Uniwersytety

Byłem dziś w Katowicach w Urzędzie Wojewódzkim i trochę spontanicznie poszedłem też na Wydział Filologii, który jest naprzeciwko. Wydział widać z okien gabinetu marszałka, często spoglądam stamtąd na miejsce, w którym spędziłem tyle miłych chwil (a czasem stresujących, jak np. przed egzaminem z języka starocerkiewnosłowiańskiego). Ale zwykle się spieszę do Tarnowskich Gór i bardzo rzadko zaglądam na filologię. Więc każda wizyta, taka jak dziś, jest sentymentalna i przywołuje wspomnienia. Rok akademicki jeszcze się nie rozpoczął, więc na uczelnianych korytarzach było pustawo. Zajrzałem do sekretariatu Instytutu Nauk o Literaturze, w którym onegdaj odbywałem studia doktoranckie. Pani sekretarka nie tylko mnie poznała, ale stwierdziła, że nie zmieniłem się w ogóle, a przecież minęło już trochę czasu od kiedy ostatnio zajrzałem ( 10 lat? 12? ).
*
Dziś Tarnogórski Uniwersytet Trzeciego Wieku rozpoczął kolejny rok akademicki. Życzę, aby był równie udany i intensywny jak poprzednie - wtedy z pewnością będziecie zadowoleni! Żałuję, że nie mogłem uczestniczyć w inauguracji, ale nie udało mi się znaleźć "zastępstwa" przy dzieciach, a poniedziałkowe popołudnia mamy mocno wypełnione rodzinnie (jedno z nas jedzie z córką do szkoły muzycznej, a drugie zajmuje się pozostałą dwójką).