Wieczór z Cnotą

To nie jest krótki film, trwał 90 minut. Nie jest tzw. filmem akcji, horrorem, przygodowym czy podobnym z wartko toczącą się akcją ale rodzajem "monolizowanej" podróży sentymentalnej w wersji reportażu a może wywiadu. Cóż, trudno jest mi się zdecydować na określenie gatunku. Dość, że nie znudził żadnego z widzów, nikt w trakcie jego projekcji nie opuścił sali w Klubie 22 a wszystkich sprowokował do szczerego uśmiechu, życzliwej zadumy a niektórych do zadawania pytań podczas rozmowy z reżyserem i odtwórcą roli głównej.

           

 Starring – Jerzy/Jorguś Cnota. Director – EugeniuszOjgen Kluczniok. Tu na zdjęciu w melancholii pogrążeni.

           

Zdjęcie - w Klubie 22 na gości i klientów spoglądają w skupieniu portrety maszkaronów z tarnogórskich kamienic autorstwa Beaty Hetmańczyk.



Zakaz/niezakaz

Jak chronić zdrowie obywateli Unii Europejskiej? Parlament Europejski w dniu 18 grudnia 2013 roku przyjął tzw. dyrektywę tytoniową.

Co ona dla palących i tych „palących inaczej” oznacza? Oto celem dyrektywy jest m.in. zniechęcanie młodzieży do rozpoczęcia palenia przez wprowadzenie do sprzedaży produktów tytoniowych, które będą wyglądać i smakować jak tytoń a opakowanie papierosów w większej niż dotychczas części, bo aż w 65%, ma być pokryte przez ostrzeżenie zdrowotne.

„Mentole” znikną ze sprzedaży dopiero w 2020 roku, stąd ich konsumenci w Polsce mogą do tego czasu spać spokojnie (te papierosy smakowe mają tu największą w Europie liczbę „fanów”).  

To „awers” dyrektywy, a „rewers”? Dużą aktywność wykazała Polska, gdyż sprzeciwiała się zakazowi produkcji papierosów typu slim oraz smakowych. Polska zajmuje w UE pierwsze miejsce wśród producentów gotowych wyrobów tytoniowych, zaś drugie wśród producentów tytoniu, jeśli chodzi o ilości.




Akcja, plebiscyt, głosowanie

Gorąco dziękuję Internautom, którzy oddali swe wirtualne głosy na W S Z Y S T K I C H kandydatów z Tarnowskich Gór w plebiscycie "Patriotycznie zakręceni" edycji śląskiej na portalu naszemiasto.pl.

I chociaż tak się złożyło, że plebiscyt wygrał kandydat z sąsiedniego Bytomia, pan Łukasz Osóbka, serdecznie mu gratuluję tym bardziej, że to najbliższe nam duże miasto i związane z naszym historią.

Zapewne wszyscy w tym „plebiscycie” starali się pokazać nie tyle siebie, co ludzi żyjących na Śląsku, który przez to nas łączy. Łączy sympatią dla niego i miast, w których żyją, pracują, uczą się, bawią, niezależnie od tego, skąd przybyli ich przodkowie. Łączy tych, co chcą, aby ich miasto w tym regionie było ważne, nie pozostawało na uboczu. Żeby było rozpoznawalne przez wszystkich ludzi w Polsce, nie przez stereotypy.

Nikt z tych, co dali swoją "twarz", swoją „sylwetkę” dla idei, nie był lepszy od innych. Każdy z nas chciał pokazać swoje miasto z dobrej strony i swoją osobą i działalnością  pozytywnie promował swoje miasto.
http://slaskie.naszemiasto.pl/plebiscyt/wyniki/938,patriotycznie-zakreceni-edycja-slaska,id,t.html




Na koniec, na początek tygodnia - kolędowanie na zamku

W Starych Tarnowicach pan Mariusz Hanulak, przewodnik i narrator podczas „Zamkowego kolędowania”, był tylko tłem , jak skromnie o sobie powiedział, dla pierwszej gwiazdy dzisiejszego wieczoru, pani Doroty Słabolepszy. Ale moim zdaniem co to, to nie, bowiem męska sylwetka i takiż baryton wyraźnie absorbowały uwagę widowni, a zwłaszcza jej damskiej części (a Sala Renesansowa wypełniona była publicznością po brzegi).

 

Wokalistka zaś, przeurocza, o ujmującym sopranie lirycznym, elegancka (ach, piękna suknia doskonale pasowała do uroczystego koncertu) z pewnością wróci do Tarnowskich Gór, gdyż zawładnęła obecnymi swą bezpośredniością, zapraszając do wspólnego śpiewania kolęd. A takich artystów, takich chwil, nie zapominamy. Chcemy bisu!
.........................................................................

Tak, to o zakończeniu/początku tygodnia. Natomiast o jego "zawartości" dowiadywałam się m.in. z lokalnej prasy. A tam...

  




Post-świątecznie

Przełom grudnia i stycznia jest czasem rozmnażania się świątecznych pisarzy i poetów. Niektórzy to klony już istniejących „życzeniopisów”, bowiem powielają, kopiują, dublują jak np.: „Zdrowia, szczęścia, pomyślności”

Inni kreatywnie wznoszą się bez cudzej pomocy nad poziomy poezji, prozy i fantazji: „ ... Niech się spełnią świąteczne życzenia, te łatwe i trudne do spełnienia”.

Jeszcze inni  zapominają o codziennej rutynie i mutują tymczasowo na przykład w przewielebnych kropiąc kazaniami, gdzie się da (jak to kaznodzieje): „Pojednajcie się z bliźnimi i Bogiem, świętujmy razem i radujmy się betlejemskim światłem”   

 Inni nie wykonawszy z odpowiednim wyprzedzeniem telefonów, przesłaniu maili, sms-ów, tradycyjnych pocztówek, już po świętach czy sylwestrze wysyłają bliskim lub tym zupełnie nieznajomym nośniki wypełnione mniej lub bardziej odpowiadającymi czasowi tekstami.

Ta załączona poniżej pocztówka nadeszła do mnie po Bożym Narodzeniu. Wzywam chętnych do przysyłania życzeń post-świątecznych. I po- noworocznych, choć te drugie nadal są na czasie. Styczeń to przecież nie czerwiec.

 

 




Życzenia na Nowy Rok...? Już wiem, jakie!


Życzę mieszkańcom Tarnowskich Gór, w tym Czytelnikom mojego bloga oraz samej sobie, aby przez cały 2014 rok mogli:

1. odwiedzać w zdrowiu  
2. podziwiać z dumą
3. zachować z korzyścią dla następnych

to, co jeszcze w naszym mieście pozostało, jako dowód jego górniczej historii, a zniszczone nie będzie mogło zostać odtworzone. I niech Nowy Rok przyniesie tutejszym „pniokom, krzokom i ptokom” mądrość i radę.

 

Zdjęcie – Warpie/warpia, pogórnicze tereny z pozostałościami hałd, miejscami, gdzie prowadzono prace wydobywcze, drążąc szyby w głąb ziemi. Pozostawić? Wyrównać? Utrwalone na fotografiach (tu str.23) z lotu ptaka niepowtarzalnie widoki miejsc, którymi zostaliśmy obdarowani w przeszłości przez ludzi, ich pracę i umysł, zobaczyć można w naszym miejskim wydawnictwie „Tarnowskie (z) Góry”. Jak długo jeszcze pozostaną dostępne dla nas „żywe”? Czy niedoceniane przez lata powinny zniknąć z tej ziemi, tarnogórskiej ziemi?





Zastanawiam się, kto...

... kto zostanie laureatem konkursu świątecznego na najładniej ozdobioną witrynę ogłoszonego przez Urząd Miejski. Główna nagroda to 1000 zł, (jeden tysiąc złotych); zupełnie nieźle brzmi.

 Przeszłam przed świętami i podczas ich trwania krótką trasę - Ratuszowa, Rynek, Krakowska, fragmenty Górniczej i Bondkowskiego. No cóż, organizatorzy zapewne wybiorą najlepiej spośród tych, którzy zgłosili swój udział (swoją drogą ciekawe, ile wniosków witryn zgłoszonych do konkursu Urząd zebrał).

Hmmm.... "Duch w narodzie ginie" - jęknął znajomy, gdy pokazałam mu zdjęcia raczej oszczędnie przybranych witryn. "Ludziom się nie chce upiększać swoich miejsc pracy? Tak myślisz?" - zapytałam - "Dlaczego?" Coś pomruczał a po chwili powiedział - "Smutno im może na co dzień, czegoś im brakuje albo odwrotnie - mają przesyt dóbr, więc te świąteczne dobra nie są powodem do radowania się z nich. Jak sądzisz?" . Odpowiedział pytaniem na pytanie ... Taaaak... z pewnością nasze ulice nie wyglądają jak te na fotce naszej Drogiej i Dalekiej Sąsiadki-Blogerki, Oli Kuziw, gdzieś w Kanadzie.

ALBUM FOTOGRAFICZNY można otworzyć, klikając na miniaturce zdjęcia.
               
no-repeat scroll left center transparent;">
WITRYNY - Boże Narodzenie 2013



strona :  1 |  2 |  3 |  4 |  5 |  6 |  7 |  8 |  9 |  10 |  11 |  12 |  13 |  14 |  15 |  16 |  17 |  18 |  19 |  20 |  21 |  22 |  23 |  24 |  25 |  26 |  27 |  28 |  29 |  30 |  31 |  32 |  33 |  34 |  35 |  36 |  37 |  38 |  39 |  40 |  41 |  42 |  43 |  44 |  45 |  46 |  47 |  48 |  49 |  50 |  51 |  52 |  53 |  54 |  55 |  56 |  57 |  58 |  59 |  60 |  61 |  62 |  63 |  64 |  65 |  66 |  67 |  68 |  69 |  70 |  71 |  72 |  73 |  74 |  75 |  76 |  77 |  78 |  79 |  80 |  81 |  82 |  83 |  84 |  85 |  86 |  87 |  88 |  89 |  90 |  91 |  92 |  93 |  94 |  95 |  96 |  97 |  98 |  99 |  100 |  101 |  102 |  103 |  104 |  105 |  106 |  107 |  108 |  109 |  110 |  111 |  112 |  113 |  114 |  115 |  116 |  117 |  118 |  119 |  120 |  121 |  122 |  123 |  124 |  125 |  126 |  127 |  128 |  129 |  130 |  131 |  132 |  133 |  134 |  135 |  136 |  137 |  138 |  139 |  140 |  141 |  142 |  143 |  144 |  145 |  146 |  147 |  148 |  149 |  150 |  151 |  152 |  153 |  154 |  155 |  156 |  157 |  158 |  159 |  160 |  161 |  162 |  163 |  164 |  165 |  166 |  167 |  168 |  169 |  170 |  171 |  172 |  173 |  174 |  175 |  176 |  177 |  178 |  179 |  180 |  181 |  182 |  183 |  184 |  185 |  186 |  187 |  188 |  189 |  190 |  191 |  192 |  193 |  194 |  195 |  196 |  197 |  198 |  199 |  200 |  201 |  202 |  203 |  204 |  205 |  206 |  207 |  208 |  209 |  210 |  211 |  212 |  213 |  214 |  215 |  216 |  217 |  218 |  219 |  220 |  221 |  222 |  223 |  224 |  225 |  226 |  227 |  228 |  229 |  230 |  231 |  232 |  233 |  234 |  235 |  236 |  237 |  238 |  239 |  240 |  241 |