Trójka górska-górnicza-gwarkowska

Jeden z czytelników mojego bloga odnalazł w sieci miejsce widoczne na zdjęciu we nieco wcześniejszym moim wpisie. Przedstawiało rynek miasta otoczony starymi kamieniczkami i wypełniony zimowymi kramami, z choinką i jakby-dzwonnicą lub chyba-latarnią albo może-wieżą szybu. Chętnie widziałaby taki rynek w naszym mieście. Czytelnikowi PZ gratuluję! Dowiedziałam się czegoś nowego.

I tak sobie myślę, że mieszkańcy Annaberg-Bucholz też mają swoją Srebrną Górę jak nasza. I jeszcze myślę, że nasza jest niższa, słabiej widoczna z miasta, ale tarnogórzanie ostatecznie dostrzegą ją. I polubią.  

http://www.annaberg-buchholz.de
........................................................  

 "Glück Auf" in the mining and Adam Ries town Annaberg-Buchholz
Be fascinated by the beautiful old mining town of Annaberg-Buchholz amidst the impressive natural landscape of the Upper Ore Mountains.

The world famous mathematician Adam Ries has spent lots of his time in Annaberg-Buchholz also known as the "secret capital of the Ore Mountains". There are fascinating old mines as well as many other interesting sights.

Annaberg-Buchholz has developed from mining and has attracted visitors ever since. We would like to welcome our guests with the traditional miner's way of saying hello "Glück Auf!". 

Annaberg-Buchholz is looking forward to your visit and we wish you nice and pleasant holidays!
.........................................................................................................................................
Również za granicą Polski ale nie tak znowu daleko, mieści się inne miasteczko, o podobnej do TG i A-B górniczej historii.




Powiedzmy wprost: męska rzecz

Koncert 4 wiolonczelistów w muzeum, pod renesansowym stropem był pierwszym z tego cyklu w nowym roku. Takiego męskiego kwartetu nie spotyka się często a juz z pewnością nie w Tarnowskich Górach.  A jednakstało się - w naszym muzeum odbył się Koncert pod Renesansowym Stropem z udziałem męskiego kwartetu wiolonczelowego. Który to już koncert? Chyba z szóstego lub moze siódmego krzyżyka? . 

        

Inna męska rzecz to rumak. Na tym jednośladzie o dwóch kołach zamiast czterech kopyt wjechali (do pary) dwaj młodzi ludzie wprost pod drzwi jednej z kamieniczek podcieniowych. No, trzeba przyznać, że od XVI wieku te mury wiele "widziały". Niemi świadkowie minionego czasu cierpią teraz od hałasu, wibracji i wilgoci, co widać, słychać i czuć. Też - na załączonej fotografii.  

        




Piątek ale nie 13

Bezpiecznie minął trzynasty dzień miesiąca nieskojarzony z piątkiem. Minęła jakby zima, a przynajmniej przysiadła w kucki w jakimś kątku kraju. Zostawiła zbrudzone chusteczki śniegowe to w zaroślach parkowych, a to w zakamarkach ogrodów albo za budą psam. Wesprzeć ją pomagając w powrocie, czy zostawić w zapomnieniu i doprowadzić do zatracenia przez najbliższe 10 miesięcy? Oto wybór nie fizyczny przecież ale duchowy raczej. Rozsądna jestem  albo romantyczna - oczekuję ponownego zrzucenia z chmur mroźnej pierzynki! Inni być może zamknęliby niebiańską lodówkę na staromodną kłódkę, aby przydusić, zdusić, zagłuszyć wołania śnieżynek na długo albo na zawsze. Reinkarnacja zimy w jej znanej postaci albo lepiej - w postaci w długiej, wymrożonej szacie sprzed trzydziestu i dawniejszych jeszcze lat - na nowe życie zimy mam nadzieję.

         

Zdjęcie - rynek jakby podobny do tarnogórskiego, sfotografowany w zimowej szacie, podczas pełni księżyca (jak na mojej niedawnej fotce).  Choinka w światełkach okazała i odświętna, konstrukcja może latarni a może dzwonnicy. Kto zna miasto z tego zdjecia? Proszę o pomoc i identyfikację.    




NIE dla coli! TAK dla ekologii!

"Słodzone, gazowane napoje typu cola spożywane w okresie przed zajściem w ciążę zwiększają ryzyko wystąpienia tzw. cukrzycy ciężarnych".

O konsekwencjach picia gazowanej, słodkiej coli, donosi artykuł z "Pulsu Medycyny" pt "Cola sprzyja cukrzycy ciężarnych" http://www.pulsmedycyny.com.pl/index/archiwum/12214,cola,sprzyja,cukrzycy.html 
..................................................................................................................
Na Srebrnej Górze odwilż. Mokre drzewa, błotniste trakty, szarość wokoło. To miejsce jest wiekową enklawą naturalnej przyrody, życia biologicznego rozwijającego się na miejscu dawnych terenów intensywnego wydobycia kopalin; podziurawiono je niegdyś drążonymi rękami ludzkimi szybami i szybikami. Tu rosną rośliny i żyją zwierzęta, które znalazły bezpieczne siedliska. Tu istniała jeszcze przed wiekiem placówka przyrodnicza tarnogórskiej szkoły realnej, to miejsce było polem działań tutejszych prekursorów ekologii. O miejscowych, a znanych również poza miastem, przyrodnikach przeczytać można w Harmiderze Portalu Powiatu Tarnogórskiego http://www.tg.net.pl/harmider/==przyroda_11.htm  Dobrze jest o nich wiedzieć, poznać ich - tarnogórzan, których praca przyniosła miastu trwałe korzyści. 

               

Kojący nerwy, relaksujący zielenią, optymistycznie nastrajający widok z korony hałdy popłuczkowej na Srebrną Górę.  




Trzy (koncerty) w jednym (dniu)

Niedziela koncertowa - minęła śpiewająco, muzycznie, jak z nut. W tym samym mniej więcej czasie odbyły się 3 koncerty. W kościele ewangelickim pw. Zbawiciela - 3 chóry, w kościele pw. Królowej Pokoju - jeden chór, w pałacyku w Rybnej - instumenty.

Wybrałem rynek. "Słowiczek", "Moniuszko", "Kolejarz" - trzy tarnogórskie chóry amatorskie zaśpiewały kolędy, pastorałki, pieśni bożonarodzeniowe. A po koncercie wykonawcy i publiczność zaludnili wieczorny rynek.

        




Pomocy! Święta mijają!

Namnożone święta i dni wolne od pracy na przełomie roku niektórych doprowadzają do rozpaczy. Nie traćcie ducha, pracoholicy! Powrót do normalności macie pewny zaraz po najbliższej niedzieli, bowiem nadejdą godziny, minuty, momenty standardowego biegu, wyścigu, walki. Jedni poddadzą się, inni zostaną pokonani, a jeszcze inni odniosą sukces i z piedestału zwycięzców spoglądać będą w dół na poległych. Czas zbliżeń, bratania się, przyjaznych gestów niebawem minie.   

            

Zespół Oh-Secret w dwupokoleniowym (czasowo) składzie bawił, rozśmieszał, zamęczał tarnogórzanki na wczorajszym combrze (15!) w Sedlaczku. 

       




Przyjadą samotrzeć ...

Wejdą we trójkę, albo wjadą w tercecie. 3 w 1 (trzy w jednym czyli Trzej Królowie w dniu 06 stycznia). Nieodzowny element naszej zimy. Trochę, ogromnie, z rezerwą, do szaleństwa. To zaledwie cztery z bliżej nieokreślonej liczby określeń, którymi jesteśmy w stanie określić nasze pozytywne lub negatywne nastawienie do obecnej pory roku. 

       

Zdjęcie - pozostałości starego sadu w pobliżu zabytkowej kopalni. Dzielnica Śródmieście-Centrum, wiek XXI, czworonóg parystokopytny zapuścił się a może zagubił w zimowych przestrzeniach blisko siedzib ludzkich w poszukiwaniu pokarmu czy schronienia. Czy takie zachowanie i widoki to przejaw tarnogórskiego błogostanu przyrodniczego czy wyraz rozpaczy ginącego życia biologicznego. 
Rozpaczy podobnej do tej uwięzionych w betonowych korytach rzek, wylewających na ludzi swoje powodziowe zagubienie...
.......................................................................................  

W najbliższy piątek, 07 stycznia, w Sedlaczku, "Babski Comber". Godzina 18:00. Oto jedno ze zdjęć wykonanych w poprzednim a może jeszcze wcześniejszym roku. To trzecia z rzędu impreza, w której zamierzam uczestniczyć.

        

Tak się bawiły tarnogórzanki 23 stycznia 2010 roku.
............................................................................................
 Trzech felietonistów tarnogórskiego tygodnika na stronie... tym razem siódmej. Przeczytałam w dniu wydania. Hmmm. Skomentować, dodać, rozwinąć nie mam czasu ale zamieszczę fraszkę Sztaudyngera:

       Polityka kulturalna.

Och, źle doprawdy ci kulturze służą,
Co tylko ciernie zostawiąją różom.
      




strona :  1 |  2 |  3 |  4 |  5 |  6 |  7 |  8 |  9 |  10 |  11 |  12 |  13 |  14 |  15 |  16 |  17 |  18 |  19 |  20 |  21 |  22 |  23 |  24 |  25 |  26 |  27 |  28 |  29 |  30 |  31 |  32 |  33 |  34 |  35 |  36 |  37 |  38 |  39 |  40 |  41 |  42 |  43 |  44 |  45 |  46 |  47 |  48 |  49 |  50 |  51 |  52 |  53 |  54 |  55 |  56 |  57 |  58 |  59 |  60 |  61 |  62 |  63 |  64 |  65 |  66 |  67 |  68 |  69 |  70 |  71 |  72 |  73 |  74 |  75 |  76 |  77 |  78 |  79 |  80 |  81 |  82 |  83 |  84 |  85 |  86 |  87 |  88 |  89 |  90 |  91 |  92 |  93 |  94 |  95 |  96 |  97 |  98 |  99 |  100 |  101 |  102 |  103 |  104 |  105 |  106 |  107 |  108 |  109 |  110 |  111 |  112 |  113 |  114 |  115 |  116 |  117 |  118 |  119 |  120 |  121 |  122 |  123 |  124 |  125 |  126 |  127 |  128 |  129 |  130 |  131 |  132 |  133 |  134 |  135 |  136 |  137 |  138 |  139 |  140 |  141 |  142 |  143 |  144 |  145 |  146 |  147 |  148 |  149 |  150 |  151 |  152 |  153 |  154 |  155 |  156 |  157 |  158 |  159 |  160 |  161 |  162 |  163 |  164 |  165 |  166 |  167 |  168 |  169 |  170 |  171 |  172 |  173 |  174 |  175 |  176 |  177 |  178 |  179 |  180 |  181 |  182 |  183 |  184 |  185 |  186 |  187 |  188 |  189 |  190 |  191 |  192 |  193 |  194 |  195 |  196 |  197 |  198 |  199 |  200 |  201 |  202 |  203 |  204 |  205 |  206 |  207 |  208 |  209 |  210 |  211 |  212 |  213 |  214 |  215 |  216 |  217 |  218 |  219 |  220 |  221 |  222 |  223 |  224 |  225 |  226 |  227 |  228 |  229 |  230 |  231 |  232 |  233 |  234 |  235 |  236 |  237 |  238 |