To lubię! Są fajni ludzie!

TARNOGÓRZANIE! Słynny plebiscyt Naszemiasto.pl i "Dziennika zachodniego" znów aktywny! Już teraz możecie Państwo wybierać najwspanialsze, turystyczne perły województwa śląskiego. (...) 

Kochasz, lubisz, szanujesz swoje miasto? Zagłosuj na GWARKI - wydarzenie, które ma szansę wygrać!


    Tak jak wyżej napisano w newsletterze z TCK.

Litera "F".
Fajnie, fajowo, fest! To obecnie rzadko używane staromodne słówka, których używało się niegdyś dla wyrażenia aprobaty.  A ja zamiast super, mega, za...iście, z wielkiej litery użyję: FAJNIŚCIE!
  
Ucieszyłam się! Cieszę się! Będę się cieszyć! Przed tygodniem zrobiłam wpis na blogu firmowany literą "E": http://www.tg.net.pl/blog/post/kosiba-lesiak/4835/Niewidoczne-zapomniane-zakopane, a dzisiaj otrzymałam, jak prawie co dnia, newsletter(a) z TCK. Był przefajny, bo dowodził, że nie zaspaliśmy w kwestii perłowych (dawniej: srebrnych) Tarnowskich Gór. Wzywa ten newsletter czyli post lub list (ze świeżymi wiadomościami) do oddawania głosów na Śląskie Perły 2011.
http://slask.naszemiasto.pl/artykul/993585,wybieramy-perly-wojewodztwa-slaskiego-2011-glosowanie,id,t.html

Tarnogórskie Centrum Kultury, największa instytucja kultury lokalnej, ale nie zaściankowej, dała dowód aktywności kulturalno-promocyjnej. Teraz obudzą się chyba ze snu letniego mieszkańcy-internauci. Jestem pewna, że do lidera czy pioniera dołączą inni i niczym lawina z Gór albo Masa Krytyczna zasypią kliknięciami plebiscyt. Tak mi się marzy, tego chcę.

Tarnowskie Góry nie są ukryte w podziemiach, to zielona perła o połyskującej srebrzyście powierzchni. Ilu tę powierzchnię widzi?
Srebro jest modne, bo jest moda na Tarnowskie Góry. 

       

Nocą srebrem miesiąc się mieni nad kopalnią i szybami a dniem letnim zieleń faluje na warpiach. Głosujcie na nasze Tarnowskie Góry


Letnie doznania - spotkanie ze żmiją.

Rano wiatr w uszach podczas jazdy rowerem, w południe - dźwięki piszczałek organów, po południu - koncertowa promenada, wieczorem, "Jesteś szalona" od strony Osady Jana. Nie tylko dźwięki niesie ze sobą letni weekend. 

"Postępowanie po ukąszeniu przez żmiję zygzakowatą"

(...) Kiedy zorientujemy się, że doszło do ukąszenia, należy unieruchomić tę część ciała, gdyż spowalnia to wnikanie jadu. Ranę trzeba przemyć, aby usunąć jad ze skóry, a miejsce ukąszenia obłożyć woreczkami z zimną wodą lub lodem, by zmniejszyć obrzęk i ból. „Ważne jest też, by uspokoić poszkodowanego, ponieważ stres pogłębia skutki ukąszenia. I przede wszystkim przewieźć do lekarza” – radzi dr n. med. Anna Lachowicz-Wawrzyniak z Oddziału Chorób Zakaźnych Szpitala Powiatowego w Giżycku, wojewódzki konsultant ds. chorób zakaźnych. „Jedyną swoistą metodą leczenia jest antytoksyna jadu żmii. Neutralizuje ona działanie jadu, zmniejsza ryzyko zgonu oraz skraca czas hospitalizacji i rekonwalescencji” – mówi dr Lachowicz-Wawrzyniak."(...)
http://www.pulsmedycyny.com.pl/index/archiwum/14701/1.html
.....................................................................................................
Pełnia księżyca oswoiła chmury - zjechały w dół odsłaniając pomarańczowe oblicze srebrnego globu. Pomarańczowe, a jednak srebrnego... Fikuśne.




Slogany.

Prezentacja nowego sloganu

Nowy slogan, proszę panów:
"Nie chemy sloganów!"

J. Sztaudynger
       
       
Powiat tarnogórski zaprasza do zwiedzania wspaniałych zabytków!
Jedni narzekają na parasole z reklamą piwa rozpostarte w ogródku kawiarnianym na rynku, inni montują bez żenady takie właśnie nad wejściem głównym do Pałacu Kawalera w parku świerklanieckim. 
Kochamy nasze zabytki!  




O pieniądzach w 13-ty dzień miesiąca.

   Pełnia księżyca, wilgotne wieczorne powietrze ćwierkające świerszczami, fukające jeże-podrostki, zapach kłosów zbóż i łamiacych się pod stopami źdźbeł traw. To tylko niektóre atrybuty lipcowej nocy.
Zdjęcie

   Po ostatnim dzisiejszego dnia spacerze z ciemniejącego nieba spadam na ziemię, bo trafiły mi w ręce dwa już nieaktualne numery czasopism. W "Gościu Niedzielnym" napisano o wprowadzeniu podwyżki stawki VAT na usługi konserwatorskie dotyczące zabytków. Wiadomo - większość zabytków w Polsce jest własnością kościołów oraz osób prywatnych; zmiana dotknie w dużym stopniu właśnie planujących rewitalizować zabytkowe obiekty właścicieli. Jaki będzie miało to skutek w odniesieniu do estetyki miast? Czy skarb państwa albo władze samorządowe, które też posiadają pewien zasób zabytków, będą dbać o stare kamienice, obiekty mieszczące różne instytucje, biblioteki, szkoły? Czy jedni i drudzy w ramach oszczędności zaniechają droższych remontów?  
Zdjęcie

   W "Dzienniku Zachodnim" zaś przeczytałam o trudnościach z finansowaniem budownictwa mieszkaniowego na terenie naszej gminy. Ten temat przełożę na inny czas.   




Niewidoczne, zapomniane, "zakopane"

 

Następna w alfabecie to litera "E"
Codziennie lato z radiem, jutro wtorek z Gwarkiem, a ja jeszcze jestem w piątku.
Czy to nie jest dziwne, że ... stop! To dziwne, że przynajmniej dwa nasze obiekty turystyczne: Zabytkowa Kopalnia Srebra i Sztolnia Czarnego Pstrąga nie znalazły się wśród ośmiu "perełek Śląska"? Do kompletu dobre byłyby zespoły kamienic z przełomu XIX i XX wieku i warpie i hałdę popłuczkową. W artykule z numeru 157 Dziennika Zachodniego z dnia 08 lipca 2011 wymieniono 8 atrakcji naszego regionu ale na liście nie znalazły się nasze, lokalne, pretendujące podobno do wpisu na listę UNESCO.

Plebiscyt pod nazwą "Wielkie odkrywanie śląskiego - Perły w Koronie 2011" obejmuje 4 kategorie: miejscowość/gmina, atrakcje turystyczne, wydarzenia turystyczne, kulturalne, sportowe itp, zamki i pałace. Czy Tarnowskie Góry zapadły się pod ziemię, między chodniki, sztolnie, komory tak głęboko, że całkiem o nich zapomniano? O dorocznym wydarzeniu - Dniach Gwarków też? Czy zniwelowano już hałdę popłuczkową i wyrównano wszystkie warpie? Oczyszczono fasady kamienic z reliefów, maszkaronów, pilastrów? Takie "zakopane miasto". Nie słyszałam w mieście zachęt do udziału w tej akcji
promującej Śląsk, nie widziałam w innych mediach czy na stronach UM informacji, ale to chyba tylko moje przeoczenie i gdzieś z pewnością są. Bo były inne, jak te o firmie Nivea. A tarnogórzanie nie muszą milczeć przecież. To wprawdzie małe miasto, ale żyło tu wielu wielkich ludzi, chyba nie trzeba więc miasta i ludzi ukrywać.

Eeeee... może jakieś hasełko dla odblokowania ciszy? Eeeee.... może: "Tarnowskie Góry - śląska perła w srebrze"? Potrzebne są punkty w plebiscycie a warto głosować, bo Dziennik Zachodni jest znaczącym nośnikiem informacji i o TG więc znowu mogą usłyszeć poza miastem. I przyjechać do nas, jak górale powiadają, cepry z dutkami.
http://slask.naszemiasto.pl/artykul/964399,perly-w-koronie-woj-slaskiego-2011-regulamin,id,t.html

    
       
Stareńki mur przy starej kamienicy rozpadał się bez pomocy ludzkiej latami. Na jego miejscu, po rozbiórce, postawiono właśnie betonowe ogrodzenie. Nie zaprzeczę - murarze staranności dochowali. Obiekt w obrębie ścisłej zabytkowej starówki, siedziba jednej z dawnych szkół, w potężnymi przyporami przy ścianie szczytowej, dostał wcale nowoczesną oprawę na miarę ... No właśnie, jaką? Turystycznego historycznego miasta? Zawsze coś - jak w reklamie.   
...............................................................................................

  Na stronie internetowej Urzędu Miasta znalazła się natomiast informacja o kolejnej sesji Rady Miejskiej. Być może mieszkańcy korzystając z wolniejszego czasu wakacyjnego zechcą w niej uczestniczyć i zapoznać się w spokojnej atmosferze z niektórymi procedurami przebiegającymi w lokalnym samorządzie
 http://www.tarnowskiegory.pl/files/articles/365/p_12.pdf
     
  



Partnerstwo w medycynie.

Placówki medyczne jako samodzielne publiczne czy niepubliczne zakłady opieki zdrowotnej? Poniżej artykuł na temat przekształceń własnościowych w ochronie zdrowia. 

"Partnerstwo w szerokim rozumieniu"
źródło: Med-info 06/2011, 08.06.2011

(...) Czy ustawa o działalności leczniczej, która wejdzie w życie 1 lipca 2011 roku, będzie ułatwiała podejmowanie decyzji o komercjalizacji placówek medycznych?
To jest jej głównym celem. Ustawa niejako wymusi podejmowanie takich decyzji. Jeśli bowiem organ założycielski SPZOZu w ciągu trzech miesięcy od dnia, w którym upłynął termin na zatwierdzenie sprawozdania finansowego za rok obrotowy, nie pokryje ujemnego wyniku finansowego tego zakładu, to w ciągu kolejnych dwunastu będzie zobowiązany podjąć decyzję o jego likwidacji bądź przekształceniu w spółkę.(...)

To fragment rozmowy z mecenas Moniką Duszyńską z kancelarii CMS Cameron McKenna na temat możliwości stosowania zasad partnerstwa publiczno-prywatnego na rynku medycznym oraz o nowej ustawie o działalności leczniczej http://www.medicalnet.pl/Partnerstwo-w-szerokim-rozumieniu,wiadomosc,5,czerwiec,2011.aspx


Dobre nazwiska.


Litera "D"

Pewien mężczyzna rozmawiał przez telefon:
- "Co to jest Pałac Kawalera? W ładnym parku, ładny pałacyk, w Świerklańcu". 
Rozmówca jakoś nie pojmował opisu ( nie był z TG), więc usłyszał go (ze 2 razy) z dodatkiem "bardzo".
- "Mógł pan to miejsce określić jako pozostałość po Małym Wersalu, dawnej własności Donnersmarcków".
- " No nieeee! To może być źle odebrane! Ludzie są im niechętni!"

Czy rzeczywiście użycie ww nazwiska mogłoby komuś zaszkodzić? Hmmm, współczesny
przedsiębiorca nie musi czuć związku z dawnymi posiadaczami środków produkcji czy ziemianami, lecz ten związek istnieje przez słowo "ZYSK". Dysponent zysku czasem "przekuwa" jego część w działalność charytatywną, kulturalną, naukową, ale z większością zrobi, co mu się spodoba, nawet przepuści przez własny przewód pokarmowy. Wolno mu i jedno i drugie. Dla wyzysku pochwały nie ma.
Dziwny stan. Czy jesteśmy niedoinformowani, wypełnieni hipokryzją, rzeczywiście cierpimy
 na tzw. "polską schizofrenię"? Jak to z nami jest? Chlubimy się pałacami, fabrykami, świątyniami, czerpiemy z nich pożytki ale z trudnością przychodzi nam przyznać, że zbudowali je (jasne, że nie własnoręcznie) dawni arystokraci, szlachta, ziemianie, duchowieństwo. Że władali tymi ziemiami, nadali prawa, przywileje, herb tarnogórski?
Czy komuś przychodzi do głowy, aby zniszczyć Bibliotekę Ossolińskich, zbiory Czartoryskich, pałac Plessów w Pszczynie, kościół i dom opieki w Nakle, kopalnię Quido postawione przez Donnersmarcków, albo taki Nikiszowiec z powodu Gieschego itd, itp? Żyją jeszcze naoczni świadkowie takich  wydarzeń  przeszłości.
Jak to właściwie z nami jest?  


       

Współczesne przedsiębiorstwo a może szklany zamek?



strona :  1 |  2 |  3 |  4 |  5 |  6 |  7 |  8 |  9 |  10 |  11 |  12 |  13 |  14 |  15 |  16 |  17 |  18 |  19 |  20 |  21 |  22 |  23 |  24 |  25 |  26 |  27 |  28 |  29 |  30 |  31 |  32 |  33 |  34 |  35 |  36 |  37 |  38 |  39 |  40 |  41 |  42 |  43 |  44 |  45 |  46 |  47 |  48 |  49 |  50 |  51 |  52 |  53 |  54 |  55 |  56 |  57 |  58 |  59 |  60 |  61 |  62 |  63 |  64 |  65 |  66 |  67 |  68 |  69 |  70 |  71 |  72 |  73 |  74 |  75 |  76 |  77 |  78 |  79 |  80 |  81 |  82 |  83 |  84 |  85 |  86 |  87 |  88 |  89 |  90 |  91 |  92 |  93 |  94 |  95 |  96 |  97 |  98 |  99 |  100 |  101 |  102 |  103 |  104 |  105 |  106 |  107 |  108 |  109 |  110 |  111 |  112 |  113 |  114 |  115 |  116 |  117 |  118 |  119 |  120 |  121 |  122 |  123 |  124 |  125 |  126 |  127 |  128 |  129 |  130 |  131 |  132 |  133 |  134 |  135 |  136 |  137 |  138 |  139 |  140 |  141 |  142 |  143 |  144 |  145 |  146 |  147 |  148 |  149 |  150 |  151 |  152 |  153 |  154 |  155 |  156 |  157 |  158 |  159 |  160 |  161 |  162 |  163 |  164 |  165 |  166 |  167 |  168 |  169 |  170 |  171 |  172 |  173 |  174 |  175 |  176 |  177 |  178 |  179 |  180 |  181 |  182 |  183 |  184 |  185 |  186 |  187 |  188 |  189 |  190 |  191 |  192 |  193 |  194 |  195 |  196 |  197 |  198 |  199 |  200 |  201 |  202 |  203 |  204 |  205 |  206 |  207 |  208 |  209 |  210 |  211 |  212 |  213 |  214 |  215 |  216 |  217 |  218 |  219 |  220 |  221 |  222 |  223 |  224 |  225 |  226 |  227 |  228 |  229 |  230 |  231 |  232 |  233 |  234 |  235 |  236 |  237 |  238 |