O prezesie NIK w TVP

Dziś w Sejmie ciekawe doświadczenie - rozmowa z dziennikarką TVP(iS). Nie oglądam tej propagandowej tuby od dawna (ktoś jeszcze ogląda? ), ale skoro pani zadzwoniła z prośbą o rozmowę, nie odmówiłem. Pytanie dotyczyło dzisiejszego posiedzenia Komisji Regulaminowej, Spraw Poselskich i Immunitetowych poświęconego wnioskowi o uchylenie immunitetu prezesowi NIK Krzysztofowi Kwiatkowskiemu. Posiedzenie było nad wyraz spokojne - prezes poprosił o uchylenie mu immunitetu, przypomniał, że od 13 miesięcy prosi parlament o to, aby oskarżeniami wobec niego (do których się nie przyznaje) mógł zająć się sąd. Wobec takiego oświadczenia Przewodniczący komisji zaproponował (wobec czego nie było sprzeciwu) przejście do głosowania bez dyskusji. Wniosek został zaopiniowany pozytywnie.
Panią dziennikarkę najbardziej interesowała ta uwaga prezesa NIK, że czeka już 13 miesięcy na skierowanie swojej sprawy do sądu. Sugerowała mi, że winna tego jest ... Platforma Obywatelska!
Przedziwne. Pomijając, że w całej sprawie zarzutów wobec prezesa NIK, jak i w ogóle kwestii niezależności tej instytucji to drobiazg, to wydaje mi się, że już od 11 miesięcy nie mamy większości w Sejmie, a to większość decyduje o tempie i kolejności prac...
Zapewne tego nie obejrzę, ale ciekawe co z mojej rozmowy puszczą...?