Atlas Chmur !

Cloud Atlas - Atlas Chmur. Film na który czekałem z utęsknieniem od chwili, gdy kilka miesięcy temu zobaczyłem pierwszy kinowy zwiastun. Swoją drogą chyba najdłuższy w historii, bo trwający ponad 5 minut! Co sprawia, że po zwiastunie nie mogę doczekać się kinowego seansu? Ciężko powiedzieć, na pewno muzyka, szybki montaż, tajemniczość - elementy te, dobrze zgrane mogą być zwiastunem dobrego kina. Niestety czasami jest to złudne, przecież wiele razy zdąży się tak, że w danej produkcji najlepiej wyszedł sam tylko i wyłącznie zwiastun.

W przypadku Atlasu Chmur pokłady wiary zainwestowane w oglądany kilkadziesiąt razy zwiastun nie zostały zmarnowane. Wręcz przeciwnie! Nowy obraz twórców Matrixa to piękny, widowiskowy film który potrafi oczarować fabułą, niemożliwym wręcz montażem, zdjęciami oraz niesamowitymi kreacjami i cudowną charakteryzacją. Film posiada niesamowitą obsadę, z Tomem Hanksem i Halle Berry na czele! Każdy z aktorów zagrał tak naprawdę kilka ról ( tak jak już wspomniałem - cudowna charakteryzacja). Warto zostać chwilkę na napisach, przy nazwiskach aktorów są pokazane postacie które odgrywali w filmie - zdziwienie na twarzy publiczności, bezcenne.

O czym jest ten film? Ciężko powiedzieć, najprościej będzie chyba powiedzieć, że o życiu, miłości oraz o tym do czego dążymy, co może nas zniszczyć lub sprawdzić, że będziemy czuli się lepszymi ludźmi. Mówi o tym, że każdego dnia podejmując nawet banalne, proste decyzje, możemy mieć wpływ na cudze życie, a nawet przyszłość całej naszej planety.

Jedni mówią że to najlepszy obraz dekady, inni, że to najgorszy film roku. Opinie są tak skrajne, że nie mam odwagi zachęcać was na siłę do kinowego seansu. Byłem w kinie w sobotę, w grupie pięcioosobowej i nie wszystkim film się podobał, tak jak mi, ale mimo wszystko byłem w większości :) Jeżeli spodoba się wam zwiastun, to z czystym sumieniem mogę polecić trwający niemal trzy godziny kinowy seans!

...i jak? Podobało się ?




Skyfall - najlepszy prezent na 50-te urodziny agenta 007 !!

Skyfall - byłem, widziałem! Najlepszy, najbardziej wiarygodny Bond jakiego widziałem! Genialny Craig, jeszcze lepszy Javier Bardem. Warto też wspomnieć o świetnym Fiennesie, jak i bardzo dobrej kobiecej części obsady. Miażdżące zdjęcia, mroczny klimat, świetny scenariusz oraz rewelacyjna czołówka, która stanowi perfekcyjne dopełnienie piosenki Adele! Nic lepszego nie mogło spotkać Bonda w jego 50-te urodziny! Zobaczyć Bonda pijącego piwo - bezcenne !

Film ten można porównać do restartu serii Batmana - Mrocznego rycerza. To co odważył się zrobić Nolan z Batmanem, zrobił również Mendes z Bondem. Jak widać do odważnych świat należy! Oczywiście pozostały pewne stałe akcenty filmu, bez których trudno wyobrazić sobie ten film. Bond jest w tym filmie bardziej przyziemny, realny, jak nigdy wcześniej! Nie ma drogich zabawek, czuje ból, zmęczenie. Ten film to idealne połączenie klasycznej historii, z jej stałymi elementami, przedstawionej w odświeżonej, z dobrym smakiem formule, w sposób w jaki powinno tworzyć się tego typu produkcje.

Po 50-ciu latach powstał najlepszy film z całej serii, który w moim odczuciu zawiesił poprzeczkę wyżej, niż bardzo dobry Casino Royal i znacznie wyżej niż wszystkie wcześniejsze części Bonda, które byłby co najwyżej dobre lub nie przetrwały próby czasu.




No i mamy jesień!

No i mamy jesień! ...ale najpierw pożegnajmy lato. Wakacje minęły w tempie ekspresowym, nie nacieszyłem się nimi specjalnie. Nie zależnie od pięknej pogody, jak zwykle liczyła się tylko praca, praca i jeszcze raz praca. Kocham moją pracę, ale czasami chciałbym się oderwać i troszkę odpocząć. Z wakacyjnych wspomnień zostaną mi w pamięci wieczorne wypady na rower w stronę Laryszowa, Rybnej oraz Opatowic. Rowerowe wyjazdy zaczynam przeważnie grubo po 21 - na drogach jest wówczas pusto, pogada jakby przyjemniejsza, tylko ja, rower i moja mp3 zapełniona po brzegi muzyką filmową! Wspominać będę również wieczorne spotkanie z znajomymi przy butelce zimnego piwa i wspólne, długie rozmowy do późnych godzin nocnych przy bezchmurnym niebie. Za tym będę tęsknić i z niecierpliwością wyczekiwać następnego lata. Okres ten kojarzyć będzie mi się również z licznymi wypadami do kina. Długo oczekiwany Prometeusz zawiódł, ale wizualnie na długo zapadnie w mojej pamięci. Zupełnie inaczej mogę wypowiedzieć się na temat finalnej części trylogii Nolana - Mroczny Rycerz Powstaje! Film nie zawiódł, spełnił pokładane w nim nadzieje, nawet je przewyższył. Byłem na tym film pięć razy, w tym raz w IMAXie - wrażenia niesamowite! (film był kręcony w dużej części specjalnymi kamerami, ale to temat na osobny post - może kiedyś do niego powrócę).

Najmilej jednak, wspominać będę już mój drugi wyjazd na zieloną szkołę w roli opiekuna! Fakt, miało to miejsce przed kalendarzowym latem, ale jak taki wyjazd ma nie kojarzyć się z tą porą roku ! To był dla mnie niezapomniany, pełen nowych wyzwań okres. Dwa tygodnie zupełnie inne od wszystkich pozostałych, oderwanie od rzeczywistości. Zmiana miejsca, otoczenia, klimatu oraz ludzi, jak i środowiska w którym się przebywa. Pomimo nowych obowiązków, zmiany codziennych przyzwyczajeń, opieki na grupą młodzieży, skłamałbym gdybym powiedział, że nie odpocząłem. Oderwanie się od prowadzenia firmy, studiów, ograniczenie korzystania z internetu oraz telefonu do minimum i zastąpienie tego kontaktem z młodzieżą, pobytem nad morzem, aktywnym spędzaniem czasu wolnego, musiał spowodować naładowanie moich akumulatorów pozytywną energią. Na zawsze zapamiętam wyjazd do Jastrzębiej Góry oraz moją grupę, którą miałem zaszczyt opiekować się drugi rok z rzędu - najlepsza klasa na świecie, drugiej takiej nie będzie, poważnie! Niestety, jak wiadomo, wszystko co dobre szybko się kończy i również ten wyjazd minął niespodziewanie szybko, a oczekiwanie na niego, po zeszłorocznej Zielonej Szkole ciągnęło się w nieskończoność. To trochę niesprawiedliwe.

Poniżej zamieszczam kilka zdjęć z Zielonej Szkoły :) Trzymam za moich małych przyjaciół kciuki i życzę powodzenia w gimnazjum!

Post zacząłem słowami - "no i mamy jesień!". Tak, znowu praca, z dnia na dzień coraz intensywniejsza. Okres przedświąteczny zbliża się wielkimi krokami - w handlu, w branży komputerowej to zawsze duże wyzwanie!




PlenerFestival 16-19 sierpnia 2012

Festival muzyki, sztuki, sportu !! PlenerFestival 16-19 sierpień 2012 !! 4 DNI, 3 SCENY i ponad 30 DJi! Wystawa zbiorowa , ponad 20 artystów!

Założeniem przyświecającym organizatorom PLENER festivalu już od pierwszej edycji w 2009r. było stworzenie ciekawego przedsięwzięcia kulturalnego o charakterze niekomercyjnym, które umożliwiłoby skupienie w jednym miejscu i czasie grupy artystów zajmujących się muzyką, performerów, ludzi tworzących w ramach różnych dziedzin sztuk plastycznych, fotografików itd.

Dodatkową atrakcją będzie wielki powrót wyścigu MTB w Dolomity. Po wielu latach na nowo wraca wyścig XC, który będzie jedną ze sportowych atrakcji Plener Festivalu. Trasa wyścigu jest wymagająca i bardzo urozmaicona. Z pewnością zadowoli każdego kolarza górskiego. Wyścig będzie się składał z okrążeń, ich ilość jest uzależniona od kategorii.

Strona PlenerFestival




Lato w kinie !

Najbliższy sezon blockbusterów tegorocznych wakacji zapowiada się naprawdę obiecująco. Już od ponad miesiąca na ekranach kin możemy oglądać Avangers 3D. Film poprzedzony dwoma częściami Iron Mana, Kapitanem Ameryką, Thorem oraz Hulkiem, opowiada historię słynych postaci z uniwersum Marvela. Film oprócz świetnej obsady aktorskiej, charakteryzuje się fenomenalnymi efektami specjalnymi, niegłupim humorem i świetną oprawą dźwiękową, za którą odpowiadał Alan Silvestri - twórca m.in. soundtracku do Back to the Future. Film ogląda się naprawdę bardzo dobrze, sam planuję kolejny seans. Pomiędzy aktorami i ich postaciami czuć prawdziwą chemię i przez dwie godziny zapomina się o bożym świecie. Jest to pierwszy film w którym postać Hulka ogląda się z zainteresowaniem, a sama postać Bruce'a Bannera / Hulka jest wciągają i równie zabawna co Iron Man grany przez Roberta Downeya Juniora.

Kolejną propozycją godną uwagi jest mający swoją premierę w lipcu Prometeusz. Prometeusz to pierwszy film zrealizowany w technologii 3D przez Ridleya Scotta, jest to również jego pierwszy film science fiction od czasów "Łowca adroridów". Początkowo Prometeusz miał być prequelem Obcego, jednak reżyser postanowił zmienić zamysł i stworzyć zupełnie nową historię nawiązującą tylko do słynnej serii. Sam film zapowiada się iście interesująco, rzadko kiedy film z tak dużym budżetem otrzymuje kategorię wiekową R. Możemy dlatego spodziewać się naprawdę dobrego kina. Osobiście liczę na świetną fabułę, fenomenalną oprawę dźwiękową oraz oprawę graficzną, jak i odpowiednią dawkę adrenaliny. Film może pochwalić się świetną obsadą aktorską! Dla mnie największą przyjemnością będzie ujrzenie na wielkim ekranie Naoomi Rapace -niezapomniana Lisbeth Salander z trylogii "Millennium".

Na koniec uwieńczenie Nolanowskiej trylogii Batmana. W lipcu swoją premierę będzie miał „The Dark Knight Rises”, finał przygód Batmana. Zapowiada się naprawdę epickie widowisko! Nolan znany z swojego wstrętu do technologii 3D, postanowił nakręcić część filmu w formacie IMAX – przedsmak tego widzieliśmy już w „The Dark Knight”. W filmie zobaczymy ekipę która współpracowała przy wcześniejszych częściach filmu oraz przy realizacji widowiskowej „Incepcji”. Dzięki temu na ekranie zobaczymy większość aktorów z wcześniejszych filmów Nolana, a całości będzie ponownie towarzyszach muzyka Hansa Zimmera!

...a na co Ty czekasz tego lata?


Nietykalni - film który warto zobaczyć !

Intouchables - bo tak brzmi oryginalny tytuł, to komedia posiadająca w sobie również liczne elementy dramatu. Obraz przedstawia historię, która zdarzyła się naprawdę! Sparaliżowany na skutek wypadku milioner zatrudnia do pomocy i opieki młodego chłopaka z przedmieścia, który właśnie wyszedł z więzienia. Zderzenie dwóch skrajnie różnych światów daje początek szeregowi niewiarygodnych przygód i przyjaźni, która uczyni ich... nietykalnymi! Obraz ten w bardzo krótkim czasie zyskał sobie sympatię milionów widzów na całym świecie, zdobywając przy tym mnóstwo pozytywnych recenzji, deklasując tym samym konkurencję. Polska jest kolejnym krajem, po m.in. Francji, Włoszech, Niemczech czy nawet Korei Południowej, który pokochał "Nietykalnych". W premierowy weekend obraz zgromadził 68 tysięcy widzów! W Francji i Niemczech film utrzymywał się na szczycie przez 3 miesiące, stając się najbardziej kasową francuską produkcją w historii! Na tą chwilę film zajmuje 9 miejsce w rankingu FILMWEB i choć nie jest to może do końca wiarygodny ranking, to znalazł się wśród takich kultowych pozycji jak "Pulp Fiction", "Siedem", czy "Milczenie owiec". Rzadko kiedy powstaje film tak dobry, wręcz idealny jak "Nietykalni".

Na uznanie zasługuje również świetnia ścieżka dźwiękowa oraz rewelacyjna gra aktorska. Film który potrafi rozśmieszyć, wzruszyć, oderwać na chwilę od rzeczywistości, a przy tym przekazać nam przepełnioną emocjami historię, która wydarzyła się naprawdę!




Titanic 3D

Już za niespełna dwa tygodnie, z okazji setnej rocznicy, jednej z najtragiczniejszych katastrof morskich w historii, na ekrany kin powróci "Titanic". Obraz został starannie odświeżony, dostępny będzie tylko w cyfrowych kopiach oraz w wersji 3D, za którego konwersję odpowiada sam James Cameron - reżyser i pomysłodawca filmu. Titanic to epickie, ponadczasowe kino, w którego sukces nie wierzył nikt poza samym reżyserem. Obraz miał być ostatnią hollywoodzką produkcją Camerona oraz wielką klapą finansową, a ostatecznie zdobył 11 Oscarów, zrobił gwiazdy z Leonardo DiCaprio i Kate Winslet, przez lata był najbardziej dochodową produkcją w historii kina, a przy tym stał się filmem, którego pokochały miliony ludzi na całym świecie. "Titanic" zarobił łącznie 1,8 mld $, obecnie piastuje drugie miejsce zaraz za „Avaterem” który zarobił 2,8 mld $, a którego reżyserem również jest James Cameron. Kto wie może ponowne wprowadzenie filmu w odświeżonej wersji 3D, spowoduje powrót na zajmowane przez lata pierwsze miejsce. Jest to możliwe, ponieważ pomimo, że praktycznie każdy z nas widział „Titanica”, to nie każdy miał okazję zobaczyć ten film tak jak powinno się go oglądać, czyli na dużym, kinowym ekranie, dodatkowo w cyfrowej jakości oraz wersji 3D, w jakiej nigdy wcześniej nie był dostępny!

Tak jak na początku filmu Rose Dawson mówi "minęły 84 lata, a ja wciąż czuję zapach świeżej farby, porcelanowa zastawa była nowiusieńka, a pościel nigdy nie używana", tak jak mogę śmiało powiedzieć, że minęło 14 lat, a ja dalej pamiętam sobotnie wyjście do kina Europa w Tarnowskich Górach razem z moimi rodzicami i młodszą siostrą. Od tamtego seansu kino odwiedziłem dziesiątki razy, a i do samego "Titanica" dosyć często wracam. Jednak kinowy seans Titanica zapamiętam na zawsze - to ponadczasowa historia pokazana w magiczny sposób, z niezapomnianymi scenami i towarzyszącym tym ujęciom emocją. Dlatego całkowicie podpisuję się pod słowami Jamesa Camerona który powiedział: "Całe pokolenie nie widziało Titanica jak należy, czyli w kinie! Z oryginalnym ładunkiem emocjonalnym i jeszcze mocniejszym obrazem, to będzie wyjątkowe doświadczenie zarówno dla fanów, jak i nowych widzów."

Z filmów 3D, jedynym obrazem który naprawdę mnie zachwycił był „Avatar”. Głębia obrazu , bliskość z panującym na ekranie otoczeniem sprawiły, że obejrzałem ten film kilka razy na dużym ekranie. James Cameron, reżyser obu filmów oraz osoba odpowiedzialna za rozwój technologii 3D to gwarancja, że „Titanic” w nowej wersji zachwyci ponownie miliony osób na całym świecie jak przed kilkunastoma laty, a sam Cameron ponownie będzie mógł wykrzyczeć słowa "Jestem królem świata!".

Polska premiera wypada w piątek 13-go, ja już nie mogę doczekać się seansu, a Ty?




strona :  1 |  2 |  3 |  4 |  5 |  6 |  7 |  8 |  9 |  10 |  11 |  12 |  13 |