W oczekiwaniu na ...

Przygotowania do Gwarków kończą się, widać jeszcze trwające działania pracowników TCK i Urzędu Miejskiego, program zaplanowano bogaty i ciekawy - dla każdego coś według gustów i oczekiwań.. Trybunę VIP-owską właściwe służby ustawią dopiero w niedzielę przed rozpoczęciem tradycyjnego pochodu, dzisiaj zatem - wspomnienie fotograficzne z września 2009r.

        

I tak po raz kolejny skrzyżują się drogi historii i współczesności, tym razem nie na rynku ale na Placu Wolności, gdzie zakończą swój przemarsz uczestnicy tegorocznego korowodu. Honorowe miejsca - tradycyjnie... jakie są, każdy widzi.



Stałe albo płynne - skarby z podziemi

Punkt informacyjny doskonale oznakowany na kilka sposobów czynny jest 7 dni w tygodniu a w nim szeroka informacja ze strony personelu, bezpłatne liczne materiały promocyjne i takież, nieodpłatne, wejście na wieżę ratusza. Dotarłam na jej szczyt o własnych siłach po wielu schodach – naliczyłam 163 drewniane i 24 kamienne, razem 187.

         

Zdjęcie

Piękne krajobrazy, zieleń, woda, różnice wzniesień, wiele interesujących zabytków. Marzenie. Miasto o rodowodzie górniczo-przemysłowym. Liczba ludności zmniejsza się, stopa bezrobocia rośnie ale 
perspektywy na przyszłość nie są beznadziejne – pieniądze do gminy spływają z kieszeni licznie odwiedzających turystów i wczasowiczów.

Kilka punktów wspólnych na linii łączącej dwa miasta górnicze: Tarnowskie Góry, niegdyś
wydobywające twardy kruszec srebra i Biecz, dawny ośrodek wydobywczy "płynnego złota" - ropy naftowej. Które z miast lepiej sobie radzi w czasach kryzysowych?

       

Zdjęcie - jestem tu ale nie biernie, bo na Gwarki bieczan, gorliczan, libuszan zapraszam. Jako i Was , Tarnogórzanie. Przybywajcie!




Nie chcemy rynku, który wygląda jak grobowiec

Wrzesień 2002r. Odwiedziłam miasto, w którym nie było mnie przez lat 20. Spędziłam wówczas w tamtych stronach 4 dni wrześniowe: zwiedzanie okolic, spotkania z krewnymi,
ciepłe wieczory spędzane na rynku przy stolikach ogródków kawiarnianych, spacery po starówce, wzruszenia wzbudzane widokiem kamieniczek rozmieszczonych wzdłuż "rynny"; niezwykłe różnice poziomów między krawędziami płyty rynku a na dodatek, przez środek, jak rynna, biegnie ulica, stromo w dół.

           
Zdjęcie - światła nocą łagodzą i ocieplają to, co za dnia... 

Sierpień 2012. Przyjazd po 10 latach. Dzisiaj nie ma ogródków, stolików, siedzących przy nich ludzi, cienia starych drzew. Jest beton, piaskowiec, "patelnia słoneczna", mniej pieniędzy w kasie tamtejszej gminy i... czegoś mi żal. I znowu punkt na stycznej między dwoma miastami górniczymi: "srebrnymi" Tarnowskimi Górami i "naftowymi" Gorlicami.

"Nie chcemy rynku, który wygląda jak grobowiec - mówią mieszkańcy Gorlic! Blisko dwa lata Gorlic znosili utrudnienia związane z rewitalizacją rynku i wreszcie się doczekali. Niestety efekt końcowy przeraził wielu z nich." To cytat z lokalnej prasy.

Koszt: 17 133 574,42 zł , w tym 11 357 623, 86 zł pochodziło ze środków Europejskiego Funduszu Rozwoju Regionalnego.

         

Zdjęcie ... za dnia jest tu kanciasto, zimno, smutno. I nawet na ustawionych wzdłuż kamiennych płyt ławeczkach niechętnie przysiadają przechodnie. No chyba, żeby się napić z torebki...




Zaburzenia wzroku u dzieci.

Kończą się niedługo wakacje a ja wracam do minionego roku szkolnego, gdy to w 42 szkołach powiatu  bielskiego przebadano 1181 uczniów klas pierwszych pod względem prawidłowości widzenia. Wyniki są alarmujące i nasuwają wniosek, że należy badać dzieci młodsze niż siedmiolatkowie. Zaburzenia wzroku wcześnie rozpoznane i leczone umożliwiają uczniom prawidłową naukę oraz  rozwój a następnie właściwe funkcjonowanie w dorosłym życiu. Należy zapamiętać, ze po 8 roku życia niektórych zaburzeń wzroku nie da się wyleczyć. 

http://pulsmedycyny.pl/2632441,19084,prawie-30-proc-pierwszoklasistow-ma-zaburzenia-widzenia

 


Kulturalna sobota w zamku Wrochema

Weekend minął jako zestaw rutynowych czynności, urozmaiconych pozaprogramowymi atrakcjami, które jednak nie zakłóciły mojego wypoczynku. Otóż wróciłam z krótkiego wyjazdu na południowy wschód Polski, konkretnie  - odwiedziłam okolice Gorlic, aby umieścić kolejny punkt wspólny na stycznej z Tarnowskimi Górami; ten punkt to przemysł wydobywczy. Z dalekiej podróży zdążyłam na sobotnie otwarcie wystawy fotograficznej i promocję książek w zamku w Starych Tarnowicach. Krótko o tym teraz a więcej w Portalu tg.net.
 
http://www.tg.net.pl/afisz/blogs/entry/Fotografie-Henryka-Jerzego-Rupiku-na-Zamku-w-Starych-Tarnowicach
 Pan Henryk Rupik zjawił się na wernisażu wystawy fotografii jako ich autor. Również jako autor prezentowanej w tym dniu publicznie napisanej przez siebie książki pt. "Dawniej i dziś. Rozważania nie tylko o Śląsku". Dziedziniec zamku Wrochema (a jednak Smolorza) oraz sala rycerska i inne komnaty zamkowe zaludniły się na kilka godzin. Przybyli tu goście, zwiedzający oraz oddelegowani służbowo, do pracy, przedstawiciele mediów lokalnych i regionalnych.

        

Pani Gabriela Szubińska współuczestniczyła w imprezie nie tylko z racji więzów przyjaźni i zainteresowań z panem Henrykiem, ale również jako autorka swojej książki pt."Tajemnice Donnersmarcków. Opowieści i legendy". Całe korowody znanych figur z kręgów kultury, mediów, biznesu lokalnego ale i zwykłych mieszkańców miasta i powiatu przewinęły się przed obliczem obojga Państwa autorów, wymieniono setki uścisków dłoni, uśmiechów i uprzejmych słów, posadzki zostały udeptane przez niezliczone stopy a zmysły wzroku i słuchu wchłaniały bodźce audio i wideo.

       
 
Zdjęcie - pani redaktor Halina Szymura z telewizji regionalnej nigdy nie zawiedzie obiektywu aparatu fotograficznego.



Punkty styczne

Jednym z celów mojej krótkiej podróży na wschód Polski było odnalezienie związków miejscowości, przez które przejeżdżałam z Tarnowskimi Górami. Dąbrowa Tarnowska ma przymiotnik w nazwie wspólny z przymiotnikiem naszego miasta – to raz. Ma również w swej przeszłości obecność społeczności żydowskiej na jej terenie, podobnie jak to było u nas – to dwa. Wybudowano tu jak i u nas synagogę; to wspaniała, kilkupiętrowa budowla przy głównej ulicy – trzy ale z pewną, znaczącą różnicą..Tarnogórska bowiem  została wysadzona w powietrze w dniu wejścia do miasta wojsk hitlerowskich w 1939 roku. To nie wszystkie punkty styczne obu miejscowości, są i inne.

       
        Zdjęcie

Od dnia 01 czerwca br. odrestaurowaną przez władze samorządowe synagogę w Dąbrowie Tarnowskiej odwiedziło już 6 tysięcy osób i zainteresowanie nią nie słabnie. Na miejscu naszej stoi od kilku lat pamiątkowy obelisk, ulokowany tam z inicjatywy Tarnogórskiej Fundacji Kultury i Sztuki. 

       

Zdjęcie - Gmina Dąbrowa Tarnowska pozyskała niemałe miliony na odbudowę budowli oraz zorganizowanie ośrodka kultury w mieście. 




Poniedziałek po wodzie.

Niedawno pisałam o dziewczynie, dzisiaj dla odmiany o chłopaku. Obie płcie wiążę wspólnym tematem: młodzież. A więc młodzieniec: sylwetka, smukła i wysportowana , oczy i włosy ciemne a cera lekko słońcem opalona, uśmiech... No, ten dziewczęcy czy młodzieńczy robi zawsze na mnie wrażenie. Dalej: uśmiech ratownika w Parku Wodnym był jasny, szczery i budzący zaufanie. Generalnie, młody człowiek zadał kłam powiedzeniu: "Ach , ta dzisiejsza młodzież to nic dobrego!" Sposób w jaki przeprowadził ze mną krótką rozmowę  (na temat służbowy), jego opanowanie, profesjonalizm i ... uprzejmość (!) zbudowała mnie bardzo. Dobra wizytówka miejskiej instytucji. No i całość walorów zewnętrznych i wewnętrznych młodzieńca równoważy
ciężar plastikowych "precjozów" wypełniających wnętrze nowoczesnej budowli starego miasta górniczego.

       
Zdjęcie - bardzo lubię nasz tarnogórski Park Wodny. Chociażby dlatego, ze ma wspólna nazwę z parkiem miejskim - Parkiem na Warpiach. Oba też zajmują dawne tereny powydobywcze, gdzie znajdowały się szyby, szybiki, odkrywki.

Przed "Gwarkami" nastąpi przerwa technologiczna w funkcjonowaniu miejskiego krytego akwenu. Oczyszczone zapewne z mikrobów i innych osadów zostaną plastikowe pnącza, piórka ptaków i skóra czworonogów, "zaplombowane" ubytki wyszczerbionych styropianowych skałach, źdźbłach bambusów z pióropuszami palmowymi itp. Powrót do czystości i utrwalenie egzotycznej sztuczności niedługo przed Gwarkami. Acha! Nie widziałam informacji, plakatu, ulotki dla przyjezdnych i miejscowych, zaproszeń do miasta. Sezon wakacyjny, ogórkowy, zapewnia spokojny i cichy wypoczynek klientom i pracownikom. A kopalni, sztolni, miejskiej starówce, gdzieś tam daleko, daleko położonym również. Spokój, spokój ponad wszystko!         




strona :  1 |  2 |  3 |  4 |  5 |  6 |  7 |  8 |  9 |  10 |  11 |  12 |  13 |  14 |  15 |  16 |  17 |  18 |  19 |  20 |  21 |  22 |  23 |  24 |  25 |  26 |  27 |  28 |  29 |  30 |  31 |  32 |  33 |  34 |  35 |  36 |  37 |  38 |  39 |  40 |  41 |  42 |  43 |  44 |  45 |  46 |  47 |  48 |  49 |  50 |  51 |  52 |  53 |  54 |  55 |  56 |  57 |  58 |  59 |  60 |  61 |  62 |  63 |  64 |  65 |  66 |  67 |  68 |  69 |  70 |  71 |  72 |  73 |  74 |  75 |  76 |  77 |  78 |  79 |  80 |  81 |  82 |  83 |  84 |  85 |  86 |  87 |  88 |  89 |  90 |  91 |  92 |  93 |  94 |  95 |  96 |  97 |  98 |  99 |  100 |  101 |  102 |  103 |  104 |  105 |  106 |  107 |  108 |  109 |  110 |  111 |  112 |  113 |  114 |  115 |  116 |  117 |  118 |  119 |  120 |  121 |  122 |  123 |  124 |  125 |  126 |  127 |  128 |  129 |  130 |  131 |  132 |  133 |  134 |  135 |  136 |  137 |  138 |  139 |  140 |  141 |  142 |  143 |  144 |  145 |  146 |  147 |  148 |  149 |  150 |  151 |  152 |  153 |  154 |  155 |  156 |  157 |  158 |  159 |  160 |  161 |  162 |  163 |  164 |  165 |  166 |  167 |  168 |  169 |  170 |  171 |  172 |  173 |  174 |  175 |  176 |  177 |  178 |  179 |  180 |  181 |  182 |  183 |  184 |  185 |  186 |  187 |  188 |  189 |  190 |  191 |  192 |  193 |  194 |  195 |  196 |  197 |  198 |  199 |  200 |  201 |  202 |  203 |  204 |  205 |  206 |  207 |  208 |  209 |  210 |  211 |  212 |  213 |  214 |  215 |  216 |  217 |  218 |  219 |  220 |  221 |  222 |  223 |  224 |  225 |  226 |  227 |  228 |  229 |  230 |  231 |  232 |  233 |  234 |  235 |  236 |  237 |  238 |  239 |  240 |  241 |  242 |