Notoryczny.

Zawsze. Nagminnie. Permanentnie. I po cóż ja się czepiam? Przecież sama interpelowałam w sprawie windy i ogólnie usuwania barier architektoniczych w budynkach Urzędu Miejskiego.

     
Zdjęcie - remont po remoncie czyli budowa szybu windy przy niedawno  wyremontowanej elewacji budynku Urzędu Miejskiego przy ulicy Sienkiewicza 2. Czynności bardzo chwalebne, choć może jednak... niezupełnie.

 Uważam, że konieczne jest zainstalowanie poręczy na klatkach schodowych po obu ich stronach. Ułatwiłyby one nie tylko pewniejsze poruszanie się osobom mniej sprawnym ale też zwiększyłyby bezpieczeństwo wszystkich, którzy poruszają się po wysokich stopniach schodów.
.........................................................................................
Stale, zwykle, często. Przystąpiono do układania krawężników a niedługo na zniszczonej nawierzchni ulicy Staszica zostanie położony dywanik asfaltowy czyli nakładka. "Nareszcie! Doczekać się nie można było!" - to okrzyki radości mieszkańców. "Teraz wariaci będą tu jeździć setką!" - mrożą ich inni. "Połóżcie tu ze dwóch policjantów! Niech po nich pojeżdzą." Czarny humor czyli życie.