Huzia na Platformę... (ale poradzimy sobie)

To, że TVPiS wpadł w panikę mnie nie dziwi. Przerażenie musiały wzbudzić zarówno wzrost notowań Platformy Obywatelskiej, a jeszcze bardziej to, co zaczyna wypadać z szaf ministra Macierewicza.
Więc ruszyli z frontalnym, a i panicznym atakiem na PO - kłamliwie oskarżając nas np. o plan likwidacji 500+, czy też niekontrolowane otwarcie granic. Kiedy Grzegorz Schetyna zaprasza do debaty na ten temat, PiS tchórzliwie odmawia. Platforma jasno określa swoje stanowisko w tych sprawach i ponawia zaproszenie do debaty.
PiS-owskie "Wiadomości" w odpowiedzi zaostrzają hejt, próbując znaleźć choćby cień niezgodności w wypowiedziach liderów PO.
Oczywiście mało w tym merytoryki, bo jaki sens ma pytanie o wysokość płacy minimalnej w 2020 r. (wcześniej nie będziemy rządzić)? O tym rozmawiać można przed wyborami, które będą w 2019 r.

Zdumiewa bezrefleksyjność, z jaką włączyły się w tę grę "Gazeta Wyborcza" i TVN, które starają się wyprzedzić w atakach na Platformę TVPiS...
Nie potrafię pojąć dlaczego GW, jak i TVN zwyczajnie kłamią, że Grzegorz Schetyna kluczy i unika odpowiedzi. Przecież odpowiada do bólu konkretnie! Skąd taka postawa..? Zostali czymś zmuszeni?

Rozumiem ciekawość co zrobi PO po wygranej, ale jeszcze dwa i pół roku rządzić będzie PiS. I tu nie trzeba pytać co zrobi, bo to się dzieje w czasie teraźniejszym - likwidacja niezależności sądów, czy choćby likwidowane dziś nauczanie indywidualne w szkołach dla dzieci niepełnosprawnych. To mało ciekawy temat do zadania pytania....?