O Zakładach Chemicznych "Tarnowskie Góry" w Sejmie

Dziś w Sejmie bardzo było bardzo wielu tarnogórzan. Sejmowa Komisja Ochrony Środowiska, Zasobów Naturalnych i Leśnictwa zajmowała się analizą dotychczasowych działań na rzecz możliwości unieszkodliwienia odpadów niebezpiecznych po Zakładach Chemicznych "Tarnowskie Góry".
Dyskusja była dość konkretna. Podziękowałem zarówno poseł Barbarze Dziuk, jak i Przewodniczącemu Komisji Stanisławowi Gawłowskiemu za wprowadzenie tego punktu do planu pracy Komisji.
Tematyka jest znana i opisywana niejednokrotnie (także przeze mnie), więc może nie będę powtarzał znanych treści.
Cieszy mnie, że w czasie dyskusji podkreślono, że problem jest w trakcie rozwiązywania (dotychczas zabezpieczono 70% niebezpiecznych odpadów).
Dyskusję wzbudziła kwestia, czy do dokończenia likwidacji potrzebna jest zmiana prawa (poprzez wprowadzenie możliwości wywłaszczania właścicieli terenów prywatnych w celu likwidacji poważnych zagrożeń środowiska).
Ciekawy głos miał burmistrz Arkadiusz Czech, który wskazał, że po zmianach prawa dokonanych w ub. kadencji Sejmu - zmiana ustawy o ochronie środowiska z września 2014 r. oraz zmiana ustawy o Krajowym Rejestrze Sądowym - nie jest to już konieczne, a ustawy w obecnym kształcie umożliwiają dokończenie zadania. Burmistrz już wiele miesięcy temu chwalił w rozmowie ze mną te zmiany, ale bylo to w wąskim gronie, więc miło mi było usłyszeć te pochwały publicznie.