzieliny oraz czynników szkodliwych. Jest pożądany w przypadku dostania się do dróg oddechowych dziecka pokarmu lub ciała obcego. Może być: - ostry przejściowy, trwający krócej niż 3 tygodnie, - ostry potencjalnie zagrażający naszemu życiu, - przewlekły trwający dłużej niż 3 tygodnie. U dzieci najczęściej związany jest z infekcjami dróg oddechowych, refluksem żołądkowo-przełykowym, astmą i zespołem spływającej wydzieliny. Istnieją różne przyczyny kaszlu jak: wrodzone wady układu oddechowego, choroby śródpiersia, górnych i dolnych dróg oddechowych, ciało obce zarówno w drogach oddechowych jak i obecne w przewodzie słuchowym zewnętrznym!!!, choroby przewodu pokarmowego, pasożytnicze, zewnętrzne czynniki drażniące np. bierne palenie papierosów, zażywanie leków, stres.Kaszel może powodować powikłania ze strony układu oddechowego ale też np. serca i naczyń, przewodu pokarmowego, nietrzymanie moczu, bóle kostno-stawowe, omdlenia, bezsenność, bóle głowy itd. Rozpoznanie: 1. Wywiad z przedmiotowym badaniem lekarskim 2. Zalecane podstawowe badania laboratoryjne: OB, morfologia z rozmazem mikroskopowym, poziom białka, IgE, posiewy wymazów z nosa i gardła z antybiogramem, badanie kału na pasożyty i lamblie met. EIA 3. inne badania: serologiczne, immunologiczne i alergologiczne, gazometria, badanie radiologiczne klatki piersiowej i zatok. Skrót przygotowała: lek. med. Iwona Iwaniszyn-Popowicz, specjalista pediatra. http://www.lekarz-domowy.pl




Takie niespodzianki lubię! Formalnie 2

Godzina rozpoczęcia sesji RM dnia 29.08.2007: 9:30 rano.
Godzina zakończenia: po dziewiętnastej.

Właściwie prawie 10 godzin to żaden ewenement. Wczoraj bowiem rozpoczęła się sesja RM w Bytomiu, kontynuowano ją dzisiaj i być może skończy się przed niedzielą.

Szczęśliwą wróżbą okazało się dla mnie spotkanie zająca zagubionego w mieście. Nie jest to co prawda to samo co dziczyzna w Gdańsku, łosiowatość w Białymstoku ale bądź co bądź rzadko widywany futrzasty ssak na wolności. Ucieszył mnie a jeszcze milej zrobiło się na chwilę w czasie ciężkiej sesji. Otóż przyjęto projekt uchwały o zmianie uchwały budżetowej na 2007 a w nim wydatki na wykonanie przebudowy chodnika w ulicy Szczęść Boże. Nie miewa ona wbrew swej zbożnej nazwie, tak jak i okoliczne ulice, szczęścia do dopieszczania. Wąską jezdnią odbywa się ruch pieszych wśród samochodów, autobusów, ciężarówek czasem trącających dachem pochylone nad jezdnią korony drzew – dzieci do szkół, dorośli do kościoła i sklepów, turyści i spacerowicze do kopalni zabytkowej. Zrobi się bezpieczniej i wygodniej. Czy jednak wszyscy mieszkający tam będą zadowoleni?

Odebrałam dwie odpowiedzi na interpelacje: nr 14 w sprawie organizacji letniego wypoczynku dla dzieci i 15 na temat promowania zdrowego stylu życia wśród dzieci szkolnych. Koniec. Formalności stało się zadość.
icon_wink




Kolejny wpis - bardzo formalny

1. Jutro 29.08. odbędzie się sesja RM.
2. W okresie od poprzedniej w dniu 27 czerwca radni wypoczywali ale też pracowali.
3. Przewodniczący RM, pan Piotr Szczęsny, skierował w trybie pilnym dwie sprawy do komisji RM, które odbyły posiedzenia wraz z wizjami lokalnymi: pierwsze 06.08. dotyczące usuwania odpadów po Zakładach Chemicznych, druga 10.08. nt budynku przy ul. Ogrodowej.
4. Posiedzenie Komisji Ochrony Środowiska i Funduszy Europejskich z 24.08 – nie odbyło się.
5. Wzięłam udział w dwóch posiedzeniach innych komisji w dniach 27 i 28.08.
6. Odbyłam też spotkanie z Panem Burmistrzem A. Czechem i Panią Burmistrz J. Tuszyńską, kilkoma radnymi i Przewodniczącym RM.
7. Przyjęłam też odpowiedzi na moje wcześniejsze interpelacje i pisma
8. Osoby powracające z wakacji zgłaszają się do laboratorium celem wykonania badań – ich stan zdrowia jest zagadkowy na skutek takich zaszłych elementów jak: fast jung food, stabilność higieny osobistej odgórnie i oddolnie zaburzona, bliskie kontakty stowarzyszone niekoniecznie standaryzowane dobrym gustem i rozsądkiem, egzotyka doznań psychicznych i fizycznych. Zdrowia fizycznego i psychicznego życzę czytelnikom jak i sobie. Dla siebie dodatkowo życzliwości ludzkiej. PS. napisałam powyższy tekst z myślą w sztywniakach i smutasach
icon_rolleyes

pobierz Kartę Stałego Pacjenta upoważniającą do rabatu w laboratorium "Analityk"




Gwóźdź do pamięci

Lista radnych na biurku Pani Kierownik Biura RM leży niczym omijany bezdomny pod płotem, nie wpada w oko nachalnie. Niezręcznie jest Pani Basieńce podkładać ją komu trzeba - a trzeba radnym, którzy zadeklarowali na sesji przed kilkoma miesiącami wpłatę DOBROWOLNĄ na cel prestiżowy – oto radni ufundują INSYGNIA WŁADZY SAMORZĄDOWEJ niezbędne szacownym ojcom miasta do pełnienia urzędu.

Lista niczym blada dziewoja wyglądała nieśmiało w swej dziewiczości opuściwszy Salę Sesyjną ratusza, bowiem krótko, rzeczowo i spontanicznie radni złożyli wówczas podpisy wraz z podaniem (na wyczucie) sumy pieniężnej.

Obecnie delikwentka dogorywa w męczarniach:
- wyleżana, wyprażona, wypalona żarem tropiku w Biurze RM
- przekładana, podkładana, odkładana smukłymi, urzędniczymi, dłońmi Pani Kierownik gdzie nie bądź
- pouzupełniana, podopisywana, pociaprana gwiazdkami, odnośnikami, dopiskami
- uległa, poległa, zaległa zapomniana m.in. przez spełniającą ten właśnie proceder grafologiczny (kajam się z pokorą oczekując dnia najbliższej sesji 29.08. – przed jej rozpoczęciem dokonam wpłaty deklarowanej sumy)

PS. Wiadomość z ostatniej chwili. Zamówiony sztandar jest właśnie w haftowaniu! Ufundować można gwóźdź do jego drzewca trwale identyfikujący skromnego darczyńcę.




Nie na "powrozie", nie na "karze" ale "szolą"...

Przyjazd pięciorga w różnym wieku, z przewagą płci żeńskiej, osób nie musi być dla gospodarza najazdem Hunów ani zadaniem pod nazwą: co z nimi począć. Są jednomyślni: życzą sobie zwiedzenia zabytkowej Kopalni Rud Srebronośnych celem potwierdzenia internetowych informacji.

Chcieli:
1. być przegnani jak gwarkowie zgięci wpół przez mokre, oślizłe i ciemne chodniki,
2. pokołysać się w stalowych łodziach szczekając zębami z zimna i strachu przed utratą palców dłoni,
3. nasiąknąć niczym gąbki wiadomościami o srebrze, o ile to możliwe „godanymi po naszymu” nie „mówionymi po gorolsku”

Nie chcieli:
1. spotkać się z odmową wydania ze stu złotowego banknotu reszty do 3,50 zł za prawo fotografowania – kasjerki nie zaopatrzono w odpowiednią ilość bilonu,
2. przeczekiwać w pozycji stój/idź/rozłaź się na własnych kończynach dolnych w skansenie maszyn parowych przez 30 minut do zjazdu – brak ławek na terenie skansenu; chwała Dyrektorowi za rezygnację z opłaty! Co z osobami mniej sprawnymi ruchowo i krążeniowo?
3. nie móc zapoznać się z harmonogramem pracy muzeum przy drzwiach wejściowych - dość zużyte tabliczki można zobaczyć w jednym miejscu przy ogrodzeniu.

Udało się sprawnie zrealizować „chciejstwo” pod profesjonalną opieką Pana Norberta Kasprzyka – dzięki za śląską gwarę i historyczne elementy przeplatane aktualnościami tarnogórskimi! Jest Pan z głębi duszy miłośnikiem ziemi tarnogórskiej zarówno przynależnym organizacyjnie jak i po założeniu stroju gwarka o zapachu odległym o 40 m od powierzchni.

Bez szczególnej dezaprobaty zrealizowali też „niechciane”, gdyż generalnie było OK, Dyrekcjo! Dowód w załaczeniu -fotka.

PS. Zagadka: czy gen. Jerzy Ziętek ("Chop z kryką") zszedł w podziemia naszej kopalni po drabinach, schodami czy zjechał windą?




Rozmowy męskie intymne (?)

pisane 15.08.2007 godz. 20:50

W przedświąteczny wieczór przy stoliku kawiarnianym strong meni prowadzili rozmowę prywatną jednakże przeznaczoną dla otaczającego audytorium. Uwagę miłośników piwka z krupniokiem przyciągnęło ekspresyjnie wygłoszone samochwalcze zdanie. Wyrafinowana informacja ze sfery intymnych zapewne spowodowała u jednych „podsłuchaczy” zintensyfikowanie orga-/-nowej aktywności fizycznej, może rozpęta erotyczną burzę mózgów u innych lub chociaż pozostawi piętno zaciekawienia w pamięci. Nieoczekiwanie staliśmy się obiektem skutecznego oddziaływania marketingu: reklamować towar należy głośno, gdzie się da i nawet z przesadą a zwróci się na niego uwagę.

Przedsiębiorca warszawski w towarzyskiej, rozcieńczonej Paulanerem rozmowie, zapytał mnie o istnienie strefy rozwoju gospodarczego lub tp w naszym regionie, nie spotkał bowiem zbyt intensywnej informacji na ten temat. Oczekiwał widocznie, że światła reflektorów jego auta odbiwszy się od ogromniastych tablic przy obwodnicy spowodują oślepienie go przez dwujęzyczne napisy „Welcome to TG! Zapraszamy do tarnogórskiej strefy rozwoju gospodarczego! ”. Że prasa lokalna obsesyjnie będzie drukować ogłoszenia o wsparciu samorządu. Że lokalne radio, regionalna TV dokonają zmasowanych bombardowań jego zmysłów natrętnymi reklamami. Że strony www. miasta i powiatu ... itd.

Takie oryginalne działania marketingowe chyba nie często mają miejsce na lokalnej niwie. Wprowadzone są chyba informacje typu very soft - nie do zauważenia. Dla wygody nie reklamuje się głośno towaru, jak magazynów, biur, obniżonych podatków, gruntów, bo może potencjalni nabywcy i tak sami je odnajdą a nawet sami je zorganizują; tak, zapewne w przyszłej pięciolatce lub za granicami powiatu. I tam zostawią swoje pieniądze ku korzyści i uciesze gospodarzy.

A przecież bywalcy tarnogórskich kawiarni są przykładem dobrej roboty - skutecznie przyciągają uwagę wyrazistą informacją i mówcie nawet, że prostacką, reklamą swego towaru.
icon_cool


strona :  1 |  2 |  3 |  4 |  5 |  6 |  7 |  8 |  9 |  10 |  11 |  12 |  13 |  14 |  15 |  16 |  17 |  18 |  19 |  20 |  21 |  22 |  23 |  24 |  25 |  26 |  27 |  28 |  29 |  30 |  31 |  32 |  33 |  34 |  35 |  36 |  37 |  38 |  39 |  40 |  41 |  42 |  43 |  44 |  45 |  46 |  47 |  48 |  49 |  50 |  51 |  52 |  53 |  54 |  55 |  56 |  57 |  58 |  59 |  60 |  61 |  62 |  63 |  64 |  65 |  66 |  67 |  68 |  69 |  70 |  71 |  72 |  73 |  74 |  75 |  76 |  77 |  78 |  79 |  80 |  81 |  82 |  83 |  84 |  85 |  86 |  87 |  88 |  89 |  90 |  91 |  92 |  93 |  94 |  95 |  96 |  97 |  98 |  99 |  100 |  101 |  102 |  103 |  104 |  105 |  106 |  107 |  108 |  109 |  110 |  111 |  112 |  113 |  114 |  115 |  116 |  117 |  118 |  119 |  120 |  121 |  122 |  123 |  124 |  125 |  126 |  127 |  128 |  129 |  130 |  131 |  132 |  133 |  134 |  135 |  136 |  137 |  138 |  139 |  140 |  141 |  142 |  143 |  144 |  145 |  146 |  147 |  148 |  149 |  150 |  151 |  152 |  153 |  154 |  155 |  156 |  157 |  158 |  159 |  160 |  161 |  162 |  163 |  164 |  165 |  166 |  167 |  168 |  169 |  170 |  171 |  172 |  173 |  174 |  175 |  176 |  177 |  178 |  179 |  180 |  181 |  182 |  183 |  184 |  185 |  186 |  187 |  188 |  189 |  190 |  191 |  192 |  193 |  194 |  195 |  196 |  197 |  198 |  199 |  200 |  201 |  202 |  203 |  204 |  205 |  206 |  207 |  208 |  209 |  210 |  211 |  212 |  213 |  214 |  215 |  216 |  217 |  218 |  219 |  220 |  221 |  222 |  223 |  224 |  225 |  226 |  227 |  228 |  229 |  230 |  231 |  232 |  233 |  234 |  235 |  236 |  237 |  238 |  239 |