Pochwały w nieoczekiwanych miejscach

Jeden z ostatnich numerów tygodnika "Wprost" – gazety, która jak wiadomo nas nie lubi. Na jej okładce zamieszczono zresztą wyjątkowo antypatyczny fotomontaż z udziałem pani premier.
„To będą najlepsze wakacje od lat - na rynku pracy wskaźnik bezrobocia zbliża się do wartości jednocyfrowej” - czytamy w jednym artykule. „Razem z Turcją jesteśmy w jednym koszyku ryzyka inwestycyjnego, ale polepszająca się sytuacja Polski powoduje, że będziemy coraz mniej wrażliwi na skutki ankarskich zawirowań politycznych”. To dwa przykłady na to, że nie udało się zachować linii pisma pokazującej, że w Polsce tylko upadek i destrukcja.
*
Jeszcze bardziej zaskakuje wypowiedź Joachima Brudzińskiego sprzed kilkunastu dni. Wg niego afery podsłuchowej nie byłoby gdyby PO nie zawiodła wielkiego biznesu. Rzecznik PiS-u mówiący o tym, że to „grube ryby” zawiedzione tym , że rząd PO nie jest na ich usługach postanowiły go wywrócić przy pomocy taśm. Kto wie czy nie ma racji …?