Piątek przed ciszą wyborczą.

Piątek to dzień na podsumowanie kampanii wyborczej. Zrobię to jednym zdaniem: Tarnów to nie Tarnowskie a sejm to nie senat. Czas ciszy przedwyborczej już lada moment nastąpi a w dzień wyborów uczestniczyć będziemy w porodzie nowego organizmu. 

 Spoglądam wstecz, do mojego bloga i przypominam sobie, że pisałam niejednokrotnie o bardziej lub mniej mi bliskich kandydujących znajomych czy też o mniej lub bardziej znanych mi kandydatach. Byli to między innymi tacy tarnogórzanie jak:
1. na pomarańczowo i niebiesko - Maria Pańczyk-Pozdziej, Tomasz Głogowski, Józef Korpak
2. na zielono - Andrzej Pilot
3. na biało i czerwono - Paweł Mrachacz
4. na ... różowo - Barbara Dziuk.
5. itd  ... inni

W jakich barwach Polska obudzi się w poniedziałek rano, 10.10. br? Jedni prognozują, inni przewidują, jeszcze inni wróżą a są i tacy, co obstawiają na chybił trafił. Poczekamy, zobaczymy, jak to z dziełem przypadku może być.

       

Zdjęcie - w kontraście do wielu barw wyborczych tutaj, nad Tarnowskimi Górami szaro i buro.

Litera "W" - dla wyborów.




Woda w ludzkim świecie ("U")

"U" - under
Woda - patrz artykuł programu edukacyjnego Harmider w Portalu Powiatu Tarnogórskiego http://www.tg.net.pl/harmider/==przyroda_51.htm   
Ablucje/oblucje, napitki i napoje, odciążanie i wymakanie oraz inne terminy kojarzą się ze słowem woda, aqua, veolia. Tarnowskie Góry są od wieków z wodą zaprzyjaźnione lub do współistnienia z nią przymuszone (zależnie od okoliczności) bądź przez siły natury, bądż siły ludzkie, więc nie dziwiła tarnogórzan woda zalewająca podziemne chodniki, sztolnie, szyby w latach górniczego boomu (zdublowanego). Nie zaskakuje i teraz, gdy okresowo pojawia się w piwnicach budynków.  Zawalony strop sztolni, zapadające się co kilka lat tu i tam szyby to efekty m.in. zmiany warunków hydro-geologicznych na naszym terenie. 

        

Zdjęcie - Potok Starotarnowicki przepływa przez teren GCR. Tak wygląda przepływając pod mostkieminaczej.

Budowa kanalizacji i oczyszczalni ścieków (jedyna obecnie duża miejska inwestycja) ma oczywisty związek z wodą, za którą płacić nam przyjdzie więcej niż obecnie po zapłaceniu za skończoną inwestycję.

Zdjęcie
Są jeszcze aspekty rekreacyjne, wypoczynkowe, lecznicze, bliskie nam z racji posiadania przez miasto parku wodnego, z którego działalności tarnogórzanie korzystają, i do którego przyjeżdżają mieszkańcy wielu miast Śląska. I tak po nitce do kłębka - dzięki wodzie i parkowi wodnemu przyjezdni nasze miasto poznają i, mam nadzieję, lubią coraz bardziej. Przywiozą tu i zostawią swoje pieniądze (miejmy nadzieję) nie tylko w Parku Wodnym ale i w wielu innych miejscach miasta, więc oby jak najwięcej ich tu przybywało. Zapraszamy!
Woda. Dobra czy zła?      
         

Zdjęcie - niech żałują ci, którzy przyjeżdżają z okolicznych miejscowości do Parku Wodnego i ... wyjeżdżają z niego nie odwiedziwszy naszej starówki. Skąd mają o niej wiedzieć, o starej zabudowie, o ratuszu na wyniesionym ponad poziom okolicznych ulic rynku, o bajkowej iluminacji, urokliwych stylizowanych na stare i tych nowoczesnych lokalach, knajpkach? O tym, że nasze stare miasto to doskonałe miejsce na spacery rodzinne, randki, spotkania towarzyskie i biznesowe nie dowie sięwielu klientów Parku Wodnego, bo w tej miejskiej instytucji nie ma reklamy naszego miasta, niestety. Wodny Świat Tarnogórski szczelnie zamknięty w sobie. Dla bezpieczeństwa?




Nie wiem, że wszystko wiem?

                   Nihil alienum

Sądzę, że wszystko, co ludzkie, jest mi znane,
Tak mówił ktoś, kto z piwa spijał pianę.

J. Sz.

        
Zdjęcie - ilu tarnogórzan wie, co to warpie? I dlaczego to cenne środowisko naturalne? Jesli są tacy, co nie wiedzą, to sie nie dowiedzą - mało jest na temat terenów pogórniczych informacji. A jedyna niewielka tabliczka (przygwożdżona do biednego drzewa) jest w strzępach. Jeszcze jest? A może dzisiaj i tych marnych jej szczątków nie ma? Czy wiemy, że wszystkiego nie wiemy? 



Kolor zielony - jak nadzieja dla natury

Jeden z 4 przystojnych panów zasiadających przy okrągłym stole podniósł się z krzesła, gdy do pokoju weszła kobieta, zbliżył się do niej i zanim ujął i ucałował jej dłoń, powiedział: "Pani pozwoli, że się przywitam".

MMMMmmmm....! Kindersztuba i dobre maniery, choć coraz rzadsze zawsze robią wrażenie. Ten gest dżentelnema umocnił moją pozytywną opinię na temat pana wicestarosty Andrzeja Pilota. Nie tylko szarmancki ale i kompetentny.  
Podczas krótkich spotkań na przestrzeni ostatnich kilku lat miałam okazję z panem Pilotem rozmawiać, zadawać pytania dotyczące ochrony wód w naszym rejonie, zanieczyszczeń w Czarnej Hucie itp. a to z racji mojej byłej funkcji w RM (i kierunku ukończonych studiów). 




Tydzień zaliczony ale nie hałda.

Przed ostatnią sesją, która odbyła się w ubiegłą środę, zajrzałam na stronę Urzędu Miasta, żeby zapoznać się z projektami uchwał. Jak ogromna większość mieszkanców nie uczestniczę w obradach RM fizycznie ale interesuję się bieżącymi i przyszłymi losami miasta. Tak więc zaciekawiło mnie kilka projektów uchwał. Pierwszy i drugi, nr 177 i 178, w sprawie powołania i ustalenia składu osobowego Komisji ds. STRATEGII, ROZWOJU I PROMOCJI MIASTA. Wynikało z niego, że Rada MIejska TG zdecydowała się powołać nową komisję branżową. Mam nadzieję, że nie dlatego, iż uznała działania Wydziału Strategii, Rozwoju i Promocji Miasta za niewystarczające czy wymagające wsparcia lub kontroli. Pracę urzędników nadzoruje przecież Burmistrz i o ile wiadomo, pracownicy Wydziału mają świetne efekty pracy. Interesujące, jak komisja będzie realizować zakres zadań określonych w paragrafie 2 kreska druga.
Cieszy mnie wreszcie, że Rada Miejska temat promowanie miasta zauważyła i (zapewne) doceniła jego wagę.
 http://bip.tarnowskiegory.pl/?catid=1079&parcat=975&t=menu

       

Zdjęcie - reklama przekracza granice. Czy aby odległość Tarnowa od Tarnowskich Gór nie jest zbyt duża na częste odwiedziny? Następnym razem gości z dawnej Galicji
możemy mieć dopiero za 4 lata.   
............................................................................................

Inny projekt, nr 172, dotyczy likwidacji linii kolejowej między Tarnowskimi Górami i Opolem. Oczywiście jestem przeciw (likwidacji) a nawet za (utrzymaniem linii). Wstrzymam się jednak z wypowiadaniem na temat uchwały, no bo czyż ja się znam na regionalnym pasażerskim transporcie kolejowym? Jasne, że nie. Czasem tylko usłyszę od koleżanek w pracy: "Trakcję znowu ukradli". Ale nieźle byłoby poznać choć jeden
argument mogący powstrzymać decyzję Wojewody o likwidacji i chociaż jeden sposób na utrzymanie linii.
.....................................................................................................

        

Zdjęcie - estetyczna tablica poglądowa na polnej drodze między Srebrna Górą, hałdą popłuczkową. Podobną stojącą jeszcze w ubiegłym roku na hałdzie "zutylizowały" jakieś stworzenia. Nieboskie, nieludzkie? Po co? Moze zirytowały je błędy w treści? Całkiem niepotrzebnie, uważam. Ważna jest idea, a realizacja...
....................................................
Na haldę nie weszłyśmy! Uniknęłyśmy rozjechania przez 4 motocykle vel motorowery, nie potrąciły nas 2 quady (w tym jeden z załogą tatuś + dziecko), nie było poważnych awarii rowerów ani tragicznych upadków. Ale nie weszłysmy na szczyt hałdy, bo czasu nie wystarczyło. A to doskonały punkt widokowy, który warto umieszczać w materiałach promujących miasto. Ale co ważniejsze, tarnogórska Red Rock Mountain to chroniony prawem obszar, Park Kulturowy "Hałda Popłuczkowa"; to tak na wypadek, gdyby ktoś pytał. 
Zdjęcie

"T". Litera "T" jak temat, transport, teraz. 




Czas na czas.

W kinie nie byłam już chyba prawie rok. I to wcale nie dlatego, że nie lubię jeść w otoczeniu okazjonalnych lub permanentnych obżartuchów (do roli stołówki sprowadzono obecnie rolę sali kinowej). Nie to! Przyznam, że nawet podkręca mnie zapaszek popcornu. Taki rodzaj fluidu, gazowego afrodyzjaku kinematograficznego. Zowdy, jak siedna przed ekranym, to se jak inksze pomaszkyca, aby ino mało porcyjo naczosów sonych jak ten pieron.  
Ale... Ale jak tu znaleźć towarzystwo, co najmniej jednego osobnika do pary, na eskapadę do któregoś z pobliskich miast? Ten lubi jedno a ja drugie, ten może w poniedziałek a ja we wtorek, ten urwie się z domu tylko na półtora godziny, a mnie chce się relaksu przez 3.
Ale... Ale w TG istnieje kino, które urodziło się przed 2 laty (najlepsze życzenia na przyszłość, panie Jakubie!). Niedaleko, w Tarnogórskim Centrum Kultury, bez hałasu dobiegającego z pobliskiej galerii handlowej, której korytarze trzeba przemierzyć albo z czterech kątów super-mega-ekstremalnych decybelowo reklam. I co? I nie mam czasu! 
www.tck.net.pl 
CDN



Wtorek i rynek.

 "Przyjemnie tu usiąść" - powiedziała do mnie Pani Senator Maria Pańczyk-Pozdziej dzisiaj przy stoliku na rynku. Z naszego letniego salonu miejskiego zniknęły wprawdzie skrzynie z kwitnącymi kwiatami, które stały tu przez całe lato, ale nadal to miejsce wypełnione ciepłym powietrzem późnego lata usposabiało pogodnie. Raz po raz ktoś podchodził, a to zagadywał, pytał, a to po prostu tylko pozdrawiał. Grupa sympatycznych emerytów przesiadujących tu codziennie przed południem bez zakłopotania się z Panią Senator porozumiewała. Byli tu również młodzi ludzie. 

        

Zdjęcie - Maria Pańczyk-Pozdziej (Senator RP) - na pierwszym planie. Dariusz Kosiński (młody tarnogórski przedsiębiorca) - gościł w swoim lokalu i ogródku letnim już niejedną znakomitość. 

      

I znowu to miejsce, nasz rynek, salon miejski, panorama tarnogórska, stało się skrzyżowaniem dróg historii i współczesności, miejscem, gdzie spotykają się w zgodzie przedstawiciele młodego i starszego pokolenia.





strona :  1 |  2 |  3 |  4 |  5 |  6 |  7 |  8 |  9 |  10 |  11 |  12 |  13 |  14 |  15 |  16 |  17 |  18 |  19 |  20 |  21 |  22 |  23 |  24 |  25 |  26 |  27 |  28 |  29 |  30 |  31 |  32 |  33 |  34 |  35 |  36 |  37 |  38 |  39 |  40 |  41 |  42 |  43 |  44 |  45 |  46 |  47 |  48 |  49 |  50 |  51 |  52 |  53 |  54 |  55 |  56 |  57 |  58 |  59 |  60 |  61 |  62 |  63 |  64 |  65 |  66 |  67 |  68 |  69 |  70 |  71 |  72 |  73 |  74 |  75 |  76 |  77 |  78 |  79 |  80 |  81 |  82 |  83 |  84 |  85 |  86 |  87 |  88 |  89 |  90 |  91 |  92 |  93 |  94 |  95 |  96 |  97 |  98 |  99 |  100 |  101 |  102 |  103 |  104 |  105 |  106 |  107 |  108 |  109 |  110 |  111 |  112 |  113 |  114 |  115 |  116 |  117 |  118 |  119 |  120 |  121 |  122 |  123 |  124 |  125 |  126 |  127 |  128 |  129 |  130 |  131 |  132 |  133 |  134 |  135 |  136 |  137 |  138 |  139 |  140 |  141 |  142 |  143 |  144 |  145 |  146 |  147 |  148 |  149 |  150 |  151 |  152 |  153 |  154 |  155 |  156 |  157 |  158 |  159 |  160 |  161 |  162 |  163 |  164 |  165 |  166 |  167 |  168 |  169 |  170 |  171 |  172 |  173 |  174 |  175 |  176 |  177 |  178 |  179 |  180 |  181 |  182 |  183 |  184 |  185 |  186 |  187 |  188 |  189 |  190 |  191 |  192 |  193 |  194 |  195 |  196 |  197 |  198 |  199 |  200 |  201 |  202 |  203 |  204 |  205 |  206 |  207 |  208 |  209 |  210 |  211 |  212 |  213 |  214 |  215 |  216 |  217 |  218 |  219 |  220 |  221 |  222 |  223 |  224 |  225 |  226 |  227 |  228 |  229 |  230 |  231 |  232 |  233 |  234 |  235 |  236 |  237 |  238 |