Przemysł na mleku

Jak co tydzień, mały wpis na temat zdrowia:

Artykuł z archiwum "Pulsu Medycyny", bo z 30.12.2010 ale informacje nadal aktualne i pożyteczne..

"Codzienne picie mleka i regularne spożywanie produktów mlecznych zmniejsza ryzyko zachorowania na cukrzycę typu 2 nawet o 60 proc. – wynika z amerykańskich badań opublikowanych w Annals of Internal Medicine.(...)"
http://www.pulsmedycyny.com.pl/index/archiwum/13954/1.html
...............................................................

Industriada objęła, choć na krótko, bo tylko na jeden dzień, takze i nasze miasto. Na rynku stanęła biała "kopułka", być może potomstwo albinotyczne tarnogórskiej "Kopuły" - snuli domysły niektórzy.  Pod koniec dnia obiekt rozpłynął się w niebycie, być moze właśnie z powodu swej odmienności. Był więc bardzo nietrwały, ale pamiątka po nim pozostała czyli zdjęcie z dziewczętami biorącymi udział w tej imprezie industrialnej.

        

Zabytkowa Kopalnia Srebra również dzisiaj działała i przyjmowała gości zarówno z Tarnowskich Gór, okolic bliższych i dalszych, a nawet z odległych krańców województwa śląskiego (spotkałam rodzinę z Bielska-Białej).




Celem uzupełnienia - miejsca targowe

Zamek w Starych Tarnowicach ma swojego właściciela - jest nią osoba prywatna. Muzeum w Tarnowskich Górach należy do wszystkich tarnogórzan. Chyba więcej reklamy zrobiono wokół otwarcia zamku a mniej wokół naszego obiektu. Ale muzeum nie śpi, zwłaszcza że noce są coraz krótsze a ta najkrótsza w roku, świętojańska, już tuż tuż.    
http://www.muzeumtg.pl/asp/pl_start.asp?typ=13&sub=0&subsub=0&menu=6&artykul=39&akcja=artykul

            
Czekam ze szczególną ciekawością na Grę Miejską, której trasa prowadzi przez miejsca targowe Tarnowskich Gór. Założę się, że część mieszkańców nawet o nich nie słyszała: targ ziemniaczany, targ wołowy, koński, mleczny - nazwy są takie obce. Kaczyniec brzmi swojsko, prawda?

NOC świetojańska w Muzeum w Tarnowskich Górach 2009 - otwarcie https://picasaweb.google.com/analityk.akl/SwietojanskaNocMuzealna26062009?feat=directlink




Dwóch młodych mężczyzn. Masz wybór.

   Zaczęło się od krótkiego ataku czkawki około 5:30. "Ktoś o mnie gada"-pomyślałam. Niedługo potem moje nazwisko (podwójne, z imieniem) przeczytałam w felietonie Portalu tg.net.
   Później wywlokłam psa do strzyżenia, zjadłam śniadanie, odwiedziłam lekarza i miejsce pracy, wypiłam kawę, zjadłam chłodnik z botwinki na obiad, wydałam trochę pieniędzy na "Gwarek" itp, a w końcu trafiłam na spotkanie w Urzędzie Miejskim pod hasłem "Masz głos, masz wybór". Tam dwóch młodych mężczyzn użyło mego nazwiska (podwójnego, z imieniem) w swych wypowiedziach. Drugiemu atakowi czkawki zapobiegłam, zatrzymując na dłuższą chwilę w płucach powietrze. 
   Stanisław Torbus (górujący wzrostem młody człowiek ze stowarzyszenia "Góry Kultury") sprawnie wywiązał się z roli prowadzącego zebranie; zadbał też o dostarczenie obecnym materialów informacyjnych. Czyli OK. Krzysztof ********** (młody człowiek elegancki - w jasnej koszuli z krawatem), reprezentując Urząd Miejski wypowiadał się pewnie, jak na profesjonalistę przystało. Znowu OK.
   Gra się zaczęła. Piłeczkę słowną wyrzucił przewodniczący zza stołu prezydialnego na połowę boiska, gdzie siedziała publiczność i reprezentant UM. Uczestnicy gry miejskiej (ok. 20) odbijali piłeczkę raz w tę, raz w tamtą stronę. Jaki był wynik - nie wiem. Z przykrością opuściłam po 30 minutach grupę zgromadzonych osób.
  Według materiałów akcję "Masz głos, masz wybór" podzielono na IV etapy. Pierwszy etap, w kórym krótko uczestniczyłam, nosił nazwę: "Jak rozmawiać, jak współpracować?" Jakie padły odpowiedzi? Czy kolejne spotkania przyciągną większą liczbę mieszkańców? Jakie będą widoczne rezultaty spotkań?




Na dwa tygodnie przed... Nocą i jarmarkiem.

"Nie lubię poniedziałku' - krzywią się jedni.
"Dość tego nieróbstwa! Całe szczęście, że poniedziałek! - cieszą się inni.
 Nie dogodzisz, nie zadowolisz, nie zachwycisz wszystkich - spokojnie więc rozpoczynam nowy roboczy tydzień. I rozpoczynam kolorowo, miejsko, swojsko.
W internecie już istnieje program imprezy gminnej instytucji czyli

                         6. edycja Świętojańskiej Nocy Muzealnej
                                                         oraz 
                  (po raz pierwszy) 450 lat tarnogórskich jarmarków.

Portal Powiatu Tarnogórskiego:
http://www.tarnowskiegory.net.pl/articles/entry/Program-wi-toja-skiej-Nocy-Muzealnej-w-Tarnowskich-G-rach




Wady słuchu u dzieci problemem europejskim

Tydzień w tydzień o zdrowiu. Niedziela minęła, niedziela jest, niedniela nadejdzie a wiec kolejny temat medyczny: wady słuchu u dzieci.

Przed trzema laty Urząd Miasta zorganizował badania przesiewowe dzieci szkół podstawowych (przebadano 400 dzieci a 15 skierowano na dalsze badania specjalistyczne, gdyż wykryto u nich podejrzane zaburzenia słuchu). Miałam nadzieję, że ten wniosek do budżetu miasta będzie wprowadzony do kolejnego roku kalendarzowego a akcja badań, kontynuowana w kolejnych latach.

Moje zadowolenie zaś wywołała inna wieść, z Europy:
"Jednym z priorytetów polskiej prezydencji w UE ma być wyrównywanie szans dzieci z zaburzeniami narządów mowy i słuchu".
Artykuł z Pulsu Medycyny z 20.04.2011.

http://www.pulsmedycyny.com.pl/index/archiwum/14371,wady,słuchu,dzieci.html

Tak sobie myślę, że Tarnowskie Góry przeprowadzoną w mieście akcją już przed dwoma laty "wstrzeliły" się w europejski trend, co nie? 
                                       
Tarnowskie Góry górą!   




Piątkowy wieczór w salonie miejskim.

Udało się! We can do it!
   Wraz z kilkoma osobami spędziłam wczoraj na rynku 3 godziny obserwując zachodzące tam wieczorne zmiany. Ruch stawał się coraz większy, ponieważ między godziną 19-tą a 21-ą zaludniały się szczelnie ogródki kawiarniane przy "Kopule na tarnogórskim rynku" i kilku innych lokalikach; też na Krakowskiej. Również "Stara Stajnia u Wojtachy" nie stała pusta i cicha.
   Towarzyszące mi panie nie widziały dotychczas (!) wieczornej iluminacji ratusza, kościoła ewangelickiego i podcieni oraz świateł ogródków kawiarnianych. Zobaczyły to, czego stracić nie powinny: połyskującego wieczoru letnią porą na starym mieście. Wierzcie mi (albo nie) ale przyznały: rynek to rzeczywiste skrzyżowanie historii i współczesności. Powiem więcej: 
                                 "Rynek tarnogórski - letni salon miejski" 

   Scenografię (przepisy prawne) tego spektaklu przygotował Urząd Miasta, Burmistrz - reżyser też spisał się tu dobrze. Świetne role zagrali restauratorzy miejscy. Brawa dla nich! Oby tak dalej. Publiczność - mieszkańcy i przyjezdni, mogą bić brawo. Na siedząco!
Udało się! We can! 
               

Pewien znajomy powiedział: "Czuję się, jakbym był we Wrocławiu albo innym mieście tyrystycznym!" Widok "wieczorowego" życia tarnogórskiego w bajecznej  świetlnej oprawie mile go zaskoczył.  
........................................................................................

"Stara Stajnia u Wojtachy" - podoba mi się! I like it! Ile osób "lubi to"?

ALBUM  FOTOGRAFICZNY można otworzyć, klikając na miniaturce zdjęcia
Stara Stajnia w XVI-wiecznej kamieniczce



Dworzec kolejowy - czy jest znany?

Dworzec kolejowy w Tarnowskich Górach. Czy przyjeżdżasz do miasta? Wyjeżdżasz stąd do pracy? Patrzysz, a nie widzisz. Detale fasady budynku dworcowego działają na mnie "czarująco" - uśmiecham się sama do siebie. Piękno do oglądania i do refleksji. Bo to przez to miejsce, przez nasze miasto, poprowadzono po raz pierwszy pod koniec XIX wieku tory kolejowe do Wrocławia. Dlatego na frontowej ścianie budynku znajduje się herb wrocławski. Obok herbu Tarnowskich Gór i aktualnego godła Polski.    

Ten z decydentów kolei, który zadecydował o remoncie budynku dworcowego podjął doskonałą decyzję. Czy mieszkańcy spostrzegają zmianę? Czy sąsiedzi z pobliskich miast widzieli iluminację nocną dworca? Ja widziałam iluminację starej wieży radiostacji w Gliwicach. To też zabytek przemysłowy.         
Piękne zdjęcia dworca znajdują się w fotoreportażu Portalu Powiatu Tarnogórskiego: 
http://www.tg.net.pl/indianer/zabytki_dworzec.htm

       
Ciepły, letni wieczór, ławka pod kasztanem, dźwięki miasta, światła i cienie - to prawdziwie romantyczna scenografia.




strona :  1 |  2 |  3 |  4 |  5 |  6 |  7 |  8 |  9 |  10 |  11 |  12 |  13 |  14 |  15 |  16 |  17 |  18 |  19 |  20 |  21 |  22 |  23 |  24 |  25 |  26 |  27 |  28 |  29 |  30 |  31 |  32 |  33 |  34 |  35 |  36 |  37 |  38 |  39 |  40 |  41 |  42 |  43 |  44 |  45 |  46 |  47 |  48 |  49 |  50 |  51 |  52 |  53 |  54 |  55 |  56 |  57 |  58 |  59 |  60 |  61 |  62 |  63 |  64 |  65 |  66 |  67 |  68 |  69 |  70 |  71 |  72 |  73 |  74 |  75 |  76 |  77 |  78 |  79 |  80 |  81 |  82 |  83 |  84 |  85 |  86 |  87 |  88 |  89 |  90 |  91 |  92 |  93 |  94 |  95 |  96 |  97 |  98 |  99 |  100 |  101 |  102 |  103 |  104 |  105 |  106 |  107 |  108 |  109 |  110 |  111 |  112 |  113 |  114 |  115 |  116 |  117 |  118 |  119 |  120 |  121 |  122 |  123 |  124 |  125 |  126 |  127 |  128 |  129 |  130 |  131 |  132 |  133 |  134 |  135 |  136 |  137 |  138 |  139 |  140 |  141 |  142 |  143 |  144 |  145 |  146 |  147 |  148 |  149 |  150 |  151 |  152 |  153 |  154 |  155 |  156 |  157 |  158 |  159 |  160 |  161 |  162 |  163 |  164 |  165 |  166 |  167 |  168 |  169 |  170 |  171 |  172 |  173 |  174 |  175 |  176 |  177 |  178 |  179 |  180 |  181 |  182 |  183 |  184 |  185 |  186 |  187 |  188 |  189 |  190 |  191 |  192 |  193 |  194 |  195 |  196 |  197 |  198 |  199 |  200 |  201 |  202 |  203 |  204 |  205 |  206 |  207 |  208 |  209 |  210 |  211 |  212 |  213 |  214 |  215 |  216 |  217 |  218 |  219 |  220 |  221 |  222 |  223 |  224 |  225 |  226 |  227 |  228 |  229 |  230 |  231 |  232 |  233 |  234 |  235 |  236 |  237 |  238 |  239 |  240 |  241 |  242 |