Oczekiwane; oczekujący.

Co przyniesie poniedziałek na nowy tydzień roboczy, okaże się w sobotę. Póki co, temat na czasie.
Pozytywne myśli  i nadzieje wzbudziła w mieście informacja o przygotowaniach do budowy 72 mieszkań gminnych.  Przed kilku laty potrzebujący mówili z niepewnością i smutkiem o długiej kolejce wniosków (przekraczającej 1300) tych, co starali się o przydział tanich, czynszowych lokali mieszkalnych. To było… to było… w 2007 roku? Nastąpiły zmiany i lista oczekujących skróciła się znacznie ale … Wówczas to dopiero była kolejka! No, no! Gdzie się ci wszyscy wnioskodawcy podziali?

Dodatkowo można się cieszyć z innego powodu, bo oto po 25 latach odrodzonego samorządu tutaj, w naszym mieście a zapewne i w wielu innych w Polsce, takie właśnie inwestycje mieszkaniowe, chociaż w skromnym wymiarze, powstaną. Można więc docenić lokalną władzę i dodać, iż gmina ostatnie własne budynki mieszkalne wybudowała dawno, dawno temu, bo jeszcze w okresie międzywojennym. Ale to historia, kto chce, danych poszuka i pogłębi swą wiedzę o Tarnowskich Górach. Grunt, że rzeczywistość niesie nowe.
  

Zdjęcie - przy budynkach mieszkalnych i użytkowych powstały zabudowania gospodarcze: chlewiki, szopy, komórki, fiśle, lauby czy jak im tam... W "Starej Stajni u Wojtachy" stanowią scenografię koncertów ale i "zaglądają" gościom restauracji w talerz z kotletem albo kapuśniakiem. Pozostawione i zadbane cieszą swą użytecznością.
    

Zdjęcie - Towarzyszą familokom a kondycja ich słabnie z roku na rok.