Pod wieczór.

Na obrady komisji Konkursu Papieskiego w kategorii plastycznej dla szkół gimnazjalnych stawiłam się na zaproszenie organizatorów według uzgodnień z Przewodniczącym RM. Kryteria. Zbyt ich wiele - nie dobrze ale i za mało - jeszcze bardziej kłopotliwe. Wybór, wybory. Komisja, czyli Nas Trzy wyróżniła 6 prac. Dla autorów przewidziana jest 3 dniowa wycieczka.

.............................................................................

 Na rowerze spędziłąm dzisiaj conajmniej dwie godziny i nie ominęła mnie awaria: cóż, prawem serii po samochodowej kolej na rowerową. U państwa Gładyszów przy ulicy Cebuli nie spotkał mnie zawód; zaraz po godzinie 9-tej udało mi się przekonać jednego z Panów do udzielenia mi pomocy. W ciągu 20 minut jednoślad był sprawny. Dziękuję.

    

........................................................................................................
 A przy okazji: poszukuję autora tego ślicznego glinianego pojemnika na kwiaty z motywami tarnogórskiej architektury!