Moje przemówienie z okazji Święta 3. Maja

„Ucisk braci naszych cisnął, niemoc w ręku króla spała,
a wtem Trzeci Maj zabłysnął i cała Polska powstała.
Wiwat, Maj, piękny Maj, Dla Polaków błogi raj.”

Słowa tej powszechnie znanej pieśni pt. „Witaj majowa jutrzenko” w pełni oddają znaczenie i rolę dzisiejszego święta dla całego naszego narodu. Obchodzimy dziś kolejną, rocznicę uchwalenia Konstytucji 3 Maja. I chociaż wydarzenia te są odległe czasowo, chociaż minęło od nich kilka pokoleń Polaków, to nadal w naszej świadomości zajmują one bardzo ważne miejsce.
Obowiązkiem nas wszystkich – i starszych i młodszych – jest codzienne pielęgnowanie pamięci o ludziach, którzy swoją pracą i zaangażowaniem w tamtych trudnych historycznie czasach spowodowali, że w sercach i umysłach Polaków nigdy nie zgasła iskra wolności i niepodległości. Efektem ich niestrudzonych wysiłków było w końcu odzyskanie przez Polskę niepodległości.
To właśnie takie postawy, takie wydarzenia i tacy ludzie budują tożsamość narodową, która pozwala przetrwać każdy, nawet najtrudniejszy czas.

Jako Ślązacy pamiętamy również, że z 2 na 3 maja wybuchło III Powstanie Śląskie, które doprowadziło do powrotu do macierzy.
Trzeba uznać za oczywiste, że wszystkie te wydarzenia nie byłyby możliwe, gdybyśmy nie byli silni jako naród ukształtowany przez liczne wydarzenia historyczne, wśród których Konstytucja 3 Maja zajmuje jedno z ważniejszych miejsc. To nasza przeszłość, a jednocześnie wielkie zadanie na przyszłość. Każdy Polak musi stawić mu czoła codzienną pracą, sumiennym wykonywaniem obowiązków, solidarnością społeczną, publicznym manifestowaniem patriotyzmu.
W Polsce obecnie mówi się o rzekomym zagrożeniu demokracji. W istocie jest to zagrożenie niesłusznych, przywilejów ludzi, którzy do tej pory nie działali i nie działają dla Polski, działają dla siebie. Demokracja nie jest dzisiaj, ani przez jedną sekundę, zagrożona natomiast są zagrożone niesłuszne przywileje kosztem narodu. Przywileje tych, którzy, działali w imię własnych interesów, a nie w imię interesów Polski.
Polsce potrzebna jest dzisiaj ciężka praca nad uzdrowieniem państwa, które musi dawać ochronę słabszym i nie bać się silnych. Wobec Rzeczypospolitej, wobec Polski wszyscy obywatele są równi niezależnie od tego, czy mają miliardy, czy jak większość z nas Polaków nie mają nic. Wszyscy są takimi samymi obywatelami. Wszyscy muszą korzystać z ochrony państwa, a przede wszystkim muszą korzystać ci słabsi. Także i ci, którym się powiodło muszą państwu służyć.

Ojczyznę się kocha i służy bez względu na wszystko.

kończąc sparafrazuję słowa klasyka „Nie pytaj co Polska może zrobić dla Ciebie, lecz co Ty możesz zrobić dla Polski”

Niech się święci 3-MAJA