Debata o polityce zagranicznej

Głównym tematem posiedzenia Sejmu w tym tygodniu jest expose ministra spraw zagranicznych Witolda Waszczykowskiego. Gdyby porównać wystąpienie ministra z jego ubiegłorocznym widać jaka jest w ostatnich miesiącach polska dyplomacja - krótkowzroczna, chaotyczna, i nieodpowiedzialna. W ub. r. minister Waszczykowski założył, że naszymi strategicznymi partnerami w UE będą Wielka Brytania i Węgry. Wielka Brytania właśnie wychodzi z Unii Europejskiej, a węgierski premier Orban stara się jak może, aby wybielić Rosję i wprowadzić ją z powrotem na europejskie salony i znieść sankcje wobec niej.
Jak można tak nie trafić w wyborze strategicznego partnera? Polska jest osamotniona na arenie międzynarodowej, nikt nas nie traktuje poważnie, rząd PiS nie ma z kim rozmawiać. Jak w takiej sytuacji ma zadbać o polskie interesy? To całkowita kompromitacja polskiej dyplomacji. Zaprzepaszczenie ekskluzywnych relacji z Francją i Niemcami w ramach Trójkąta Weimarskiego, zbliżanie się z reżimem Białorusi spycha nasz kraj na margines.
Jaki jest tego efekt? Na spotkaniu liderów europejskich na Malcie premier Beata Szydło stała z boku, sama, ze smutną miną.
Dobre przemówienie w debacie miał Przewodniczący Platformy Grzegorz Schetyna. "Szukajcie przyjaciół, a nie wrogów. To zawsze pomaga" - poradził rządzącym były minister spraw zagranicznych.